Czy wiesz, że... szynszyla może dożyć 20 lat? -

szynszyla może dożyć 20 lat?


  •         


Witamy na FORUM SZYNSZYLE


 

Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

- - - - -

Tygodniowy plan karmienia / Czy dobrze karmię szynszyle

Tygodniowy plan karmienia Czy dobrze karmię szynszyle jak karmić

#501 Kaalinkaa

Kaalinkaa

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 769
  • 32
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaLublin
  • Województwo:Lubelskie

01 marzec 2015 - 10:12

Dzięki :). A jak często szylki mogą jeść płatki słonecznika, czarnej malwy i płatki oraz pączki innych kwiatów? Zauważyłam, że mój Riko za kwiatki dałby się pokroić :D. I chyba korę wierzby lubi :).


  • 0

#502 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8873
  • 54
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

02 marzec 2015 - 10:20

A jak często szylki mogą jeść płatki słonecznika, czarnej malwy i płatki oraz pączki innych kwiatów?
ja swoim daję codziennie jakieś kwiatki. Raz malwę, raz nagietek, raz rumianek czy płatki róży. i tak na okrągło :) 
  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#503 nitka

nitka

    Przyjaciel taśmy izolacyjnej

  • Użytkownik
  • 1771
  • 35
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław
  • Województwo:Dolnośląskie

02 marzec 2015 - 12:34

Ja chyba ostatnio przedobrzyłam z ziołami bo moje Myszory nie chciały jesc siana ze 3 dni (maja taka wiszącą kule, ale w ogóle przez 3 dni jej nie ruszały) wiec zrobiłam wczoraj zmiane do dużej ceramicznej miski wsadziłam siano, a na wierzch dałam pomidorka i jabłko i czarną malwe i zadziałałoD: spałaszowały wszystko :D


  • 0
Myszor :diabelek: - od 26.04.2014 r. z nami :629:
Maniek :aniol: - od 10.2014 r. z nami :629:

#504 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8873
  • 54
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

02 marzec 2015 - 14:01

wiec zrobiłam wczoraj zmiane do dużej ceramicznej miski wsadziłam siano, a na wierzch dałam pomidorka i jabłko i czarną malwe i zadziałało D: spałaszowały wszystko
szczęściara ! Ale to właśnie o to chodzi. Ja od tygodnia próbuje zmienić proporcje, ale moje france już się przyzwyczaiły do dużej ilości ziół plus karma i teraz patrzą na mnie z wyrzutem :facepalm:   
  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#505 pupillo_pl

pupillo_pl

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 105
  • Płeć:Mężczyzna
  • Województwo:Łódzkie

02 marzec 2015 - 14:43

A co powiecie na coś takiego:

Mieszanka nr 1
plasterki/paski marchewki, liście leszczyny, pokrzywa, mniszek lekarski, mięta (nie za dużo), koniczyna czerwona, rumianek, por (płatki), kwiat słonecznika, hibiskus, nagietek i malwa?

Mieszanka nr 2
liść jabłoni, liść gruszki, liść maliny, liść brzozy, nagietek, jeżówka
  • 0

www.pupillo.pl - internetowy sklep zoologiczny

 

Serdecznie zapraszamy na zakupy :-)


#506 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8873
  • 54
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

02 marzec 2015 - 14:48

koniczyna czerwona,
wydaje mi się, że jest uznawana za roslinę trującą (cokolwiek to oznacza) dla szynszyli 
  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#507 pupillo_pl

pupillo_pl

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 105
  • Płeć:Mężczyzna
  • Województwo:Łódzkie

02 marzec 2015 - 14:50

wydaje mi się, że jest uznawana za roslinę trującą (cokolwiek to oznacza) dla szynszyli


Hmm, nie wiem czy do końca, ponieważ można ją znaleźć w karmach przygotowanych przez jednego z lepszych producentów.
  • 0

www.pupillo.pl - internetowy sklep zoologiczny

 

Serdecznie zapraszamy na zakupy :-)


#508 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8873
  • 54
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

02 marzec 2015 - 14:53

liście leszczyny, pokrzywa, mniszek lekarski
wszystkie trzy rośliny jeśli się nie mylę mają właściwości moczopędne - trochę za dużo jak na raz 

[Dodano: 02 marzec 2015 - 14:53]

Hmm, nie wiem czy do końca, ponieważ można ją znaleźć w karmach przygotowanych przez jednego z lepszych producentów
tak to prawda. Ale też znajduje się ona na listach zakazanych roślin. Przyznam że nie wgłębiałam się w temat i głowy sobie nie dam uciąć czy dotyczy to kwiatostanu czy liści. Zapewne specjaliści z tego tematu się wkrótce wypowiedzą ;)  
  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#509 pupillo_pl

pupillo_pl

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 105
  • Płeć:Mężczyzna
  • Województwo:Łódzkie

02 marzec 2015 - 14:54

tak, oczywiście należałoby to odpowiednio zmieszać, proporcje powinny załatwić nadmiar towarów moczopędnych, dodam, ze prócz moczopędnych wykazują one równiez działąnia oczyszczajace organizm z toksyn
Dać więcej mniszka, w sumie można by usunąć całkowicie pokrzywę...masz rację
  • 0

www.pupillo.pl - internetowy sklep zoologiczny

 

Serdecznie zapraszamy na zakupy :-)


#510 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8873
  • 54
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

02 marzec 2015 - 15:01

Nie usuwała bym pokrzywy. Teraz się zastanowiłam, że niewiele wiem o działaniu leszczyny.

Może tak: obie mieszanki są bardzo fajne - tylko trzeba dobrze przemyśleć i zbilansować ilość roślin moczopędnych i garbnikowych. Bo zafundujemy sobie zaparcie z odwodnieniem :) 



[Dodano: 02 marzec 2015 - 15:01]

Znalazłam taki opis: Z mieszanki kory i liści można przygotować odwar (łyżka suszu na szklankę wody, gotowana około 5 minut), który ma właściwości moczopędne, przeciwzapalne, bakteriobójcze, osłaniające, uodparniające i ściągające (przyspieszają ziarninowanie ran).

Nie wiem czy suszone liście mają podobne działanie ale jeśli tak to trzeba je brać jako roślinę moczopędną


  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#511 nitka

nitka

    Przyjaciel taśmy izolacyjnej

  • Użytkownik
  • 1771
  • 35
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław
  • Województwo:Dolnośląskie

02 marzec 2015 - 15:24

szczęściara ! Ale to właśnie o to chodzi. Ja od tygodnia próbuje zmienić proporcje, ale moje france już się przyzwyczaiły do dużej ilości ziół plus karma i teraz patrzą na mnie z wyrzutem :facepalm:   

własnie one potrafią za nasz każdy najmniejszy występek patrzeć z wyrzutem...i to jakim :D xD czasem takie miny i pozy robią, że normalnie padam i śmieje sie wgłos :oczko: wiem nie na temat ale nie mogłam sie powstrzymać...:) pokrzywa wydaje mi się bardzo ważna nie powinno się z niej rezygnowac a propo tematu , żeby nie było, że nie na temat :)


  • 0
Myszor :diabelek: - od 26.04.2014 r. z nami :629:
Maniek :aniol: - od 10.2014 r. z nami :629:

#512 didaś

didaś

    Nadworny medyk Miłościwie Panującego Dyktatora

  • Administracja
  • 3216
  • 34
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków
  • Województwo:Małopolskie

03 marzec 2015 - 00:36

Pupillo, druga mieszanka fajniutka, a pierwsza- miałabym podobne wątpliwości co Aniutka. Rozważ może czy nie lepiej rozdzielić ten skład na dwie osobne mieszanki?

Koniczyna niby w składzie mieszanek jest, ale jest na pewno zabroniona dla samic w ciąży, karmiących i młodych szynszyli, tak więc dla bezpieczeństwa (nigdy nie wiemy kto to komu będzie podawał) usunęłabym całkiem.


  • 0

"Do not quench your inspiration and your imagination; do not become the slave of your model."
V. van Gogh


458966ff1b.png


#513 nitka

nitka

    Przyjaciel taśmy izolacyjnej

  • Użytkownik
  • 1771
  • 35
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław
  • Województwo:Dolnośląskie

03 marzec 2015 - 08:37

Pupillo, druga mieszanka fajniutka, a pierwsza- miałabym podobne wątpliwości co Aniutka. Rozważ może czy nie lepiej rozdzielić ten skład na dwie osobne mieszanki?

Koniczyna niby w składzie mieszanek jest, ale jest na pewno zabroniona dla samic w ciąży, karmiących i młodych szynszyli, tak więc dla bezpieczeństwa (nigdy nie wiemy kto to komu będzie podawał) usunęłabym całkiem.

Didaś a jeśli chodzi o młode szynszyle to ilomiesięczne masz na myśli odnośnie tej koniczyny? Bo ja się zastanawiałam ostatnio nad koniczyną...mój Myszor ma ok. 14 m-cy a Maniek jakies 8 m-cy...


  • 0
Myszor :diabelek: - od 26.04.2014 r. z nami :629:
Maniek :aniol: - od 10.2014 r. z nami :629:

#514 pupillo_pl

pupillo_pl

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 105
  • Płeć:Mężczyzna
  • Województwo:Łódzkie

03 marzec 2015 - 09:11

Pupillo, druga mieszanka fajniutka, a pierwsza- miałabym podobne wątpliwości co Aniutka. Rozważ może czy nie lepiej rozdzielić ten skład na dwie osobne mieszanki?
Koniczyna niby w składzie mieszanek jest, ale jest na pewno zabroniona dla samic w ciąży, karmiących i młodych szynszyli, tak więc dla bezpieczeństwa (nigdy nie wiemy kto to komu będzie podawał) usunęłabym całkiem.


Ja myślę, że dla samic w ciąży każdy z opiekunów przygotowuje inne pożywienie, bo to konieczność.
Te mieszanki przygotowywane byłyby dla szylków na co dzień.

Poszukam kogoś, kto potrafi odpowiednio dobrać składniki, wstępnie już mam na taką osobę namiar. teraz pytanie, ile takie zestawienie z badaniami może kosztować.
  • 0

www.pupillo.pl - internetowy sklep zoologiczny

 

Serdecznie zapraszamy na zakupy :-)


#515 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8873
  • 54
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

03 marzec 2015 - 10:49

Pupillo problem polega na tym że niektórzy nie wiedzą że ich szynszyla to samica a że była w ciąży dowiadują się jak maluchy zaczynają piszczeć. Mieliśmy na forum wiele takich przypadków. Dlatego jesteśmy tak ostrożni.
  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#516 didaś

didaś

    Nadworny medyk Miłościwie Panującego Dyktatora

  • Administracja
  • 3216
  • 34
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków
  • Województwo:Małopolskie

03 marzec 2015 - 11:39

Didaś a jeśli chodzi o młode szynszyle to ilomiesięczne masz na myśli odnośnie tej koniczyny? Bo ja się zastanawiałam ostatnio nad koniczyną...mój Myszor ma ok. 14 m-cy a Maniek jakies 8 m-cy...

 

Szczerze? Nie wiem, pamiętam tylko, że było cytowane jakieś źródło, które o tym mówiło, ale zabij, a wieku sobie nie przypomnę. Ale wrócę do domu, to będę szukać- zresztą na forum gdzieś chyba nawet być powinno :)

 

 

Co do samic w ciąży... wolałabym zapobiegać niż leczyć, jedna koniczyna Cię nie zbawi, a o ileż bezpieczniej.


  • 0

"Do not quench your inspiration and your imagination; do not become the slave of your model."
V. van Gogh


458966ff1b.png


#517 Kaalinkaa

Kaalinkaa

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 769
  • 32
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaLublin
  • Województwo:Lubelskie

03 marzec 2015 - 11:42

Też jestem zdania, że jeśli coś może się okazać szkodliwe to nie warto tego podawać- nigdy nic nie wiadomo, lepiej dmuchać na zimne.
A orientujecie się może jak często można podawać natkę pietruszki? Jest moczopędna, więc na pewno w małych ilościach, ale można ją dawać codziennie? Ostatnio Riko przerzucił się na natkę i mam wrażenie, że zjadłby jej kilogram, jakbym mu dała .
  • 0

#518 pupillo_pl

pupillo_pl

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 105
  • Płeć:Mężczyzna
  • Województwo:Łódzkie

03 marzec 2015 - 11:44

Pupillo problem polega na tym że niektórzy nie wiedzą że ich szynszyla to samica a że była w ciąży dowiadują się jak maluchy zaczynają piszczeć. Mieliśmy na forum wiele takich przypadków. Dlatego jesteśmy tak ostrożni.


Tak jest w przypadku niemal każdego małego ssaka, z chomikami to już na własne życzenie, ponieważ najpierw się kupuje samiczkę w sklepie, która już jest po...potem, po 2 tyg w domu jest niespodzianka, jak zobaczy się małe różowe fasolki, które lezą niczym bezbronne groszki.
Ale ja nawiązuje bardziej do świadomego chowu, ponieważ zdecydowana większość klientów, w tym userów na tymże forum posiada już wiedzę optymalną do tego, by szynszyla nie skrzywdzić a nawet zaoferować mu naprawdę odpowiednie warunki bytowe, w tym żywnościowe.
Stąd moje stwierdzenie, że klient X czy Y będzie wiedział czy samica jest w ciąży czy tez nie.
  • 0

www.pupillo.pl - internetowy sklep zoologiczny

 

Serdecznie zapraszamy na zakupy :-)


#519 Ethelen

Ethelen

    Wyspecjalizowana służba jaśniepaństwa

  • Administracja
  • 3458
  • 33
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

03 marzec 2015 - 11:46

Didaś, jak możesz to spróbuj odnaleźć w wątku o właściwościach chyba, tłumaczone z fińskiego zalecenia dotyczące podawania koniczyny-na komórce nie mogę odnaleźć, ale jestem prawie pewna, że odradzano samiczkom, a u samców było dawkowanie w niewielkiej ilości. Na pewno to na forum jest, trzeba poszukać
  • 0

iske! Iske! Iske! Iske! Iske! Kolme rautaa iskekäähän, teidät iski Ilmarinen!


#520 Alarice

Alarice

    Tańczy jak mu szynszyle zagrają

  • Użytkownik
  • 1069
  • 29
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław
  • Województwo:Dolnośląskie

03 marzec 2015 - 12:58

Nie jestem pewna, czy o to chodziło Ethi, ale to jedyna rzecz, jaką znalazłam o koniczynie czerwonej, tłumaczone z fińskiego, na forum ;)

 

 

Słowo o koniczynie czerwonej.

Napisałam do dziewczyny, która hoduje szynszyle w Finlandii z pytaniem co u nich mówi się o koniczynie czerwonej. Po szybkiej wymianie wiadomości na fb dowiedziałam się co następuje:

1. koniczyny czerwonej pod żadnym pozorem nie można podawać samiczkom w ciąży lub gdy jest chociaż podejrzenie, że może być w ciąży.

2. koniczynę czerwoną należy podawać w bardzo niewielkich ilościach ze względu na to że zawiera sporo wapnia, mogącego zatykać nerki w postaci kamieni.

3. Koniczynę czerwoną jeśli chcemy podawać - najlepiej samemu zbierać i suszyć. Roślina ta bardzo często pada ofiarą grzybka, który znaczy liście ciemnobrązowymi plamami i jest bardzo toksyczny dla gryzoni.

4. Ogólna refleksja - zachowując powyższe zasady możemy podać koniczynę, ale jeśli jest tyle innych smakołyków - to po co przesadzać ;)

 

 

O, tutaj.

 

A więc taka moja refleksja: skoro właściwie więcej jest tych minusów niż plusów, to może jednak warto odpuścić ;)


  • 0



#521 Kaalinkaa

Kaalinkaa

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 769
  • 32
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaLublin
  • Województwo:Lubelskie

04 marzec 2015 - 23:11

Hej, hej :).

Wiem, że już wklejałam tutaj wykonany przez siebie plan żywienia, ale chciałabym jeszcze zapytać, co myślicie o tym, który wklejam poniżej. Jest to jadłospis na podstawie jadłospisu Lolivette kilka stron wcześniej, ale nieco zmodyfikowany, bo nie wszystkie produkty mogłam dostać. Mimo wszystko martwię się, żeby mój szylek miał zdrową dietę, bogatą we wszystkie składniki odżywcze, jakich mu brakuje, bo mam podejrzenia, że w tym momencie trochę kiepsko go karmię :/.

 

Oto mój zmodyfikowany plan żywienia Lolivette :)

 

PN: liść maliny, topinambur, natka pietruszki, babka lancetowata, płatki róży, pół łyżeczki siemienia lnianego.

WT: topinambur, cykoria, rumianek, 1 łyżka mieszanki Herbal Pets zioła podstawowe dla szynszyla, płatki kwiatów, 1 łyżeczka pyłku pszczelego.

ŚR: liść maliny, topinambur, rumianek, fioletowa malwa, ziele owsa, krwawnik.

CZW: liść maliny, topinambur, rumianek, natka pietruszki, nasiona ostropestu.

PT: topinambur, cykoria, płatki słonecznika, liście pokrzywy.

SB: liść maliny, płatki słonecznika, fioletowa malwa, liście mniszka lekarskiego.

NDZ: liść maliny, topinambur, cykoria, jeżówka i lucerna, liście morwy białej.

Oczywiście codziennie świeże sianko i 1 łyżka karmy VL Nature.

 

Czy taki plan będzie odpowiedni? Będę bardzo wdzięczna za każdą pomoc.


  • 0

#522 Ethelen

Ethelen

    Wyspecjalizowana służba jaśniepaństwa

  • Administracja
  • 3458
  • 33
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

04 marzec 2015 - 23:23

Kaalinka - w poniedziałek masz 2 mocno garbnikowe zioła - liść maliny i babkę - unikaj podawania ich razem, mogą wywołać zatwardzenie :) Zaś w piątek masz 2 moczopędne ziółka - płatki słonecznika i pokrzywę - też dobrze by było z jednego zrezygnować.
Ogólnie polecałabym też ograniczyć malinę max do 3 razy w tyg - żeby właśnie za dużo garbników w diecie nie było, a np. zwiększyć topinambur, liście morwy, podać np. płatki róży 2x tydz, częściej jeżówkę - np. liść maliny z poniedziałku usunąć a dać jeżówkę, w czwartek dać zamiast maliny morwę, a w sobotę zamiast maliny różę :) Do tego w piątek zamiast płatków słonecznika podać malwę :) Małe zmiany, a nie będziesz jednego dnia podawała za dużej ilości garbnikowych/moczopędnych :) 

Ogólnie warto zapamiętać, które zioła są bogate w garbniki, a które moczopędne i starać się unikać jednego dnia łączenia nadmiernej ilości jednych i drugich. Poza tym wygląda pięknie - i smacznie :D 
 


  • 0

iske! Iske! Iske! Iske! Iske! Kolme rautaa iskekäähän, teidät iski Ilmarinen!


#523 Kaalinkaa

Kaalinkaa

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 769
  • 32
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaLublin
  • Województwo:Lubelskie

05 marzec 2015 - 14:47

Wprowadziłam zalecane zmiany, bardzo dziękuję! Riko też jest zachwycony, bo będzie częściej dostawał swoją ulubioną malwę. Po poprawkach wyszło mi coś takiego:

PN: .topinambur, cykoria, rumianek, 1 łyżka mieszanki Herbal Pets zioła podstawowe dla szynszyla, płatki kwiatów, 1 łyżeczka pyłku pszczelego.

WT: topinambur, natka pietruszki, babka lancetowata, jeżówka i lucerna, płatki róży, pół łyżeczki siemienia lnianego.topinambur, cykoria, rumianek, 1 łyżka mieszanki Herbal Pets zioła podstawowe dla szynszyla, płatki kwiatów, 1 łyżeczka pyłku pszczelego.

ŚR: liść maliny, topinambur, rumianek, fioletowa malwa, ziele owsa, krwawnik.

CZW: topinambur, rumianek, natka pietruszki, liść morwy białej, nasiona ostropestu.

PT: topinambur, cykoria, fioletowa malwa, liście pokrzywy.

SB: płatki słonecznika, fioletowa malwa, płatki róży, liście mniszka lekarskiego.

NDZ: liść maliny, topinambur, cykoria, jeżówka i lucerna, liście morwy białej.

Mam malwę trzy razy w tygodniu, a w piątek i sobotę dwa razy pod rząd, a liście malin ograniczone do dwóch razy w tygodniu, czy tak może być?

[Dodano: 05 marzec 2015 - 14:47]
Zauważyłam, że w powyższym planie żywienia dwa dni pod rząd jest jeżówka i lucerna (niedziela, poniedziałek). Czy to nie za krótki odstęp? Jak często można podawać te zioła?


  • 0

#524 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8873
  • 54
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

05 marzec 2015 - 14:49

Zamieniłam Ci poniedziałek z wtorkiem - czy tak jest lepiej?


  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#525 Kaalinkaa

Kaalinkaa

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 769
  • 32
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaLublin
  • Województwo:Lubelskie

05 marzec 2015 - 14:57

Dziękuję :). Chyba lepiej. Przepraszam, że tak dopytuję, ale wynika to z mojej niewiedzy jeszcze do końca, co jak często można podawać :).
To mam już gotowy plan żywienia :). Ogromnie dziękuję za pomoc :). Dzisiaj odbieram paczkę z ziołami o zaczynamy jeść :). Oczywiście stopniowo i powoli :).
  • 0