Skocz do zawartości

Czy wiesz, że...

szynszyla może dożyć 20 lat?




Witamy na FORUM SZYNSZYLE


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

Zdjęcie

PONOWNE OSWAJANIE: straciła zaufanie / wystraszyła się / dorasta

ponowne oswajanie straciła zaufanie wystraszyła się dorasta

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
194 odpowiedzi w tym temacie

#51 smyku

smyku

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 106 postów
  • Wiek: 33
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaRadom

Napisano 24 sierpień 2012 - 20:31

Na wstepie napiszę, że dziś był trzeci wybieg. Wreszcie udany. W tym sensie, że
- nie chował się i nie piszczał
- biegał jak szalony po całym terenie jaki był mu dany
- wyszedł sam z klatki, za 1szym razem wrócił jak oparzony, za drugim już pewniue do przodu
- zbliżał się do nas, chodził po rękach, nogach /nie ruszaliśmy się/

Oczywiście powrót do klatki był mało przyjemny, udało się go szybko złapać, ale... po powrocie od dobrych 10 minut skacze, lata, wącha, patrzy, ogląda... chyba jest zaskoczony, że jest zamknięty, choć niedawno było tyyyyle miejsca... Ogólnie od dnia kupna jeszcze tak ruchliwy w klatce nie był.

Jak pisze te słowa, nadszedł moment ochłody, siadł, chyba się poddał... Ma hamak nowy /gdzie go włożyłem od razu po powrocie do klatki/, ale wyskakuje z niego, włazi, po czym zaraz wychodzi. Ale liczę, że wkrótce przekona się do nowego elementu w domu.

Cieszy mnie jednak najbardziej, że już się nas mniej boi...

Tylko karmy nie chce jeść :(
  • 0

2mc6kgw.jpg


#52 abrakadabra

abrakadabra

    Tańczy jak mu szynszyle zagrają

  • Użytkownik
  • 1032 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjałódzkie
  • Województwo:Łódzkie

Napisano 24 sierpień 2012 - 21:30

smyku, tak jak Ci pisałam, maluszek musiał się przyzwyczaić do otoczenia, zajęło mu to kilka dni a będzie jeszcze lepiej.:)

Ten problem z karmą może opisz w jakimś wątku jedzeniowym, nic nie je? zero? Nawet granulki? a siano i zioła?
  • 0
Sid (beż Towera homo) - 27.03.2011 - 19.05.2013
Badi (standard) - 04.2011

#53 cegla86

cegla86

    W wolnych chwilach szyje hamak

  • Użytkownik
  • 36 postów
  • Wiek: 31
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 25 sierpień 2012 - 00:10

Aniutka, z Dyziem i Cappu mialas problemy ale przetrwalas. Teraz tez dasz rade. Oddanie to juz ostateczna koniecznosc. Tez uwazam, ze jak laczyc to wszystkich trzech. Beda mialy chocby inny sposob ustalania kto ma byc szefem :) u mnie tez sie zdarza, ze jeden fuknie na drugiego ale to w koncu faceci. Maja tak z natury. Przypomnisz sobie nasze slowa jak zobaczysz trzech razem :) piekny widok ;) nie zalamuj sie tak szybko. Kto jak kto ale nie Ty. Probuj, a zobaczysz wyniki i powiesz. To mialo sens. ;)
  • 0

#54 kaffa

kaffa

    W jego domu rządzą szynszyle

  • Użytkownik
  • 4556 postów
  • Wiek: 41
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław\Shrekownia\
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 25 sierpień 2012 - 07:39

Aniutek Trzymam kciuki za słodką gromadkę. mam nadzieję że sie chłopaki dogadają. U mojej siostry też na początku było róznie. Jeszcze nie sa razem. Biegają razem do późnych godzin wieczornych. nocki każdy spędza w swojej klatce.
  • 0

#55 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8842 postów
  • Wiek: 51
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 25 sierpień 2012 - 21:34

Napisze szybciutko kilka słów o obecnej sytuacji.
W południe wszystkie trzy miały sesję łazienkowego łączenia. Najpierw Dyzio siedział w pyle, bo wiedziałam, że jak go na początek nie dam samego to potem już się nie wykąpie. Jako drugi dołączył Franio, a na koniec wpuściłam Cappuccino. Dyziek jest tak zestresowany, że momentami po prostu zamierał bez ruchu i cały leciutko drżał. Ale nie było tak agresywnie jak wcześniej. Jednak Cappuccino Dyziowi nie odpuszcza. O ile Frania wącha , a ten usiłuje go dosiadać i zdominować, to Dyźka po prostu uporczywie gania. Ponieważ podczas łączenia kilka razy poniuchały się noskami bez fukania i krzyków to postanowiliśmy wrzucić je wszystkie do dużej klatki. Żal mi Dyzia bardzo, ale albo jakoś to wszystko się ułoży albo będę musiała myśleć o osobnych klatkach, rozdzielaniu itd itd. Nie chcę tego, więc tak jak mi radzicie nie poddaję się. Serce mnie boli jak na to patrzę ale zaciskam zęby. na razie Dyzio jest jeszcze poza klatką, a Franio i Cappuccino w środku, ale wkrótce będę musiała wsadzić go do środka. :-? Boje się pomyśleć co się będzie wtedy działo.
  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#56 smyku

smyku

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 106 postów
  • Wiek: 33
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaRadom

Napisano 26 sierpień 2012 - 09:03

Wstaliśmy dzisiaj rano i to, co ujrzeliśmy, zszokowało nas. W nocy mały musiał strasznie szaleć, bo siano jest w sporej części wyrzucone na dół klatki, a miska z jedzeniem prawie pusta, tzn. raczej wszystkiego nie rozrzucił, chyba zjadł, bo na dole nie ma, a miska prawie pusta...

No i moje pytanie, skąd ten nagły napad szaleństwa? Do tej pory o ile było trochę brudno w klatce po nocy, to nigdy nie przypominało to takiej katastrofy. Siano zawsze chętnie jadł, ma paśnik podwieszany... Ale musiał strasznie latać, jak oparzony, bo w innym wypadku nie rozrzuciłby sianka w takiej ilości po spodzie klatki.

Ma nam za złe, że po wybiegu trafia do klatki? :D
  • 0

2mc6kgw.jpg


#57 Gość_Mausi_*

Gość_Mausi_*
  • Gość

Napisano 26 sierpień 2012 - 09:33

To normalne ;) po prostu czasem mają taki dzień jak by im pieprzu na ogon nasypał i muszą się wyszaleć :)
A ze zjedzenieniem w końcu karmy, to wreszcie zgłodniał :P
  • 0

#58 anula1209

anula1209

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 83 postów
  • Wiek: 27
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaTG

Napisano 20 wrzesień 2012 - 10:59

a ja Wam powiem że jutro zabieram moja kulkę do weta, nie wiem co się stało, od około 2 tygodni stała się nieznośna... :(
gryzie absolutnie wszystko, łącznie z rzeczami które na prawdę nigdy jej nie obchodziły- meble, kable (tak tak, moja szyla nigdy nie gryzła kabli-do teraz) , drzwi, parapety, lampki, kwiatki, telewizor, kanapę, nas-po spodniach, rękawkach, paskach... po prostu gryzie wszystko co tylko stoi na jej drodze.... zjada nawet koc!
Zaczęło się to stopniowo początkowo żartowaliśmy że wywraca jej się w głowie, coś tam podgryzła, przegoniliśmy ją i koniec.
Ale od tygodnia to co wyprawia przechodzi moje pojęcie.. jak próbuje się ją odgonić od jakiejś rzeczy to dosłownie atakuje, wściekła że się jej przerywa! Jak dostaje kostkę wapna to zjada ją w paręnaście minut! dosłownie! po chwili po wapnie zostaje tylko zawieszka! :(
Obawiam się że może ma jakieś problemy z ząbkami a ja nie mogę jej pomóc..
Więc trzymajcie kciuki żeby nie było to nic poważnego może to znowu hormony buzują bo ja sama nie wiem, zawsze było wszystko ok a tu nagle kicha :(
  • 0
moja Szyla ♥ 30.01.2012r

#59 lanowiec

lanowiec

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 90 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaNowy Sącz

Napisano 20 wrzesień 2012 - 11:09

napisz co było po wizycie u weta, może jej ząbki przerosły?
  • 0

#60 Asha

Asha

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 146 postów
  • Wiek: 30
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaPomorze

Napisano 20 wrzesień 2012 - 11:19

anula1209, trzymam kciuki za Was :)
  • 0

#61 Michał

Michał

    Gipsuje dziury w ścianach

  • Administrator
  • 2215 postów
  • Wiek: 40
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 20 wrzesień 2012 - 11:42

W podpisie masz datę, czy jest to data urodzin? Jeżeli tak, to akurat by pasowało na hormony dojrzewa się szynszylkowi ;-)
  • 0

Zapoznaj się z nową funkcją na forum "NASZE BLOGI" zajrzyj tu (klik) i zacznij blogowanie

 

Pojawiły się dodatkowe reklamy, zobacz co jest ich powodem (klik)

 

:loveszynszyla:


#62 lanowiec

lanowiec

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 90 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaNowy Sącz

Napisano 20 wrzesień 2012 - 11:55

a czy jak moja niusia ma 6 miesięcy to już jest ot za nią czy przed nią;D ]
  • 0

#63 Michał

Michał

    Gipsuje dziury w ścianach

  • Administrator
  • 2215 postów
  • Wiek: 40
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 20 wrzesień 2012 - 12:07

Na pewno nie za nią to jest jeszcze młody szynszylek ;-) jeszcze wszystko przed nią :-D
  • 0

Zapoznaj się z nową funkcją na forum "NASZE BLOGI" zajrzyj tu (klik) i zacznij blogowanie

 

Pojawiły się dodatkowe reklamy, zobacz co jest ich powodem (klik)

 

:loveszynszyla:


#64 anula1209

anula1209

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 83 postów
  • Wiek: 27
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaTG

Napisano 23 wrzesień 2012 - 09:53

tak ta data to jej urodziny:) a do weta idziemy w poniedziałek bo niestety musiałam iść do pracy ;[ ale jak wrócę to dam znać co się dzieję, no i czy coś się da zaradzić...
  • 0
moja Szyla ♥ 30.01.2012r

#65 abrakadabra

abrakadabra

    Tańczy jak mu szynszyle zagrają

  • Użytkownik
  • 1032 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjałódzkie
  • Województwo:Łódzkie

Napisano 23 wrzesień 2012 - 12:10

a ja Wam powiem że jutro zabieram moja kulkę do weta, nie wiem co się stało, od około 2 tygodni stała się nieznośna... :(
gryzie absolutnie wszystko, łącznie z rzeczami które na prawdę nigdy jej nie obchodziły- meble, kable (tak tak, moja szyla nigdy nie gryzła kabli-do teraz) , drzwi, parapety, lampki, kwiatki, telewizor, kanapę, nas-po spodniach, rękawkach, paskach... po prostu gryzie wszystko co tylko stoi na jej drodze.... zjada nawet koc!


Moje jak już się pewnie poczuły na wybiegach też zaczęły tak szaleć i próbować wszystkiego, tak ma każda ciekawska szynszyla, moje jak podgryzają koc, czy ścianę, czy parapet, czy meble, to jeszcze pół biedy. Trzeba pilnować kabli, plastiku i folii czy przypadkowych reklamówek.

Zaczęło się to stopniowo początkowo żartowaliśmy że wywraca jej się w głowie, coś tam podgryzła, przegoniliśmy ją i koniec.
Ale od tygodnia to co wyprawia przechodzi moje pojęcie.. jak próbuje się ją odgonić od jakiejś rzeczy to dosłownie atakuje, wściekła że się jej przerywa!


Niech zgadnę, to samiczka? :D Wtedy daj jej zamiennik, np gałązkę jabłoni. I postaw obgryzaną rzecz wyżej lub odgródź ją, jeśli zależy Ci na nieobgryzieniu jej.

Jak dostaje kostkę wapna to zjada ją w paręnaście minut! dosłownie! po chwili po wapnie zostaje tylko zawieszka! :(


A u innych myślisz jak jest? Godzina i wapienka nie ma, jak się wczują to wystarczy moim pół godziny na wapno XXL, rozgryzą, zjedzą kawałek zawieszki i jeszcze chcą więcej. :D

Obawiam się że może ma jakieś problemy z ząbkami a ja nie mogę jej pomóc..
Więc trzymajcie kciuki żeby nie było to nic poważnego może to znowu hormony buzują bo ja sama nie wiem, zawsze było wszystko ok a tu nagle kicha :(


Gdyby miała problem z ząbkami, to nic by nie gryzła, bo by ją bolało. Tymczasem to przeszczęśliwy zwierzak, który coraz pewniej się czuje na wybiegu i poznaje nowe smaki. U szynszyli to jest normalka, czasem są spokojniesze, szczególnie w nowym miejscu lub po przemeblowaniu starego, ale przychodzi moment że mają ochotę na harce i przechodzą przez pokój niczym tajfun. ;)

Moim zdaniem nie masz żadnych powodów do obaw, jeszcze wiele Cię czeka przygód z szynszylą, przyzwyczajaj się, z wiekiem psocą coraz więcej. :)

[ Dodano: 23 Wrzesień 2012, 13:11 ]

ale jak wrócę to dam znać co się dzieję, no i czy coś się da zaradzić...


Psotnej naturze szynszyli raczej nie da się zaradzić.
  • 0

#66 anula1209

anula1209

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 83 postów
  • Wiek: 27
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaTG

Napisano 23 wrzesień 2012 - 15:47

jeju powiem szczerze że możliwe iż masz rację! :) to mój pierwszy szynszyl i jako amatorka może rzeczywiście ,szukam dziury w całym' a moja kula może jest najzwyczajniej w świecie rozbrykana i radosna :)
nie patrzyłam na to w ten sposób...

[ Dodano: 23 Wrzesień 2012, 16:50 ]
od niczego jednak kontrolna wizyta u lekarza nie zaszkodzi, więc pójdę, ale teraz chce mi sie trochę śmiać bo ja tu panikuje a to całe zachowanie może być normalne... :D
  • 0
moja Szyla ♥ 30.01.2012r

#67 kaffa

kaffa

    W jego domu rządzą szynszyle

  • Użytkownik
  • 4556 postów
  • Wiek: 41
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław\Shrekownia\
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 23 wrzesień 2012 - 17:05

o matko, u mnie się niedługo zacznie.
Moja grzeczna tusia ostatnio obgryzła moje książki z kursów microsoftu. He he marzy jej się wiedza informatyczna
  • 0

#68 kammax

kammax

    Tańczy jak mu szynszyle zagrają

  • Użytkownik
  • 1153 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaokolice Szczecinka
  • Województwo:Zachodniopomorskie

Napisano 23 wrzesień 2012 - 18:59

Idzie w ślady pańci, może razem do pracy będziecie chodziły!
  • 0
Życie jest darem i trzeba je szanowac, nie ważne czy ludzkie czy zwierzęcia

#69 abrakadabra

abrakadabra

    Tańczy jak mu szynszyle zagrają

  • Użytkownik
  • 1032 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjałódzkie
  • Województwo:Łódzkie

Napisano 23 wrzesień 2012 - 20:06

jeju powiem szczerze że możliwe iż masz rację! :) to mój pierwszy szynszyl i jako amatorka może rzeczywiście ,szukam dziury w całym' a moja kula może jest najzwyczajniej w świecie rozbrykana i radosna :)
nie patrzyłam na to w ten sposób...

[ Dodano: 23 Wrzesień 2012, 16:50 ]
od niczego jednak kontrolna wizyta u lekarza nie zaszkodzi, więc pójdę, ale teraz chce mi sie trochę śmiać bo ja tu panikuje a to całe zachowanie może być normalne... :D


Nie zaszkodzi, ale to też może być stres dla zwierzaka. Ale jeśli Tobie będzie lepiej to mała to jakoś przeżyje a i lekarz ją zbada, zważy, obejrzy ząbki....


Życzę Ci powodzenia w poznawaniu swojego psotnego malucha, ja mam swoje prawie dwa lata a jeszcze nie znam 100 % ich zwyczajów, zawsze potrafią zaskoczyć, a pilnowania na wybiegu mam o nie miara wszędzie ich pełno! :D
  • 0

#70 anula1209

anula1209

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 83 postów
  • Wiek: 27
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaTG

Napisano 24 wrzesień 2012 - 19:33

byłam, już wszystko wiem, dojrzewa mi kulka :) na dodatek właśnie jest w rui.. wczoraj dwa razy nasikała na kanapę... no cóż, hormony buzują :517: :)
  • 0
moja Szyla ♥ 30.01.2012r

#71 Quiet

Quiet

    Gipsuje dziury w ścianach

  • Użytkownik
  • 2091 postów
  • Wiek: 41
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaTrzebnica
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 24 wrzesień 2012 - 19:39

Ty masz samiczkę, a ja dwóch chłopaków, przeżyłam jedno dojrzewanie, a drugie jeszcze przedemną. Już się martwię jak to będzie.
  • 0

#72 kaffa

kaffa

    W jego domu rządzą szynszyle

  • Użytkownik
  • 4556 postów
  • Wiek: 41
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław\Shrekownia\
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 24 wrzesień 2012 - 19:43

uuuu to wesoluchno.
powiedz mi bo ja zielona w tym temacie, Ona jakoś pachnie bardziej intensywnie podczasz riu czy nie wiele. Zastanawiam się bo moja ostatnio nasikała mi do łóżka, może też dojrzewa :roll: :roll: . Młóci wszystko co papierowe. Ciekawa jestem czy można jakoś ruję rozpoznać . nie daj Boże żebyśmy miały ruje w tym samym czasie bo chatę rozniesiemy.
aa i o nie nie żadnych informatyków wiecej w domu. Dwa wystarczą. Mój "pan i władca" dzisiaj awansował na moderatora forum RC.Śmieję się z niego że jest sprzątaczką internetową.
  • 0

#73 abrakadabra

abrakadabra

    Tańczy jak mu szynszyle zagrają

  • Użytkownik
  • 1032 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjałódzkie
  • Województwo:Łódzkie

Napisano 24 wrzesień 2012 - 21:37

byłam, już wszystko wiem, dojrzewa mi kulka :) na dodatek właśnie jest w rui.. wczoraj dwa razy nasikała na kanapę... no cóż, hormony buzują :517: :)


Nooo proszę :) Powiem Ci ze moje 3 samce już dorosłe dwa mają prawie po 2 lata, a jeden ponad rok i tak szaleją, że ło. :D
  • 0

#74 kaffa

kaffa

    W jego domu rządzą szynszyle

  • Użytkownik
  • 4556 postów
  • Wiek: 41
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław\Shrekownia\
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 25 wrzesień 2012 - 07:07

Moja wczoraj pokazała swoje możliwości. Skakała wszędzie nawet po oknach. Dobrała sie do kwiatka, na szczeście nie zjadła, poryła sobie w ziemi (glebo-terapia dobra rzecz).
Może będzie jednak ogronikiem a nie informatykiem.
  • 0

#75 szynszylo

szynszylo

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 102 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacjabialystok

Napisano 25 wrzesień 2012 - 09:48

z każdym nowym tygodniem szynszyle pokazują na co je stać, zaskakują...kable, papiery...normalka...mój wyrwał prowadnice z listwy podłogowej (ok 1,5m), o mały włos nie przewrócił wysokiego lustra opartego o ścianę, parę razy zamknął pokrywę od kuchenki, zrzucając wszystkie garnki na podłogę...proste przykłady...zaś gdy nasika, bądź zostawi bobka tam gdzie nie może, to go biorę na ręce i lekko podniesionym tonem go umoralniam...da się, bo to rozumne skubańce, złośliwce...
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych