Skocz do zawartości

Czy wiesz, że...

kolby zawierające produkty piekarnicze są niezdrowe?




Witamy na FORUM SZYNSZYLE


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

Zdjęcie

Łączenie obcych sobie szynszyli na czas zapłodnienia

łączenie dla zapłodnienia jednorazowe łączenie

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
44 odpowiedzi w tym temacie

#1 Szylowa

Szylowa

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 2 postów
  • Wiek: 20
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaCiechanów

Napisano 25 czerwiec 2010 - 21:35

Hej ! Posiadam samca szynszyla. Bardzo bym chciała dopuścić go do samicy mojej koleżanki. Jak ma to wyglądać? Samica do klatki samca czy na odwrót? Wiem że małe muszą być u matki. A ile się rodzi małych? Proszę pomóżcie!


  • 0
Szyle górą !!! ;P

#2 Gość_Anonymous_*

Gość_Anonymous_*
  • Gość

Napisano 25 czerwiec 2010 - 21:37

to bardzo zły pomysł, bo samica i tak nie dopusci do siebie samca z którym nie jest oswojona.
  • 0

#3 aga3435

aga3435

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 15 postów
  • Wiek: 30
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaDolny Śląsk - Polkowice

Napisano 25 czerwiec 2010 - 21:56

Musiałabyś ją najpierw z nim zapoznać i przyzwyczaić je do siebie. Ale to i tak będzie ciężkie i długotrwałe. Tak z marszu nie uda Ci się chyba ich rozmnożyć. Szynszyle zwykle mają 1-2 młode. Gdzieś w necie wyczytałam, ze nawet 1-5, ale jakoś ciężko mi w to uwierzyć ;)
  • 0

#4 Aneta

Aneta

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 439 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 02 lipiec 2010 - 08:07

U samicy bardzo ciężko określić dzień płodny, więc samiczka powinna być z samcem przynajmniej 3 miesiące razem non stop, żeby doszło do zapłodnienia.
  • 0
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info

#5 ANASZTA

ANASZTA

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 396 postów
  • Wiek: 37
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKoszalin

Napisano 02 lipiec 2010 - 20:33

Uważam że takie rozmnażanie jest egoizmem hodowcy, bez obrazy, ale szynszyle wychowują młode w parach i ojciec ma tutaj nie małe znaczenie zarówno wspierając ciężarna samicę jak i przy wychowie młodych, Do tego ich związki są bardzo silne , do tego stopnia że gdy jedno zdechnie to drugie potrafi się rozchorować i to nie tylko w parach mieszanych. To zwierzęta bardzo rodzinne i bardzo opiekuńcze, w razie smierci samicy ojciec jest w stanie sam wychowywać młode.

Proszę weź pod uwagę także takie aspekty, a nie tylko chęć posiadania maluchów !
  • 0
Zwierzęta uważamy za inteligentne dopiero wówczas gdy sami je zrozumiemy, tymczasem każde zwierzę, nawet najmniejsze, posiada inteligencję nawet gdy my jej nie chcemy zauważyć!

#6 Limpness

Limpness

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 11 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaZgorzelec

Napisano 14 sierpień 2010 - 15:02

Były poruszane już tematy rozmnażania tego typu, aczkolwiek chciałabym jeszcze dopełnić swoją wiedzę na ten temat, i zapytać!

Ostatnio na rozmnażanie szylków wpadła koleżanka mamy. Posiada ona samczyka szylka, a my samiczkę. Chciałabym się spytać, jak to jest z przewożeniem (w czym przewieźć), bo do koleżanki mamy jedzie się ok. 6 km. A ponadto - czy istnieje prawdopodobieństwo, że po prostu któryś z szylków (albo oboje) nie będą mieli ,,chętki"? I czy jak już samiczka będzie rodzić, to mogą nastąpić DUŻE komplikacje? Mam jeszcze jedno zapytanie - jak opiekować się maluszkami po porodzie (pomóc jakoś mojej dziewczynce, czy raczej nie pomagać)?

Dodam, że kulka jest już ,,pełnoletnia", gotowa do rozrodu (ma ok. 2 lat). Małe szynszylki zostawiam w domu, nigdzie ich nie sprzedaję.

Proszę o pomoc z waszej strony. ♥
  • 0

#7 Michał

Michał

    Gipsuje dziury w ścianach

  • Administrator
  • 2215 postów
  • Wiek: 40
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 14 sierpień 2010 - 16:54

Limpness, Scaliłem twój temat z tematem identycznym który już był. A odpowiedź na swoje pytania masz powyżej, komentować tego pomysłu już nie będę.
  • 0

Zapoznaj się z nową funkcją na forum "NASZE BLOGI" zajrzyj tu (klik) i zacznij blogowanie

 

Pojawiły się dodatkowe reklamy, zobacz co jest ich powodem (klik)

 

:loveszynszyla:


#8 Majak

Majak

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 17 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaLegionowo

Napisano 09 sierpień 2011 - 12:05

Ja również chciałam zapytać o rozmnażanie. Mam samczyka 7-miesięcznego a mój kolega ma samiczkę 4,5 letnią. Chcemy je zapoznać i jak się domyślam z poprzednich wypowiedzi będzie lepiej jeśli to samiczkę sprowadzimy do samca aby ona nie znała terenu. Moje pytanie to, jak rozpoznać kiedy samiczka będzie miała ruję, jak długo powinny się znać zwierzaki aby się zaakceptowały? Czy można łączyć standarda z czarnym szylem? Jeśli był już taki temat to poproszę o link.

Dzięki i pozdrawiam.

_________________

Majak
  • 0
Majak

#9 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 36
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 09 sierpień 2011 - 18:42

Nie łączy się szynszyli tylko na czas zapłodnienia! Te zwierzątka razem opiekują się potomstwem...... Jedna wielka bzdura - to co przyszło Wam do głowy!!!

To nie są zabawki :-(
  • 0
Asia

#10 ANASZTA

ANASZTA

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 396 postów
  • Wiek: 37
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKoszalin

Napisano 14 sierpień 2011 - 15:56

Popieram Asia! Należy jeszcze dodać że te wpisy poczynili ludzie o niemal zerowej wiedzy na temat tych zwierząt, a jak już na pewno wcześniej wspomniałam rozmnażanie szynszyli to "wyższa szkoła jazdy" laikom nie polecam, szkoda zwierząt!



[ Dodano: 14 Sierpień 2011, 16:57 ]

P.S. POMYSŁ NIEDORZECZNY I AWYKONALNY!
  • 0
Zwierzęta uważamy za inteligentne dopiero wówczas gdy sami je zrozumiemy, tymczasem każde zwierzę, nawet najmniejsze, posiada inteligencję nawet gdy my jej nie chcemy zauważyć!

#11 abrakadabra

abrakadabra

    Tańczy jak mu szynszyle zagrają

  • Użytkownik
  • 1032 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjałódzkie
  • Województwo:Łódzkie

Napisano 25 sierpień 2011 - 15:14

Szylowa, wiek 13.



Takie tematy doprowadzają mnie do pikawy serca.



Zgadzam się 100 % z ANASZTĄ i Asią.



Szynszyle to nie koty! Jestem kompletnie przeciwna rozmnażaniu zwierząt przez osoby niedoświadczone, a szczególnie przez... dzieci. Sama się za to nie biorę, mimo, że jestem dorosła i czytam bardzo dużo o tych zwierzętach, mam dwa samczyki i jestem KOMPLETNIE PRZECIWNA ROZMNAŻANIU W DOMU DLA KAPRYSU.



1. Aby zajmować się rozmnażaniem, trzeba siedzieć w tym temacie, mieć kontakt z weterynarzem i byc tym samym odpowiedzialną osobą.

2. Trzeba znac genetyczne uwarunkowanie szynszyli co najmniej 3 pokolenia wstecz.

3. Gdy mała szynszylka urośnie, trzeba znaleźć jej odpowiedzialny DOM.

4. Gdy mała szynszylka urośnie, nieupilnowana, może wdać się w związki kazirodcze ze swoją mamą lub tatą.



Wg mnie rozmnażanie nie powinno być w ogóle poddawane dyskusji na forach. Jest to przedsięwzięcie dla doświadczonych HODOWCÓW szynszyli, a nie hobbystów-laików. Te informacje tylko podpalają dzieci i niedoświadczone, nierozumiejące zwierząt osoby.



Emocjonalnie do tego podchodzę, no ale taki mam stosunek do tej sprawy. Tyle historii ile się nasłuchałam/naczytałam w różnych miejscach potrafi czasem podłamać człowieka nieodpowiedzialnością i głupotą, które kipią z tych "historii" jak bulgocąca woda z ziemniakami, która wylewa się na kuchenkę. :evil:



Szkoda tych zwierząt.
  • 0
Sid (beż Towera homo) - 27.03.2011 - 19.05.2013
Badi (standard) - 04.2011

#12 Szynszyl

Szynszyl

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 230 postów
  • Wiek: 19
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaSokółka

Napisano 26 sierpień 2011 - 18:56

abrakadabra 100% zgadzam się
  • 0
Pomogłem ? Daj punkt ( Pomógł ). To nic nie kosztuje, a mi pomaga.

#13 Michał

Michał

    Gipsuje dziury w ścianach

  • Administrator
  • 2215 postów
  • Wiek: 40
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 29 sierpień 2011 - 22:14

abrakadabra, zasadniczo się z tobą zgadzam, ale gdyby nie było takich tematów, to i tak nieodpowiedzialne osoby by rozmnażały szynszyle, tylko, że jeszcze bardziej na dziko i z jeszcze "wspanialszymi" pomysłami od których nie było by jak ich odwieść.
  • 0

Zapoznaj się z nową funkcją na forum "NASZE BLOGI" zajrzyj tu (klik) i zacznij blogowanie

 

Pojawiły się dodatkowe reklamy, zobacz co jest ich powodem (klik)

 

:loveszynszyla:


#14 Majak

Majak

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 17 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaLegionowo

Napisano 29 sierpień 2011 - 23:01

Bardzo dziękuję za wasze wypowiedzi. Choć nie miałam wcześniej odpowiedniej wiedzy na temat rozmażania szyli, teraz już wiem, że twożą one rodzinę i nie należy ich łączyc jak inne rasy zwierząt tylko na czas zbliżenia dla rozrodu. Bardzo dziękuję za cenne uwagi i na pewno nie będe bezmślnie łączyć szyla z samiczką kolegi tylko dla małych. Myslę teraz poważnie na temat zakupu samiczki, aby móc się cieszyć widokiem własnej małej rodzinki i przedtem pomyślę o przyszłości maluchów. ;)
  • 0
Majak

#15 Szynszyl

Szynszyl

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 230 postów
  • Wiek: 19
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaSokółka

Napisano 29 sierpień 2011 - 23:14

Chociaż ktoś się nauczył
  • 0
Pomogłem ? Daj punkt ( Pomógł ). To nic nie kosztuje, a mi pomaga.

#16 beucioo

beucioo

    W wolnych chwilach szyje hamak

  • Użytkownik
  • 21 postów
  • Wiek: 30
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaGdańsk

Napisano 10 czerwiec 2012 - 10:02

Hej, u mnie sytuacja wygląda tak:

moja siostra ma dwie samiczki - siostry, odmiany standard. Mają ponad rok. Moja szyszka to samiec - Winkler i jest o dwa miesiące młodszy od nich. Jest mieszańcem szynszyla fioletowego ze standardowym. Chciałyśmy z siostrą, aby mój maluszek zapłodnił jedną z jej dziewczynek. Co jakiś czas biegają ze sobą razem ok 1 h - 1,5 h. Dziewczynki nie pozwalają Winklerowi, aby to on był na górze, i kiedy próbuje to dziewczyny przejmują kontrole i siedzą na nim. Czy mógłby mi ktoś doradzić w tej kwestii? Czytałam, że szynszyle mogą zajść w ciążę od 8 miesiąca. Sama też zauważyłam, że moja szyszka ma ochotę na te sprawy, gdyż czasem jak sam biega na wybiegu to wykorzystuje czasem moją rękę.

Jeżeli podałam za mało informacji potrzebnych do odpowiedzi, to piszcie, a podam więcej szczegółów.
  • 0

#17 Gość_Mausi_*

Gość_Mausi_*
  • Gość

Napisano 10 czerwiec 2012 - 10:24

To nie pies, żeby dostawiać go na 1/2 godz. i już po sprawie. Jak na mój gust, to potrzebne by było najpierw łączenie, tak jakby miały razemmieszkać, później trzeba było go tam zostawić na jakiś czas, żeby faktycznie pomieszkał z samiczkami, a i to podobno nieraz trwa kilka miesięcy, zanim samiczka dopuści samca. Także to nie jest takie hop siup.
  • 0

#18 marl

marl

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 289 postów
  • Wiek: 28
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaŚląsk

Napisano 10 czerwiec 2012 - 10:34

faktycznie samiczka z samcem muszą się zaakceptować, na razie nie dopuszczają go do siebie, bo bedą to robić dopiero w czasie owulacji - ten moment (średnio co 38 dni) trzeba wyczekać i dopiero wtedy może dość do zapłodnienia. Dlatego polecam mieszkanie szynszyli ze sobą.
  • 0

#19 beucioo

beucioo

    W wolnych chwilach szyje hamak

  • Użytkownik
  • 21 postów
  • Wiek: 30
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaGdańsk

Napisano 10 czerwiec 2012 - 12:50

Jak moja siostra wyjechała na miesiąc to opiekowałam się jej szyszkami, tyle że jej były w oddzielnej klatce i mój w oddzielnej, ale klatki przylegały do siebie, a spotykały się na wybiegu. Rozumiem, że najlepszym rozwiązaniem było, aby we trójkę mieszkały w jednej klatce. Ale czy wtedy by się nie pogryzły?



Marl, a jak rozpoznać czas owulacji samiczki?
  • 0

#20 Monisia

Monisia

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 225 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaLębork
  • Województwo:Pomorskie

Napisano 10 czerwiec 2012 - 14:08

beucioo, jak szynszyla ma rujkę, to pojawia się wydzielina z dróg rodnych oraz zachowuje się inaczej, zazwyczaj skrajnie ( bardziej się przytula, albo jest bardzo nerwowa ).



najlepszym sposobem byłoby połączenie szynszyli, które chcesz skrzyżować, bo dopiero po ustaleniu hierarchii samiczka dopuści do siebie samca.



Połączenie 2 samice+samiec, wychodzi, trzeba je dobrze połączyć, ale wtedy obie samiczki mogą zajść w ciąże, a to wiąże się z dodatkowymi klatkami tzw. porodówkami, noi oczywiście potem po rozdzieleniu szynszyle będą BARDZO cierpieć.



Czy ty i siostra mieszkacie razem?
  • 0

#21 Michał

Michał

    Gipsuje dziury w ścianach

  • Administrator
  • 2215 postów
  • Wiek: 40
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 10 czerwiec 2012 - 20:06

To jest dość śliski temat, aż tak bardzo chcecie małe szynszyle, nie macie podstawowych informacji, a jak się zajmiecie małymi przy możliwych komplikacjach?



Po porodzie samiec pomaga samiczce w opiece nad szynszylątkami, poza tym szynszyle przywiązują się do siebie i co po udanym pokryciu rozdzielisz je?



Musisz też wziąć po uwagę możliwe trudności z łączeniem szynszyli, na forum czytałem czyjś wpis, że po dołączeniu do dwóch samiczek samca, samiczki między sobą zaczęły walczyć, czy twoja chęć posiadania małych szynszyli jest ważniejsza niż ich dobro?
  • 0

Zapoznaj się z nową funkcją na forum "NASZE BLOGI" zajrzyj tu (klik) i zacznij blogowanie

 

Pojawiły się dodatkowe reklamy, zobacz co jest ich powodem (klik)

 

:loveszynszyla:


#22 Szysza

Szysza

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 137 postów
  • Wiek: 21
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaSloviansk

Napisano 13 czerwiec 2012 - 20:36

I po co tobie młode?

mi się ostatnio urodzila 2 Dzieciaczkow sa prze urocze Ojciec odsiaduje teraz wyrok w 2 Klatce :D przez tydzien :) a mamusia zajmuje się maluchami ale trzeba wiedziec jak się nimi opiekować, ja sam bylem zaskoczony tym że urodzily mi sie młode a akurat w sobote zmienialem trociny a w niedziele urodzila mi samiczka:)
  • 0
Szymek - od 8 Lipca 2009

Tosia - 7 Maja 2010

Alek - 10 Czerwca 2012

Kali - 10 Czerwca 2012

#23 Ingusia007

Ingusia007

    W wolnych chwilach szyje hamak

  • Użytkownik
  • 26 postów
  • Wiek: 19
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWejherowo,woj.pomorskie

Napisano 17 czerwiec 2012 - 21:47

A właściwie to ile szyszek jest w jednym miocie? :?:
  • 0
Felix- 8.08.2011, standardzik :3
Santi- 4.06.2013, biała mozaika :3

#24 Michał

Michał

    Gipsuje dziury w ścianach

  • Administrator
  • 2215 postów
  • Wiek: 40
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 17 czerwiec 2012 - 21:55

Było wielokrotnie na forum, od jednego do czterech, ale trzy i cztery zdarzają się sporadycznie, najczęściej jednak rodzą się dwa lub jeden szynszyle.
  • 0

Zapoznaj się z nową funkcją na forum "NASZE BLOGI" zajrzyj tu (klik) i zacznij blogowanie

 

Pojawiły się dodatkowe reklamy, zobacz co jest ich powodem (klik)

 

:loveszynszyla:


#25 Monisia

Monisia

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 225 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaLębork
  • Województwo:Pomorskie

Napisano 18 czerwiec 2012 - 10:12

oficjalnie oświadczam, że może się urodzić 6, ale jest to cud nad cudami. Można zapytać Velvet- u niej w hodowli takie cuda :)
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych