Skocz do zawartości

Czy wiesz, że... szynszyla może dożyć 20 lat? -

szynszyla może dożyć 20 lat?




Witamy na FORUM SZYNSZYLE


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

Zdjęcie

RUJA: pierwsza / poporodowa / rozpoznanie / inne

ruja ruja poporodowa rozpoznanie rujki jak rozpoznać rujkę pierwsza ruja

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
93 odpowiedzi w tym temacie

#26 Diablo

Diablo

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1436 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaLublin
  • Województwo:Lubelskie

Napisano 10 kwiecień 2013 - 10:59

Dorota2694, hmm zapoznanie kulek tylko na czas kopulacji jest moim zdaniem GŁUPOTĄ. Przecież zwierzaki też mają uczucia. I wątpię, żeby zaraz po zapoznaniu doszło do kopulacji. :roll:

A jakiej barwy jest samczyk.?
  • 0

#27 Dorota2694

Dorota2694

    W wolnych chwilach szyje hamak

  • Użytkownik
  • 21 postów
  • Wiek: 26
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaLublin

Napisano 10 kwiecień 2013 - 12:27

Tyle,że półki są dobrze rozmieszczone, one nie mają problemu z wchodzeniem na górę tylko czasami jak jedna drugą np przestraszy to próbują szybko wskoczyć no i spadają. No ale spróbuję coś pokombinować z półkami żeby było lepiej.
Jeśli chodzi o zapoznanie tylko na czas kopulacji to nie jest do końca tak. One spotykają się bardzo często i przebywają ze sobą sporo czasu. No ale jeśli nie dojdzie do kopulacji to trudno, to nie jest najważniejsze. Barwa samczyka to tak jakby biały Wilsona mozajka. Jest biały z czarnymi uszkami ale ma też na pyszczku siwą sierść. Dzisiaj spróbuję zawieźć samiczkę zobaczymy czy coś z tego będzie.
  • 0

#28 Miya

Miya

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 60 postów
  • Wiek: 31
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaRuda Śląska

Napisano 02 czerwiec 2013 - 10:31

Witam, tak przeszukiwałam forum ale nie znalazłam nic na ten temat więc jeśli już coś jest to przepraszam i proszę o skierowanie.

A głównie chodzi mi o to iż mam dwie kulki. Obie już mają prawie rok, są to samiczki. Najpierw przeszlismy piekło z połączeniem ich ale teraz już jest OK. Powiedzmy że ok... Biśka (starsza, mniejsza z ADHD :D) ostatnimi czasami świergoli sama do siebie śmeirdzi witaminą B jak nie wiem co i w dodatku podstawia sie Loli (młodszej, większej, spowolnionej i tej rządzącej :D). Mam tu na myśli jak wyciągam ją z klatki lub się stoi obok to do nozdrzy dochodzi ten ochydny zapach wit. B a Biśka wypina się i dźwiga ogon centralnie przed pyszczkiem Loli. Jak drapie się ją po grzbiecie mto rozkracza tylne łapki i wypina swój zadek. Nie wiem czy aż tak jej potrzeba samca? Jeśli Lola nie "wyliże" jej pod ogonkiem to leży później na boki i jęczy... Ale kiedy zawoła się jej imie to już na baczność stoi.
I tu moje pytanie czy dawać pokryć Biśkę? Czy ogółem dawać je pokryć? Ciągle się zastanawiam nad tym i nie wiem już sama...
Poza tym tak na marginesie to Biśka pochodzi z jakiejś masowej raczej hodowli odbiegała od Loli, która np pochodzi z domu gdzie po prostu ludzie mają parkę i raz na jakiś czas jest miot. Biśka zawsze była mniejsza i miała takier "cieńsze" futerko. Lola dużo większa z grubym futrem. Ostatnio jednak po siemiu Bisia wyrosła i nabrała takiego grubszego futerka. A z innej beczki czy to normalne że podczas tego całego szału z wypinaniem Biśka ma wytrzeszcz oczu?
Z góry dziękuję za pomoc :)!
  • 0

#29 monia.szila

monia.szila

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 462 postów
  • Wiek: 37
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaBolesławiec

Napisano 02 czerwiec 2013 - 10:40

Odradzam pokrycie. Bo po pierwsze aby to było możliwe to musi poznać samca i tu znów mozolne łączenie,a potem rozstanie i znów stres. W efekcie straci apetyt i będziesz mieć kłopot. Być może ma rujkę, zapach wit B to raczej zapach moczu. Samiczki są terytorialne i lubią sobie siknąć. Jeśli ten zapach nie daje Ci spokoju i zachowanie samiczki , umów wizytę u weta niech zbada czy nie ma ropomacicza.
Z rujkami samiczki też sobie radzą naskakując na siebie więc samiec do przyjemności im nie jest potrzebny.
  • 0
Szilka (standard), Fuga (dark ebony), Róża (white wilson mosaic), Lady (White tan), Juliana (white violet ebony sc), Blondie (blond ebony), Freya (tan violet), Coco*(dark ebony),oraz Kacper* (dark tan), Alvin (medium ebony) Ninja*(chocolate tan), Kacper jr (chocolate) i Romeo (white ebony extreme)

#30 Miya

Miya

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 60 postów
  • Wiek: 31
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaRuda Śląska

Napisano 02 czerwiec 2013 - 10:43

Nigdy właśnie tak nie śmierdziała więc zastanawiało mnie że akurat wtedy taki zapach jest tylko. Czyli jeśli kryć to z samcem który mieszka z nimi a nie oddzielnie...
Ahaaa czyli one same sobie dają radę :) Dzięki wielkie.
  • 0

#31 Gość_Mausi_*

Gość_Mausi_*
  • Gość

Napisano 02 czerwiec 2013 - 11:10

Być może ma rujkę, zapach wit B to raczej zapach moczu.


absolutnie nie... zapach wit B jest wydzielany, gdy zwierzak jest podniecony lub nagle przestraszony i nie ma to nic wspólnego z moczem...

Mała pewnie przechodzi okres dojrzewania, minie jej. Też uważam, że łączenie jej na chwilę z jakimś samcem mija się z celem, bo się do niego może przywiązać, a w drugiej samiczce dostrzec rywalkę i Ci się jeszcze skłócą na amen.
  • 0

#32 Monisia

Monisia

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 225 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaLębork
  • Województwo:Pomorskie

Napisano 02 czerwiec 2013 - 16:32

a ile waży samiczka? znasz jej rodziców? tak samo z samcem
  • 0

#33 marl

marl

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 289 postów
  • Wiek: 30
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaŚląsk

Napisano 02 czerwiec 2013 - 23:04

dochodzi ten ochydny zapach wit. B a Biśka wypina się i dźwiga ogon centralnie przed pyszczkiem Loli. Jak drapie się ją po grzbiecie mto rozkracza tylne łapki i wypina swój zadek.


Te symptomy, które opisałaś, nie koniecznie świadczą o rujce.

A co do pytania. Jeśli poczytałaś o rozmnażaniu i uważasz, że spełniasz warunki do powiększenia hodowli o maluszki to to zrób. Masz na to niewiele czasu, bo samiczki, które nie miały młodych do 1,5 roku życia, nie nadają się później do pokrycia. Czy będą problemy przy łączeniu czy też nie - nie wiadomo - nie dowiesz się jeśli nie spróbujesz ich połączyć.

Moim zdaniem jest inna kwestia do przedyskutowania. Szynszyle to nie króliczki miniaturowe, że "wstawiasz" samca, on robi swoje i do widzenia. Samiczki mają rujkę co jakiś czas i samiec musiałby z nimi pomieszkać kilka tyg. Po tym czasie jak rozumiem chciałabyś go oddać tak skąd go wzięłaś i tu moim zdaniem jedyna opcja to "pożyczyć" samczyka mieszkającego w grupie, bo wziąć samotnika, połączyć z dwiema kulkami, a potem wysłać go z powrotem do samotnej klatki jest nie fajne. Nie wiem też czy ktoś, kto ma zgraną gromadkę pożyczy Ci samca, żeby po kilku tygodniach zacząć proces ponownego łączenia go ze swoją gromadką na nowo. No i ostatnia kwestia - pożyczając samca możesz sprowadzić sobie potencjalnie jakieś choróbsko na swoje puchate stworzonko.

Sprawa jest otwarta, ale przemyśl to, bo da się to zrobić, ale trzeba w ekstremalnym stopniu podejść do sprawy odpowiedzialnie - powodzenia :-)
  • 0

#34 Odium

Odium

    Kierownik klatki :)

  • Użytkownik
  • 1219 postów
  • Wiek: 27
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaLublin/Zamość
  • Województwo:Lubelskie

Napisano 03 czerwiec 2013 - 00:31

marl, sama sobie zaprzeczyłaś...

Szynszyle to nie króliczki miniaturowe, że "wstawiasz" samca, on robi swoje i do widzenia.

Otóż to.

Sprawa jest otwarta, ale przemyśl to, bo da się to zrobić, ale trzeba w ekstremalnym stopniu podejść do sprawy odpowiedzialnie - powodzenia

Czyli jednak pożyczyć kulkę, która jest przywiązana do swojego stada, przejść proces łączenia z samiczką, po tym jak się zżyją, zaprzyjaźnią i przyzwyczają, znowu rozdzielić i znowu łączyć samca z poprzednim stadem a samiczkę zostawić samą? Na forum jest mnóstwo kulek, które przeżyły rozstania - nie chciały jeść i były nie do życia. Zresztą- sama opisałaś to w poście.
Dlatego tym bardziej dziwi mnie Twoje ostatnie zdanie. Przez cały post pisałaś, że jest to nie fajnie itd a tu "da się zrobić" :?:
  • 0
Szyszka i Plamka- standard / Kropka - white wilson extreme mosaic / Aksamicia - black velvet / Tomson - black velvet za TM
Kicia - Murka - mieszańcus kudłaczus buraskus, Koszyczki - Chip & Dale




Dołączona grafika
'You are res­ponsib­le, fo­rever, for what you ha­ve ta­med!'

www.facebook.com/forum.szynszyla


#35 Michał

Michał

    Gipsuje dziury w ścianach

  • Administrator
  • 2215 postów
  • Wiek: 41
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 03 czerwiec 2013 - 00:49

Sprawa jest otwarta, ale przemyśl to, bo da się to zrobić, ale trzeba w ekstremalnym stopniu podejść do sprawy odpowiedzialnie - powodzenia


:/ wg mnie to sprawa jest zamknięta, były już takie pomysły na forum, z natury łączenie szynszyli "na chwilę" jest słabym pomysłem, nawet sama o tym wspominasz, że szynszyle się przywiązują do siebie, rozłączenie szynszyli po kryciu może być dla nich złe w skutkach. Ogólnie pomysł jest bardzo słaby i uważam, że nie powinno się takiego rozwiązania brać pod uwagę.

Stwierdzenie "sprawa jest otwarta" w tej sytuacji to bardzo lekkie podejście do kwestii rozmnażania szynszyli.
  • 0

Zapoznaj się z nową funkcją na forum "NASZE BLOGI" zajrzyj tu (klik) i zacznij blogowanie

 

Pojawiły się dodatkowe reklamy, zobacz co jest ich powodem (klik)

 

:loveszynszyla:


#36 marl

marl

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 289 postów
  • Wiek: 30
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaŚląsk

Napisano 03 czerwiec 2013 - 05:35

Miya jest dorosłą (z tego co pisze) osobą więc piszę jej, że "da się to zrobić", ale wyliczam bardzo dokładnie dlaczego to takie trudne.
  • 0

#37 Eev

Eev

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 519 postów
  • Wiek: 30
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 03 czerwiec 2013 - 06:18

Trudne to to nie jest, tylko mega nieodpowiedzialne i samolubne. Skoro samiczka cierpi przez rujkę to już bezpieczniej niż doprowadzić do ciąży będzie samiczke wysterylizować. Poza tym dziewczyna już chyba napisała, że nie będzie rozmnażać więc nie wiem po co ta dalsza dyskusja.
  • 0

Dołączona grafika

Akise - Pink White Mosaic♂
Nero - Ebony Medium♂

#38 Odium

Odium

    Kierownik klatki :)

  • Użytkownik
  • 1219 postów
  • Wiek: 27
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaLublin/Zamość
  • Województwo:Lubelskie

Napisano 03 czerwiec 2013 - 06:44

ale wyliczam bardzo dokładnie dlaczego to takie trudne.

życząc na końcu powodzenia z uśmieszkiem?

Sprawa jest otwarta, ale przemyśl to, bo da się to zrobić, ale trzeba w ekstremalnym stopniu podejść do sprawy odpowiedzialnie - powodzenia :-)


  • 0
Szyszka i Plamka- standard / Kropka - white wilson extreme mosaic / Aksamicia - black velvet / Tomson - black velvet za TM
Kicia - Murka - mieszańcus kudłaczus buraskus, Koszyczki - Chip & Dale




Dołączona grafika
'You are res­ponsib­le, fo­rever, for what you ha­ve ta­med!'

www.facebook.com/forum.szynszyla


#39 marl

marl

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 289 postów
  • Wiek: 30
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaŚląsk

Napisano 03 czerwiec 2013 - 09:14

Odium, "powodzenia" życzyłam w podejmowaniu decyzji - bo ja nikomu nie rozkazuję co ma zrobić tylko doradzam :) Nie rozumiem, co ma do tego uśmieszek - mam użyć miliona wykrzykników, przedstawiłam swoją opinię i pozostawiam to do oceny osoby, która o nią pytała na forum. Ehhh....
  • 0

#40 monia.szila

monia.szila

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 462 postów
  • Wiek: 37
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaBolesławiec

Napisano 03 czerwiec 2013 - 18:55

Miya, nie sugeruj się "dobrymi radami "marl na temat zakładania hodowli. Z serca Ci życzę szczęśliwych samiczek, ale one bez samca są równie szczęśliwe :-)
Rozmnażanie o ktorym pisze Marl że to dla osoby w tym wieku to pestka, wg mnie chyba sama nie wie co mówi. Po pierwsze szynszylka musi być w odpowiednim wieku i z predyspozycjami do dalszej hodowli ( wiek, waga, pochodzenie), po drugie gdy myszka skończy 5 lat musi być oddzielona od samca bo jest za stara na kolejną ciążę i albo
1. sprzedajesz samca zabierając szynszylce miłość życia jak to robi marl ( by nie kastrować) i masz obie szynszyle nieszczęśliwe
2. kastrujesz, co wiąże się z ryzykiem śmierci i szynszylki mieszkają razem.

marl, zanim kogoś przekonasz do rozmnażania , przedstaw i te złe strony, bo ja doradzając koleżance te opcję kieruję się dobrem jej zwierząt by nie musiała za jakiś czas podejmować trudnej decyzji ... ODDAĆ CZY KASTROWAĆ.

Myślę, że moja wypowiedz zamknie ot w tym temacie. Powodzenia Miya
  • 0
Szilka (standard), Fuga (dark ebony), Róża (white wilson mosaic), Lady (White tan), Juliana (white violet ebony sc), Blondie (blond ebony), Freya (tan violet), Coco*(dark ebony),oraz Kacper* (dark tan), Alvin (medium ebony) Ninja*(chocolate tan), Kacper jr (chocolate) i Romeo (white ebony extreme)

#41 Odium

Odium

    Kierownik klatki :)

  • Użytkownik
  • 1219 postów
  • Wiek: 27
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaLublin/Zamość
  • Województwo:Lubelskie

Napisano 03 czerwiec 2013 - 19:32

Chyba wszystko w tym temacie już zostało powiedziane.
Miya, myślę, że da nam znać co postanowiła, na podstawie naszych wypowiedzi.
Dalsza dyskusja może prowadzić do niepotrzebnych wniosków, więc zostańmy przy tym co już powiedziane.
  • 0
Szyszka i Plamka- standard / Kropka - white wilson extreme mosaic / Aksamicia - black velvet / Tomson - black velvet za TM
Kicia - Murka - mieszańcus kudłaczus buraskus, Koszyczki - Chip & Dale




Dołączona grafika
'You are res­ponsib­le, fo­rever, for what you ha­ve ta­med!'

www.facebook.com/forum.szynszyla


#42 Miya

Miya

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 60 postów
  • Wiek: 31
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaRuda Śląska

Napisano 03 czerwiec 2013 - 20:02

Łooo musze przyznać że nie spodziewałam się takiego obrotu sytuacji :)

Postanowiłam jednak nie rozmnażać moich samiczek. Bisia jest z jakiejś masowej hodowli i od początku była mniejsza i jak wspomniałam wyżej taka jakby "niedorozwinięta" była leciutka ważyła ok 250g futerko miała takie nijakie cieniutkie. Nie to co Lola, która trafiła do nas z domu gdzie jest parka szynszyli i po prostu co jakiś czas mają młode. Była większa, futerko miała gęste i puszyste i ciągle ejst szara. A Biśka była ni to czarna a ni to ciemno szara, do teraz jesttaka hmmm... pomieszana z czarnym :D po podawaniu siemia Bisia urosła i wgl...

Ale zastanowiło mnie to co jest napisane wyżej że to nie koniecznie rujka... Więc jeśli nie ruja to co? Bo czasami przeraża mnie te łażenie z pupą do góry i czekanie aż ta druga ją tam wyliże :lol: .

[ Dodano: 3 Czerwca 2013, 21:04 ]

Te symptomy, które opisałaś, nie koniecznie świadczą o rujce.


Dokładnie prosiłabym o rozwinięcie tegoż fragmentu :) Z góry dzięki
  • 0
Bisia - *06.2012 z nami od 05.08.2012
Pusia - * ?.2000 z nami od 21.06.2013
Puszek - *04.09.2010 z nami od 01.08.2013
Lili - *05.10.2013 z nami od 05.10.2013

Lola - *08.2012- +11.09.2013 z nami od 27.12.2012

#43 marl

marl

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 289 postów
  • Wiek: 30
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaŚląsk

Napisano 03 czerwiec 2013 - 21:41

monia.szila, nie wiem co za krzywdę ci zrobiłam, ale musisz sobie sama z tym poradzić :) Mogłabym podważyć każde ze zdań, które wystukałaś, ale nie widzę sensu. Może tylko powiem, że moje szynszylki mają się ze mną tak źle, że nigdy nie chorowały, nigdy nie urodziły słabego/martwego młodego (z wszystkimi nowymi właścicielami mam stały kontakt) i ja wiem swoje - jak ktoś ma problem to tylko i wyłącznie sprawa tej osoby :)

Miya, życzę Ci jak najlepiej bo widze, że bardzo się angażujesz, ale nie będę zabierać głosu w temacie - niech się "eksperci" wypowiedzą.
  • 0

#44 Gość_Mausi_*

Gość_Mausi_*
  • Gość

Napisano 03 czerwiec 2013 - 22:04

monia.szila, nie wiem co za krzywdę ci zrobiłam, ale musisz sobie sama z tym poradzić :) Mogłabym podważyć każde ze zdań, które wystukałaś, ale nie widzę sensu. Może tylko powiem, że moje szynszylki mają się ze mną tak źle, że nigdy nie chorowały, nigdy nie urodziły słabego/martwego młodego (z wszystkimi nowymi właścicielami mam stały kontakt) i ja wiem swoje - jak ktoś ma problem to tylko i wyłącznie sprawa tej osoby :)

Miya, życzę Ci jak najlepiej bo widze, że bardzo się angażujesz, ale nie będę zabierać głosu w temacie - niech się "eksperci" wypowiedzą.


ty to masz tupet, nie ma co... ciekawe cóż to za "ekspert" chwalący się wszem i wobec wieloletnim "doświadczeniem" rozmnażał 2 białe szynszyle... a teraz masz czelność pisać:

ale trzeba w ekstremalnym stopniu podejść do sprawy odpowiedzialnie


:roll:
  • 0

#45 Odium

Odium

    Kierownik klatki :)

  • Użytkownik
  • 1219 postów
  • Wiek: 27
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaLublin/Zamość
  • Województwo:Lubelskie

Napisano 03 czerwiec 2013 - 22:56

Uważacie, że ta dyskusja do czegoś prowadzi ?
Resztę dokańczajcie na PW ;-)
  • 0
Szyszka i Plamka- standard / Kropka - white wilson extreme mosaic / Aksamicia - black velvet / Tomson - black velvet za TM
Kicia - Murka - mieszańcus kudłaczus buraskus, Koszyczki - Chip & Dale




Dołączona grafika
'You are res­ponsib­le, fo­rever, for what you ha­ve ta­med!'

www.facebook.com/forum.szynszyla


#46 Miya

Miya

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 60 postów
  • Wiek: 31
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaRuda Śląska

Napisano 04 czerwiec 2013 - 07:42

Nie dostałam odpowiedzi na moje pytanie... :-/
  • 0
Bisia - *06.2012 z nami od 05.08.2012
Pusia - * ?.2000 z nami od 21.06.2013
Puszek - *04.09.2010 z nami od 01.08.2013
Lili - *05.10.2013 z nami od 05.10.2013

Lola - *08.2012- +11.09.2013 z nami od 27.12.2012

#47 monia.szila

monia.szila

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 462 postów
  • Wiek: 37
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaBolesławiec

Napisano 04 czerwiec 2013 - 07:58

No to może ja Ci odpowiem na to pytanie.

Czasem cuchnąca wydzielina świadczy o np. ropomaciczu u samiczki, jeśli natomiast samiczka mieszka z samcem i ma mokry zadek gdzie w śluzie jest krew to może to być początek porodu, jeśli raz na jakiś czas ma bezbarwną wydzielinę z dróg rodnych widać mokre futerko to jest to rujka. Nie każda szynszyla ma widoczną w ten sposób rujkę. Na pewno przykry zapach i zmiana koloru wydzieliny u samiczek powinna być zbadana. Jeśli Cię coś niepokoi u Twojej samiczki skonsultuj to z wetem.
  • 0
Szilka (standard), Fuga (dark ebony), Róża (white wilson mosaic), Lady (White tan), Juliana (white violet ebony sc), Blondie (blond ebony), Freya (tan violet), Coco*(dark ebony),oraz Kacper* (dark tan), Alvin (medium ebony) Ninja*(chocolate tan), Kacper jr (chocolate) i Romeo (white ebony extreme)

#48 Miya

Miya

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 60 postów
  • Wiek: 31
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaRuda Śląska

Napisano 05 czerwiec 2013 - 11:50

Czasem cuchnąca wydzielina świadczy o np. ropomaciczu u samiczki, jeśli raz na jakiś czas ma bezbarwną wydzielinę z dróg rodnych widać mokre futerko to jest to rujka. Nie każda szynszyla ma widoczną w ten sposób rujkę. Na pewno przykry zapach i zmiana koloru wydzieliny u samiczek powinna być zbadana.


Własnie nie zauważyłam żadnej wydzieliny jedynie lekko mokre futerko. Zapach wit. B kojarzy mi sie z zapachem jaki wydzielał mój chomik kiedy miał "te dni". Poobserwuję i zobaczę, do weta daleko nie mam więc w razie co...
  • 0
Bisia - *06.2012 z nami od 05.08.2012
Pusia - * ?.2000 z nami od 21.06.2013
Puszek - *04.09.2010 z nami od 01.08.2013
Lili - *05.10.2013 z nami od 05.10.2013

Lola - *08.2012- +11.09.2013 z nami od 27.12.2012

#49 Ricco!

Ricco!

    Służba w rodzinie mafijnej ;)

  • Użytkownik
  • 711 postów
  • Wiek: 30
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaRuszów
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 11 październik 2013 - 18:16

Witam!
Piszę tutaj bo najbardziej mi ten dział pasuje do mojego zapytania.
Moja Iskierka od soboty miała ruje, według tego co wiem powinna ją skończyć we wtorek, w środę i w czwartek puszczaliśmy maluchy razem i do niczego nie dochodziło jednak dzisiaj ona zaczęła "nastawiać się" Riccusiowi, czy to normalne zachowanie? Czy jeśli do czegoś by doszło to po za rują może zajść w ciążę? Malutki teraz piszczy niesamowicie w klatce obok bo chciałby do niej. Nie mogę im jeszcze pozwolić na rozmnażanie ponieważ Iskierka jest po przejściach i musi przytyć inaczej ciąża będzie dla niej zagrożeniem (więcej znajdziecie w temacie "Historia Skippera oraz kilka pytań" w dziale "O wszystkim"). Proszę powiedzcie mi jak to wygląda i ile trzeba po rui czekać na puszczenie ich razem. Z góry dziękuję za odpowiedź
  • 0

Moje kochane stadko 💖
Riccuś ur. 14.01.2013 u nas od 13.04.2013
Iskierka ur. nie wiadomo u nas od 31.08.2013
Pralinka ur. 11.03.2014 u nas od 11.03.2014
Pchełka ur. nie wiadomo u nas od 19.09.2014

Tosia ur. nie wiadomo kiedy u nas od 18.07.2016


#50 KoloroweKredki

KoloroweKredki

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 467 postów
  • Wiek: 30
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaBiałystok

Napisano 11 październik 2013 - 18:59

Ricco!, musiałaś źle zinterpretować rujkę tzn ciężko jest ustalić ile dni ona trwa, nie można patrzec na książkowe teorię bo to się w życiu NIE ZAWSZE (podkreślam, bo czasem i owszem) ale nie zawsze sprawdza. Ruja może trwać 4h czy tam jeden dzień a może tydzień to zależy od samicy, ale jeśli chodzi o akt kopulacji i o zapłodnienie to jest TYLKO wtedy gdy samica właśnie się nastawia. Nie przez całą rujkę samiec może kopulować i najczęściej są wtedy kłótnie samica gania samca, wyrywa mu futro, a dopuszcza go tylko jak się nastawia. Z tego co piszesz jeśli samiczka się nastawiała to możliwe że jest już w ciąży. Jeśli samiec zrobił "podejście" wystarczy u szyli sekunda, człowiek nawet nie zdąży rozdzielić. Obserwuj samiczkę, miejmy nadzieję,że się nie udało i że będzie odpoczywać, ale następnym razem nie dopuszczaj do takich sytuacji,że biegają razem.
  • 0

Galeria moich kuleczek;)
Franka-Standard
Zuzanka-Standard
Bella-Medium Tan
Coco-Dark Ebony [*]
Wally-White Wilsona Mosaic

Joko-Hetero Beż
i nasze adopciaki czyli:
Szelma-Standard
Szyluś-Hetero Beż





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych