Skocz do zawartości

Czy wiesz, że... szynszyla może dożyć 20 lat? -

szynszyla może dożyć 20 lat?




Witamy na FORUM SZYNSZYLE


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

Zdjęcie

Oswajanie z nowymi domownikami (szylkami).


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1 odpowiedź w tym temacie

#1 Szynszylkowelove

Szynszylkowelove

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 6 postów
  • Wiek: 22
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaAleksandrów Łódzki
  • Województwo:Łódzkie

Napisano 02 październik 2015 - 14:52

Witam,
Ostatnio przyjęłam pod mój daszek dwa szylki (samice i Samca) były one od początku razem i żyją jak rodzeństwo. W domu czekało na nich spotkanie z Lucky, 3 letnią bardzo dominującą i z temperamentem szylka. Nowi domownicy samiec (4lata) samiczka(3,5lata) są bardzo sploszone, boją się wszystkiego. Poprzedni właściciel przez 3 lata nie wypuszczał ich z klatki ani nie brał na ręce po prostu były jak rybki w akwarium. Dzisiaj po 2 dnia poznawania się przez klatki wypuściłam wszystkie. Futro lata wszędzie, Lucky podania jedna i druga. Niestety zauważyłam teraz ze jak się tukly a "odciagalam" je przy każdej walce samcowi stała się wieksza krzywda. Na dole bardziej przy buzce niż przy nosku została zrobiona rana która w środku krwawi i jest taka naderwana. Czytałam by kupić mu vitapol czy coś w podobie jednak co mam robić jeśli chodzi o ich wspólne wybiegi. Wiem że muszę być cierpliwa jednak nie chce by każda kolej zapoznania się kończyła krwią i tylko cierpieniem. Samiec został odstawiony do jej klatki by narazie pobyl sam zjadł napil się i by pozostawił swój zapach. Jeśli chodzi o samiczke ona daje rade walczyc bo sama próbuje pokazać Lucky że się nie da i czasem nawet ja ploszy jednak chłopczyk jest wystraszony i ucieka i... Obrywa ;(( proszę o pomoc.
  • 0

#2 andziak899

andziak899

    Przyjaciel taśmy izolacyjnej

  • Użytkownik
  • 1601 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • Województwo:Wielkopolskie

Napisano 02 październik 2015 - 20:55

wypuściłam wszystkie.

to dokładnie ile masz kulek i jakiej półci ?? bo troche się pogubiłam :P

Nie masz co się zniechęcać, trzeba cierpliwości i to dużo czasami aby połączyć szynszyle. Na razie samca nie łącz wogólę niech odpocznie bo bitce (jesli krwawił)

najważniejsze to łacz ich na neutarlnym gruncie i z michą piachu i jakieś różne rzeczy do chowania skakania daj (oczywiscie bezpieczne dla kulek)

a co do oswajania no tu trzeba czasu, siedź po prostu przed klatką i rozmawiaj z nimi. Podaj od czasu do czasu smakołyka i przy tym spróbuj je pogłaskać :)

pyszne pyszne robi cuda :D

a tak to masz tutaj dużo o łaczeniu 3 i wiecej szynszyl poczytaj :)

http://forum-szynszy...ęcej-szynszyli/

i o oswajaniu również  kila tematow :) musisz poczytać :)

http://forum-szynszy...anie-szynszyli/

http://forum-szynszy...cieka-boi-się/ 


  • 0

                                                    

  so_lovely_by_l3xil3in-d5pgv5h.gif

  Thorin -16.10.14 r.      z nami od  16.03.2015  

  Filli    13.10.2015 r.     z nami od   31.01.2016             

  Kili -  9.02.15r.    z nami był od 17.05.2015 - 7.11.2015 [*] na zawsze w naszych  <3

  Haiiro -2010 r.-   z nami był od 13.12.2014 - 16.04.2015 r.[*]na zawsze w naszych . :serce:

  Fifi 04,2013r,  z nami był od 10.11.2014 - 24.01.2016 [*] na zawsze w naszych  <3





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych