Skocz do zawartości

Czy wiesz, że... podawany pyłek pszczeli zwiększa odporność? -

podawany pyłek pszczeli zwiększa odporność?




Witamy na FORUM SZYNSZYLE


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

Zdjęcie
* * * * * 1 głosy

SUSZYMY samodzielnie zioła, kwiaty, owoce, warzywa.

suszenie

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
187 odpowiedzi w tym temacie

#1 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8852 postów
  • Wiek: 51
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 13 lipiec 2015 - 14:10

Wydawało by się, że temat skomplikowany nie jest i każdy wie... a jednak okazuje się, że każdy z nas ma swoje sposoby na suszenie ziół, owoców, kwiatów czy warzyw. Mamy też już całkiem spore doświadczenie w udanym i nieudanym suszeniu. Polujemy na opuszczone sady, grasujemy na łąkach i zbieramy co się da szukając czystych ekologicznie zakątków naszej planety :D

Skoro tak to dzielmy się swoim doświadczeniem w tej kwestii w tym temacie. 

Piszcie co i jak suszycie. Piszcie też o tym czego nie udało się Wam wysuszyć i dlaczego tak się stało (np dotyczy to kwiatu mniszka lekarskiego).

Owocnego pisania :):


  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#2 kasiak010586

kasiak010586

    Przyjaciel taśmy izolacyjnej

  • Administracja
  • 1945 postów
  • Wiek: 32
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaNakło nad Notecią
  • Województwo:Kujawsko-pomorskie

Napisano 13 lipiec 2015 - 14:16

hmmm mnie nie udało się wysuszyć liści jabłonki, suszyłam w suszarce do warzyw jak wszystko inne a liście zrobiły się pięknie czerwone, nie wiem może taki już ich urok, ale cała produkcja skończyła w koszu

 

zazwyczaj susze we wspomnianej suszarce do warzyw i owoców ale zimą  gorący grzejnik też jest ok :)

zbierane latem liście schną samodzielnie położone na materiale i druga jego warstwą nakryte :)


  • 0

#3 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8852 postów
  • Wiek: 51
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 13 lipiec 2015 - 14:30

U mnie liście jabłonki wyschły na balkonie - w zacienionym miejscu - podczas ostatnich upałów. 

Topinambur - bulwy - poszatkowałam na plasterki ręczną szatkownicą i ułożyłam na papierze do pieczenia na blasze tak żeby się ze sobą nie stykały. Włożyłam do piekarnika na 75 stopni z termoobiegiem przy lekko uchylonych drzwiczkach. Suszył się ok. 3 godzin.


  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#4 blinda

blinda

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 570 postów
  • Wiek: 49
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaŻnin
  • Województwo:Kujawsko-pomorskie

Napisano 13 lipiec 2015 - 14:59

Jestem właśnie w trakcie suszenia topi. Suszę tak jak Aniutka wcześniej wspomniała. Poszatkowałam robotem ze względu na ilość. Są grube, więc wczorajsze suszenie zajęło mi przeszło 4h.

 

Załączony plik  topi suszenie.jpg   220,98 KB   5 Ilość pobrań

 

Załączony plik  ususzony topi.jpg   113,93 KB   4 Ilość pobrań


  • 0
Antoś - 09.02.2014
Staś - 09.10.2013
Jaś - z nami od 16.03.2014

#5 kasiak010586

kasiak010586

    Przyjaciel taśmy izolacyjnej

  • Administracja
  • 1945 postów
  • Wiek: 32
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaNakło nad Notecią
  • Województwo:Kujawsko-pomorskie

Napisano 13 lipiec 2015 - 15:27

Topi suszyłam w suszarce do warzyw :) ale dłużej , nie będę teraz kłamać jak długo ale dłużej na pewno :)


  • 0

#6 blinda

blinda

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 570 postów
  • Wiek: 49
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaŻnin
  • Województwo:Kujawsko-pomorskie

Napisano 13 lipiec 2015 - 15:36

Topi suszyłam w suszarce do warzyw :) ale dłużej , nie będę teraz kłamać jak długo ale dłużej na pewno :)

Potwierdzam, w suszarce suszenie topi trwa zdecydowanie dłużej.


  • 0
Antoś - 09.02.2014
Staś - 09.10.2013
Jaś - z nami od 16.03.2014

#7 Ethelen

Ethelen

    Wyspecjalizowana służba jaśniepaństwa

  • Administracja
  • 3458 postów
  • Wiek: 30
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 13 lipiec 2015 - 17:42

u mnie najtrudniej i najgorzej suszyło się kiwi - w połówkach plastrów ok. 4-5 mm grubości, suszyły się w piekarniku na 50 stopniach i termoobiegu, potem dosuszały w suszarce - grubo ponad 5h, po czym skurczyły się do wielkości max. 1/3 plastra. Duuuża dziabania i pracy trzeba włożyć.


  • 0

iske! Iske! Iske! Iske! Iske! Kolme rautaa iskekäähän, teidät iski Ilmarinen!


#8 pupillo_pl

pupillo_pl

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 105 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Województwo:Łódzkie

Napisano 14 lipiec 2015 - 09:11

To ja z innej beczki.
Czy ktoś z Was liczył koszty tych operacji?
  • 0

www.pupillo.pl - internetowy sklep zoologiczny

 

Serdecznie zapraszamy na zakupy :-)


#9 kasiak010586

kasiak010586

    Przyjaciel taśmy izolacyjnej

  • Administracja
  • 1945 postów
  • Wiek: 32
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaNakło nad Notecią
  • Województwo:Kujawsko-pomorskie

Napisano 14 lipiec 2015 - 09:29

To ja z innej beczki.
Czy ktoś z Was liczył koszty tych operacji?

tak, suszenie samodzielne, szczególnie jeśli ma się dostęp do tanich albo darmowych surowców opłaca się dużo bardziej jak kupno :) a poza tym mam 100 % pewności że np liście zbierane u mnie w ogrodzie albo pomidor od cioci ze wsi są 100% eko :)


  • 0

#10 Ethelen

Ethelen

    Wyspecjalizowana służba jaśniepaństwa

  • Administracja
  • 3458 postów
  • Wiek: 30
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 14 lipiec 2015 - 09:46

Ponadto daje to możliwosci suszenia produktów niedostępnych w sklepie - pamiętam jak suszyłam pierwsze wiosenne witki z mikrolistkami, to chłopaki się mało co nie pozabijały, tak samo w przypadku młodziutkich liści malin (malina szła i tak do wycięcia). Poza tym wspomniane suszone kiwi jest baaaardzo trudno dostępne ;) 


  • 0

iske! Iske! Iske! Iske! Iske! Kolme rautaa iskekäähän, teidät iski Ilmarinen!


#11 pupillo_pl

pupillo_pl

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 105 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Województwo:Łódzkie

Napisano 14 lipiec 2015 - 10:21

tak, suszenie samodzielne, szczególnie jeśli ma się dostęp do tanich albo darmowych surowców opłaca się dużo bardziej jak kupno :) a poza tym mam 100 % pewności że np liście zbierane u mnie w ogrodzie albo pomidor od cioci ze wsi są 100% eko :)


zgodzę się po części,
- ale możesz całość wywalić, rożnie bywa, złe suszenie i po robocie :-)
- jeśli nie masz dostępu, to koszt o wiele wyższy
- niektóre rośliny z łąki można pomylić :-)

Nie do końca taniej to wyjdzie, no chyba, że mówimy o czymś, czego suszków znaleźć nie można.
  • 0

www.pupillo.pl - internetowy sklep zoologiczny

 

Serdecznie zapraszamy na zakupy :-)


#12 blinda

blinda

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 570 postów
  • Wiek: 49
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaŻnin
  • Województwo:Kujawsko-pomorskie

Napisano 14 lipiec 2015 - 10:28

Kupujemy topinambur 5 kg x 4 zł = 20 zł + 17 zł kurier = 37zł.

Po wysuszeniu otrzymujemy około 2,5 kg

Zatem 500g będzie nas kosztował 7,40 zł + prąd.

 

Cena sklepowa za 75g około 6 zł, bez kosztów przesyłki.


  • 0
Antoś - 09.02.2014
Staś - 09.10.2013
Jaś - z nami od 16.03.2014

#13 nitka

nitka

    Przyjaciel taśmy izolacyjnej

  • Użytkownik
  • 1771 postów
  • Wiek: 33
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 14 lipiec 2015 - 10:32

Wiadomo, że kwestia kosztu/kasy samodzielnego suszenia często też jest ważna, ale...nie najwazniejsza...Suszenie samodzielne to dla niektórych osób po prostu duża frajda...  Bo ktoś lubi sam przygotowac coś dla Kulek...Bo często niektóre produkty nie sa tak ogólnodostępne...Bo ma produkty świeże, sprawdzone, tylko je ususzyć i chce takimi karmić swoje kulki...Bo dla niektórych to sprawa oczywista, że samodzielnie suszy pokarmy dla Szynszyli :) Sama chce spróbowac, zakupić suszarke i też popróbowac suszenia :) I tak właściwie zupełnie nie myśle o kasie (czy to będzie taniej czy nie ) raczej czy sobie poradze...jak właściwie to zrobić...żeby nie zaszkodzic Kulkom...i raczej nad tym w pierwszej kolejności chcę się zastanawiać :)


  • 0
Myszor :diabelek: - od 26.04.2014 r. z nami :629:
Maniek :aniol: - od 10.2014 r. z nami :629:

#14 pupillo_pl

pupillo_pl

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 105 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Województwo:Łódzkie

Napisano 14 lipiec 2015 - 11:35

Nie neguje takich pomysłów, całkiem fajne. Tylko czasami nie do końca się to opłaci, zwłaszcza jak się coś spierniczy, to wtedy kasa podwójnie umoczona.
Ale każdy robi jak uważa, po to chcieliśmy demokracji, tak? No i, żeby suszyć przy otwartych drzwiach, trzeba nie mieć małego dzieciaka :-)
  • 0

www.pupillo.pl - internetowy sklep zoologiczny

 

Serdecznie zapraszamy na zakupy :-)


#15 martin

martin

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 428 postów
  • Wiek: 49
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaSłupsk
  • Województwo:Pomorskie

Napisano 14 lipiec 2015 - 12:11

Tylko czasami nie do końca się to opłaci

 

Jak się nie opłaci,w każdym przypadku się opłaci,wyżej przedstawione został dowody opłacalności,po prostu jeżeli jest dostęp,jeżeli mamy warunki,jeżeli wiemy jak się za to zabrać,to czemu samodzielnie nie suszyć,czyż nie? :) takie suszki o wiele lepiej smakują od tych kupnych,szczególnie jeżeli chodzi o Topinambur czy Kiwi,one są wprost uwielbiane przez kulki,a tylko dlatego że są lepszej jakości i są eko :)


  • 0

#16 Karolcia1719

Karolcia1719

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 99 postów
  • Wiek: 26
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaTarnów
  • Województwo:Małopolskie

Napisano 14 lipiec 2015 - 12:28

Ja jestem na etapie suszenia liści truskawek i malin ;) Suszę na starym kaflowym piecu, ciąglę pada ale jak przestanie ide po więcej, potem suszymy babkę, liście jabłoni, skrzyp i czekamy az malwa zakwitnie, potem mięta, płatki słonecznika jak zakwitnie, owoce i warzywa kiedy będa swoje z własnej działki.

 

A cenowo to mnie to nie kosztuje nic, w piecu się i tak pali, wszystko rośnie mi w ogrodzie albo na polu.


Użytkownik Karolcia1719 edytował ten post 14 lipiec 2015 - 12:43

  • 0

#17 pupillo_pl

pupillo_pl

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 105 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Województwo:Łódzkie

Napisano 14 lipiec 2015 - 12:40

Jak się nie opłaci,w każdym przypadku się opłaci,wyżej przedstawione został dowody opłacalności,po prostu jeżeli jest dostęp,jeżeli mamy warunki,jeżeli wiemy jak się za to zabrać,to czemu samodzielnie nie suszyć,czyż nie? :) takie suszki o wiele lepiej smakują od tych kupnych,szczególnie jeżeli chodzi o Topinambur czy Kiwi,one są wprost uwielbiane przez kulki,a tylko dlatego że są lepszej jakości i są eko :)

 

Topinambur eko, hmm, jak się ma dostawcę :-)

Ok, widzę, że chyba za wielu przeciwników :-) mojego toku rozumowania :-), za wygodny jestem...


  • 0

www.pupillo.pl - internetowy sklep zoologiczny

 

Serdecznie zapraszamy na zakupy :-)


#18 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8852 postów
  • Wiek: 51
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 14 lipiec 2015 - 15:10

U mnie opłaca się nawet w piekarniku (elektrycznym) suszyć. Miesięczna opłata za prąd w całym domu to ok. 90-100zł Używanie piekarnika czy suszarki nie zmienia tej ceny w sposób zauważalny (w domu nie ma gazu więc taryfa na prąd jest dobra). Fakt, że samodzielne suszenie kosztuje dużo pracy. Najpierw trzeba nazbierać lub kupić/zamówić to co chcemy suszyć, potem to przygotować, umyć, poszadkować itd... ale cena zawsze wychodzi atrakcyjna w porównaniu z gotowymi produktami.


  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#19 Karolcia1719

Karolcia1719

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 99 postów
  • Wiek: 26
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaTarnów
  • Województwo:Małopolskie

Napisano 14 lipiec 2015 - 18:29

Dokładnie tak, u mnie 100g ziół podstawowych 5zł, a cały skład mam na mojej łące i na drzewach w swoim ogrodzie, więc jak tu się nie opłaca. Fakt faktem, poświęcic trzeba trochę czasu i pracy ale to samo zdrowie, spacerowac po łące i zbierać babkę czy mniszka.


  • 0

#20 pupillo_pl

pupillo_pl

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 105 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Województwo:Łódzkie

Napisano 15 lipiec 2015 - 10:37

U mnie opłaca się nawet w piekarniku (elektrycznym) suszyć. Miesięczna opłata za prąd w całym domu to ok. 90-100zł

 

Na mc czy dwa? Bo FV zawsze są chyba za 2 mce.

Jeśli tak, to zazdroszczę, u mnie nie spada poniżej 300-360zł/2mce, fakt, że jest nieco ponad 200m2, ale przecież nie świecimy i nie mamy tv w każdym pomieszczeniu.


  • 0

www.pupillo.pl - internetowy sklep zoologiczny

 

Serdecznie zapraszamy na zakupy :-)


#21 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8852 postów
  • Wiek: 51
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 15 lipiec 2015 - 13:45

90-100/miesiąc w rozliczeniu 2-miesięcznym to ok 200zł, a wszystko jest na prąd, ale metrów 1/3 co u Ciebie. Suszenie mi się naprawdę opłaca.


  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#22 kaffa

kaffa

    W jego domu rządzą szynszyle

  • Użytkownik
  • 4556 postów
  • Wiek: 42
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław\Shrekownia\
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 03 sierpień 2015 - 19:55

zioła najlpepeij sie suszy latem na wietrze :), niektre można na słonku np. grube kwiaty jak nagietek. Podsuszyć na słóncu dosuszyć w cieniu. Liście najlepiej w cieniu. Ja tnę razem z gałazkami i robie takie "miotły " i suszę. Potem ciacham na kawalki i nie celerielge sie w odrywanie listków. Mozna tez suszyć na siatce. Lisice mniszka susze w siateczkach takich cieniutkich plastikowych 


  • 0

#23 Yoshiko

Yoshiko

    Zakaźnie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 3138 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKostrzyn nad Odrą/Jastrzębie-Zdrój
  • Województwo:Śląskie

Napisano 06 sierpień 2015 - 11:00

Lisice mniszka susze w siateczkach takich cieniutkich plastikowych 
 

Tylko nie mylcie z folii z siatką, chodzi o taką siatka w jaką pakowane są ziemniaki. :) Polecam, Kaffciowe suszki są pyszne-pyszne, hehe <3


  • 0
...Baka wa shinanakya naoranai... - ...Unless an idiot dies, he won't be cured...

Kourin :serce: - ze mną od 16.01.2012
Saki :serce: - ze mną od 12.01.2013
Hotaru :serce: - ze mną od 9.08.2013
Shinju :serce: - ze mną od 10.04.2014

Risa [*]...16.12.2011 - 7.04.2013... :( - na zawsze w moim :serce:

#24 blinda

blinda

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 570 postów
  • Wiek: 49
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaŻnin
  • Województwo:Kujawsko-pomorskie

Napisano 06 sierpień 2015 - 11:36

Moja letnia suszarnia , zgodnie ze wskazówkami kaffy :D

 

Załączony plik  suszarnia1.jpg   161,79 KB   4 Ilość pobrań

 

Załączony plik  suszarnia2.jpg   83,38 KB   2 Ilość pobrań


  • 0
Antoś - 09.02.2014
Staś - 09.10.2013
Jaś - z nami od 16.03.2014

#25 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8852 postów
  • Wiek: 51
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 06 sierpień 2015 - 12:13

Pięknie to wygląda


  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych