Skocz do zawartości

Czy wiesz, że...

podawany pyłek pszczeli zwiększa odporność?




Witamy na FORUM SZYNSZYLE


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

Zdjęcie

ŁĄCZENIE SAMCA Z SAMICZKĄ

Łączenie samca z samiczką łączenie samiczki z samcem łączenie parki łączenie szynszyli różnej płc

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
665 odpowiedzi w tym temacie

#1 ogonek

ogonek

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 12 postów
  • Wiek: 27
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 12 kwiecień 2009 - 19:51

Hej!!! Od roku mam samczyka, który jest/był bardzo żywym i radosnym stworzonkiem. Co nocy robił rewoltę w klatce itp. Dwa dni temu dołączyłem do niego bardzo spokojną samiczkę. I nagle przestał biegać i skakać. Cały czas leży koło samiczki. Czym to może być spowodowane?? Czy to jakaś choroba czy raczej samiczka na niego tak działa??


  • 0
Pozdrawiam!!

#2 Aneta

Aneta

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 439 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 13 kwiecień 2009 - 11:50

Myślę że samiczka tak na niego podziałała. Może chłopak w końcu się ustatkował :mrgreen: Podejrzewam, że twój samczyk całą swoją energię przeznacza na adorowanie nowej przyjaciółki i dlatego w nocy jest spokojniejszy :-) Szynszyle są zwierzątkami stadnymi i teraz jak ma koleżankę to już nie czuje się samotny i może dlatego jest spokojnieszy.
  • 0
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info

#3 ogonek

ogonek

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 12 postów
  • Wiek: 27
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 13 kwiecień 2009 - 20:36

Dzięki Wielkie za odp. :-) .
  • 0
Pozdrawiam!!

#4 rosolek91

rosolek91

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 15 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 30 lipiec 2009 - 21:44

Mam problem :( Od dzisiaj mam 2 małą kulkę. Ma 2 miesiące. a moja pierwsza ma półtora roku. Puściłam je dzisiaj aby się poznały w wannie potem w łazience ale ta starsza strasznie go gryzie. boje się ze go nie zaakceptuje :( Nie chce ich trzymać osobno cale ich życie ... Doradźcie proszę.
  • 0

#5 Aneta

Aneta

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 439 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 02 sierpień 2009 - 02:15

Szynszylki są zwierzętami stadnymi i na pewno się razem zaprzyjaźnią, chyba że są to dwa samce - wtedy bywa różnie. Niektóre szynszyle potrzebują więcej czasu na poznanie się. Najlepiej żeby zwierzątka poznawały się na wolnej przestrzeni np. w przedpokoju - wanna jest za mała na pierwsze spotkanie. Najlepiej jak będziesz to robić w godzinach rannych gdy szynszyle są bardziej spokojne i mniej agresywne. Powodzenia :-)
  • 0
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info

#6 rosolek91

rosolek91

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 15 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 02 sierpień 2009 - 11:00

puszczalam je w pokoiku... i i tak ta starsza go gryzie :( nadgryzla mu uszko boje sie ze go zagryzie :( az z tego wszystkiego mnie maly ugryzl :/:(
  • 0

#7 Michał

Michał

    Gipsuje dziury w ścianach

  • Administrator
  • 2215 postów
  • Wiek: 40
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 02 sierpień 2009 - 14:25

Podejrzewam, że masz dwie klatki, ustaw je obok siebie, tak aby szynszyle nie miały bezpośredniego kontaktu ze sobą, a jednocześnie, żeby były blisko i mogły się poznać.

Starszy szynszyl to samiec, czy samiczka? Czy są tej samej płci?
  • 0

Zapoznaj się z nową funkcją na forum "NASZE BLOGI" zajrzyj tu (klik) i zacznij blogowanie

 

Pojawiły się dodatkowe reklamy, zobacz co jest ich powodem (klik)

 

:loveszynszyla:


#8 rosolek91

rosolek91

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 15 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 02 sierpień 2009 - 21:12

To samiczka :) od czwartku klatki stoja kolo siebie i sie ciagle wachaja :) ale jeszcze nie widze niczego dobrego. ciagle maly piszczy:(
  • 0

#9 Aneta

Aneta

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 439 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 03 sierpień 2009 - 22:56

Samiczki szynszyli są zazwyczaj bardziej agresywne niż samce. Zaleca się nawet podczas łączenia w pary, aby odbywało się to w klatce samca (gdzie samiczka będzie się czuła mniej pewnie), lub na neutralnym gruncie. Podejrzewam, że samczyk jest wystraszony nie tyle samiczką, co całą sytuacją (nową klatką, nowym otoczeniem no i odłączeniem od mamy). Myślę, że pomysł Michała jest dobry aby obie klatki postawić obok siebie, by szynszyle czuły swoją obecność. Jeżeli wspólny wybieg nie da rezultatu, to trzeba troszkę cierpliwości a w 6-7 miesiącu życia samczyka wszystko się zmieni. W tym wieku samczyki osiągają dojrzałość i myślę, że jego zaloty przekonają samiczkę do bycia razem :) Powodzenia w parzeniu :mrgreen:
  • 0
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info

#10 rosolek91

rosolek91

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 15 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 04 sierpień 2009 - 10:59

Dziekuje i mam nadzieje ze wasze rady poskutkuja :) Milego dnia :):)
  • 0

#11 Klaudia00

Klaudia00

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 3 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 22 sierpień 2009 - 22:20

Witam, dzisiaj dokupiłam 3 miesięczną samiczkę do samca również 3-miesięcznego który jest u mnie tydzień, problem w tym że się nie mogą zgodzić ponieważ samiec ciągle na nią włazi, gryzą się i atakują, samiczka nie może ze spokojem zjeść ani swobodnie poruszać się po klatce bo samiec nie daje jej spokoju, chowa się przed nim, do tego jest jeszcze dzika i bardzo nerwowa. Bałam się że się zagłodzi przez niego, dlatego obecnie rozdzieliłam je i są w osobnych klatkach położonych obok siebie, ale nie mam za bardzo na to warunków aby tak już zostało ponieważ mam tylko jedną klatkę przystosowaną do szynszyli a druga jest zdecydowanie za mała i w tej jest samiczka. Nie mam pojęcia co z tym problemem zrobić, czuje że się nie zaprzyjaźnią.
  • 0

#12 Merete

Merete

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 11 postów
  • Wiek: 32
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław

Napisano 23 sierpień 2009 - 15:21

Miałam taki sam problem. Dokupiłam samiczkę, która miała 3 miesiące do samca, który miał 4 miesiące. Na początku on za nią wszędzie latał a ona tylko się wściekała i go lała. ;) Rozłączyłam je na ok. tydzień. Po tym czasie spróbowałam ponownie włożyć je do wspólnej klatki i wszystko było w porządku. W tej chwili patrzę, jak moje puchatki śpią wtulone w siebie. :) Wydaje mi się, że też musisz trochę odczekać, żeby samiec zaakceptował to, że nie będzie już rozpieszczanym jedynaczkiem. ;)
  • 0

#13 Aneta

Aneta

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 439 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 27 sierpień 2009 - 12:34

Myślę, że do pierwszych spotkań powinno dochodzić na otwartej przestrzeni np. na wybiegu w przedpokoju, gdzie w razie konfliktu każde ze zwierzątek będzie mogło odpocząć od drugiego :) Powodzenia w łączeniu, na pewno się uda :) Polecam przejrzeć forum, bo już kiedyś pisałam o łączeniu w pary szynszyli.
  • 0
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info

#14 mila078920

mila078920

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 9 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaOpolskie Województwo

Napisano 26 wrzesień 2009 - 21:15

Witam wszystkich. Może zaczne od tego że mam od niedawna szynszyle samiczke wziełam ją dla mojego samca. Oswajałam je ze sobą stawiając klatke koło klatki, po trzech dniach włożyłam ją do klatki samca, nie atakowały się i było o.k aż do teraz gdy zobaczyłam że moja samiczka siedzi i się nie rusza a samiec sobie biegał, gdy chciałam ją wziąść na ręce to ona chcąc uciec zdrętwiały jej łapki i ledwie co szła. Gdy wziełam ją na ręce to cała się częsła i była przestraszona myślałam że może jej zimno i ją opatuliłam kocem. Może mi ktoś napisać co się dzieje bo boje się że jej coś dolega?? Dziękuje
  • 0

#15 Michał

Michał

    Gipsuje dziury w ścianach

  • Administrator
  • 2215 postów
  • Wiek: 40
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 26 wrzesień 2009 - 22:20

Prawdopodobnie kolejny przypadek padaczki. Aneta odpisywała już na podobne objawy. Zobacz tutaj http://www.forum.szy...c.php?p=585#585
  • 0

Zapoznaj się z nową funkcją na forum "NASZE BLOGI" zajrzyj tu (klik) i zacznij blogowanie

 

Pojawiły się dodatkowe reklamy, zobacz co jest ich powodem (klik)

 

:loveszynszyla:


#16 mila078920

mila078920

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 9 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaOpolskie Województwo

Napisano 27 wrzesień 2009 - 10:27

Witam . Moja szynszyla już czuje się lepiej po podaniu przez szczykawke wapna:) Myślałam że się skończy to źle ale naszczęście jest o.k. żadne do tej pory objawy podobne do padaczki nie wystąpiły, ale i tak dla upewnienia się pójdę do weterynarza żeby to on stwierdził czy wszystko jest dobrze. Jak wrócę od weterynarza to napisze wam co mi powiedział. Oczywiście dziękuje za odpowiedź.Pozdrawiam



[ Dodano: 27 Wrzesień 2009, 13:49 ]

U weterynarza okazało się że moja szynszyla się czegoś musiała przestraszyć i dlatego wystąpił taki objaw jak drętwienie łapek i że się częsła, ale to wcale nie była żadna padaczka tylko ona wyrzuciła z siebie strach i tak jej się to objawiło.Dał jej zaszczyk o działaniu przeciw stresowym i rozkurczowym i jest teraz po tym zaszczyku bardzo spokojna. Zalecił mi abym ją obserwowała czy się nic nie będzie działo i oczywiście mam jej podawać jeszcze wapno, mam nadzieje że się to już nie powtórzy i będzie dobrze:))
  • 0

#17 kolczu1993

kolczu1993

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 7 postów
  • Wiek: 25
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaDziłdowo

Napisano 27 październik 2009 - 15:58

Mam taki problem dokupiłem do mojego samczyka samiczkę ale ona jest starsza i większa będzie z tym jakiś problem?? I jeszcze jedno jak można rozpoznać wiek szynszyli?? Z góry dziękuje
  • 0

#18 koniu

koniu

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 106 postów
  • Wiek: 32
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacjaszczecin

Napisano 07 listopad 2009 - 15:38

wiem z doświadczenia ze wielkość nie ma aż tak wielkiego wpływu - na fermie mamy samca beża, który jest maciupki - kryje z reguły 4 samice i każda jest od niego większa, nie pamiętam w jakim wieku jest samiec ale samice które krył/kryje maja około od 3 do nawet 9lat, wcześniej była chyba nawet starsza samica ale już ma domek na emeryturkę, ta 9cio latka tez już siedzi u mnie na emeryturce;)

co do wieku to u młodych sprawdza się po pełnym wybarwieniu futra, u starszych się nie orientuje ale postaram się dowiedzieć czy jest jakiś sposób - nawet dla uzupełnienia własnej niewiedzy;)
  • 0
Konrad - koniu:)

#19 obistworek

obistworek

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 3 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjazachodniopomorskie

Napisano 08 listopad 2009 - 09:57

Swojego szynszyla mam już od dawna i chciałabym mu dokupić drugiego.Ostatnio kupiłam swojemu większą klatkę i myślałam że teraz jest lepiej kupić szyla że niby klatka nie przejdzie zapachem pierwszego i drugiemu będzie się łatwiej przyzwyczaić. Ale teraz myślę czy nie poczekać aż pierwszy się do końca zadomowi.

Proszę o szybką odpowiedź. :?:
  • 0

#20 Aneta

Aneta

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 439 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 08 listopad 2009 - 10:44

Myślę, że nie musisz czekać na zadomowienie się szynszyla w nowej klatce i swobodnie możesz dokupić drugiego. Ja bym doradzała kupno szynszylka przeciwnej płci :)
  • 0
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info

#21 Aneta

Aneta

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 439 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 08 listopad 2009 - 10:55

Wiek szynszyli sprawdza się po tylnych łapkach im bardziej skóra się łuszczy i jest twarda tym starszy szynszyl :)
  • 0
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info

#22 koniu

koniu

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 106 postów
  • Wiek: 32
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacjaszczecin

Napisano 08 listopad 2009 - 11:54

zgadzam się z Anetą, dużo łatwiej będzie zadomowić obu maluchom gdy nowa klatka będzie terenem neutralnym..z życia znam przypadek że samica miała dużą klatkę od małego tylko dla siebie, później nie chciała przyjąć żadnego nowego współlokatora :-/

poza klatka bawiła się z innymi szyszkami normalnie ale klatki broniła jak lwica.
  • 0
Konrad - koniu:)

#23 koniu

koniu

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 106 postów
  • Wiek: 32
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacjaszczecin

Napisano 08 listopad 2009 - 12:15

hmm...jest sposób jednak aby troszkę oszukać tą teorię....wet przepisał na to jakaś maść, byłem wtedy jeszcze nie obyty i myśleliśmy że to na skutek utrzymania na kratach w klatkach fermowych, jednak po zastosowaniu maści łuszczenie nie było tak duże - po za tym skikała już po półkach obitych materiałem;-)
  • 0
Konrad - koniu:)

#24 kolczu1993

kolczu1993

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 7 postów
  • Wiek: 25
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaDziłdowo

Napisano 08 listopad 2009 - 16:29

Dziękuje wszystkim za odp:))
  • 0

#25 Aneta

Aneta

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 439 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 08 listopad 2009 - 16:31

Myślę, że twój sposób tylko trochę oszuka teorię, bo ta maść pewnie działa jak krem przeciwzmarszczkowy u kobiet :mrgreen:
  • 0
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych