Skocz do zawartości

Czy wiesz, że...

dobrym sposobem na rozładowanie energii jest karuzela?




Witamy na FORUM SZYNSZYLE


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

Zdjęcie

Łapanie za ogon

Łapanie za ogon trzymanie za ogon

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
63 odpowiedzi w tym temacie

#1 kolczu1993

kolczu1993

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 7 postów
  • Wiek: 25
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaDziłdowo

Napisano 10 październik 2009 - 20:17

Hay. To mój pierwszy(2 dzien go mam) szynszyl jak go łapie za ogon żeby wsadzić do klatki piszczy czy ja coś źle robię za mocno łapię czy to normalne ?? Jak go tam wsadzę łapie za drzwiczki od klatki i próbuje otworzyć


  • -1

#2 Aneta

Aneta

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 439 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 13 październik 2009 - 07:38

Może zbyt gwałtownie łapiesz szynszylka za ogon i on się ciebie boi?!!!! Może pozwól mu samemu wchodzić do klatki, np. nasyp mu do miseczki coś pysznego :) A to, że szynszyl próbuje otworzyć drzwiczki, to jest zrozumiałe, każdy pragnie wolności :)
  • 0
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info

#3 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 35
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 12 styczeń 2010 - 09:51

Mój maluszek jak biega w nocy..tez wydaje takie ciche dźwieki...hmm.. mam nadzieje, że nie mam powodu do niepokoju???
  • 0
Asia

#4 AAdrian

AAdrian

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 12 postów
  • Wiek: 24
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaPodkarpacie

Napisano 26 styczeń 2010 - 23:29

Hay. To mój pierwszy(2 dzien go mam) szynszyl jak go łapie za ogon żeby wsadzić do klatki piszczy czy ja coś źle robię za mocno łapię czy to normalne ?? Jak go tam wsadzę łapie za drzwiczki od klatki i próbuje otworzyć




Nie łap go za ogon!!!Za ogon łapie się szynyszle na fermach, które są trzymane na futro bo ogon im się nie przyda do niczego a futro przeciwnie, nie dziwne że szynszyl piszczy, jego to porostu boli, postaw się na miejscu tego szynszyla, podobało by ci się jak by cię ktoś za ogon łapał, takim traktowanie po prostu ją do siebie zrazisz i będzie się ciebie bała. Jest wiele innych sposobów na łapanie szynyszla np. możesz go zachęcić jakimś smakołykiem,zrobić prowizoryczną zagrodę. W ostateczności narzucić na szyszkę jakiś ręcznik czy chustę i wtedy ją delikatnie podnieść i włożyć do klatki, będzie to na pewno bardziej humanitarny sposób niż łapanie go za ogon. Jeszcze raz powtarzam nie łap swojej szyszki za ogon!!!
  • 1

#5 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 35
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 27 styczeń 2010 - 17:37

Wogóle nie rozumiem..jak można łapac to stworzonko za ogonek...Ja z moim maluchem obchodze się jak z jajkiem:))) a przynajmniej się staram:)) to jest przecież takie malutkie.niewinne..
  • 1
Asia

#6 Aneta

Aneta

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 439 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 28 styczeń 2010 - 19:06

AAdrian, przesadzasz z tym że szynszyle tylko na fermach łapie się za ogon bo im jest nie potrzebny i szynszyle to boli. Szynszyl może być zdziwiony trzymaniem za ogon jak jest nieprzyzwyczajony, ale na pewno go to nie boli. To tak jak małe dzieci rodzice podnoszą za ręce - przecież dzieci to lubią i krzywda się im nie dzieje. Po prostu trzeba umieć trzymać szynszyla za ogon. Choć zgadzam się z Tobą, że najlepiej brać szynszyla na ręce "na smakołyk", czyli szynszyl sam wchodzi na rękę po przysmak ;-)
  • 0
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info

#7 Michał

Michał

    Gipsuje dziury w ścianach

  • Administrator
  • 2215 postów
  • Wiek: 40
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 28 styczeń 2010 - 22:12

Problem, jest to jak to robimy wiadomo, że gdy szynszyl biegnie to nie można go łapać, bo to go może zaboleć. My nie musimy trzymać za ogon, ale widziałem, że trzyma się tuż przy ciele, a nie za koniec ogona.
  • 0

Zapoznaj się z nową funkcją na forum "NASZE BLOGI" zajrzyj tu (klik) i zacznij blogowanie

 

Pojawiły się dodatkowe reklamy, zobacz co jest ich powodem (klik)

 

:loveszynszyla:


#8 OlaiTomek

OlaiTomek

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 1 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaZeby

Napisano 15 listopad 2010 - 21:38

Sorki ze odkopie stary temat.

Nasza Jadzia zawsze gdy zblizy sie do miejsc dla niej zakazanych jest łapana za ogonek. Nie piszczy i nie fuka z tego powodu. Ucieka tylko na chwile do swojej klatki żeby i tak po krotkiej chwili z niej wyjsc i podbijac okolice ^^

Dodam ze niespecjalnie sie obraza skoro potrafi zaraz po wyjsciu przyjsc do mnie na kolana. Zabawne jest to ze strasznie nie lubi pieszczot, potrafi przesiedziec kwadrans w spokoju na kolanach ale jak sie ja tylko zacznie glaskac to ucieka w inne miejsce (i wraca zwykle po kilku minutach). Pozdrawiam



[ Komentarz dodany przez: Michał: 15 Listopad 2010, 23:58 ]

Było by miło, gdybyś jeszcze używała Polskich liter

REGULAMIN

STOSOWNA INFORMACJA

  • 0

#9 kasia_tomeq

kasia_tomeq

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 729 postów
  • Wiek: 33
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaśląsk

Napisano 15 listopad 2010 - 21:54

Bardzo dobrze że "odświeżyłaś" stary temat a nie zakładałaś takiego samego.



Co do łapania za ogon to myślę że delikatne i z wyczuciem nie wyrządza krzywdy szynszylą ja sama czasem przytrzymam je chwilkę za ogonek jak robią coś zakazanego:) Ale nigdy ich nie podnoszę czy chwytam żeby złapać!!!



Mocne, gwałtowne złapanie może skończyć się naderwaniem skóry, a to bardzo trudno się goi dlatego trzeba mieć to na uwadze.
  • 0

#10 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 35
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 16 listopad 2010 - 08:10

To może ja przesadzam, bo jak już wcześniej wspomniałam..obchodzę się jak z jajem:)) One doskonale wiedzą, że przy mnie mogą sobie na wszystko pozwolić..przy Jacku są ostrożne, bo jak trzeba to je pogoni:)) takie małe cwaniaki:))

ale za ogonek nie łapię...kiedyś przez przypadek nadepnęłam i Edka to chyba zabolało...
  • 0
Asia

#11 Marciocha927

Marciocha927

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 79 postów
  • Wiek: 31
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 24 luty 2011 - 14:03

Ja wczoraj odruchowo złapałam a raczej przytrzymałam młodego/młodą za ogonek...ładował się a raczej szykował do wyskoku na muszlę klozetową :D i z wrażenia otępiał :D

stanął na 2-óch łapeczkach odwrócił się i patrzył co się dzieje,że nie może się wybić :D

śmiesznie to wyglądało ....

Ale dranicho moje !!!!!
  • 0

#12 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 35
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 25 luty 2011 - 16:48

Kurde mi to się wydaje że jak złapie to wyrwę tą kitę :-D
  • 0
Asia

#13 Marciocha927

Marciocha927

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 79 postów
  • Wiek: 31
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 25 luty 2011 - 17:54

Asia a myslisz,że ja się nie stresuję ??? ;)

moje to jest tak gibkie, że chyba go to nie ruszyło az tak bardzo ;)
  • 0

#14 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 35
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 25 luty 2011 - 18:06

No napewno :->
  • 0
Asia

#15 Marciocha927

Marciocha927

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 79 postów
  • Wiek: 31
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 25 luty 2011 - 18:57

szysze są tak ruchliwe, że chcesz złapać za tułów a okazuje się ,że łapiesz za ogon ;)
  • 0

#16 ANASZTA

ANASZTA

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 396 postów
  • Wiek: 37
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKoszalin

Napisano 25 luty 2011 - 22:39

Hodowcy na fermach przytrzymują szyle u nasady ogona, ale ja nie polecam niewprawnego chwytania za ogon, bo każde takie złapanie nie w tym miejscu co trzeba ruchliwego zwierzaka może sie skończyc urwaniem ogonka, a jest on bardzo delikatny, oraz uszkodzeniem rdzenia kręgowego!!!
  • 0
Zwierzęta uważamy za inteligentne dopiero wówczas gdy sami je zrozumiemy, tymczasem każde zwierzę, nawet najmniejsze, posiada inteligencję nawet gdy my jej nie chcemy zauważyć!

#17 kasia_tomeq

kasia_tomeq

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 729 postów
  • Wiek: 33
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaśląsk

Napisano 25 luty 2011 - 22:49

Anaszta ogona urwać się chyba nie da (?) ale naderwać można skórę co trudno się potem goi.
  • 0

#18 GrzesiuŻar

GrzesiuŻar

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 63 postów
  • Wiek: 30
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaTychy

Napisano 08 sierpień 2011 - 23:16

A mi gość, który sprzedawał Szyszka od razu powiedział, żebym się nie bał i łapał je za ogon (a hoduje szyszki kilkanaście lat hobbystycznie) Wiadomo, możliwie delikatnie i blisko tułowia, ale na pewno nie dzieje się im wtedy nic złego! I Szyszek i Lili od zawsze były łapane czasem za ogon i nic im się z tego powodu nie dzieje, nie obrażają się i nie fuczą przez to... Jak je noszę na ramieniu to zawsze trzymam lekko ogon w pogotowiu, gdyby któreś chciało wskoczyć na mebel obok mnie jak przechodzę etc. - szalone maluchy :)



Drugim sposobem jest łapanie za uszy, czego unikam mocno, bo to jest dla mnie zbyt mało sympatyczny sposób.. Ale podobno też można to robić bez szkody dla szynszyli?... :-/
  • 0
"Czarny" (czarny aksamit) - 30.06.2011
u nas od 30.09.2011

"Pestka" (standard) - 24.02.2007
u nas od 25.02.2012, przyjechała aż ze stolicy :)

#19 ANASZTA

ANASZTA

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 396 postów
  • Wiek: 37
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKoszalin

Napisano 09 sierpień 2011 - 01:44

Przepraszam Kasiu, nie zauważyłam wpisu wcześniej, a więc ogon da się urwać niestety, szczególnie delikatny jest u młodych szynszyli, tak jak napisałam wyżej, niewprawnego chwytania nie polecam.
  • 0
Zwierzęta uważamy za inteligentne dopiero wówczas gdy sami je zrozumiemy, tymczasem każde zwierzę, nawet najmniejsze, posiada inteligencję nawet gdy my jej nie chcemy zauważyć!

#20 abrakadabra

abrakadabra

    Tańczy jak mu szynszyle zagrają

  • Użytkownik
  • 1032 postów
  • Wiek: 28
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjałódzkie
  • Województwo:Łódzkie

Napisano 09 sierpień 2011 - 14:00

Drugim sposobem jest łapanie za uszy, czego unikam mocno, bo to jest dla mnie zbyt mało sympatyczny sposób.. Ale podobno też można to robić bez szkody dla szynszyli?... :-/




Jak kupowałam moją drugą szynszylę, na fermie hodowca łapał za ucho, ja się wtedy oburzyłam :/ Sama go wyciągnęłam z zapyziałej klatki i włożyłam delikatnie do transportera, a on mi na to "tak się łapie na hodowli, za uszko". Może i się łapie, ale wg mnie uszy szynszyli są takie delikatne, już za ten ogon niech je łapią (tak postępował hodowca z fermy, od którego kupiłam pierwszego szylaka), ale za uszy to już przesada.
  • 0
Sid (beż Towera homo) - 27.03.2011 - 19.05.2013
Badi (standard) - 04.2011

#21 Michał

Michał

    Gipsuje dziury w ścianach

  • Administrator
  • 2215 postów
  • Wiek: 40
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 14 sierpień 2011 - 00:01

Ja swoich szynszyli nie złapałbym za ucho, ani za ogon. Ale jeżeli ktoś traktuje szynszyle jako towar handlowy, to wcale się nie dziwię, że tak robi niestety :cry:
  • 0

Zapoznaj się z nową funkcją na forum "NASZE BLOGI" zajrzyj tu (klik) i zacznij blogowanie

 

Pojawiły się dodatkowe reklamy, zobacz co jest ich powodem (klik)

 

:loveszynszyla:


#22 abrakadabra

abrakadabra

    Tańczy jak mu szynszyle zagrają

  • Użytkownik
  • 1032 postów
  • Wiek: 28
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjałódzkie
  • Województwo:Łódzkie

Napisano 25 sierpień 2011 - 15:00

Dokładnie Michał, smutna i trudna do zaakceptowania prawda.
  • 0
Sid (beż Towera homo) - 27.03.2011 - 19.05.2013
Badi (standard) - 04.2011

#23 Szynszyl

Szynszyl

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 230 postów
  • Wiek: 19
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaSokółka

Napisano 26 sierpień 2011 - 11:14

Tacy ludzie są na tym świecie :(
  • 0
Pomogłem ? Daj punkt ( Pomógł ). To nic nie kosztuje, a mi pomaga.

#24 emilu1604

emilu1604

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 236 postów
  • Wiek: 30
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaokolice Słupska
  • Województwo:Pomorskie

Napisano 01 wrzesień 2011 - 18:14

A ja mam pytanko: jak najlepiej łapać szynszylę, żeby ją wziąć na ręce, jedną czy dwoma rękami i w jaki sposób? Za ogon na pewno nie złapię.
  • 0

#25 Szynszyl

Szynszyl

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 230 postów
  • Wiek: 19
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaSokółka

Napisano 01 wrzesień 2011 - 18:50

Ja łapię za tułów.Pomiędzy tylnymi a przednimi łapkami tyle ze od góry
  • 0
Pomogłem ? Daj punkt ( Pomógł ). To nic nie kosztuje, a mi pomaga.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych