Skocz do zawartości

Czy wiesz, że... kolby zawierające produkty piekarnicze są niezdrowe? -

kolby zawierające produkty piekarnicze są niezdrowe?




Witamy na FORUM SZYNSZYLE


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

Zdjęcie

OPIEKA PO PORODZIE: nad maluchami / nad samiczką

opieka po porodzie opieka nad maluchami opieka nad samiczką po porodzie

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
594 odpowiedzi w tym temacie

#51 Michał

Michał

    Gipsuje dziury w ścianach

  • Administrator
  • 2215 postów
  • Wiek: 41
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 20 luty 2011 - 15:37

To, że między sobą się gryzą to normalne, wiedzą że jest ich dużo i może nie wystarczyć pokarmu, dlatego walczą między sobą o pierwszeństwo do cyca, a dla czego gryza matkę to nie wiem :?:
  • 0

Zapoznaj się z nową funkcją na forum "NASZE BLOGI" zajrzyj tu (klik) i zacznij blogowanie

 

Pojawiły się dodatkowe reklamy, zobacz co jest ich powodem (klik)

 

:loveszynszyla:


#52 Illonkaa

Illonkaa

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 224 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaStalowa Wola / Rzeszów

Napisano 20 luty 2011 - 19:33

Bardzo dobrze, że zostało oddzielone. Ja nie bardzo wiedziałam jak sie subtelnie przenieść z tematu do tematu. Własnie mają jakieś napady, że gryzą Nacho po uszach i nosie, co chwile musi na nie prychać.. Jak pójdą spać to jest spokoj, a jak się obudzą to agresory małe się robią.
  • 0
Chami (3 lata)
Martini (2,5 roku)
Najmłodsza Nela [*]

#53 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 37
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 20 luty 2011 - 21:16

Zobaczysz jakie to piekne, gdy maluchy rosną, robią coś nowego...musisz je obserwować..transport nie jest wskazany bo jest zimno....a małe potrzebują bardzo dużo ciepła..obserwuj czy mama je tuli, grzeje :-> są urocze...ale niespodzianke Ci zrobiły :-D
  • 0
Asia

#54 Illonkaa

Illonkaa

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 224 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaStalowa Wola / Rzeszów

Napisano 20 luty 2011 - 22:10

Tuli, grzeje, karmi.. Ale mam inny problem.. Przestały się akceptować z Chami.. :( Glupawki dostają.. Nacho broni młodych, chociaż Chami nic im nie robi, sama się boi, a teraz to obie na siebie prychają.. Musiałam przejść ciężki zabieg dzielenia klatki siatką bo by się zjadły. A teraz to mogą na siebie prychać co najwyżej, chociaż Nacho aż siatkę próbuje wyrwać.. Myślicie, że jak mlode podrosną to jej przejdzie....? Właśnie w tym momencie Chami wspięłąa się na siatkę i ją Nacho w łapkę, do której miała w tym momencie dostęp złapała zębami.. Nie wiem co robić.. Jedna wielka głupawka. A boję się, że jak oddziele je do osobnych klatek to ich wzajemny brak akceptacji się co najwyżej pogłębi, a teraz chociaż zmuszone są ze sobą obcować i nie mają prawa się oddzwyczaić od siebie. Co o tym myślicie? Ech, a miało być tak pięknie..
  • 0
Chami (3 lata)
Martini (2,5 roku)
Najmłodsza Nela [*]

#55 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 37
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 20 luty 2011 - 23:30

Ja myślę, że to normalna obawa o małe :-> boi się o nie. Nasza Zuzia też prychała na Edzia a on dzielnie znosił jej humory zdołowany.... :->

Mam nadzieję, że Twojej świeżo upieczonej mamie przejdzie i pozowoli się opiekować małymi współlokatorce :-> :mrgreen:
  • 0
Asia

#56 Illonkaa

Illonkaa

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 224 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaStalowa Wola / Rzeszów

Napisano 20 luty 2011 - 23:37

Szczerze mówiąc to na razie nie widzę takiej opcji.. Musiałam wypuścić Chami z klatki (dziś jej klatką jest caly pokój, bo moja olbrzymia nie ma ani jednej półki ani kuwety), bo Nacho zaślepiona nienawiścią miała maluszki daleko gdzieś, a jak spotkały sie na wybiegu to się dwa razy futro posypało.. W życiu bym nie pomyślała, że Nacho tak szybko biega jak się jej zachce :] Czy młoda mama też powinna być wypuszczana na wybieg? Głupawki już w klatce dostaje, a na wybiegu mam Chami.. Uh, kilka zwierzaków i nagle człowiek ma wrażenie, że mu czas się trzykrotnie skurczył równomiernie z powierzchnią pokoju.
  • 0
Chami (3 lata)
Martini (2,5 roku)
Najmłodsza Nela [*]

#57 Michał

Michał

    Gipsuje dziury w ścianach

  • Administrator
  • 2215 postów
  • Wiek: 41
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 21 luty 2011 - 01:19

Czy Chami to też samiczka? Z tego co pamiętam, to Chami masz od niedawna myślę, że młoda mama broni maluchów, chociaż u nas jak jedna z samic urodziła, to obie samiczki opiekowały się młodymi na zmianę jak biała poszła na półkę odpocząć, to schodziła do nich czarna, dogrzewała, myła i zajmowała się młodymi
  • 0

Zapoznaj się z nową funkcją na forum "NASZE BLOGI" zajrzyj tu (klik) i zacznij blogowanie

 

Pojawiły się dodatkowe reklamy, zobacz co jest ich powodem (klik)

 

:loveszynszyla:


#58 asiek

asiek

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 248 postów
  • Wiek: 31
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaJastrzębie Zdrój

Napisano 21 luty 2011 - 06:46

tego się właśnie obawiałam, że konieczne będzie rozdzielenie. Dobrze, że młoda mama się opiekuje maluchami, a nie dostała deprechy poporodowej i je olała ;) czytałam, o czymś takim , a maleństwa są :579: prze kochane
  • 0

#59 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 37
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 21 luty 2011 - 09:01

Ja na początku Zuzi nie wypuszczałam, ale wynikało to z mojej niewiedzy i porady pani z fermy, aby nie wypuszczać bo małymi sie nie będzie zajmowała itd...., co było kompletną bzdurą. Zaczęłam Zuzie wypuszczac, tak jak zwykle. Pobiegała chwile i zaraz wracała do małych. Nic złego się nie działo. Potem małe wychodziły z mamusia (ale to po kilku tygodniach:)). Jak Zuziz biegała to Edward opiekował się maluchami.

Ty też spróbuj wypuścić Mamusię na chwilę jak młode będą zwiedzały klatkę :-> a Chami w tym czasie ...hmm....może daj do innego pokoju jak sie gryzą...
  • 0
Asia

#60 Illonkaa

Illonkaa

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 224 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaStalowa Wola / Rzeszów

Napisano 21 luty 2011 - 14:29

Chami to samiczka i miałam ją ze 4-5 dni wcześniej od Nacho. Musiałam usunąć z klatki siatkę dzielącą, bo Nacho wariowała jak Chami była po drugiej stronie i zamiast zajmować się małymi to skakała, prychała i gryzła. W tej chwili Chami śpi w mojej nowej ogromnej klatce, którą na szybko udało mi się wypchać jakimiś pudełkami i kilkoma deskami do wysokości pół metra, całą noc była puszczona w pokoju, a Nacho siedzi w mniejszej klatce, z której musiałam wyciągnąć półkę, bo zaczęła uciekać maluchom. Jak Nacho zaczyna wariować to zamykam Chami i puszczam Nacho, jest z tym trochę zachodu, ale chyba inaczej się nie da. Swoją drogą jeden maluszek wydaje się mi być słabszy od reszty. Więcej kuli się po kątach i przysypia, podczas gdy dwa pozostałe szaleją po klatce, wspinają się i próbują uciekać. W razie potrzeby czym się dokarmia maluchy? Nigdzie nie mogłam znaleźć jednoznacznej odpowiedzi. No i co ciekawe - przestały już tak strasznie walczyć ze sobą :)
  • 0
Chami (3 lata)
Martini (2,5 roku)
Najmłodsza Nela [*]

#61 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 37
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 21 luty 2011 - 19:30

Mama powinna go dokarmiać i dużo przytulać. U nas Tolka była słabsza i dużo mniejsza ale za to po kilku dniach została wcielonym diabełkiem :-D nie wiem czy powinnaś je dokarmiać podczas gdy mamusia karmi....
  • 0
Asia

#62 Illonkaa

Illonkaa

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 224 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaStalowa Wola / Rzeszów

Napisano 21 luty 2011 - 19:36

A jakieś instrukcje czym? Odnoszę wrażenie, ze Nacho oddałaby dużo za pozaklatkową wolność. Jak ją wypuszczę to ją wsiąka. A jak zamknę to drze drzwiczki, dopóki nie stwierdzi, że to nie ma sensu..
  • 0
Chami (3 lata)
Martini (2,5 roku)
Najmłodsza Nela [*]

#63 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 37
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 21 luty 2011 - 19:51

Kurcze, to niedobrze. Ale jak możesz dokarmiać to nie wiem. Zadzwoń do weterynarza i zapytaj.
  • 0
Asia

#64 Illonkaa

Illonkaa

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 224 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaStalowa Wola / Rzeszów

Napisano 21 luty 2011 - 20:32

Chociaż wydaje mi się, że jeszcze chwilę mogę poobserwować. Na razie maluchy mają siły i wyglądają dobrze. W razie potrzeby będę reagować śmietanką do kawy rozcieńczoną woda. Chociaż czytałam jeszcze jakieś miksy z mlekiem, olejem i cukrem. Ale to pierwsze jakoś bardziej budzi moje zaufanie.
  • 0
Chami (3 lata)
Martini (2,5 roku)
Najmłodsza Nela [*]

#65 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 37
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 22 luty 2011 - 08:36

Też czytałam o smietance.

Mama powinna karmić co ok 1,5 godz, zresztą maluchy same się dopominają, takimi fajnymi dźwiękami :-D zauważ czy się wtedy kładzie albo siada i czy maluchy ssają cyca :-D
  • 0
Asia

#66 Illonkaa

Illonkaa

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 224 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaStalowa Wola / Rzeszów

Napisano 22 luty 2011 - 16:09

No właśnie nie do końca wtedy chce do nich iść. Czasem zdarza się tak, że zmęczone bieganiem zasypiają gdzieś pokulone po kątach. Rozmontowałam dwie półki, zostawiłam taką jedną niską (na którą jednemu już udało się wejść!), żeby jednak czasem mogła odpocząć. Wczoraj wieczorem zapobiegawszo postanowilam jednak dokarmić dwa maluchy, trzeci to rozrabiaka i nie wydaje mi się, żeby mu coś brakowało. Dałam im śmietanke (niestety miałam tylko odtłuszczoną.. 4%) z małym dodatkiem oleju (nawet pół kropli nie było, bo się bałam) i kilkoma kryształkami cukru. Pierwszy - najsłabszy, nie bardzo chciał jeść, za to drugi wsunął calkiem porządną porcję. Dziś niestety jestem poza domem, ale poproszę mamę, żeby im trochę zaproponowała ;)
  • 0
Chami (3 lata)
Martini (2,5 roku)
Najmłodsza Nela [*]

#67 kasia_tomeq

kasia_tomeq

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 729 postów
  • Wiek: 35
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaśląsk

Napisano 22 luty 2011 - 18:27

Śmietanka musi być tłusta najlepiej 30% "łaciata" można też odrobinę wapna w kruszyć.

Tego najsłabszego jak najbardziej dokarmiaj.
  • 0

#68 Illonkaa

Illonkaa

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 224 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaStalowa Wola / Rzeszów

Napisano 22 luty 2011 - 18:54

Mama dzwoni, że słabszy ma się naprawdę kiepsko i że wątpi, że dotrwa do rana. Ubłagałam tatę, żeby poszedł kupić śmietankę, jeszcze mamę muszę namówić, żeby zechciała go dokarmiać.. Najgorsze jest to, że nie bardzo chce jeść.. I w ogóle to on taki trochę trzęsący się jest.. :(
  • 0
Chami (3 lata)
Martini (2,5 roku)
Najmłodsza Nela [*]

#69 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 37
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 22 luty 2011 - 19:21

Ojj Ilonka, musicie go nakarmić. Jemu jest też napewno zimno, więc koniecznie trzeba go dogrzać. Jak szynszylowa mam nie chce to Twoja musi go i dokarmic i dogrzac kocem, lampką, czymkolwiek!



[ Dodano: 22 Luty 2011, 19:22 ]

A Ty nie masz możliwości wrócić do domu. Nim trzeba się zająć....zmusić jakoś mamę żeby go karmiła i grzała..!!



[ Dodano: 22 Luty 2011, 19:23 ]

Mamę szynszylową mam na mysli...
  • 0
Asia

#70 kasia_tomeq

kasia_tomeq

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 729 postów
  • Wiek: 35
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaśląsk

Napisano 22 luty 2011 - 19:46

Można nalać do termoforu ciepłej wody, czy nawet gorącej tylko wtedy trzeba w ręcznik owinąć i maluszka położyć, co jakiś czas zmieniając bo wiadomo, że woda traci ciepło i w efekcie będzie działać na odwrót.



A druga sprawa niestety przykra:( matce ciężko 3 szynszyle wykarmić stąd odtrąca najsłabsze - natura. Po za tym jeżeli te maluch są z ciąży kazirodczej to mały może być obciążony jakąś wadą, a matka czuję więc również nie chcę się nim zajmować.



Jeżeli jest osłabiony tylko z powodu nie jedzenia to jedyną szansą dla niego jest człowiek.



Jak Twoja mama będzie podawać śmietankę to ciepłą - letnią byle nie była zimna.
  • 0

#71 Illonkaa

Illonkaa

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 224 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaStalowa Wola / Rzeszów

Napisano 22 luty 2011 - 20:00

Próbuję namówić mamę, żeby się nim zaopiekowała, ale ona uważa mnie za trochę ogłupiałą na ich punkcie, więc podchodzi z ogromną rezerwą do tego co mówię. Mam nadzieję, że jednak się nim zajmie..... Byle wytrwał do jutra do 18. Później przez noc będzie miał mnie..
  • 0
Chami (3 lata)
Martini (2,5 roku)
Najmłodsza Nela [*]

#72 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 37
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 22 luty 2011 - 20:05

Do jutra ...może być za późno. To jest maluszek...aż serce mi się kraja..biedak... Poproś mamę o opiekę nad maluszkiem...
  • 0
Asia

#73 asiek

asiek

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 248 postów
  • Wiek: 31
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaJastrzębie Zdrój

Napisano 22 luty 2011 - 21:37

nie możliwe, że twoja mama jest aż tak bez serca, ok moi rodzice też podchodzą sceptycznie do szynszyla aczkolwiek mają serce, a to jest istota żywa ! Nie sądzę aby byli aż tak bezduszni by nie mogli podać odrobinę śmietanki czy termofor z ciepłą wodą do twojego powrotu.

serce pęka ! :-( :cry:
  • 0

#74 Illonkaa

Illonkaa

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 224 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaStalowa Wola / Rzeszów

Napisano 22 luty 2011 - 23:41

Nie no, źle mnie zrozumiałyście dziewczyny.. Mama uważa, że ogólnie przesadzam ze wszystkim wobec szyszków. Kocha zwierzęta, ale jest zła na mnie, bo to kolejne zwierzątka, o których kupnie poinformowałam ją po fakcie ;) Dwa razy karmiła malucha wieczorem, nie miała śmietanki 30%, bo nie było w sklepie do którego wysłałam wieczorem tatuśka, więc dała maluchowi śmietankę z biedronki (takie pojedyncze małe pojemniczki), mówi, że tam jest koło 14% tłuszczu w tym, więc na pewno lepsza niż moja 4%. Zagrzała mu też wodę i podała w termoforze, ale bała się wlać gorącej, żeby się nie poparzył. Na noc wyciągnęła termofor, co by czasem nie przyniósł odwrotnego skutku po wychłodzeniu. Mówi, że maluch przy pierwszym karmieniu całkiem sporo zjadł i na chwilę odzyskał trochę sił, nie wiem jak po drugim karmieniu, bo mama już poszła spać. W nocy wydaje mi się, że Nacho się musi nimi zaopiekować, bo nawet gdyby nie chciała karmić to raczej nie będzie miała siły całą noc uciekać, a półeczki nie ma już żadnej. Kazałam na tą noc wyciągnąć ostatnią. Bedzie musiała je przygarnąć, bo jej pewnie spokoju nie dadzą.

Byłam dziś w zoologicznym, pytałam o witaminy w kropelkach dla karmiącej szyszki. Polecono mi, abym poszła do apteki i kupiła witaminy dla niemowląt i to rozcieńczała z wodą dla Nacho. Co o tym myślicie? Kupiłam z Bobovitu czy czegoś takiego.
  • 0
Chami (3 lata)
Martini (2,5 roku)
Najmłodsza Nela [*]

#75 kasia_tomeq

kasia_tomeq

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 729 postów
  • Wiek: 35
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaśląsk

Napisano 23 luty 2011 - 09:50

Koniecznie zaopatrz się w śmietankę takie maluchy muszą dostawać wysoko kaloryczny pokarm, tłuszczyk i wapno o którym pisałam wyżej jest niezbędne do prawidłowego rozwoju maluszka.



Myślę też ale może ktoś mnie poprawi jak tak nie powinno się robić, żeby do tej śmietanki dodać odrobinę glukozy to też go wzmocni.



Jak będziesz w domu to spróbuj podkładać go matce w końcu nic nie zastąpi jej mleka.



I napisz koniecznie co z maluszkiem?
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych