Skocz do zawartości

Czy wiesz, że...

podawany pyłek pszczeli zwiększa odporność?




Witamy na FORUM SZYNSZYLE


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

Zdjęcie

Bazyli


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
404 odpowiedzi w tym temacie

#26 Odium

Odium

    Kierownik klatki :)

  • Użytkownik
  • 1219 postów
  • Wiek: 25
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaLublin/Zamość
  • Województwo:Lubelskie

Napisano 27 czerwiec 2013 - 14:55

Buhahaha ! To leże teraz! Aniutka, reanimuj:D komentarz do tego zdjęcia i do tego co napisałaś ? "oh rly?! ar ju siur?" :lol:
  • 0
Szyszka i Plamka- standard / Kropka - white wilson extreme mosaic / Aksamicia - black velvet / Tomson - black velvet za TM
Kicia - Murka - mieszańcus kudłaczus buraskus, Koszyczki - Chip & Dale




Dołączona grafika
'You are res­ponsib­le, fo­rever, for what you ha­ve ta­med!'

www.facebook.com/forum.szynszyla


#27 Quiet

Quiet

    Gipsuje dziury w ścianach

  • Użytkownik
  • 2091 postów
  • Wiek: 41
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaTrzebnica
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 27 czerwiec 2013 - 19:58

o matko a ja głupia cytryn nakupiłam :shock: mam nadzieję,że moje ich nie lubią
  • 0

#28 didaś

didaś

    Nadworny medyk Miłościwie Panującego Dyktatora

  • Administracja
  • 3214 postów
  • Wiek: 31
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków
  • Województwo:Małopolskie

Napisano 27 czerwiec 2013 - 21:28

Kurcze, czemu ja tu nie zajrzałam wcześniej? :P Kupiłam cytryny...
Ale testuję na razie na półce- z wielkim uporem zaczął ją gryźć. Posmarowałam i na razie obchodzi półkę z daleka. Zobaczymy co dalej- nie chciałam pozbawiać go miejsca do skoków, tylko chęci gryzienia :P
  • 0

"Do not quench your inspiration and your imagination; do not become the slave of your model."
V. van Gogh


458966ff1b.png


#29 kaffa

kaffa

    W jego domu rządzą szynszyle

  • Użytkownik
  • 4556 postów
  • Wiek: 41
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław\Shrekownia\
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 28 czerwiec 2013 - 10:42

a ja głupia cytryn nakupiłam

cytrynówkę zrób xD
  • 0

#30 Jacek

Jacek

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 86 postów
  • Wiek: 40
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaToruń
  • Województwo:Kujawsko-pomorskie

Napisano 28 czerwiec 2013 - 11:49

Aniutka, no tak ,po zaprezentowanym zdjęciu, moja teoria "prawie" upada :-(
Może regółą, to nie jest ale u mnie z obgryzaniem drzwi jest spokój.
A może to Twój szynszyl jest ewenementem na skalę światową? :-P
  • 0
Natura dała nam dwoje oczu,
dwoje uszu,
ale tylko jeden język -
po to abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.

#31 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8844 postów
  • Wiek: 51
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 28 czerwiec 2013 - 14:05

A może to Twój szynszyl jest ewenementem na skalę światową

No oczywiście ! to przecież Dyzio w całej okazałości :D
  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#32 Duszek

Duszek

    Tańczy jak mu szynszyle zagrają

  • Użytkownik
  • 1176 postów
  • Wiek: 44
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaChorzów
  • Województwo:Śląskie

Napisano 28 czerwiec 2013 - 14:26

Dyziek z cytryną jest genialny !!!! :lol:

a gdyby tak przytwierdzić metalowe kątowniki do krawędzi kuwety ?
  • 0
Domiś
Dołączona grafika

Leoś
Dołączona grafika

Duszek [*] Miał 2 lata, trzy miesiące i 16 dni ....

#33 didaś

didaś

    Nadworny medyk Miłościwie Panującego Dyktatora

  • Administracja
  • 3214 postów
  • Wiek: 31
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków
  • Województwo:Małopolskie

Napisano 29 czerwiec 2013 - 00:29

Melduję postępy cytrynowe: w przedpokoju się sprawdza :D Wyciapram jeszcze niezabezpieczone gałęziami krawędzie kuwety i obejdzie się bez żadnego metalu :)

Macie jeszcze rzut oka na bazylkowe zębiska- jego główne narzędzie pracy ;)

Załączone pliki


  • 0

"Do not quench your inspiration and your imagination; do not become the slave of your model."
V. van Gogh


458966ff1b.png


#34 Gość_anezob_*

Gość_anezob_*
  • Gość

Napisano 29 czerwiec 2013 - 05:33

Czyżby mały zasnął po ciężkiej pracy? :-D
  • 0

#35 kaffa

kaffa

    W jego domu rządzą szynszyle

  • Użytkownik
  • 4556 postów
  • Wiek: 41
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław\Shrekownia\
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 29 czerwiec 2013 - 06:00

Genialny jest bazylek, a jego narzędzie pracy superowe
  • 0

#36 natalka_0827

natalka_0827

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 77 postów
  • Wiek: 26
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaGdańsk

Napisano 29 czerwiec 2013 - 10:19

Aniutka, boskie foto :-D Mojej niestety też smakujecytrynowy smakołyk, a zimą nawet pomarańczowy i grejfrutowy :evil:

Bazyli, ach nieustraszona mycha wymiata 8-)
  • 0
Takie cztery łapki na gałęzi,
cztery ciekawe łapki drepczące za Mną.

( Mistle- pink white, ur 28.08.2012
Falka- standard, ur 02.2012- zm 06.2013)

#37 Yoshiko

Yoshiko

    Zakaźnie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 3138 postów
  • Wiek: 37
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKostrzyn nad Odrą/Jastrzębie-Zdrój
  • Województwo:Śląskie

Napisano 29 czerwiec 2013 - 10:23

didaś, hahaha...mega ujęcie :P...Bazyli czegoś próbuje dosięgnąć, czy to poza do spania jest?? :D
  • 0
...Baka wa shinanakya naoranai... - ...Unless an idiot dies, he won't be cured...

Kourin :serce: - ze mną od 16.01.2012
Saki :serce: - ze mną od 12.01.2013
Hotaru :serce: - ze mną od 9.08.2013
Shinju :serce: - ze mną od 10.04.2014

Risa [*]...16.12.2011 - 7.04.2013... :( - na zawsze w moim :serce:

#38 didaś

didaś

    Nadworny medyk Miłościwie Panującego Dyktatora

  • Administracja
  • 3214 postów
  • Wiek: 31
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków
  • Województwo:Małopolskie

Napisano 29 czerwiec 2013 - 14:44

To tak jak Bożenka pisała- relaks po intensywnej pracy właśnie tymi zębiskami :)

P. S. Proszę Państwa, Bazyli od wtorku jest bez Rodi-Kolanu! :) Nawet bez tej 1 jednostki insulinowej, która była "jakoby jej nie było", ale jednak... była. Od wtorku nic, tylko siemię :)
  • 0

"Do not quench your inspiration and your imagination; do not become the slave of your model."
V. van Gogh


458966ff1b.png


#39 Gość_Mausi_*

Gość_Mausi_*
  • Gość

Napisano 29 czerwiec 2013 - 14:45

To jest raczej błogi sen ;)
  • 0

#40 didaś

didaś

    Nadworny medyk Miłościwie Panującego Dyktatora

  • Administracja
  • 3214 postów
  • Wiek: 31
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków
  • Województwo:Małopolskie

Napisano 26 lipiec 2013 - 21:46

Nie wiem czy demonstrowałam Wam jakim Bazyli jest leniem, jeśli tylko usiądzie na lodówce.

Uprzedzając pytania: nie, w uszka nic mu nie jest, poza tym, że doprawiłam mu je wazeliną, o czym pisałam w dziale "niepokoi mnie", a Bazyli dołożył do tego jeszcze piasek ;) Powoli się wykrusza.

Załączone pliki


  • 0

"Do not quench your inspiration and your imagination; do not become the slave of your model."
V. van Gogh


458966ff1b.png


#41 Gość_anezob_*

Gość_anezob_*
  • Gość

Napisano 27 lipiec 2013 - 05:42

I tak jest cudny.Powiem ci Didaś na uszko -Bazylek należy do grona moich ulubieńców.
  • 0

#42 Gość_Mausi_*

Gość_Mausi_*
  • Gość

Napisano 27 lipiec 2013 - 11:40

A to jego naderwane usio dodaje mu tylko uroku :D
  • 0

#43 didaś

didaś

    Nadworny medyk Miłościwie Panującego Dyktatora

  • Administracja
  • 3214 postów
  • Wiek: 31
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków
  • Województwo:Małopolskie

Napisano 27 lipiec 2013 - 13:14

Naderwane uszko uwielbiam, fajnie rośnie razem z nim :D Dziurkę w środku też wciąż ma.
Czekam teraz aż mu się mieszanka wazelino-piaskowa wykruszy do końca i włoski zaczną odrastać ;)

[ Dodano: 28 Sierpnia 2013, 08:41 ]
Nadszedł dzień samodzielnego podejmowania decyzji w kwestii metoclopramidu. Jak większość wie, pod koniec czerwca, dostaliśmy od lekarza prowadzącego ampułkę metoclopramidu do stosowania w sytuacjach nagłych lub kiedy konkretna dawka Rodi-kolanu nie pomaga. Wczoraj rano Bazyli coś marudził, wpakowałam w niego zioła, jako że miałam wolne na wizytę u lekarza, pomasowałam długo brzuszek, pojechałam do lekarza, po powrocie zajęłam się Bazylim. Marudził mniej, wyjadał wyduszone bobki- jak zawsze po zaparciu. Myślałam, że mu przeszło. Poszedł spać do domku. Na wieczornym wybiegu wydusił kilka małych bobków przez prawie dwie godziny, cqały czas był albo goniony, albo masowany. Dostał całą dawkę Rodi-kolanu, która z reguły pomaga. Bobki były ukształtowane normalnie, tylko... Nie wychodziły same z siebie, jelitka mu znów wstrzymały pracę. Po kolejnym pakiecie ziół, na drugim wybiegu, przez ponad godzinę brzydkich już bobków, bo typowo pozaparciowych, było około 10. Stwierdziłam, że może ruszył. Obserwowałam, masowałam i koło 2:30 poszłam spać zamierzając sprawdzić rano co dalej- szczególnie, że popjawiło się kilka rozciapanych. Wstałam o 6, siedział na domku, śladów po bobkach było więcej-3?, więc pomiziałam i poszłam spać na godzinę jeszcze. Wstałam o 7, Bazyli siedział na domku, naprężał się i piszczał tak, jak wieczór wcześniej. Walka wewnętrzna trwała długo jak na warunki poranne i w końcu zdecydowałam się podać metoclopramid.
Nie wiem, czy dobrze zrobiłam, ale wszystkie wcześniejsze metody zawiodły. Objawy są takie jak zawsze, czas podania leku zbliżony do tego momentu, w którym jechaliśmy do weta po dokładnie to samo. Mam obawy czy nie za wcześnie podałam lek, kiedy może by sobie sam poradził w końcu po męczarniach. Ale... Przypomniałam sobie jak kiedyś krwawił i kurcze, nie chcę do tego dopuścić. Zawsze przy pierwszym podjęciu takiej decyzji są wątpliwości, ja się pewnie ich nie pozbędę aż do wybiegu, kiedy zobaczę jak normalnie hasa i kica. Teraz został w domu z Mamą, ma go doglądać. Mam nadzieję, że decyzja była słuszna, ale do wieczora będę miała wątpliwości.
  • 0

"Do not quench your inspiration and your imagination; do not become the slave of your model."
V. van Gogh


458966ff1b.png


#44 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8844 postów
  • Wiek: 51
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 28 sierpień 2013 - 08:05

Kasiu, obawiam się, że tu nie ma mądrych. Moim zdaniem postąpiłaś słusznie. Cały wieczór i noc Bazylek nie ruszył, więc chyba nie było sensu czekać dłużej. Bazylek wyraźnie cierpiał o 7 rano, więc na co było czekać?
Mam nadzieję, że wkrótce Bazylkowa fabryka kupek ruszy pełną parą. Trzymam kciuki.
  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#45 Gość_Mausi_*

Gość_Mausi_*
  • Gość

Napisano 28 sierpień 2013 - 09:26

Powiedz mi tylko czy dajesz mu coś osłonowo n wątrobę? Np. Heparenol? bo przy tak częstych lekach jak on dostaje, myślę, że powinnaś się o to upomnieć ;)
  • 0

#46 didaś

didaś

    Nadworny medyk Miłościwie Panującego Dyktatora

  • Administracja
  • 3214 postów
  • Wiek: 31
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków
  • Województwo:Małopolskie

Napisano 28 sierpień 2013 - 09:38

Wet mówi, że z Rodi-kolanem problemu nie ma przy takiej ilości topinamburu, cykorii, mniszka (generlanie żółciopędne wszystko i osłaniające wątrobę) jak dostaje, bo nawet się dopytywałam. Mówił, że sens to ma, gdybym non-stop pakowała całe dawki, ale jak tylko jest możliwość- zmniejszam, jak tylko się da. I wtedy mówił nie o Heperenolu, tylko o tabletkach dzielonych na mikroskopijne porcje- coś jak Kreciątko ma teraz. Czytałam też jeszcze w necie czy aby na pewno takie stanowisko jest ok (właśnie po uwagach odnośnie wątroby już kiedyś:)), ale wszędzie na gryzoniowych forach i w informacjach dotyczących ich wychodzi na to, że podawany jest zawsze sam i dobrze się przyswaja. Serię po pełnej dawce robię mu parę dni- zresztą nigdy łącznie z metoclopramidem, albo jedno, albo drugie. Potem przechodzimy po połowie dawki przez tydzień, a później, zaleznie od postępów zmniejszamy albo po jednej kresce na podziałce, albo o połowę- przez parę dni lub przez tydzień, zależnie od tego, jak mu idzie.

P. S. Metoclopramid dostaje po 3 kreski z insulinówki przez 3-4 dni. Ostatni raz był w czerwcu, teraz dopiero znów wróciła potrzeba :/
  • 0

"Do not quench your inspiration and your imagination; do not become the slave of your model."
V. van Gogh


458966ff1b.png


#47 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8844 postów
  • Wiek: 51
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 28 sierpień 2013 - 09:44

didaś, a jak Bazyli teraz się miewa?
  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#48 Gość_Mausi_*

Gość_Mausi_*
  • Gość

Napisano 28 sierpień 2013 - 09:47

Hmmm... skoro tak mówi... ja nie jestem przekonana, czy przy tak tłustych lekach jak Rodi Kolan, same topinambury wystarczą, ale nie będę się kłócić
  • 0

#49 didaś

didaś

    Nadworny medyk Miłościwie Panującego Dyktatora

  • Administracja
  • 3214 postów
  • Wiek: 31
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków
  • Województwo:Małopolskie

Napisano 28 sierpień 2013 - 11:06

Bazyli właśnie był sprawdzany przez Mamę- siedział nie w domku, nie na domku, nie w tuneliku, tylko koło miski z jedzeniem (tak czasami przesiaduje normalnie w ciągu dnia), do tymotki podszedł (rano nie chciał na nią nawet spojrzeć...), łepek do miziania podstawił, brzuszek dotykowo bez zmian na gorsze- niewzdęty, niebolesny. Zobaczymy co dalej. Bobki trudno ocenić, bo po zaparciu zawsze zjada część, więc trzeba je po prostu przyuważyć.

[ Dodano: 28 Sierpnia 2013, 21:01 ]
Aktualizacja: błogosławiony ten, kto wynalazł metoclopramid. Dla tych, którzy nie widzieli mojej radości na SB: mamy 41 bobków po pierwszym wybiegu :]
  • 0

"Do not quench your inspiration and your imagination; do not become the slave of your model."
V. van Gogh


458966ff1b.png


#50 kammax

kammax

    Tańczy jak mu szynszyle zagrają

  • Użytkownik
  • 1153 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaokolice Szczecinka
  • Województwo:Zachodniopomorskie

Napisano 28 sierpień 2013 - 20:14

Huraaaaa! To się nazywa działąnie, oby tak dalej to ci taki kopczyk usypie, że nie będziesz wiedziała co z nim zrobić!
  • 0
Życie jest darem i trzeba je szanowac, nie ważne czy ludzkie czy zwierzęcia




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych