Skocz do zawartości

Czy wiesz, że...

dobrym sposobem na rozładowanie energii jest karuzela?




Witamy na FORUM SZYNSZYLE


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

Zdjęcie

Antykoncepcja

antykoncepcja metody antykoncepcji zapobieganie ciąży

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
19 odpowiedzi w tym temacie

#1 mikasu82

mikasu82

    W wolnych chwilach szyje hamak

  • Użytkownik
  • 33 postów
  • Wiek: 36
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaJaktorów

Napisano 17 styczeń 2011 - 23:31

Zadam może dziwne pytanie, ale czy jest jakaś możliwość antykoncepcji u tych zwierząt. Zastrzyki tak jak u piesków czy coś w tym stylu? Nigdzie nie mogę znaleźć informacji....


  • 0
Pokochałam Szyszunię, ale być z nią nie jest wcale takie proste.............

#2 kasia_tomeq

kasia_tomeq

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 729 postów
  • Wiek: 33
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaśląsk

Napisano 18 styczeń 2011 - 10:41

Tylko kastracja albo sterylizacja innej możliwości nie ma, a jeśli pytasz bo zastanawiasz się nad towarzystwem dla swojej myszy to polecam kupić tej samej płci:)
  • 0

#3 kinga2005

kinga2005

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 3 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjalubuskie

Napisano 23 czerwiec 2012 - 23:35

Witajcie, mam pytanie, czy ktoś może się orientuje czy są szczepionki czy jakieś inne medykamenty antykoncepcyjne dla samiczki szynszyla? Pytam bo jest mi żal poddać samczyka kastracji a mam 2 samiczki....a rozdzielić ich nie mogę...już raz próbowałam i samiec przez tydzień czasu to odchorował, nie chciał jeść więc wrócił do swoich dziewczyn z którymi żył od 2 lat. Proszę o poradę....
  • 0
Kinga

#4 nitika

nitika

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 442 postów
  • Wiek: 27
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaMysłowice

Napisano 24 czerwiec 2012 - 00:33

Jeśli można zapytać czemu teraz o tym myślisz jak 2 lata są ze sobą? oddzielenie samca po tak długim czasie przebywania z innymi szynszylkami z pewnością nie wyjdzie mu na dobre o czym już się przekonałaś...one szybko się przywiązują a po rozdzieleniu tęsknią i cierpią

Co do antykoncepcji pewności nie mam ale nie wydaje mi się by cokolwiek takiego było dla nich ;)
  • 0
Kinga 15lat(*), Spayk 13lat(*),Buli i Usia 4lata, Mushu (25.07.12) i Lusi 2,5roku >> All My Love!

#5 marl

marl

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 289 postów
  • Wiek: 28
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaŚląsk

Napisano 24 czerwiec 2012 - 00:43

kinga2005, wątpię w istnienie takich szczepionek, dla pewności zapytaj lekarza. W takiej sytuacji chyba lepiej poddać samczyka kastracji. Na forum wypowiadały się już osoby, które z powodzeniem przeprowadziły ją u swoich szynszyli. Zawsze jest ryzyko, ale w takiej sytuacji, gdy szynszyle już tak długo są razem to chyba najlepsza opcja (za razie samczyk męczył się bez towarzyszek). Pozdrawiam ;-)
  • 0

#6 Sentis

Sentis

    W wolnych chwilach szyje hamak

  • Użytkownik
  • 40 postów
  • Wiek: 37
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaTychy

Napisano 29 czerwiec 2012 - 22:25

Z pewnością nic takiego nie ma
  • 0

#7 kinga2005

kinga2005

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 3 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjalubuskie

Napisano 29 czerwiec 2012 - 22:43

Jeśli można zapytać czemu teraz o tym myślisz jak 2 lata są ze sobą? oddzielenie samca po tak długim czasie przebywania z innymi szynszylkami z pewnością nie wyjdzie mu na dobre o czym już się przekonałaś...one szybko się przywiązują a po rozdzieleniu tęsknią i cierpią

Co do antykoncepcji pewności nie mam ale nie wydaje mi się by cokolwiek takiego było dla nich ;)




Pytasz dlaczego? Otóż stała się właścicielką tej rodzinki pół roku temu. Znajomy wyjeżdżał do innego miasta i nie mógł ich zabrać ze sobą...według jego rozpoznania miały to być 2 samce...były ze sobą od urodzenia tego młodszego, czyli 2 lata. Krótki czas po tym jak je wzięłam do siebie okazało się że ten młodszy samiec to samica i urodziła małego. wszyscy byli w szoku łącznie z poprzednim właścicielem... A ja chciałam mieć 1 szynszyla a z chęci zaopiekowania się drugim , mam trzeciego:P Dlatego pytam co zrobić bo większej ilości pomimo mojej miłości do zwierząt nie zniosę:P:)
  • 0
Kinga

#8 nitika

nitika

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 442 postów
  • Wiek: 27
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaMysłowice

Napisano 29 czerwiec 2012 - 23:47

Nie jestem za kastracją bo jest ryzykowana dlatego ciężko w takiej sytuacji mi coś doradzić, jednak rozdzielanie ich to najgorsze co można w tej sytuacji zrobić..ja bym je zostawiła..masz już doświadczenie z maluchami które później można sprzedać lub szybciej oddać w dobre, odpowiedzialne ręce..



[ Dodano: 30 Czerwiec 2012, 00:49 ]

Mam nadzieję że wiesz że malucha będzie trzeba oddzielić zanim osiągnie wiek dojrzewania płciowego;)
  • 0
Kinga 15lat(*), Spayk 13lat(*),Buli i Usia 4lata, Mushu (25.07.12) i Lusi 2,5roku >> All My Love!

#9 kinga2005

kinga2005

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 3 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjalubuskie

Napisano 30 czerwiec 2012 - 21:11

Nie jestem za kastracją bo jest ryzykowana dlatego ciężko w takiej sytuacji mi coś doradzić, jednak rozdzielanie ich to najgorsze co można w tej sytuacji zrobić..ja bym je zostawiła..masz już doświadczenie z maluchami które później można sprzedać lub szybciej oddać w dobre, odpowiedzialne ręce..



[ Dodano: 30 Czerwiec 2012, 00:49 ]

Mam nadzieję że wiesz że malucha będzie trzeba oddzielić zanim osiągnie wiek dojrzewania płciowego;)




Tak wiem, a co sądzicie o tym żeby np.ogromną klatkę przedzielić siatką na pół (żeby mogły się widzieć) i je tak rozdzielić i raz dziennie je na parę minut razem wypuszczać żeby mogły sobie pobiegać razem? Czy nie będzie dla nich męcząca rozłąka skoro będą się cały czas widzieć?
  • 0
Kinga

#10 nitika

nitika

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 442 postów
  • Wiek: 27
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaMysłowice

Napisano 04 lipiec 2012 - 12:47

W klatce przedzielonej siatką nie będą takie samotne ale nie mogły by razem spać, przytulać się i wzajemnie iskać..jest plus że nie będą takie samotne ale czy szczęśliwe? każdy szynszylek na swój sposób to będzie odbierać a jak byś je razem wypuszczała możesz nie zdążyć zareagować i mogą być z tego maluchy więc na to samo wychodzi ;)
  • 0
Kinga 15lat(*), Spayk 13lat(*),Buli i Usia 4lata, Mushu (25.07.12) i Lusi 2,5roku >> All My Love!

#11 Aneta

Aneta

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 439 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 16 październik 2013 - 08:53

Wczoraj, późnym wieczorem dokonaliśmy naturalnej antykoncepcji naszej parki szynszyli. Z bólem serca musiałam rozdzielić Bobika od Alutki. Bobik, który od zawsze był z nami został oddany pod opiekę mojego taty, a tata oddał nam dwie córeczki Alutki. Teraz trzy dziewczyny (mama i córeczki) są u nas, a samotny ojciec - Bobik jest razem z moim tatą (tez samotnym). Rozstanie nie obyło się bez łez, ja z żalem oddawałam Bobika, a tata z żalem oddawał dziewczynki i pewnie duży żal czuł Bobik, że opuszcza Alutkę i Alutka, że rozstaje się z Bobikiem buuu :( Najbardziej szczęśliwy z tej sytuacji jest kot Alfred, bo dziewczynki są bardzo ruchliwe i kotek cały czas je bacznie obserwuje i próbuje się zaprzyjaźnić wkładając łapki do klatki przez otwory wentylacyjne :)
  • 0

#12 KoloroweKredki

KoloroweKredki

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 467 postów
  • Wiek: 28
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaBiałystok

Napisano 16 październik 2013 - 11:49

Anetko opowiedz nam coś więcej. Jaką dostał narkozę? Wziewną czy domięśniową? My musimy wykastrować Szylusia i bardzo się denerwuje.
  • 0

Galeria moich kuleczek;)
Franka-Standard
Zuzanka-Standard
Bella-Medium Tan
Coco-Dark Ebony [*]
Wally-White Wilsona Mosaic

Joko-Hetero Beż
i nasze adopciaki czyli:
Szelma-Standard
Szyluś-Hetero Beż


#13 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8837 postów
  • Wiek: 51
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 16 październik 2013 - 12:28

KoloroweKredki, jeśli dobrze zrozumiałam Anetkę to antykoncepcja została dokonana poprzez separację, a nie przez kastrację Bobika. Teraz Bobik z tatą Anetki wiodą samotne życie we dwóch.
  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#14 Odium

Odium

    Kierownik klatki :)

  • Użytkownik
  • 1219 postów
  • Wiek: 25
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaLublin/Zamość
  • Województwo:Lubelskie

Napisano 16 październik 2013 - 16:18

Anetko, jednak trzeba sobie tłumaczyć to w ten sposób, że lepiej tak, niż właśnie ryzykowna kastracja. Alutka ma towarzystwo, i na pewno Twój tato świetnie będzie się Bobikiem opiekował a ten dostarczy mu z pewnością dużo radości.
Gdybyśmy wiedzieli, że Tomsonik kastracji nie przeżyje nawet byśmy o tym nie myśleli, a również wybralibyśmy rozdzielenie...
Alutka z Bobikiem trochę potęsknią i będzie okej ;-) no i dobrze, że Wy możecie odwiedzać Bobika, a Twój tato dziewczyny :->
Aaaale przyszła mi do głowy jedna myśl.... może by Bobikowi i Twojemu Tacie dorzucił nowego współlokatora :roll:
  • 0
Szyszka i Plamka- standard / Kropka - white wilson extreme mosaic / Aksamicia - black velvet / Tomson - black velvet za TM
Kicia - Murka - mieszańcus kudłaczus buraskus, Koszyczki - Chip & Dale




Dołączona grafika
'You are res­ponsib­le, fo­rever, for what you ha­ve ta­med!'

www.facebook.com/forum.szynszyla


#15 kammax

kammax

    Tańczy jak mu szynszyle zagrają

  • Użytkownik
  • 1153 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaokolice Szczecinka
  • Województwo:Zachodniopomorskie

Napisano 16 październik 2013 - 17:19

Aaaale przyszła mi do głowy jedna myśl.... może by Bobikowi i Twojemu Tacie dorzucił nowego współlokatora

- myślę że to dobry pomysł, Bobik nie będzie się nudził sam w nocy gdy Tata śpi, a i Tacie będzie fajnie pooglądać harce dwóch kulek!
  • 0
Życie jest darem i trzeba je szanowac, nie ważne czy ludzkie czy zwierzęcia

#16 Michał

Michał

    Gipsuje dziury w ścianach

  • Administrator
  • 2215 postów
  • Wiek: 40
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 17 październik 2013 - 02:45

hehe zobaczymy, raczej nie chciał bym teściowi załatwiać przyjemności łączenia samców, zobaczymy - na razie bobik ciężko to znosi Alutka ze swoimi córkami - nie jest źle.
  • 0

Zapoznaj się z nową funkcją na forum "NASZE BLOGI" zajrzyj tu (klik) i zacznij blogowanie

 

Pojawiły się dodatkowe reklamy, zobacz co jest ich powodem (klik)

 

:loveszynszyla:


#17 kaffa

kaffa

    W jego domu rządzą szynszyle

  • Użytkownik
  • 4556 postów
  • Wiek: 41
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław\Shrekownia\
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 17 październik 2013 - 06:36

Aneta, mam nadzieję że Bobik odnajdzie sięszybko w nowej sytuacji i Tatko też.
Rozumiem że chcecie oszczedzić tacie łączenia dwóch samców, ale może skoro dla obu teren jest świezy nie byłó by tragicznie. Z drugiej strony Bobik ma już swój wiek i może być cieżko. Z Tatinkiem napewno się dogadają i na szczescie możecie się odwiedzać.
ps. może by zaktualizować jakąś galeryjkę ;-) , dawno nie było świeżych fotek
  • 0

#18 Aneta

Aneta

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 439 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 17 październik 2013 - 07:50

Też myślałam o towarzystwie dla Bobika, ale on od zawsze był grzeczniutki i zawsze dostawał po głowie od swoich dorastających synalków, więc nie chcę żeby przechodził to jeszcze raz w drucianej klatce u taty. U nas jest ogromna klatka i zawsze mógł uciec na wyższą półkę gdzie maluchy nie dawały rady wskoczyć, a u taty byłby skazany na dominacje drugiego samca. Musi zostać tak jak jest - dwaj emeryci pod jednym dachem :-)

[ Dodano: 17 Października 2013, 08:54 ]
KoloroweKredki, ale mnie rozbawiłaś tym pytaniem o narkozę ha ha ha !!!!! Odpowiem ci, że trudno powiedzieć co to za narkoza, bo tata przymierzał się do wziewnej, czyli żeby wieczorkiem rozpracować flaszkę z Bobikiem na pocieszenie i pewnie po tym obu dziadkom by w mięśnie poszło - to chyba domięśniowa :-D
  • 0
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info

#19 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8837 postów
  • Wiek: 51
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 17 październik 2013 - 08:10

tata przymierzał się do wziewnej, czyli żeby wieczorkiem rozpracować flaszkę z Bobikiem na pocieszenie i pewnie po tym obu dziadkom by w mięśnie poszło - to chyba domięśniowa

:lol: Aneta litości nie masz !!! Przecież o mały włos a bym się udusiła !!!
  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#20 kammax

kammax

    Tańczy jak mu szynszyle zagrają

  • Użytkownik
  • 1153 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaokolice Szczecinka
  • Województwo:Zachodniopomorskie

Napisano 17 październik 2013 - 08:36

Jakby co się zmieniło to ja będe prawdopodobnie 29października w Warszawie - jedziemy z Nadią do Centrum Zdrowia Dziecka! A jeżeli chodzi o Macchiato to spokojny szylek, obrywa od siostry - można by rzec taka ciapa troszkę!
  • 0
Życie jest darem i trzeba je szanowac, nie ważne czy ludzkie czy zwierzęcia




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych