Czy wiesz, że... szynszyle są aktywnie głównie wieczorem i w nocy? -

szynszyle są aktywnie głównie wieczorem i w nocy?


  •         


Witamy na FORUM SZYNSZYLE


 

Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

- - - - -

REWOLUCJA W ŻYWIENIU: nowe spojrzenie na żywienie szynszyli

żywienie zboża jak karmić co powinny jeść

#26 Alarice

Alarice

    Tańczy jak mu szynszyle zagrają

  • Użytkownik
  • 1069
  • 29
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław
  • Województwo:Dolnośląskie

11 listopad 2013 - 12:13

Więc podsumowując (przepraszam, że zachowuję się jak młotek, ale wolę 8 razy zapytać i wyjść na głupią niż zaszkodzić):
- granulat tak, ale ograniczony (do jakiej mniej więcej ilości dziennie?) i naturalny (podane wyżej)
- do mieszanki dla kanarka (porównać ze składem podanym wyżej przez Duszka) dosypać inne ziarenka podane wyżej
- oprócz tego codziennie jakiś zestaw ziółek i obowiązkowo sianko
Czy teraz wszystko pojęłam swoim puchatkowym rozumkiem?

Edit: Dusiu, link nie działa :(
  • 0



#27 Gość_Anonymous_*

Gość_Anonymous_*
  • Gość

11 listopad 2013 - 12:24

oczywiście jak najbardziej metionina jest potrzebna, nikt tego faktu nie kwestionuje, ale chodzi o jej rodzaj, a mianowicie o to, że w karmach jest ona syntetyczna a nie naturalna, gdyż w żadnym produkcie prasowanym w ogromnych temp. nie przetrwałyby naturalne witaminy i inne składniki odżywcze.


dlatego teraz powstają ekstrudery.
ekstrudacja pozwala zachować wiele naturalnych substancji odżywczych.

Nie bronię komercyjnych karm, ani nie neguję naturalnego żywienia.
Chciałam tylko zwrócić uwagę jak ciężko jest zdrowo żywić w sposob naturalny.

Karmy komercyjne już od dawna nie są podstawą diety w hobbistycznym chowie, bo tą stanowią zioła i siano, więc naprawdę producentom byłoby wszystko jedno czy dla szynszyli wypuszczają mieszankę ziaren czy znane nam obecnie karmy. Granulaty stanowią podstawę diety zwierząt hodowlanych, ale te żyją krócej niż nasi domowi pupile więc nie jest aż tak ważne czy taka dieta oby napewno jest najzdrowsza przy długofalowym i wieloletnim stosowaniu.
  • 0

#28 Gość_Mausi_*

Gość_Mausi_*
  • Gość

11 listopad 2013 - 12:27

co do mieszanki ziaren poczytam jeszcze jakie ziarna są wskazane, w tej mieszance kanarkowej jest np. jakiś rzepik, o którym nie słyszałam... osobiście na razie ograniczę się do ziaren mi znanych ;) i doczytam jeszcze o tych mieszankach.

a ile granulatu? na początku normalnie zwiększając ilość ziół, tak, że sam będzie zostawał w misce, później stopniowo zmniejszać, aż do tej jednej łyżeczki na łebka ;)

Codzinnie zestaw ziół, sianko i trochę granulatu, raz w tyg mieszanka warzyw, raz w tyg mieszanka ziaren :)

[ Dodano: 11 Listopada 2013, 12:33 ]

Karmy komercyjne już od dawna nie są podstawą diety w hobbistycznym chowie, bo tą stanowią zioła i siano, więc naprawdę producentom byłoby wszystko jedno czy dla szynszyli wypuszczają mieszankę ziaren czy znane nam obecnie karmy.


owszem w większości są, gdyż podawane są codziennie w ilościach mających stanowić ich główny pokarm, a zioła podawane są po 1 do kilku listów, racjonowane przez właścicieli... ba nawet niektórzy nie codziennie podają siano.

I zapewniam cię, że producentom nie jest to obojętne, bo sypiąc produkt codziennie zużywasz do dużo szybciej niż ten sypany raz w tyg., a co za tym idzie szybciej się skończy i biegniesz po następny, więc zapewniasz im zbyt.
  • 0

#29 Gość_Anonymous_*

Gość_Anonymous_*
  • Gość

11 listopad 2013 - 12:43

Mausi, na większości for czy specjalistycznych stronach rekomendowany jest jednak model żywienia sianem i ziołami a dopiero później granulatem :) Podobnie sprawa ma się w lecznicach w których przyjmują specjalisci :) np. w Pulsvecie :)

http://koszatniczka....pic.php?t=15312

http://www.niezle-zi...-jakub-kliszcz/

rzepik często występuje w mieszankach dla kanarków.
  • 0

#30 Eev

Eev

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 519
  • 32
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław
  • Województwo:Dolnośląskie

11 listopad 2013 - 12:54

Jeżeli byłoby więcej chętnych, może fajnie by było zrobić tak, że zrobimy "wspólnie" jedną mieszankę po czym się ją rozdzieli po chętnych (oczywiście za opłatą)? Bo szczerze, czytam to trzeci raz i nie wiem, czy dlatego, żem durna, czy przez stres ale nie do końca rozumiem wszytsko ^^".
  • 0

Akise - Pink White Mosaic♂
Nero - Ebony Medium♂

#31 Duszek

Duszek

    Tańczy jak mu szynszyle zagrają

  • Użytkownik
  • 1176
  • 47
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaChorzów
  • Województwo:Śląskie

11 listopad 2013 - 13:00

najprościej ( to moja koncepcja oczywiście) kupić dobrą karmę kanarkową i dodać po kolei co uda nam się zdobyć, orzechy, dynia, słonecznik i amarantus nie jest trudno , resztę trzeba poszukać, albo kupić w Niemczech, złożyć się na większą ilość i taką zamówić, ewentualnie może ktoś jak będzie w Niemczech kupiłby i rozesłał już z Polski

tu jest gotowiec

http://www.hansemann...roducts_id=1751

wychodzi na polskie (licząc 5 zł za euro )33 zł za kilo, jeśli podaje się 2-3 razy w tyg. małą łyżeczkę, to wystarczy na długo , dojdzie przesyłka
  • 0
Domiś


Leoś


Duszek [*] Miał 2 lata, trzy miesiące i 16 dni ....

#32 Gość_Mausi_*

Gość_Mausi_*
  • Gość

11 listopad 2013 - 13:06

Mausi, na większości for czy specjalistycznych stronach rekomendowany jest jednak model żywienia sianem i ziołami a dopiero później granulatem


na forach niemieckich owszem, właśnie się w nie wczytuję, aczkolwiek nie każdy niemieckim włada.
A strony specjalistyczne tzn jakie? Bo w Polsce jakoś takowych brak, no chyba, że o czymś nie wiem.
Poza tym to jest dyskusja o sposobie żywienia, a nie o tym co kto na jakim forum gdzieś napisał.
Jeśli masz jakieś źródła naukowe, wspomniane przez ciebie strony specjalistyczne (nie fora!) to zapraszam do cytowania i podawania linków, chętnie skorzystamy.
  • 0

#33 Gość_Anonymous_*

Gość_Anonymous_*
  • Gość

11 listopad 2013 - 13:14

podałam wyżej jedną stronę która nie jest forum i pisana jest przez specjalistę lek wet. :)

o sposobie żywienia, i ja właśnie piszę, że nikt już raczej nie rekomenduje granulatów jako karmy podstawowej, lecz siano, i że jest to wiedza na tyle powszechna, że w sieci wszędzie można się spotkać z taką opinią, a i w większości sklepów zoologicznych każdy sprzedawca Ci to powie :) 7 lat temu nawet zaczynając pracę w kakadu i odbywając szkolenia dla nowych pracowników o tym mówiła dr Ola Maluta, także takie podejście do żywienia już od dawna funkcjonuje, nawet w miejscach w których byśmy się tego nie spodziewali i uważamy je za mało fachowe źródło wiedzy, a jednak... nawet tam :)
Trochę mniej w środowisku fermowym bo wiadomo, że to zupełnie inna historia, ale nawet i tam, kładzie się nacisk na rolę siana i ziół, np. ( B. Barabasz, Biuletyn informacyjny dla hodowców szynszyli 3/2000: "Dobre siano w żywieniu szynszyli" )
  • 0

#34 Gość_Mausi_*

Gość_Mausi_*
  • Gość

11 listopad 2013 - 13:39

a i w większości sklepów zoologicznych każdy sprzedawca Ci to powie


z tym to grubo przesadziłaś, bo sprzedawcy zoologów bardzo często nic nie wiedzą o szynszylach... a o ich niekompetencji wielokrotnie już tu mogliśmy przeczytać.

http://www.niezle-ziolko....-jakub-kliszcz/


to jest idealne podsumowanie artykułu przeze mnie przetłumaczonego :)
  • 0

#35 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8873
  • 54
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

11 listopad 2013 - 13:39

B. Barabasz, Biuletyn informacyjny dla hodowców szynszyli 3/2000: "Dobre siano w żywieniu szynszyli"

Przepraszam ale na widok tego nazwiska mam bardzo negatywne odczucia. Prace człowieka który jest (był, bo już nie żyje) prezesem stowarzyszenia hodowców szynszyli (fermowych) i który organizuje zjazd, na którym w menu podaje się mięso z szynszyli jest dla mnie mocno wątpliwym autorytetem. Mam wrażenie że takim ludziom zależy wyłącznie na osiągnięciu jak najlepszej jakości futra. - to taka moja dygresja nt samego pana B.Barabasza
Poszukajmy innych źródeł. Mausi dotarła chyba do źródła które można uznać za wiarygodne i może warto tam jeszcze poszukać.
Duszek, ja mam taką do Ciebie prośbę żebyś przygotowała propozycje mieszanki ziaren - możliwej do skomponowania u nas (z wyszczególnionymi ilościami) i skonsultowała to z Alicją. Taka gotową mieszankę opublikujemy tu jako propozycję i każdy zainteresowany będzie mógł sobie ja przygotować.
  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#36 Ethelen

Ethelen

    Wyspecjalizowana służba jaśniepaństwa

  • Administracja
  • 3458
  • 33
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

11 listopad 2013 - 13:46

Trochę mam żal, że w przypadku haseł 'rewolucji' gdzieś na górze wytłuszczonym tekstem nie ma podstawowego zalecenia - ostrożności w zmianie karmy.

Po drugie - opieranie się na diecie stosowanej przez jedną panią z innego forum i nagłe porzucenie dotychczas stosowanych nawyków na rzecz tego, co ktoś wyczytał na stronie, która - co mnie zaskoczyło - nie ma podanego autora opracowania, podrzuca linki do niemieckiej wikipedii (którą jak wiemy każdy może edytować), a kiedy poszukałam informacji o wymienionych w tekście lekarzach weterynarii, to nie znalazłam informacji na temat ich publikacji w branżowych pismach. Część wymienionych źródeł, których wiarygodność może być zweryfikowana, nie określa jednoznacznego poparcia dla przedstawionych w tym artykule tez.

Z całym szacunkiem dla pani Alicji i jej futerek (oby im się żyło jak najzdrowiej i jak najlepiej), to informacja, że na forach niemieckich (ze względu na brak jasnookreślonego autora tekstu) może być albo powtórzeniem tego samego artykułu - więc kryterium rzetelności artykułu także spada, albo sam artykuł może być napisany przez uczestnika tego forum - więc mnie to nie przekonuje. Po prostu.

Z ogromnym szacunkiem dla ciężkiej pracy Mausi, wyrwanie kilkunastu cytatów i złożenie ich w bardzo jednostronną opinię (to właśnie ta jednostronność i brak kontrargumentów wzbudziły moje wątpliwości co do jego rzetelności) jest dla mnie niewystarczające, aby przestawiać moje futra.

Absolutnie podpisuję się pod tym co napisała dream*. Oczywiście, że idealnie byłoby samemu dobierać szyszce właściwie składniki w odpowiednich proporcjach - ale ryzyko związane z tym, że nie dobiorę odpowiednich proporcji składników, albo mieszając podam im coś co będą gorzej tolerowały (z tego co pamiętam to słonecznik w nieodpowiednich ilościach powoduje otłuszczenie wątroby) jest dla mnie po prostu zbyt duże.

Po przejrzeniu kilkunastu źródeł z Wielkiej Brytanii, Stanów i Finlandii mniej więcej widzę podobną zasadę - pellet z umiarem (1-2 łyżki stołowe na szynszylę), do tego bez ograniczeń codziennie zmieniane siano (ze względu na ryzyko zasikania) i do tego mieszanki ziołowo-nasienne (z ograniczaniem suszonych owoców i orzechów).

Podobna dyskusja do naszej pojawiła się na forum fińskim: http://15591.activeb...illan-ruokinta/
gdzie właściwie nie została jednoznacznie rozstrzygnięta. Po kilku wątkach,przyjęto założenie, że należy ograniczać nawet dobry jakościowo pellet, ale go nie eliminować i pod żadnym pozorem nie stosować zasady 'pelletu do oporu' - jeśli szynszyle czyszczą miseczkę z pelletu do czysta i szukają dalej, to należy się zastanowić nad jakością pelletu (jeśli oczywiście nie występują warunki szczególne - takie jak gwałtowny wzrost, ciąża, karmienie, które wymagają nieco innego podejścia), a ewentualne niedobory uzupełniać mieszanką sianka i ziół. (ze względu na mnogość odniesień można by wysnuć z tego forum, parafrazując: Tymotka, głupcze! :P) Dodam jeszcze, żeby nie było wątpliwości - było to forum poświęcone domowej hodowli szynszyli.

Podobne informacje znalazłam na stronie Fińskiego Związku Domowych Hodowców Szynszyli, łączących hodowców mających naprawdę wieloletnie doświadczenie w opiece nad szynszylami (w końcu jakby nie patrzeć to Skandynawia jest zagłębiem futerkowym w Europie, niekoniecznie z dobrych powodów :/ Dlatego odwołuję się tylko do informacji poświęconych domowej hodowli). http://www.chinchilla.fi/faq/

Fiński Związek Domowych Hodowców Szynszyli przestrzega także przed podawaniem świeżych warzyw i owoców oraz nasion słonecznika!

Więc dosypywanie słonecznika już poważnie bym rozważyła - co konkludując, pozwala mi się odnieść do wcześniejszej myśli - trudno jest w warunkach domowych odpowiednio dobrać właściwie proporcje i zrezygnowanie z pelletu - jest w pewnym stopniu ryzykowną grą właściciela na jego zwierzakach.

Do jakości pelletu się odnosić nie będę, dobrze, że udało się ustalić jak to jest z de heusem i powinno nas to zmobilizować do uważniejszego przyglądania się podawanemu pelletowi.

Jeszcze raz brawa za podjęcie tematu i dyskusji!
  • 0

iske! Iske! Iske! Iske! Iske! Kolme rautaa iskekäähän, teidät iski Ilmarinen!


#37 Gość_Anonymous_*

Gość_Anonymous_*
  • Gość

11 listopad 2013 - 13:58

B. Barabasz, Biuletyn informacyjny dla hodowców szynszyli 3/2000: "Dobre siano w żywieniu szynszyli"

Przepraszam ale na widok tego nazwiska mam bardzo negatywne odczucia. Prace człowieka który jest (był, bo już nie żyje) prezesem stowarzyszenia hodowców szynszyli (fermowych) i który organizuje zjazd, na którym w menu podaje się mięso z szynszyli jest dla mnie mocno wątpliwym autorytetem. Mam wrażenie że takim ludziom zależy wyłącznie na osiągnięciu jak najlepszej jakości futra. - to taka moja dygresja nt samego pana B.Barabasza
Poszukajmy innych źródeł.


Aniutka, ale czy w ogóle znasz publikację tego Pana? Mam wrażenie, że podkopujesz czyjś dorobek naukowy tylko dlatego, że miał coś wspólnego z fermami, a prawda jest taka, że osoba ta, nie była hodowcą a pracownikiem naukowym! W dodatku osobą szczególnie zainteresowaną tematyką żywienia i dobrostanu zwierząt futerkowych. To, że był prezesem związku hodowców sprawiało, że miał większy wpływ na ludzi hodujących te zwierzęta, i tak, w swoim biuletynie zamieszczał wiele publikacji które wcale nie kładły nacisku na jakość futer. np. kiedy przepisy unijne wymogły na hodowcach stosowanie większych klatek, łagodził nastroje hodowców tłumacząc czemu jest to tak ważne, wspomniany wyżej artykuł o sianie także należy do takich artykułów w których nacisk kładzie się na dobrostan zwierząt, ale oczywiście, możesz odrzucić lata pracy naukowej kogoś kto poświęcił praktycznie całe swoje życie danemu zagadnieniu tylko dlatego, że zajmował się, jak każdy zootechnik, także tematami użytkowości i produkcji zwierzęcej.
Widzę, że dalsza moja dyskusja poraz kolejny tu nie ma sensu, bo jakiekolwiek argumenty merytoryczne są zbijane argumentem "na widok tego nazwiska mam negatywne odczucia", dlatego kończę tą rozmowę.

[ Komentarz dodany przez: Aniutka: 11 Listopada 2013, 14:15 ]
Dream, niepotrzebnie bierzesz te wpisy osobiście do siebie.
  • 0

#38 Gość_Mausi_*

Gość_Mausi_*
  • Gość

11 listopad 2013 - 14:02

pellet z umiarem (1-2 łyżki stołowe na szynszylę), do tego bez ograniczeń codziennie zmieniane siano (ze względu na ryzyko zasikania) i do tego mieszanki ziołowo-nasienne (z ograniczaniem suszonych owoców i orzechów).


ja tylko po artykule nadmieniłam, że niektórzy w ogóle rezygnują z pellteu, ale jak juz też wyżej wspomniałam sama nie rezygnuję z niego w całości ;) będzie on ograniczony i zmieniony na taki bardziej naturalny i bezzbożowy ;)

Na potwierdzenie słów artykułu jest link od dream* pisany przez lek. wet.

Co do owoców już wielokrotnie tu na forum mówiłam także, że jest to wymysł właścicieli i że dr. Całus podkreśla, że nie powinno sie ich w ogóle podawać. W przestawianiu szynszyli na nowe jedzenie zaprezentowanym jako przykład a nie wytyczna, której się trzeba stricte trzymać, również owoce nie są podawane (jabłko jest wspomniane tylko jako smakołyk podawany rzadko) ;)

Co do mieszanek nasion - ich podawanie powinno być w małych ilościach - pisałam 1 raz w tyg. mała łyżeczka do herbaty - tyle daję im tak czy siak siemienia - a tu zamiast samego siemienia będzie różnorodna mieszanka - 1 łyżeczka na tydz. to nie sa ilości mogące powodować otłuszczenie wątroby.

Po przejrzeniu kilkunastu źródeł z Wielkiej Brytanii, Stanów i Finlandii


właśnie o to mi chodziło! sprawdzić wiedze w różnych źródłach! :D podziel się proszę tym co tam wyczytałaś, przetłumacz może jakieś ich artykuły, czekamy na dalszą wiedzę :)

[ Dodano: 11 Listopada 2013, 14:06 ]

nie ma podstawowego zalecenia - ostrożności w zmianie karmy.


jest ;) w tłumaczeniu jest to podkreślane, że przy zmianie z pelletu na żywienie pelletem + przewagą ziół i świeżym jedzeniem lub całkowicie bezpellotowo trzeba bardzo ostrożnie przestawiać szynszyle na nowy rodzaj karmienia ;)
  • 0

#39 Alarice

Alarice

    Tańczy jak mu szynszyle zagrają

  • Użytkownik
  • 1069
  • 29
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław
  • Województwo:Dolnośląskie

11 listopad 2013 - 14:07

Duszku, Aniutka ma rację - czy mogłybyście nam razem z panią Alicją pomóc i złożyć taką listę przykładowych mieszanek, wraz z gramowym składem? Bo ja czuję się jak dziecko we mgle i już sama nie wiem czego i ile ;) A tak byłoby nam dużo łatwiej, więc jeśli możemy o to prosić - to bardzo prosimy :D
  • 0



#40 Ethelen

Ethelen

    Wyspecjalizowana służba jaśniepaństwa

  • Administracja
  • 3458
  • 33
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

11 listopad 2013 - 14:11

właśnie o to mi chodziło! sprawdzić wiedze w różnych źródłach! podziel się proszę tym co tam wyczytałaś, przetłumacz może jakieś ich artykuły, czekamy na dalszą wiedzę


Sporo ciekawostek wyczytałam na stronie Związku Domowych Hodowców i mam zamiar przysiąść i potłumaczyć - niestety po ang nie ma za dużo, większość źródeł jest po fińsku, więc będę miała okazję poćwiczyć i sobie poprzypominać ;) Napisałam też do nich maila, czy mogliby mi podrzucić artykuły do badań naukowych i czekam na odpowiedź :)

Zaczęłam szukać po tym jak w osłupienie wprawiła mnie informacja o podawanej świeżej (!) zieleninie i jak na razie nie znalazłam wiarygodnych źródeł podważających ich szkodliwość w diecie szynszyli.
  • 0

iske! Iske! Iske! Iske! Iske! Kolme rautaa iskekäähän, teidät iski Ilmarinen!


#41 Gość_Anonymous_*

Gość_Anonymous_*
  • Gość

11 listopad 2013 - 14:15

świeża bazylia, melisa itp są spoko bo ich "wilgotność" jest relatywnie mała, ale świeże warzywa czy owoce o wysokiej zawartości wody w dodatku z dużą zaw cukrów mogą wywoływać wzdęcia (dochodzi w ukł pok do fermentacji) i biegunki. (daruję już sobie źródła naukowe bo nie chcę potęgować negatywnych odczuć użytkowników forum)
  • 0

#42 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8873
  • 54
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

11 listopad 2013 - 14:17

w osłupienie wprawiła mnie informacja o podawanej świeżej (!) zieleninie i jak na razie nie znalazłam wiarygodnych źródeł podważających ich szkodliwość w diecie szynszyli.

Ja osobiście byłam świadkiem podawania liści cykorii zwierzakom do klatek w sklepie zoologicznym - oczywiście to żaden argument, ale mojemu Dyźkowi, który siedział wtedy w tej klatce nic nie było. Liścia zjadł z apetytem :)
Coś w tym musi być.
  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#43 Duszek

Duszek

    Tańczy jak mu szynszyle zagrają

  • Użytkownik
  • 1176
  • 47
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaChorzów
  • Województwo:Śląskie

11 listopad 2013 - 15:44

Postaram się zrobić taką dokładna mieszankę dostępną w Polsce i zweryfikować z Alicją , zaczekam tylko do wieczora, aż wejdzie na FB osoba tak karmiąca i mieszkająca w Polsce.

Podoba mi się podejście - pomysł Mausi , raz w tyg. na początek i dobra mieszanka, wg. Alicji szynszyle w pewnym momencie po prostu same odrzucą mieszankę .
Pójdę i ja tym sposobem.

Ja podaje świeżonki od dawna, czasem więcej czasem mniej, zależy co miałam dostępne , plus truskawki które Domi uwielbia ( jedną od czasu do czasu, zerwaną z własnego balkonu) , w postaci nie wysuszonej są inaczej przyswajane przez organizm i metabolizowane, cukry z takiej truskawki nie magazynują się w organizmie.
Nigdy po niczym świeżym, Domi nie miał żadnych problemów ani ze wzdęciami ,ani z luźnymi kupkami ani z zaparciami , nic z tych rzeczy. Wręcz czasem dopominał się o jeszcze :)
Pomimo minimalnego wręcz prawie zerowego zjadania granulatu przez Domina,chłopak rośnie jak na drożdżach, zęby mają piękny pomarańczowy kolor i wygląda na okaz zdrowia.
Sam przede wszystkim wybiera wszystko co zielone i płatki kwiatów + siano, lubi buraczki suszone, pomidorki uwielbia, pestki dyni też, lubi zarodki i pyłek pszczeli, amarantus zjadał ze smakiem a i płatki owsiane również.
  • 0
Domiś


Leoś


Duszek [*] Miał 2 lata, trzy miesiące i 16 dni ....

#44 monia.szila

monia.szila

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 462
  • 39
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaBolesławiec

11 listopad 2013 - 17:20

Wiecie, że takie karmienie to wyższy lvl jeśli chodzi o prawidłowe żywienie szynszyli? Jeśli będziemy promować hasło ZERO GRANULATU I GOTOWYCH MIESZANEK to taki Jaś Kowalski przeczyta i pomyśli , że szynszyli do szczęścia wystarczy np. sałata lub świeży pomidor! Nie każdy początkujący hobbysta zaopatrzy się w te wszystkie zioła i warzywa zalecane w odpowiednich proporcjach aby uszcześliwić swoje zwierze. Raz z braku dostepności , dwa z lenistwa.

Zastanówcie się, czy taka REWOLUCJA niezaszkodzi bardziej zwierzętom. Ot kupić gotową dobrą mieszankę, polecaną tu na forum jest chyba bezpieczniej dla początkujących hobbystów niż tłumaczenie im kilkudziesięciu rodzaju ziół, warzyw i owoców i proporcji w dawkowaniu.

Druga opcja, kupi on szynszyle z drugiej ręki karmioną mieszankami i nagle wprowadzi jej "zdrowe żywienie" a za rok uzna , że szynszyla nie jest dla niego bo hałasuje i ją sprzeda dalej , gdzie kolejny Jasiek kupi jej karme śmieciową, bo ma w nosie bawienie się w eko świeżonki.

Chyba po części mnie trochę zrozumieliście..
  • 0
Szilka (standard), Fuga (dark ebony), Róża (white wilson mosaic), Lady (White tan), Juliana (white violet ebony sc), Blondie (blond ebony), Freya (tan violet), Coco*(dark ebony),oraz Kacper* (dark tan), Alvin (medium ebony) Ninja*(chocolate tan), Kacper jr (chocolate) i Romeo (white ebony extreme)

#45 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8873
  • 54
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

11 listopad 2013 - 17:26

monia.szila, wszystkie treści które tu podajemy są dla nas - tych którzy nie zadaja pytania jaką karmą karmić i co to jest babka lancetowata. wiadomo, że Jaś dostanie od nas info, że najlepszy jest granulat dobrej firmy, ale teraz możemy mu doradzić JR Farm Grineless np No i oczywiście siano w paśniku i zioła które można kupić z sklepach i na których często jest napisane ile podawać
  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#46 Gość_Mausi_*

Gość_Mausi_*
  • Gość

11 listopad 2013 - 17:35

Jeśli będziemy promować hasło ZERO GRANULATU I GOTOWYCH MIESZANEK


poza tym nikt tu niczego takiego nie propaguje! podałam jako ciekawostkę, że Niemcy najczęściej karmią bezgranulatowo, ale jak sama dalej napisałam, ja tylko granulat zmieniam na inny i go ograniczam.

Temat ma dać do myślenia, nikt nikomu nie mówi, że taki czy inny sposób karmienia jest jedynym słusznym. Miał nam dać do myślenia, każdy ma swój rozum i skorzysta z niego lub nie.
  • 0

#47 Eev

Eev

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 519
  • 32
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław
  • Województwo:Dolnośląskie

11 listopad 2013 - 17:40

Powiem wam, że czytając o żywieniu kotów (jestem w trakcie dokształcania) czytałam, że niektórzy podają kotom szczury czy myszy... Z nami jeszcze nie jest tak źle. xD
  • 0

Akise - Pink White Mosaic♂
Nero - Ebony Medium♂

#48 Gość_Anonymous_*

Gość_Anonymous_*
  • Gość

11 listopad 2013 - 17:59

wszystkie zioła i warzywa zalecane w odpowiednich proporcjach(..)

tłumaczenie im kilkudziesięciu rodzaju ziół, warzyw i owoców i proporcji w dawkowaniu.


no niestety nawet te proporcje ani dawkowanie nie zostały nigdzie ujawnione, tym bardziej traktowałabym temat ostrożnie i generalnie zgadzam się z tym co napisałaś, monia.szila, dlatego nie promuję tej opcji żywienia na swoich stronach. (starając się brać odpowiedzialność za to jakie treści udostępniam, w końcu wszyscy wiemy, że ludzie piszący na forum to zaledwie mały odsetek tych którzy je czytają i sami stosują wiedzę tam przekazywaną.)
  • 0

#49 Duszek

Duszek

    Tańczy jak mu szynszyle zagrają

  • Użytkownik
  • 1176
  • 47
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaChorzów
  • Województwo:Śląskie

11 listopad 2013 - 19:24

Obiecałam więc wklejam, przepis na ziarna ( będę cytować to co dostałam)

Proporcje są takie, żeby taką samą ilość wszystkich ziaren zmieszać , na początek: siemię lniane, ziarnka słonecznika ,dynie ziarnka , sezam,ryż nie łuskany, ziarnka ostropest,koperek włoski i ziarnka dla kanarków
Pamiętajmy o tym co pisałam wcześniej " Koperek włoski , kminek czarny , amarant, quinta , 50/100 innych ziarenek "
Ale jest jedno ale! !!!
Te osoby MUSZĄ dawać szylkom mieszane zioła, kwiatową mieszankę, liście itd
Suszki mam na myśli ,bo podstawą żywienia są zioła a to jest tylko dodatek.
Tylko proszę , bardzo pomału przestawiać na nową dietę
Zioła muszą być bo one pomagają przetrawić wszystko.

Tu jest ten skład po Niemiecku ze strony osoby która to napisała, kto umie, może sobie przetłumaczyć i sprawdzić jakie źródło zostało tu wykorzystane :


http://www.chinchilla-scientia.de/index.php?id=chinchillaernaehrung

Al Eks11. November 18:46Da richtet man sich mit der Zeit nach seinen eigenen chins. Am Anfang kann man aber zb je gleiche Menge nehmen von zb sonnenblumenkernen, kurbiskernen, leinsaat, sesam, negersaat, paddyreis, Mariendistelsaat und fenchel



jeszcze jedna ciekawostka, ja po niemiecku nic nie rozumiem, ale zdjęcia są piękne i w temacie :)

http://www.chinchilla-scientia.de/index.php?id=chinchillaernaehrung

  • 0
Domiś


Leoś


Duszek [*] Miał 2 lata, trzy miesiące i 16 dni ....

#50 Alarice

Alarice

    Tańczy jak mu szynszyle zagrają

  • Użytkownik
  • 1069
  • 29
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław
  • Województwo:Dolnośląskie

12 listopad 2013 - 10:18

Dzięki, Dusiu! A jeszcze mam takie pytanie: ciągle przewija się karma dla kanarków. A czy jakaś określona firma wchodzi w grę? Bo jak wiadomo, karma karmie też nierówna, a pojęcia o kanarkach nie mam najbledszego ;) I nie wiem czy wyjdzie mi na to samo jak wezmę w zoologicznym na osiedlu karmę dla kanarka pierwszej z brzegu firmy, czy jak pojadę do Kakadu i wezmę karmę Prestige.
  • 0