Skocz do zawartości

Czy wiesz, że... dobrym sposobem na rozładowanie energii jest karuzela? -

dobrym sposobem na rozładowanie energii jest karuzela?




Witamy na FORUM SZYNSZYLE


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

Zdjęcie

AGRESJA: pogryzienie / ataki szału / rany / skaleczenia

Agresja pogryzienie ataki szału skaleczenie rana ugryzienie

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
218 odpowiedzi w tym temacie

#26 Narkoriel

Narkoriel

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 136 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaCiechanów

Napisano 27 październik 2012 - 19:48

Szczerze mowiac to nie walcza. Przez chwile tak bylo ale teraz jest jak dawniej. Przytulaja sie i siedza przy klatce malej, a i widze ze ta mala do jednego sie tuli. Tak jakby opiekuna sobie znalazla. Ale glownie martwie sie o te pogryzienia. Groznie to nie wyglada ale same zadrapanie mnie martwi u malego szylka.
  • 0

#27 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8872 postów
  • Wiek: 53
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 27 październik 2012 - 20:00

Przemyj rankę Rivanolem. Nie powinno się nic złego dziać. A co do zachowań samczyków - wiem, że nie chcesz tego usłyszeć, też bym pewnie nie chciała, ale ten zestaw raczej się nie przyjmie. Natury nie da się oszukać.
  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#28 Diablo

Diablo

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1436 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaLublin
  • Województwo:Lubelskie

Napisano 27 październik 2012 - 20:18

Narkoriel, nawet jeśli przeniesiesz samiczkę do innego pokoju to jak ona dostanie rui to samce jak będą mieszkać razem w końcu się zagryzą. Musisz je rozdzielić natychmiast.
  • 0
Kanguś-Standard
Toffi-Beż Hetero
Puśka-White Wilson Mosaic
Brykiet-Medium Ebony
Escada-Dark/Medium Tan
Yanys-Chocolate

#29 Narkoriel

Narkoriel

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 136 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaCiechanów

Napisano 27 październik 2012 - 20:23

Uhm. Nie o to mi chodzi. Chce pomoc zwierzakowi. Moj narzeczony kupil ja bo kupilismy wieksza klatke. Chcial dobrze. Teraz mala nie chce jesc i jest pogryziona. Nic zlego sie nie dzieje. Zlapali sie i tyle no. Moze panikuje, ale nie wiem czy to nowe miejsce i sie oswaja czy to te pogryzienia jednak tak dzialaja ale ona nic nie je ;/ tak mi sie wydaje bo jednak nie mam jej na oku 24/24. Poza tym biega i jest energiczna. Bawi sie. Dlatego prosze o rade
  • 0

#30 Diablo

Diablo

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1436 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaLublin
  • Województwo:Lubelskie

Napisano 27 październik 2012 - 20:25

Może nie jeść z powodu zmiany otoczenia tak jak i z powodu tego pogryzienia. Narkoriel, no ale musisz je rozdzielić. Po pierwsze samiczka jest zbyt młoda a po drugie samce będą się gryzły. Trzeba je rozdzielić.
  • 0
Kanguś-Standard
Toffi-Beż Hetero
Puśka-White Wilson Mosaic
Brykiet-Medium Ebony
Escada-Dark/Medium Tan
Yanys-Chocolate

#31 Gość_Mausi_*

Gość_Mausi_*
  • Gość

Napisano 27 październik 2012 - 20:31

Nie je ze stresu, jeśli jej klatka jest wstawiona do tej u samców, to jest przez nich otoczona, nie ma kątka w którym czuła by się bezpiecznie, bo z każdej strony mogą do niej podlecieć. Sama zmiana otoczenia jest już dużym stresem, a co dopiero wsadzenie jej "w paszczę lwa" czyli do samców...
  • 0

#32 Narkoriel

Narkoriel

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 136 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaCiechanów

Napisano 27 październik 2012 - 20:35

One sa rozdzielone! Jezu.... Nie dalabym jej pogryzionej do nich. Jedynie klatka jest przy klatce. I to tez tymczasowo. Ale w jeden dzien nie wynysle nic. Poza tym skupiam sie by jej pomoc. Bo powtarzam ; nic zlego sie nie dzieje. Jakby samce sie gryzly albo cos to bym interweniowala ale jak jest spokoj i ona siedzi oddzielnie i oni. To co ? Mam biegac z nia pogryziona i byle komu oddac? Albo do zoologicznego? By nikt sie nie zajal rana itp? Albo bardziej ja stresowac przewalaniem kata w kat? Skupcie sie raczej na pomocy mi jak onia teraz mam zadbac. Bo pierwszy raz cos takiego mnie spotyka. Moze ta karma nieodpowiednia? Albo ona za wczesnie rozdzielona? Bo dzis ma rowno skonczone 3 miesiace.
  • 0

#33 Monisia

Monisia

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 225 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaLębork
  • Województwo:Pomorskie

Napisano 27 październik 2012 - 20:37

1. samiczka jest za młoda na rozmnażanie, powinna być połączona z samcem po ukończeniu 10 miesiąca życia.
2. nawet kastrowani samce będą walczyć o samiczkę.
3. feromony szynszyli mają bardzo silny zapach, podczas rui nawet w innych pokojach czują swój zapach ( który de facto również przenoszą właściciele ), kończy się to zagryzieniami przez samców, co może doprowadzić do śmierci.

Jedyne wyjście- oddać samiczkę.
Wyjście beznadziejne- wykastrować jednego samca, połączyć jego z samiczką, oddać drugiego samca- ale to bardzo złe bo samce są zżyte.

To, że samce skaczą na siebie jest 100% normalne, nawet jak już się znają kilka lat.

Jak nie wiesz co robić z ranami to idź do weterynarza- nie wiem czemu jeszcze na to nie wpadłaś. Szynszyla powinna stać w innym pokoju a nie obok klatki samców. Raczej wątpię, żebyś ich pilnowała 24/24 w razie gdyby się gryzły. Rany przemywamy riwanolem i smarujemy tribiotykiem, ale nie za często.
  • 0

#34 Gość_Mausi_*

Gość_Mausi_*
  • Gość

Napisano 27 październik 2012 - 20:39

To sprawdź czy je sianko, smakołyki...? Jeśli wcina inne rzeczy to może faktycznie karma jej nie smakuje.
  • 0

#35 Diablo

Diablo

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1436 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaLublin
  • Województwo:Lubelskie

Napisano 27 październik 2012 - 20:40

W dobrym czasie była oddzielona jeśli kończy dziś 3 miesiące.A jaką karmę podajesz? Dobrze pomożemy Ci zająć się raną małej tylko nie zdziw się jak coś się stanie któremuś z samców.

Koleżanka wyżej napisała żebyś przemyła rankę Rivanolem.

P.S przed tym jak je połączyłaś powinnaś poczytać o łączenie 2samców+1samica. ;/
  • 0
Kanguś-Standard
Toffi-Beż Hetero
Puśka-White Wilson Mosaic
Brykiet-Medium Ebony
Escada-Dark/Medium Tan
Yanys-Chocolate

#36 Monisia

Monisia

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 225 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaLębork
  • Województwo:Pomorskie

Napisano 27 październik 2012 - 20:42

no zacznijmy od tego, że jak się kupuje zwierzęta to trzeba o nich poczytać, a nie bezmyślnie dokupywać nie licząc się z niczym, nawet jeżeli to ma być prezent to jednak informacje są łatwo dostępne.


Jaką karmę dostawała w poprzednim miejscu zamieszkania, a jaką dajecie teraz?
Licz się z tym, że to mała szynszyla i dużo jeść nie będzie, najważniejsza woda i sianko.

Aha i szynszyle łączy się po tygodniu od przywiezienia do domu, żeby nowa się najpierw zaklimatyzowała. I łączenie nie polega na wrzuceniu jednego do drugiego, klatkę trzeba wyparzyć, zastosować jakąś matodę, a wy jaką stosowaliście?
  • 0

#37 Diablo

Diablo

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1436 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaLublin
  • Województwo:Lubelskie

Napisano 27 październik 2012 - 20:44

Monisia, i do tego nawet jeśli był to prezent to nie należy łączyć od razu jeśli się nic nie wie. Przecież ta bezmyślność może doprowadzić do śmierci któregoś z samców.
  • 0
Kanguś-Standard
Toffi-Beż Hetero
Puśka-White Wilson Mosaic
Brykiet-Medium Ebony
Escada-Dark/Medium Tan
Yanys-Chocolate

#38 Narkoriel

Narkoriel

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 136 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaCiechanów

Napisano 27 październik 2012 - 20:46

Wiesz, ja nie chciałam jej łączyć po to by się rozmnażały. Bo nie zakładam fermy czy czegoś podobnego. Samce są bardzo zżyte, to prawda siedzą razem i ciągle się tulkają :P czasem powalczą sobie ale to tak raczej zabawa z tego co widzę i przewalają się więc to nic nadzwyczajnego. Macie rację.

Nie zamierzam nikogo kastrować, to wg mnie zbyt ostry zabieg jak na takie małe zwierzątko.

Zastanawia mnie tylko teraz to,że ta mała rwie się do tego z tych samców. Nie wiem, może matkę jej przypomina czy co?

A o oddaniu jej na razie nie myślę, ale to dlatego,że jest ranna! Dopiero co przyjechała, wiem,że podróż nie była czymś super dla niej i jak ja mogę ją teraz komuś oddać ? Jak jedynym wyjściem byłby zoologiczny, a tam ktoś będzie smarował jej rankę ? Albo przejdzie z jednej karmy na drugą powoli ? Wątpię. Skończyłoby się na tym,że trafiłaby do małej klatki, z jakimś kolorowym żarciem i brakiem zainteresowania.

Więc skończcie ten temat z oddaniem jej czy tym podobnym tylko pomóżcie mi jej pomóc.
Nigdy mi szynszyle nie chorowały i nie miały żadnej ranki itp.
Więc im szybciej mi pomożecie wyleczyć ranki tym szybciej szynszyla ona znajdzie dom?
  • 0

#39 Diablo

Diablo

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1436 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaLublin
  • Województwo:Lubelskie

Napisano 27 październik 2012 - 20:51

Zauważyłem że Ty za wszelką cenę chcesz uciec od tematu o samcach. Jeśli oni siedzą razem to w nocy może im coś odbić i może być wojna między nimi. Zrozum oni teraz stają się dla siebie przeciwnikami i walczą o samicę. Radze poczytaj trochę na ten temat. A jeśli ta ranka jest mała to nie ma o co się martwić po prostu posmaruj ją tym Rivanolem .
  • 0
Kanguś-Standard
Toffi-Beż Hetero
Puśka-White Wilson Mosaic
Brykiet-Medium Ebony
Escada-Dark/Medium Tan
Yanys-Chocolate

#40 Narkoriel

Narkoriel

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 136 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaCiechanów

Napisano 27 październik 2012 - 20:51

Szynszyle mam nie od dziś, to nie był bezmyślny zakup !!

Pisałam wcześniej,że ona dostawała KARMEX a ja karmię VERSELE LAGA NATURE.

Oczywiście po podróży najpierw oswoiła się z pokojem, dostała jedzonko i wodę,ale wolała biegać :) Potem na neutralnym podłożu biegała z innymi. Wyparzyłam klatkę i wszystko inne by to nie był ich teren. Zamierzam powtarzać te zabiegi bo ona wypuszczona poza klatką z nimi świetnie się bawią. Przyznam jednak,że jeśli chodzi o ruję to myślałam,że wystarczy wynieść do innego pokoju, ale jak słyszę się myliłam.
  • 0

#41 Monisia

Monisia

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 225 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaLębork
  • Województwo:Pomorskie

Napisano 27 październik 2012 - 20:51

Ale nikt Ci nie karze jej rannej oddawać, wylecz ją i wtedy szukaj domku. Tylko mówię, że wynieś ją do innego pokoju niż samce.
O rivanolu i tribioticu już napisałam, popatrz tylko jak duże są te rany bo może trzeba je szyć?

Nie wiem czemu odrazu zakładasz, że każdy zoologiczny jest zły i napewno musisz ją do zoologa oddać. Jest dużo dobrych ludzi, którzy słuchają rad i CZYTAJĄ zanim kupią zwierzę i takiego domku powinnaś jej szukać. Ogłoszenie możesz napisać już i zaznaczyć, że jest w trakcie leczenia ran i oddasz jak będzie zdrowas-proste.
A samce jej nie przypominają mamy, tylko poprostu szynszyle są stadne, a ona jest mała więc i ciekawa.
  • 0

#42 Narkoriel

Narkoriel

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 136 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaCiechanów

Napisano 27 październik 2012 - 20:52

Nie unikam tematu. Ale jeśli im nic nie jest bo razem są nierozłączni nie mal ( i jestem pewna,że w nocy nie będzie żadnego ataku) to skupiam się na rance szynszyli.
  • 0

#43 Monisia

Monisia

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 225 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaLębork
  • Województwo:Pomorskie

Napisano 27 październik 2012 - 20:53

Przestawianie z jednej karmy na inną powinno trwać z tydzień i następować stopniowo, bo inaczej skończyć się może ostrą biegunką.

Wybiegi z samcami odradzam z całego serca. To dla żadnego z nich nie będzie dobre. Wypuszczaj ją samą w innym pomieszczeniu niż samce, unikaj ich spotkań! Najlepiej, żeby nigdy się nie spotkały, bo to oznacza tylko cierpienie.
  • 0

#44 Diablo

Diablo

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1436 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaLublin
  • Województwo:Lubelskie

Napisano 27 październik 2012 - 20:54

Monisia, wyniesienie samicy do innego pokoju nic nie da . Samce jak wyczują ruję to będzie ostro. Narkoriel, a ja chciałbym się zapytać jak Ty rozpoznasz ruję.? I nie wieżę żebyś w każdą rujkę przenosiła samicę przecież to też ogromny stres dla niej.
  • 0
Kanguś-Standard
Toffi-Beż Hetero
Puśka-White Wilson Mosaic
Brykiet-Medium Ebony
Escada-Dark/Medium Tan
Yanys-Chocolate

#45 Monisia

Monisia

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 225 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaLębork
  • Województwo:Pomorskie

Napisano 27 październik 2012 - 20:54

No to jak jesteś pewna to Ci z całego serca tego życzę, żeby się nic nie stało.

Jutro, lub po którejś nocy będziesz pytać jak leczyć rany u samców, no ale Twoje szynszyle, Twoja sprawa, ale niestety ich cierpienie.

[ Dodano: 27 Październik 2012, 21:56 ]
Diablo, ale jednak zapach będzie mniej intensywny i jest większa szansa, że samce się nie pozabijają. Oczywiście wyparzanie klatki samicy i nie branie jej na ręce podczas rui też powinno pomóc, no ale właśnie, czy koleżanka potrafi rozpoznać rujkę?
  • 0

#46 Diablo

Diablo

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1436 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaLublin
  • Województwo:Lubelskie

Napisano 27 październik 2012 - 20:58

Narkoriel, nie bądź taka pewna żebyś się jeszcze nie rozczarowała ile ci można powtarzać że samce teraz się znienawidzą. Zrozum. Monisia, będzie mniej intensywny ale będzie.
  • 0
Kanguś-Standard
Toffi-Beż Hetero
Puśka-White Wilson Mosaic
Brykiet-Medium Ebony
Escada-Dark/Medium Tan
Yanys-Chocolate

#47 Narkoriel

Narkoriel

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 136 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaCiechanów

Napisano 27 październik 2012 - 20:59

Wiem jak wyglądają u mnie sklepy zoologiczne. I dwa szynszyle które mam są zabrane właśnie z takiego sklepu. I ostatnio uratowałam królika co było bardzo trudnym zadaniem bo w domu mam oprócz dwóch szynszyli psa. SZynszyle nienawidzą uszatego i też go pogryzły - wiem moje niedopilnowanie tu chyba było. Bo wypuściłam je razem (królik ma odzielną klatkę ale biega po domu) Królik zaprzyjaźnił się z psem i też miał być oddany ale mimo wszystko został i ma się świetnie, i ma też tu dobrze. Choć Ci dwaj potargali go za uszy :P
Ja wiem,że nie mogę ratować każdego zwierzęcia z zoologicznego...
Więc jeśli przeżyłam królika to zajmę się i szynszylicą.

Rivanolu nie mam.

[ Dodano: 27 Październik 2012, 22:00 ]
Dobrze, znacie lepiej moje zwierzęta :) I widzicie lepiej :)
  • 0

#48 Monisia

Monisia

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 225 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaLębork
  • Województwo:Pomorskie

Napisano 27 październik 2012 - 21:01

Diablo, no tak, ale potrafię postawić się w sytuacji koleżanki, w sensie, że bałabym się oddać ranne zwierze. Chociaż napewno znalazłby się ktoś odpowiedzialny, kto by ją wyleczył, no ale strach jest. Dlatego proponuję zachować jak największe możliwe środki ostrożności, ale wątpię, że posłucha, bo przecież OMG - samce są zżyte.
  • 0

#49 Narkoriel

Narkoriel

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 136 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaCiechanów

Napisano 27 październik 2012 - 21:02

WIEM, ŻE KARMY NIE PODAJE SIĘ OD RAZU !! o tym piszę ;/ czytajcie proszę uważniej. Daje powolutku. Ale na razie nie ma zwiększania ilości karmy. Wiem też,że daje się trochę siemienia lnianego by nie było właśnie biegunek itp.
  • 0

#50 Diablo

Diablo

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1436 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaLublin
  • Województwo:Lubelskie

Napisano 27 październik 2012 - 21:02

Narkoriel, nie to jest po prostu logiczne . Przecież nie podzielą się samiczką na pół. Żebyś nie była rozczarowana. Bo takie ,,ja chce,, to może doprowadzić do poważnej tragedii . A jak Ty tego nie rozumiesz to naprawde szkoda mi Twoich zwierząt. ;/
  • 0
Kanguś-Standard
Toffi-Beż Hetero
Puśka-White Wilson Mosaic
Brykiet-Medium Ebony
Escada-Dark/Medium Tan
Yanys-Chocolate





Zobacz podobne tematy z jednym lub większą ilością słów kluczowych: Agresja, pogryzienie, ataki szału, skaleczenie, rana, ugryzienie

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych