Skocz do zawartości

Czy wiesz, że... szynszyla może dożyć 20 lat? -

szynszyla może dożyć 20 lat?




Witamy na FORUM SZYNSZYLE


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

Zdjęcie

ŁĄCZENIE DWÓCH SAMIC

Łączenie dwóch samic dwie samice łączenie

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
679 odpowiedzi w tym temacie

#26 marl

marl

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 289 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaŚląsk

Napisano 09 październik 2012 - 15:51

Też sądzę, że mogła się zranić w wyniku ucieczki (w końcu ta dziura w kuwecie mogła mieć ostre krawędzie), mała mogła się zaklinować, zestresować i na siłę próbując się uwolnić poraniła się i straciła futro. Bójka też wchodzi w grę choć trudno wytłumaczyć takie zachowanie po 2 latach życia w jednej klatce. Jedno mnie zastanowiło, że pojnik był pogryziony - takie rzeczy często są wynikiem stresu zwierząt lub wypuszczania ich z klatki za rzadko gdzie nudzą się i stają agresywne. Jak często wypuszczasz szyle na wybieg? Może z nudów wygryzły dziurę w kuwecie i pojniku? Lub też ewentualnie może coś powodować u nich silny stres np. nowy "głośno chodzący" komputer w pokoju lub budowa za oknem?

Ważne, że z małą wszystko ok ;-) , musisz tylko zadbać o skaleczenia, żeby się wygoiły i nie wdała się infekcja.
  • 0

#27 Gosiaczek

Gosiaczek

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 274 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków

Napisano 09 październik 2012 - 15:56

kammax, Wiesz z tymi uszami to faktycznie mogło tak być, mogła się poranić jak wychodziła, tylko czemu to futro miała takie poturbowane, mogła może je sobie trochę poszarpać jak przechodziła przez tą dziurę. Ale też dużo było futra w środku z czego by wynikało że Fali ją skubała w klatce. Kati mogła utknąć na chwilę i to mogło sprowokować Falinę do skubania jej... ? sama nie wiem, to jakiś zły sen. Wieczorem zacznę cosik myśleć. Falinkę wypuszczę a Kati dam do klatki niech przesiąknie może starymi zapachami z klatki i zobaczymy powoli. Ale co mnie tez zaniepokoiło to to ,że Falinka gryzła Kati też poza klatką. Czyżby czekało mnie ponowne łączenie ...? Przecież one się kochały. Myślę że Falinka poczuła sie silniejsza i trochę cwaniakuje. Będę dobrej myśli, oby wszystko wróciło do normy.

[ Dodano: 9 Październik 2012, 17:06 ]
Z tą butelką to ta metalowa rureczka była odgryziona od reszty no i się musiało rozlecieć, było widać że kiedyś któreś ją podskrobywało ,dziurę w Kuwecie wygryzała Kati onabyła zawsze bardziej żywiołowa, terytorialna nawet bym powiedziała, że mimo swej padaczki, chudości była bardziej ''dominatorką'' Fakt ostatnio trochę mniej je wypuszczałam ze względu na to że pracę b. puzno kończyłam. Wcześniej latały codziennie teraz co drugi trzeci dzień, naprawdę różnie. Myślę że gdy doszła druga klatka z dwoma innymi szylkami to Kati zaczęła się wnerwiać i gryzła dziurę. Szylki mają pełny spokój w dzień bo są w oddzielnym pokoju ze względu na pieski i kotki. Naprawdę dbam o nie więc nie wiem czemu tak się stało.
  • 0

#28 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8865 postów
  • Wiek: 52
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 09 październik 2012 - 19:11

Gosiaczek, mnie ten opis bardzo przypomina moje szynszylowe awantury domowe. Wszystko wskazuje na to, że Kati zdesperowana wygryzła tę dziurę, żeby uciec z klatki. Falinka widocznie zaczęła ją ganiać.
U mnie do takiej awantury doszło w sierpniu pomiędzy Dyziem i Cappuccino. Niestety nie udało mi się chłopaków połączyć ponownie i Cappuccino jedzie w najbliższym czasie do Kammax, a raczej do jej Zuzi (samiczka). Być może Falinka jest w okresie rujki i dlatego stała się agresywna. Kilka razy na forum była opisywana podobna sytuacja kiedy zmieniało się zachowanie samiczki w tym czasie. Jeśli ponowne włożenie dziewczyn do jednej klatki spowoduje awanturę, to obawiam się, że będziesz musiała coś wymyślić żeby Kati mogła jakoś funkcjonować. Jak się zestresuje to znowu dostanie ataków.Można tylko mieć nadzieję, że to był tylko jakiś chwilowy napad złości Falinki.
  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#29 Gosiaczek

Gosiaczek

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 274 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków

Napisano 09 październik 2012 - 20:41

Aniutka, Jest dokładnie tak jak mówisz kiedy Kati wkładałam do klatki awantura straszna jeszcze pech chciał, że biedna Kati zahaczyła się tylną łapką o paśniczek, który dziś kupiłam i prawie zawisła Falinka ja dopadła zaczęłam je rozdzielać i jak mnie Falinka drugi raz nie ugryzła to myślałam , że mi żyłę z palca wypruje ....! JAKAŚ MASAKRA NORMALNIE !!!! Kati strasznie się zestresowała, z jej zachowania było widać że zaraz może ataku dostać, bardzo była osłabiona. Kati dałam do klatki i tam odpoczywa , a niegrzeczna Falinka niestety będzie nocować poza klatką. Ma cały pokój, jedzonko, miseczkę z wodą. Klatkę Katiuszki oraz klatkę Rubiego i Patilusi odgrodziłam kartonami i pozakrywałam ręcznikami aby w nocy nie doszło do niechcianych ekscesów. Zobaczymy rano co będzie. A w dodatku teraz strasznie mam napięty grafik (jutro dziecko ma zabieg w szpitalu i nie będę mogła nocować w domu :-? a oprócz mnie nikt nie podziela mojej pasji do tych kuleczek.
Dodam że nigdy wcześniej nie widziałam aby Falinka goniła w klatce Kati.
  • 0

#30 Budziczek

Budziczek

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 317 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaChełmża
  • Województwo:Kujawsko-pomorskie

Napisano 09 październik 2012 - 20:54

a nie boisz się że coś się stanie w nocy jak będzie biegać? kurcze przydałaby się chociaż mniejsza klatka na noc:( mam nadzieję że dziewczyny dojdą do porozumienia a póki co będziesz musiała zaczynać od początku łączenie
  • 0

#31 Gosiaczek

Gosiaczek

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 274 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków

Napisano 09 październik 2012 - 21:33

Budziczek, W pokoju gdzie są klatki nie ma za wiele rzeczy; stara szafa, stary fotel , stary stolik metalowo szklany i mała półeczka z książkami no i dwie klatki w miarę zabezpieczone. Najbardziej się obawiam aby Kati nie wydostała się znowu przez tą dziurę ,zabezpieczyłam ją jak na razie ale nie jest to takie super zabezpieczenie. Chyba zaraz zejdę do garażu i coś lepszego wykombinuję. :!:
  • 0

#32 Budziczek

Budziczek

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 317 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaChełmża
  • Województwo:Kujawsko-pomorskie

Napisano 09 październik 2012 - 22:47

Szkoda że nie mieszkasz blisko bo bym ci pożyczyła chociaż mniejszą klatkę
  • 0

#33 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8865 postów
  • Wiek: 52
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 10 październik 2012 - 08:17

Gosiaczek, bardzo Ci współczuję, bo naprawdę wiem co to znaczy kiedy dwie kuleczki zaczynają się kłócić. U mnie te kłótnie doprowadziły do oddzielenia Dyzia od pozostałych ancymonków. Postanowiłam, że ponowne łączenie rozpocznę dopiero wtedy kiedy Dyzio się odbuduje psychicznie i fizycznie. Dziś rano kiedy wypuściłam Dyzia na krótki poranny wybieg (dawniej zawsze tak robiliśmy z zabawą "złap szynszyla") i kiedy go wzięłam na ręce ze zgrozą stwierdziłam, że wyrywanie futra nie było takie łagodne, bo Dyzio ma strupki na grzbieciku i widoczne łysawe miejsca po wyrwanym futerku. Wiedziałam, że tego futra miał dużo wyrwanego, ale nie sądziłam że sytuacja tak wygląda.
Tak więc te awantury nie są takie łagodne, nawet jak krew się nie leje.
  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#34 UiW

UiW

    W wolnych chwilach szyje hamak

  • Użytkownik
  • 37 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaGdańsk

Napisano 11 październik 2012 - 08:37

U mnie Fioletka jest na tyle agresywna w stosunku do koleżanki że wystarczy że ją poczuje a staje się bardzo agresywna. Chciałam ostatnio spróbować czy może już jej przeszło - niestety, gdy tylko zbliżyłam ją do klatki Szarotki to najpierw ugryzła mnie (bardzo głęboko, nie chciała puścić), a jak wróciła do klatki to Białemu przetrzepała nieźle futro :(
  • 0

#35 kammax

kammax

    Tańczy jak mu szynszyle zagrają

  • Użytkownik
  • 1153 postów
  • Wiek: 39
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaokolice Szczecinka
  • Województwo:Zachodniopomorskie

Napisano 11 październik 2012 - 08:38

Biedny - dostało mu się za kłutnie panienek.
  • 0
Życie jest darem i trzeba je szanowac, nie ważne czy ludzkie czy zwierzęcia

#36 kaffa

kaffa

    W jego domu rządzą szynszyle

  • Użytkownik
  • 4556 postów
  • Wiek: 42
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław\Shrekownia\
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 11 październik 2012 - 09:18

Jeny to faktycznie nie wesoło. Az sie zaczynam bać co się będzie u mnie dizało w lutym. chyba kupię sobie prozak .
  • 0

#37 Gosiaczek

Gosiaczek

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 274 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków

Napisano 11 październik 2012 - 10:06

Budziczek, No szkoda bo by mi się faktycznie przydała jakaś pożyczona klatka chociaż na chwilę. W razie czego mam taką dużą do przewozu psa ;-)

Dzisiaj rano wróciłam ze szpitala i pierwsze co weszłam do pokoju z szylkami zobaczyć co u nich słychać. Kati spokojnie siedzi sama w klatce, a falinka w swoich kartonowych tunelach, biega luzem po pokoju na chwile obecną. Najważniejsze ,że wszyscy cali :-D Za niedługo muszę zacząć kombinować i szukać w garażu jakiejś deski aby klatkę podzielić na pół. Będzie to chwilowe rozwiązanie ale przede wszystkim bezpieczne. Będą mieć trochę mniej miejsca no ale niestety Falinka nie może biegać cały czas po pokoju. Też jest mi jej troszkę żal niby ma cały pokój ale pewnie nie rozumie dlaczego klatka jest zamknięta i nie może się do niej dostać :-( Mimo wszystko nadal będę próbować je połączyć znowu bo przecież one się kochały :cry:

Przyznam że takiej sytuacji się nie spodziewałam ach... :roll: te szynszylowe problemy
  • 0

#38 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8865 postów
  • Wiek: 52
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 11 październik 2012 - 10:56

kaffa, jeśli nowa będzie zbliżona charakterkiem do Tuśki to szybko się dogadają.
Gosiaczek, bądź ostrożna przy ponownym łączeniu. Ja nie rozdzieliłam chłopaków na czas i Dyzio jest poraniony, ale bardziej się obawiam o jego poranioną psychike
  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#39 Gosiaczek

Gosiaczek

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 274 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków

Napisano 11 październik 2012 - 11:58

Aniutka, Na pewno będę ostrożna. Na razie dam Kati trochę odpocząć fizycznie i psychicznie. Jest ona słabym osobnikiem z padaczką i niedowagą. Niech zregeneruje siły i będę próbować ją trochę podtuczyć, będzie mi łatwiej jak będzie sama w klatce bez grubaski Falinki. Teraz muszę zerknąć na inny topik bo coś Kati robi małe suche kupki i malutko je, jak w ogóle ?
Deska do podziału klatki już zrobiona, przycięta, dziurki na druciki porobione. A by tylko wszystko pasowało.
  • 0

#40 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8865 postów
  • Wiek: 52
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 11 październik 2012 - 13:04

Może być w stresie, a jak trochę odpocznie to apetycik się poprawi. Ja swoim na apetyt daję cykorię podróżnika (korzeń),
  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#41 Quiet

Quiet

    Gipsuje dziury w ścianach

  • Użytkownik
  • 2091 postów
  • Wiek: 42
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaTrzebnica
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 11 październik 2012 - 14:46

oj matko, to nie jest wesoło, przykro mi, ja też miałam gonitwy i skubanie tyłka. już myślałam, że będę musiała jednego oddać, ale całe szczęście we wspólnej klatce się kochają. Trzymam kciuki za was, mam nadzieję że wszystko dobrze się ułoży.
  • 0

#42 Gosiaczek

Gosiaczek

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 274 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków

Napisano 12 październik 2012 - 12:00

Klatka dziewczyn podzielona, co prawda jest tak niewygodnie coś zrobić w niej w środku, a jak przyjdzie wyczyścić to chyba całą konstrukcję będę musiała zburzyć.

Niestety przed ostatniej nocy jak Falinka jeszcze biegała po pokoju , mimo zabezpieczeń klatek zauważyłam u Kati ... brak paluszka środkowego i drugą łapkę troszkę poranioną. Smaruje jej to maścia nagietkową mimo wszystko przejdę się dziś do weterynarza po jakąś maść z antybiotykiem. Kati jest bardzo spokojna, nie szaleje jak wcześniej, robi małe suche kupki, mało je.
Jak dam radę to załączę zdjęcie przedzielonej klatki

[ Dodano: 12 Październik 2012, 13:07 ]
przedzielona klatka po awanturze

http://www.forum.szy...load.htm?id=871
http://www.forum.szy...load.htm?id=872

Załączone pliki


  • 0

#43 kaffa

kaffa

    W jego domu rządzą szynszyle

  • Użytkownik
  • 4556 postów
  • Wiek: 42
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław\Shrekownia\
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 12 październik 2012 - 12:52

o ja . Dobrze że są osobo. Mam nadzieję że jak zatęsknią to już nie będzie awantur. Trzymam kciuki za powodzenie całej akcji
  • 0

#44 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8865 postów
  • Wiek: 52
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 12 październik 2012 - 17:58

To łobuzica z tej Falinki.
  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#45 Gosiaczek

Gosiaczek

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 274 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków

Napisano 13 październik 2012 - 18:04

Aniutka, łobuzica straszna, ale co jest najciekawsze to to , że nigdy między imi nie widziałam żadnej agresji, walk, gonienia się czy rwania futra. Dlatego tak mnie ciekawi co tamtej nocy się dokładnie podziało ??? Dlaczego tak dosłownie z dnia na dzień się znienawidziły :?:
  • 0

#46 kaffa

kaffa

    W jego domu rządzą szynszyle

  • Użytkownik
  • 4556 postów
  • Wiek: 42
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław\Shrekownia\
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 13 październik 2012 - 18:18

eeeee pewnie pokłuciły się o terytorium. Nie wiesz jak to jest między babami :roll:
jeny mnie takie szaleństwo czeka w lutym. Ja cię kręce będzie się działo
  • 0

#47 Gosiaczek

Gosiaczek

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 274 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków

Napisano 13 październik 2012 - 18:33

No tak...baby to faktycznie potrafią się kłócić :roll: :lol:
  • 0

#48 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8865 postów
  • Wiek: 52
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 13 październik 2012 - 19:39

Gosiaczek, u moich chłopaków też tak było ni z gruchy ni z pietruchy zrobiła się wojna domowa. Nasze zwierzaki są charakterne. Może to dlatego.
  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#49 Jiuu

Jiuu

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 151 postów
  • Wiek: 26
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaGdańsk-Strzebielino

Napisano 14 październik 2012 - 13:27

Jej... Jak tak to wszystko czytam, to uświadamiam sobie, jaką szczęściarą jestem. Moje kulaski nigdy się nie kłóciły. Ani przy łączeniu, ani potem. I niech tak zostanie. Chociaż ostatnio Frania zrobiła się marudna. Burczy na Pynię i Pyńka co jakiś czas. W każdym razie mam nadzieję, że Falinka i Kati będą mogły razem zamieszkać już niedługo. Może to tylko przeciążenie jesienne i niedługo wszystko wróci do normalności :)
  • 0

#50 kaffa

kaffa

    W jego domu rządzą szynszyle

  • Użytkownik
  • 4556 postów
  • Wiek: 42
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław\Shrekownia\
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 14 październik 2012 - 15:27

Jiuu. Powiem Ci że masz mega fuksa. Mam nadzieję że twoja ekipa zawsze będzie taka zgrana. Ciekawe jak to u mnie wyjdzie :roll:
  • 0





Zobacz podobne tematy z jednym lub większą ilością słów kluczowych: Łączenie dwóch samic, dwie samice, łączenie

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych