Skocz do zawartości

FORUM SZYNSZYLE używa plików cookies. Przeczytaj Polityka prywatności aby zobaczyć więcej szczegółów. Aby zamknąć i nie pokazywać już tej wiadomości kliknij przycisk:    AKCEPTUJĘ PLIKI COOKIES I POLITYKĘ PRYWATNOŚCI
AKCEPTUJĘ PLIKI COOKIES I POLITYKĘ PRYWATNOŚCI
Czy wiesz, że... szynszyle są aktywnie głównie wieczorem i w nocy? -

szynszyle są aktywnie głównie wieczorem i w nocy?




Witamy na FORUM SZYNSZYLE


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

BIEGUNKA: osowiałość, brak apetytu, luźne stolce

biegunka miękkie bobki

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
632 odpowiedzi w tym temacie

#51 olcia288

olcia288

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 565 postów
  • Wiek: 24
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaJelenia Góra
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 28 grudzień 2010 - 17:23

A może coś dałaś szynszylką?? Od kiedy szynszyle śmierdzą?
  • 0

Tofa 4 lata


#52 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 37
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 28 grudzień 2010 - 21:27

Zadzwoń do weterynarza!!!
  • 0
Asia

#53 ANASZTA

ANASZTA

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 396 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKoszalin

Napisano 28 grudzień 2010 - 21:37

Szynszyl w sklepie prawdopodobnie egzystował w brudzie, z tąd może się brac jego brzydki zapach, chyba że pojawił się on dopiero wraz z biegunką. Tak czy inaczej spróbuj przez jeden dzień podawać mu węgiel leczniczy (przepis na kuracje znajdziesz na forum już podawałam) i stanowczo zabierz jakiekolwiek jedzenie!!! tylko ściółka i woda w klatce! jeżeli po dobie nie zauważysz znaczącej poprawy udaj się do weterynarza, to mogą być bakterie przewodu pok.np z brudu i należy wdrożyć agresywniejsze leczenie, nie lekceważ biegunki !!!
  • 0
Zwierzęta uważamy za inteligentne dopiero wówczas gdy sami je zrozumiemy, tymczasem każde zwierzę, nawet najmniejsze, posiada inteligencję nawet gdy my jej nie chcemy zauważyć!

#54 CarolineWhite

CarolineWhite

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 10 postów
  • Wiek: 27
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaGorzów Wielkopolski

Napisano 29 grudzień 2010 - 12:29

Boniek ma dziwny zapach od samego początku Myślę ,że to od złego trzymania w hodowlach. Oni hodują na ilość , a nie na jakość. od wczoraj daje mu Smektę i od wczoraj ma biegunkę , ale widzę poprawę.

Ma siano i wodę . Jak inny miał biegunkę to byłam z nim u Weterynarza a problemu z tym nie mam bo jestem na Weterynarii i dostęp mam ciągle. Dostawał zastrzyki ,ale tego spróbuje wyleczyć sama , udaje mi się . U mnie w miejscowości nie ma najlepszego Wet. i muszę czekać do nowego roku bo będę dopiero w szkole.



Jestem przerażona , zastanawiam się ciągle czym oni je w hodowlach karmią ;o Muszą mieć bardzo ubogie żywienie skoro w pierwszy dzień dostał u mnie biegunkę .
  • 0
Caroline

#55 olcia288

olcia288

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 565 postów
  • Wiek: 24
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaJelenia Góra
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 29 grudzień 2010 - 18:07

Pisałaś że masz go z zoologicznego :/
  • 0

Tofa 4 lata


#56 CarolineWhite

CarolineWhite

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 10 postów
  • Wiek: 27
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaGorzów Wielkopolski

Napisano 29 grudzień 2010 - 18:18

mam go z zoologicznego , oczywiscie. Ale mysle , ze oni go mieli z hodowli



[ Dodano: 29 Grudzień 2010, 20:15 ]

Może zacznę od samego początku mimo, że to nie jest na to miejsce.

A więc mam dwa szynszyle : Czesio (samiczka) oraz Boniek (samiec) Czesio ma 1rok i 6 mies , a drugi 4 miesiące i mam go od niedawna.

Nigdy się nie zdarzało ,żeby Czesio miał biegunkę przez ten rok , tyle czasu właśnie go mam. Bystre zwierzątko , kocham bardzo mocno go i chyba już nie wyobrażam sobie życia bez małego łobuza. Hm . . . Teraz uczę je do siebie , choć przyznam , bardzo trudne zadanie. Czesio jako samica dominująca tak szybko się nie przekona do małego Bońka, ale się nie poddam.

Boniek wczoraj rano dostał biegunkę , podawałam mu do dziś i jeszcze do jutra będę SMEKTE oczywiście dawkę odpowiednią dla takiego małego zwierzątka.

Teraz gdy patrzę na jego bobki to już są normalne , a.e w razie czego do jutra będę podawała lek . Taaak mam tysiąc myśli na sekundę ;) i to jest problem niezrozumienia moich wypowiedzi , za co bardzo przepraszam wszystkich .
  • 0
Caroline

#57 Hihaho

Hihaho

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 108 postów
  • Wiek: 34
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaSwiat

Napisano 08 styczeń 2011 - 21:40

Dodam coś od siebie - brzydko pachnące odchody (często kwaśny zapach) o odcieniu zieleni przy rozmazywaniu - mogą świadczyć o...kokcydiozie. Wiem coś o tym, bo straciłam na nią inne zwierzę w bardzo szybkim czasie (24 h). Złapał to u mnie na terenie na podwórku kiedyś (królik). Nie dało objawów w pierwszy dzień, a w drugi wieczorem i rano, gdy pojawiły się te odchody, dostał antybiotyk i karmiony był ze strzykawki, ale było za późno. Weterynarz była zdziwiona tak nagłym postępem choroby i zbyt szybką śmiercią. My również. Ze zdrowego zwierzęcia...nagle...niestety takie rzeczy zdarzają się raz na wiele zwierząt, że jedno po prostu na coś mniej odporne i zejdzie, a inne da sobie radę. Podejrzewaliśmy że to z powodu szczura, który okazało się, że kręcił się po naszym terenie, bo psy go wyczuły. Widocznie był nosicielem i to dość solidnym....Niektórzy puszczają zwierzęta po bardziej obcych terenach, świnki morskie noszą na łąki, króliki też (nawet trzymają na zewnątrz w zagródkach) i inne. I całe życie nic im nie jest. A my puszczaliśmy na naszym własnym, tak długi czas, w co cieplejsze dni. Nigdy nic nie było do tamtego czasu. To był ogromny pech. Dlatego trochę apeluję, by z takimi niepokojącymi odchodami o kwaśnym zapachu...iść do weterynarza. Fakt, że w przypadku jak widać tak mocnego zarażenia i po prostu organizmu jaki miał mój zwierzak, nie miałoby znaczenia, czy poszłabym odrobinę szybciej (najpierw była zwykła biegunka, w nocy karmiłam, zadzwoniłam do weterynarza, który tez uznał, że biegunka i biegłam z samego rana) ale jednak mimo wszystko zawsze jest jakaś szansa, że się uda. Nie wiem jak mocne musiało być tu zarażenie, bo z reguły choroba przebiega dłużej, po prostu jeden wielki pech. Może wam uda się go uniknąć, dlatego o tym piszę. Niebezpieczeństwo czai się też na podwórku, bo nigdy nie jest wiadome, kto przechodził pod znajomym krzaczkiem...
  • 0

#58 Pawel123

Pawel123

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 53 postów
  • Wiek: 23
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaWodzisław Śląski

Napisano 12 styczeń 2011 - 19:44

Witam moje 2 szyszki Edek i Tośka mają biegunkę:) lecz mają ją powiedzmy 2-3 dni potem 1 dzien przerwy i zaś powtarzało sie to z 2-3 razy przez 2tygodnie. spędzam z nimi ranek i wieczory 4-6godzin dziennie i są w moim pokoju i jestem z nich zadowolony:) lecz nie lubie kiedy maja biegunke bo musze myć półeczki :(i obawiam się że ta biegunka jest bardzo niebezpieczna ale wole się was zapytać czy udać się do weta :P



[ Komentarz dodany przez: Michał: 12 Styczeń 2011, 22:32 ]

Scaliłem twój temat z już istniejącym. Gdybyś spojrzał odrobinę poniżej przycisku "nowy temat" to byś go zauważył nie trzeba było nawet używać wyszukiwarki.
  • 0

#59 Hihaho

Hihaho

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 108 postów
  • Wiek: 34
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaSwiat

Napisano 15 styczeń 2011 - 01:11

Jaka to biegunka, czy bobki są choć trochę zwarte? Czy są poprzyklejane na półkach. Czym je karmiłeś - jaka karma, czy była zmieniana? Próbowałeś podawać węgielek i ziarenka suchego ryżu albo smectę? Jak moja miała biegunkę próbowałam tych sposobów i podawałam wyłącznie siano do jedzenia. Jeśli to poważna biegunka i nie przechodzi po tych sposobach - poszłabym do weterynarza. Nie wiem też jak wyglądają bobki, bo jeśli podejrzanie to lepiej od razu udać się do weterynarza, a nie zatrzymywać wirusów. Skoro mają biegunkę obie, to coś hmmm w karmie (miejmy nadzieję, że nie żadne choróbsko). Czy podawałeś jakieś świeże rzeczy? Post napisałeś 12 stycznia, a tu już 15. Jeśli dalej mają tę biegunkę, to poszłabym do weta. Pamiętaj też od odpowiednim nawadnianiu szynszyli.
didaś (02 listopad 2015 - 10:51):
Wg aktualnej wiedzy nie podajemy ryżu przeciwko biegunce.

  • 0

#60 ANASZTA

ANASZTA

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 396 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKoszalin

Napisano 15 styczeń 2011 - 02:21

Przedłużająca się, nawracająca biegunka świadczy albo o źle dobranej składnikowo karmie (np. zbyt bogatej w tłuszcze) albo o tym że doszło już do rozwoju niewłaściwych bakterii w jelitach (na skutek nie leczenia pierwszych objawów lub skażonej karmy, stęchłego siana).

w obu przypadkach konieczna jest ścisła dieta i leczenie, na początek przeczytaj kurację węglem aktywowanym, umieszczałam już kiedyś przepis na forum, jeżeli nie będzie widocznej poprawy po dobie stosowania, ewentualnie biegunka nawróci, udaj się do weta poda odpowiedni antybiotyk. Na Twoim miejscu zmieniłabym tez siano na lepszej jakości i karmę na sprawdzoną typowo dla szyszek, po kuracji i przy nagłej zmianie karmy najłatwiej przestawią się na granulat.
  • 0
Zwierzęta uważamy za inteligentne dopiero wówczas gdy sami je zrozumiemy, tymczasem każde zwierzę, nawet najmniejsze, posiada inteligencję nawet gdy my jej nie chcemy zauważyć!

#61 Fëanor

Fëanor

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 15 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaŁódź

Napisano 21 luty 2011 - 21:13

A co jeśli szyszka ma brudną pupę? Kupiliśmy wczoraj nowego samczyka, który wydaje się być bardzo zestresowany i chyba ma biegunkę. Kąpiel w piasku niewiele mu pomogła w tym względzie. Czy można, a może trzeba (?), pomóc mu w higienie osobistej w takiej sytuacji?
  • 0

#62 ANASZTA

ANASZTA

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 396 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKoszalin

Napisano 21 luty 2011 - 22:50

jeżeli faktycznie ma biegunkę to dobrze byłoby zebrać z odbytu i okolic zaczopowane, sklejone odchody aby nie blokowały ujścia. Natomiast piasek niewiele pomoże, no i koniecznie zastosuj leczenie i dietę, znajdziesz o tym na forum!!!
  • 0
Zwierzęta uważamy za inteligentne dopiero wówczas gdy sami je zrozumiemy, tymczasem każde zwierzę, nawet najmniejsze, posiada inteligencję nawet gdy my jej nie chcemy zauważyć!

#63 Gosiaczek

Gosiaczek

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 274 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków

Napisano 16 marzec 2011 - 14:18

Mam pytanko, czy kupki miękkie takie, które się przyklejają to już jest biegunka ??? Mam trzeci dzień nową szylkę i wczoraj zauważyłam ,że jej kupki nie są takie jak powinny :-? Karmę dostałam od hodowcy więc jej ją dałam i dosypałam parę granulek nowej karmy(dosłownie kilka) poza tym ma sianko i świeżą wodę. Tyle, że nie zauważyłam czy w pierwszy dzień też takie robiła kupki, chodzi mi o to czy tak już miała czy u mnie zjadła coś nowego, kurcze nie wiem :-? Wyczytałam , że mogę jej podawać surowy ryż, tylko nie wiem czy ma on być sam czy jako dodatek do karmy? Co ewentualnie mogę jej jeszcze podawać? Proszę o w miarę szybką pomoc ponieważ zależy mi na czasie? Dziękuję z góry :-)
  • 0

#64 kasia_tomeq

kasia_tomeq

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 729 postów
  • Wiek: 34
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaśląsk

Napisano 16 marzec 2011 - 15:28

Może to reakcja na stres podaj 1/2 tabletki węgla leczniczego i do picia zamiast wody herbatkę rumiankową.
  • 0

#65 Gosiaczek

Gosiaczek

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 274 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków

Napisano 18 marzec 2011 - 11:09

Wczoraj podałam mojej szylce połówkę węgla. Kupki są już lepsze ale nadal nie takie ,,suche'' Mogę dzisiaj podać jeszcze jedną polówkę ? A co do herbatki rumiankowej to tak się zastanawiam :-? bo gdy moje dziecko miało z kolei zatwardzenia to lekarz doradzał herbatkę rumiankową. Czy u szylek działa to na odwrót :?: hmm? Wsypałam też do miseczki trochę ryżu surowego.
  • 0

#66 ANASZTA

ANASZTA

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 396 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKoszalin

Napisano 18 marzec 2011 - 13:45

oprócz węgla potrzebna jest dieta i tak możesz a nawet powinnaś podac też dzisiaj, kuracja węglem trwa do trzech dni
  • 0
Zwierzęta uważamy za inteligentne dopiero wówczas gdy sami je zrozumiemy, tymczasem każde zwierzę, nawet najmniejsze, posiada inteligencję nawet gdy my jej nie chcemy zauważyć!

#67 Gosiaczek

Gosiaczek

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 274 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków

Napisano 18 marzec 2011 - 19:01

Jaka dieta ? Falince daje pokarm z fermy + pare granulek nowego VL , ziarenka ryżu, sianko, które ubóstwia i świeżą wodę. Podam dziś znów 1/2 węgla. Czy mam coś zmienić ?
  • 0

#68 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 37
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 18 marzec 2011 - 20:14

Może ogranicz jedzenie tylko do sianka.
  • 0
Asia

#69 kasia_tomeq

kasia_tomeq

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 729 postów
  • Wiek: 34
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaśląsk

Napisano 18 marzec 2011 - 20:32

Jaki zapach ma ten granulat fermowy? Czy nie czuć w nim kwaśnego zapachu?



Mnie kiedyś tak się zdarzyło, że kupiłam granulat na fermie, Pani zawsze sprzedawała mi z krótką datą, a tym razem chyba na dniach co po kilku u mnie się zepsuł, miał kwaśny zapach, a szynszyle dostały po nim biegunki i skończyła się moja przygoda z fermowymi granulatami teraz tylko podaję VLCH complete i jest wszystko dobrze.
  • 0

#70 Aneta

Aneta

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 439 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 19 marzec 2011 - 10:01

Należy pamiętać, że przy zmianie pokarmu z jednego producenta na drugi należy nowy produkt wprowadzać stopniowo, żeby nie było rewolucji żołądkowych. Ja zazwyczaj mieszam w miseczce obydwa pokarmy - stary z nowym. Oczywiście pokarm musi być dobrej jakości. Odnośnie granulatów z fermy to problem może być nie z jakością tylko ze sposobem ich przechowywania (opakowanie, wilgotne pomieszczenie, itp.) no i oczywiście okresem przydatności.
  • 0
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info

#71 Gosiaczek

Gosiaczek

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 274 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków

Napisano 19 marzec 2011 - 21:32

Pokarm wprowadzam stopniowo, mieszam granulat który dostałam z fermy plus VLCH Complete granulat. O granulat poprosiłam dlatego aby nie robić gwałtownego przeskoku, mieszam oba pokarmy. Kupuje też pokarm VLCH nature re-balance, ponieważ pierwsza szylka(ta starsza- wcześniejsza) nie bardzo przepada za granulatem. A co do zapachu tego granulatu fermowego to chyba jest ok :-? Dzisiaj dałam trzecią porcję węgla i wydaje mi się , że jest już dużo lepiej.
  • 0

#72 ANASZTA

ANASZTA

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 396 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKoszalin

Napisano 20 marzec 2011 - 01:08

Witam! Dieta przy biegunce oznacza zupełne usunięcie jedzenia z klatki na pierwszą dobę leczenia węglem, tylko woda, na druga dobę można podać samo sianko jeżeli jest widoczna poprawa, a po zakończonej trzy dniowej kuracji dopiero wracamy do normalnego karmienia!
  • 0
Zwierzęta uważamy za inteligentne dopiero wówczas gdy sami je zrozumiemy, tymczasem każde zwierzę, nawet najmniejsze, posiada inteligencję nawet gdy my jej nie chcemy zauważyć!

#73 Gosiaczek

Gosiaczek

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 274 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków

Napisano 20 marzec 2011 - 06:21

A cha. Falinka ,a raczej jej kupki wydają sie prawie ok. Nie lepią się już tak. Dostała 3 razy węgiel ale przyznam że tej diety nie miała bo nie wiedziałam za bardzo co i jak :-? Będę ją obserwować.
  • 0

#74 Fiolka3335

Fiolka3335

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 93 postów
  • Wiek: 26
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaJordanów

Napisano 27 marzec 2011 - 13:58

Witam :-) Mam problem mój Toby dostał biegunki.

Nie wiem jaka jest tego przyczyna. Wczoraj dostał to co zawsze granulat, słonecznik, pestki dyni, sianko, suszoną marchewkę, suszony burak, ziarenka pszenicy, daje mu to codziennie i jakoś mu nic wcześniej nie było, a dzisiaj rano patrze, że strasznie mokre bobki. A może z czymś przesadzam. Na razie dam mu napar z rumianku i ryż.
didaś (02 listopad 2015 - 10:53):
Zgodnie z aktualną wiedzą na temat szynszyli, nie podajemy ryżu jako środka przeciwbiegunkowego.

  • 0

#75 kasia_tomeq

kasia_tomeq

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 729 postów
  • Wiek: 34
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaśląsk

Napisano 27 marzec 2011 - 18:38

możesz też podać 1/2 tabletki węgla leczniczego
  • 0





Zobacz podobne tematy z jednym lub większą ilością słów kluczowych: biegunka, miękkie bobki

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych