Skocz do zawartości

Czy wiesz, że... szynszyla może dożyć 20 lat? -

szynszyla może dożyć 20 lat?




Witamy na FORUM SZYNSZYLE


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

Zdjęcie

Zestresowana szynszyla nie pije i cięgle się chowa


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
17 odpowiedzi w tym temacie

#1 Suskaaa

Suskaaa

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 4 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaŁódź
  • Województwo:Łódzkie

Napisano 02 lipiec 2015 - 15:53

Witam,

Od 2 dni jestem posiadaczką dwuletniego szylka Sticha :) Szynszyl jest odkupiony od kobiety która musiała go sprzedać ze względu na uczulenie dziecka. Razem z szylkiem dostałam jego klatkę z całym wyposażeniem więc przynajmniej oszczędzliśmy mu stresu ze zmianą klatki. Martwię się, bo zauważyłam, że malec wcale nie piję i zazwyczaj siedzi schowany w domku lub siedzi na nim i nas obserwuję. Ogólnie nie gryzie, daję się trzymac na rękach ( chociaż staram się go nie wyciągać, wyciągnełam tylko wtedy gdy zmieniałam mu żwirek) Nie chce brać ode mnie żadnych smakołyków ( kupilam mu rodynki, suszone jabłuszko, suszonego banana) wziął tylko wczoraj patyczki do chrupania ale teraz tez ich nie chce. Co zrobić jak nie bedzie nadal pił? I czy wypuszczać go już żeby pobiegal po pokoju?

Doradzcie mi proszę, bo przykro mi, że biedaczek tak przeżywa zmianę domu. Dodam, że w niedługim czasie chce mu dokupić drugiego szylka ale póki co chcę go przyzwyczaić do siebie. Powiedzicie mi jeszcze ile godzin dziennie śpią szynszylki? I czy w dzień są mało aktywne?


  • 0

#2 kasiak010586

kasiak010586

    Przyjaciel taśmy izolacyjnej

  • Administracja
  • 1945 postów
  • Wiek: 33
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaNakło nad Notecią
  • Województwo:Kujawsko-pomorskie

Napisano 02 lipiec 2015 - 16:58

hej,

co mogę ci podpowiedzieć to na pewno rodzynki schowaj głęboko do szafy - są bardzo słodkie - przez co niezdrowe - szynszyla łatwo może dostać cukrzycy, więc słodkie rzeczy podajemy max 1 rzecz max raz w tygodniu, jabłko suszone jest już na pewno zdrowszym rozwiązaniem choć też zalicza się do słodyczy - reguła ze słodyczami jest jedna - natomiast banana najlepiej całkowicie się pozbądź, ponieważ jest to tona cukru i tłuszczu i zero wartości dla szyszki

co do oswajania to powiem ci jak oswajałam swoją 1 szyszkę

zwyczajnie siedziałam jakiś czas obok klatki, trzymałam na otwartej dłoni sianko (możesz dołożyć jakieś zioła) i tą dłoń trzymałam na tyle głęboko w klatce żeby Kulka ja widziała i czuła zapach ale też w takiej odległości żeby malej nie stresować, to samo z patyczkami i granulkami z karmy mała tym sposobem zaczęła do mnie przywykać i następnym jej krokiem było siedzenie mi na stopie podczas wybiegów 

co do wody - to masz to samo poidło które miał w poprzednim domu? zapytaj poprzedniej opiekunki jaką wodę dawała - moje uparcie piją gotowaną kranową - żadnej mineralnej/źródlanej nie chcą ruszyć, poza tym jak nalejesz świeżej wody i powiesisz poidło to zaznacz tobie jakimś długopisem pisakiem poziom który nalałaś, może maluszek pije tylko małe ilości i musi przywyknąć do nowej sytuacji?

daj znać jak ci idzie :)


  • 0

#3 szynszylka555

szynszylka555

    Przyjaciel taśmy izolacyjnej

  • Administracja
  • 1820 postów
  • Wiek: 45
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaBieniewice
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 02 lipiec 2015 - 21:25

Puszczać na wybiegi mozesz jak najbardziej tylko pilnuj go i obserwuj jak się będzie zachowywał. Poza tym pamiętaj, ze to zwierzątko nocne, jego aktywność zwiększa się wieczorem i w nocy, w dzień głównie śpią.

Daj mu czas na oswojenie z nowymi zapachami i głosami, a póżniej jak najbardziej przydałby się kolega do towarzystwa :)

Polecam też poczytaj sobie wszelkie informacje tu zawarte na forum, napisane przez właścicieli szyszek są najwieksza skarbnicą wiedzy :)


  • 0

Timon I Pumba M



TIMON ur 20.08.2014 z nami od 19.11.2014 :serce:
PUMBA ur 20.08.2014 z nami od 19.11.2014 <3


#4 kasiak010586

kasiak010586

    Przyjaciel taśmy izolacyjnej

  • Administracja
  • 1945 postów
  • Wiek: 33
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaNakło nad Notecią
  • Województwo:Kujawsko-pomorskie

Napisano 02 lipiec 2015 - 21:34

aha przypomniało mi się jeszcze coś, maluch mimo że w swojej starej klatce to jednak jest w nowym miejscu, więc na pewno czuje się zagubiony, czy ma w klatce jakiś domek albo coś co stanowi dla niego kryjówkę? uzbrój sie w cierpliwość i bęzie dobrze :)
  • 0

#5 Poziomka

Poziomka

    Tańczy jak mu szynszyle zagrają

  • Użytkownik
  • 1123 postów
  • Wiek: 25
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 03 lipiec 2015 - 04:13

Witam, Od 2 dni jestem posiadaczką dwuletniego szylka Sticha

Dopiero dwa dni. Stich jest zagubiony, bo tak jak już napisała Kasiak klatka jest ta sama, ale w zupełnie innym miejscu. Stich nie zna Ciebie, Twojego zapachu, pewnie też dźwięków, które są w Twoim mieszkaniu. Daj mu odpocząć kilka dni, musi przywyknąć do nowego miejsca.

Nie chce brać ode mnie żadnych smakołyków ( kupilam mu rodynki, suszone jabłuszko, suszonego banana) wziął tylko wczoraj patyczki do chrupania ale teraz tez ich nie chce.

Rodzynki,suszony banan to składniki, które powinnaś wyeliminować z diety kulki. Suszone jabłuszko jest w porządku, ale podawane w małych ilościach, bardzo rzadko.

Zachęcam Cię do zaglądnięcia do wątku o smakołykach http://forum-szynszy...-trzeba-uważać/ :) Warto wiedzieć,że dieta kulek to głównie siano, zioła i sucha karma. 

Tak naprawdę uważam, że po dwóch dniach nie ma, co liczyć na oswojenie tym bardziej, że masz szynszyla od kogoś innego. Nie martw się na zapas, bo jak przypuszczam kilka dni i powinien już być odważniejszy w stosunku do Ciebie. Musi poczuć się bezpiecznie. Kasiak ma rację, czy Stich ma w klatce jakiś domek , w którym może się schronić?

Jeśli przejdziesz etap pierwszy, czyli wstępne oswojenie ze sobą to możesz próbować puszczać Sticha na małych powierzchniach i trzymać w dłoni jakieś przysmaki (zioła), to bardzo dobry sposób na zbudowanie więzi pomiędzy kulką, a człowiekiem. Z czasem będzie chętnie do Ciebie przychodzić :) Cierpliwości ! :)


  • 0

Szila jest z nami od 04.2008 r. <3

Śnieżynka jest z nami od 06.02.2015 r. <3

 

Figa jest z nami od 13.09.2015 r.  <3

 

https://www.facebook.com/forum.szynszyla :loveszynszyla:  


#6 Suskaaa

Suskaaa

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 4 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaŁódź
  • Województwo:Łódzkie

Napisano 05 lipiec 2015 - 15:16

Dziękuje za odpowiedzi i przepraszam za brak odpowiedzi z mojej strony. Już wszystko jest ok, przystawiłam mu ostatnio poidełko do pyszczka i zaczął pić, przestawiłam je w inne miejsce klatki i normalnie pije :) Już przejrzałam dużo artukułów i wiem co podawać do jedzenia a co nie :) Człowiek uczy się na błędach. Wypuszczam go wieczorami z klatki i śmiga po pokoju, kąpie się w piasku, podchodzi do mnie i wskakuje mi na nogi, co prawda ucieka jeszcze jak sama pochodze ale to już wielki sukces, że on sam podchodzi do mnie :)


  • 0

#7 kasiak010586

kasiak010586

    Przyjaciel taśmy izolacyjnej

  • Administracja
  • 1945 postów
  • Wiek: 33
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaNakło nad Notecią
  • Województwo:Kujawsko-pomorskie

Napisano 05 lipiec 2015 - 15:25

ooo bardzo się cieszę z postępów, oby powoli do przodu :)

zapraszam do zaglądania do nas częściej i do założenia sobie i  Stichowi tematu w dziale "przedstaw się":  http://forum-szynszy...-przedstaw-się/  

lub załozenie swojego tematu w dziale "o panach szynszylach"  :  http://forum-szynszy...ch-szynszylach/

 

bardzo chętnie poznamy was lepiej :) w tamtych tematach możesz opisywać wasze codzienne relacje i dodawać zdjęcia :)


  • 0

#8 Elena40

Elena40

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 5 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaChorzów
  • Województwo:Śląskie

Napisano 19 grudzień 2015 - 10:50

Witam! Ja mam podobny problem. Wzięłam szynszyla który ma już rok, do tej pory wychowywał się z rodzicami. Jest oswojony, nie gryzie ale jest w domu od 3 dni a nie widziałam, żeby cokolwiek jadł czy pił. Karmę dostałam od poprzedniego właściciela, kazał mu zmieniać stopniowo, bo ta którą on karmił szynszyle, jest niedostępna w sklepach, to karma z hodowli.  Dziś wzięłam go na ręce i wmusiłam w niego kilka kropel wody, bo boję się że się odwodni. Cały czas siedzi na górnej półce i patrzy. Tam też się załatwia, tzn robi bobki ale nie sika.  Jak długo może tak nie jeść? Martwię się, że coś mu się stanie. Kilka razy go wypuszczałam, śmigał po pokoju ale krótko, raczej od razu ucieka do klatki. 


  • 0

#9 Irniss

Irniss

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 269 postów
  • Wiek: 23
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaNowa Sól
  • Województwo:Lubuskie

Napisano 20 grudzień 2015 - 05:46

hej. Jak długo szyszek jest u ciebie? Mooże je ale mało i niewidzisz. Szynszylel piją barddzo mało, więc moze nie widzisz że pije ;) jeśli jest krutko daj mu się przyzwyczaić do nowego otoczenia, dźwięków i zapachów 


  • 0

Fuczi ze mną od 7 kwietnia

i 2 psy  

czekoladowa labradorka Fiona

czarny labrador Miłek


#10 Rukola

Rukola

    W wolnych chwilach szyje hamak

  • Użytkownik
  • 37 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaGdańsk
  • Województwo:Pomorskie

Napisano 20 grudzień 2015 - 08:04

Masz poidełko z podziałką? Trzeba patrzeć czy woda ubywa z poidełka, bo one tak mało piją że możesz przegapić ten moment. Podobnie z jedzeniem - jeśli żywi się sianem to możesz nie zauważyć że go ubywa. Waż go na wadze kuchennej raz w tygodniu, jeśli nie chudnie to znaczy że je :) W klatce będzie tak siedział i patrzył dopóki się nie oswoi. Był aż rok z rodzicami? Jakiej jest płci?


  • 0

#11 Elena40

Elena40

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 5 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaChorzów
  • Województwo:Śląskie

Napisano 20 grudzień 2015 - 21:32

Dzięki za odpowiedzi.  Mam z podziałką, własnie sprawdziłam ile jest, zobaczę rano czy coś ubyło. Jedzenia chyba dalej nie rusza, obgryzł dziś tylko trochę kory z gałązki brzozy i trochę wapna. Sianko kupię mu jutro. Trochę się wystraszyłam, że jak kilka dni nie będzie jadł to padnie.  Jest u nas od 4 dni a już zwariowałam na jego punkcie :D  Dziś się pierwszy raz "wykąpał!" :D

Nasz mały jest płci męskiej. 


Użytkownik Elena40 edytował ten post 20 grudzień 2015 - 21:34

  • 0

#12 Rukola

Rukola

    W wolnych chwilach szyje hamak

  • Użytkownik
  • 37 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaGdańsk
  • Województwo:Pomorskie

Napisano 20 grudzień 2015 - 22:01

Sianko jest obowiązkowe :) Dajesz coś jeszcze do jedzenia oprócz karmy? Na jaką planujesz zmienić? Jakieś smakołyki? Są takie pyszności, którym żadna zdrowa szynszyla się nie oprze, np. suszone jabłko albo pomidorek, można je wykorzystać żeby się przekonać czy ma apetyt. Bobki robi? To chyba najlepszy wskaźnik.


  • 0

#13 Elena40

Elena40

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 5 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaChorzów
  • Województwo:Śląskie

Napisano 21 grudzień 2015 - 09:32

Sianko jest obowiązkowe :) Dajesz coś jeszcze do jedzenia oprócz karmy? Na jaką planujesz zmienić? Jakieś smakołyki? Są takie pyszności, którym żadna zdrowa szynszyla się nie oprze, np. suszone jabłko albo pomidorek, można je wykorzystać żeby się przekonać czy ma apetyt. Bobki robi? To chyba najlepszy wskaźnik.

Ma karmę od poprzedniego właściciela, oprócz tego kupiłam karmę Vitapol premium w sklepie.  Owszem, bobki robi. Zaraz jej dam tylko suszone jabłko, zobaczymy czy zje. Z poidełka ubyło ciutkę wody, mam nadzieję, ze wypił :D


Użytkownik Elena40 edytował ten post 21 grudzień 2015 - 09:34

  • 0

#14 Rukola

Rukola

    W wolnych chwilach szyje hamak

  • Użytkownik
  • 37 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaGdańsk
  • Województwo:Pomorskie

Napisano 21 grudzień 2015 - 10:04

Jeśli bobkuje to znaczy że je i nie ma się czym martwić :) niestety karma vitapol to jedna z najgorszych karm na rynku. Nie przestawiaj go na to. Najbardziej polecana jest chyba versele laga. I przydałaby się jakaś mieszanka ziółek :)
  • 0

#15 Elena40

Elena40

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 5 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaChorzów
  • Województwo:Śląskie

Napisano 21 grudzień 2015 - 19:04

Tofik dostał suszone jabłko i sianko, nawet nie powąchał :-(


  • 0

#16 didaś

didaś

    Nadworny medyk Miłościwie Panującego Dyktatora

  • Administracja
  • 3216 postów
  • Wiek: 32
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków
  • Województwo:Małopolskie

Napisano 21 grudzień 2015 - 22:23

Bo to nie pójdzie szybko, powoli. Dostałaś trochę karmy od wcześniejszego właściciela na okres zmiany? Tę karmę od właściciela podajesz czy w ogóle nie? Znika? Zmiany trzeba przeprowadzać stopniowo i może wcale nie być łatwo na początku. Poczytaj ten temat: http://forum-szynszy...ybredność-inne/

 

Ośmielił się trochę?


  • 0

"Do not quench your inspiration and your imagination; do not become the slave of your model."
V. van Gogh


458966ff1b.png


#17 Elena40

Elena40

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 5 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaChorzów
  • Województwo:Śląskie

Napisano 23 grudzień 2015 - 23:26

Tofik zaczął normalnie jeść i pić!!!! Je nawet z ręki!   :lol:  :lol:  :lol: Hasa wesolutki po pokoju,nawet zaczął sam do nas podchodzić, jestem taka szczęśliwa! Dzięki dziewczyny za pomoc!  :*


  • 0

#18 didaś

didaś

    Nadworny medyk Miłościwie Panującego Dyktatora

  • Administracja
  • 3216 postów
  • Wiek: 32
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków
  • Województwo:Małopolskie

Napisano 25 grudzień 2015 - 21:16

No i pięknie, cudowne wieści :) Pokaż malucha, załóż mu temat w dziale o Panach Szynszylach :D


  • 0

"Do not quench your inspiration and your imagination; do not become the slave of your model."
V. van Gogh


458966ff1b.png





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych