Skocz do zawartości

Czy wiesz, że...

szynszyle są aktywnie głównie wieczorem i w nocy?




Witamy na FORUM SZYNSZYLE


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

Zdjęcie

Czy to normalne - nowy domownik


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
39 odpowiedzi w tym temacie

#1 bunia80

bunia80

    W wolnych chwilach szyje hamak

  • Użytkownik
  • 47 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaBydgoszcz
  • Województwo:Kujawsko-pomorskie

Napisano 26 październik 2015 - 10:18

Witam, od wczoraj mam szyszkę w domu. Młody początkowo siedział cichutko na półce, potem zaczął eksplorować klatkę. Upodobał sobie podgryzanie spodu karuzeli, którą umieściliśmy na samym dnie woliery. Raz na jakiś czas wyskakiwał na górne piętra. Początkowo nawet nic nie pił. Dopiero jak palcem poruszałam kuleczki w poidełku podszedł i słychać było jak ząbki obcierają o rurkę i chyba pił. Martwię się jednak :

1. dlaczego nie je sianka, tzn. próbował coś smakować z kuli, ale potem sobie odpuścił. Swobodnie może stać na dwóch łapkach i z niej sięgnąć, albo siadając na daszku domku i wtedy jakby z boku od góry. Czytałam że kula nie może być za nisko by mu nie utknęła główka. Parę razy spadł na półeczkę pod nią z tego daszku ale to jakieś 30 cm. Może się dopiero uczy?

2. Jak siedział na dole, zaczął podgryzać ten pelet żwirowy Hippcio, czy on mu nie zaszkodzi?, no bo myślę że karuzela chyba mu się "nie odbije" co? 

3. W nocy był w sumie spokojny. To ja bardziej nerwowo nasłuchiwałam niż on i gorzej spałam, a przecież to nocne zwierzątka. Czy to normalne że był tak cicho?

4. Czy skoro nasypałam mu mieszanki owocowo - ziołowej i tego siana i go ich nie zjadł czy wieczorem mam mu zmienić na nowe? Troszkę skubał kurcze ale nie dużo. Trudno określić ile. Przez noc dwie łyżki z każdego nie zeszły i zero siana w sumie.

5. Dostałam od poprzedniego właściela trochę karmy z Vitapolu, ale tego też raczej nie jadł. CZy mogę mu wsypać dziś nową karmę VL complete skoro tamtej i tak nie skubnął. Wiem że powinno się go przyzwyczaić do nowej ale skoro nie je? 

6. Dodam że bobki były większość na dolnej półce ponad kuwetą, ale suche, nieprzyklejające się. 

7. Co ile wymieniać ten pelet, i czy mogę go dziś wypuścić na kąpiel. 


  • 0
Tuptuś 26.10.15
 

#2 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8837 postów
  • Wiek: 51
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 26 październik 2015 - 10:58

Bunia - odpowiem na Twoje pytania w odniesieniu do punktów w jakich je uporządkowałaś:

1. Najprawdopodobniej skoro dostawał Vitapol to był źle karmiony w swoim pierwszym domu - teraz trzeba go do sianka przyzwyczaić - nie odpuszczaj to naprawdę ważne żeby je jadł.

2. Żwirek drzewny tez mu krzywdy nie uczyni, a karuzeli to bardziej on krzywdę zrobi niż ona jemu :)

3. Tak - wszystko zależy do czego był przyzwyczajony ale tez byc może nowe otoczenie spowodowało że był spokojny. Jak sie zadomowi to się może rozkręcić i jeszcze będziesz z rozrzewnieniem wspominać tę spokojną noc :)

4. Sianko warto codziennie zmieniać - tego z kuli nie wyrzucaj tylko włóż z powrotem do torby - niech znowu przejdzie zapachem świeżego. A mieszankę wysyp tak jak sianko do paczki z powrotem a nałóż mu nowe ziółka - jak które kiedy - popatrz na tygodniowe plany karmienia - tam jaest podpowiedź

5. Jesli go nie je to skorzystaj i wywal od razu. Do sianka i ziół dodawaj niewielkie ilości VL Complete - bardzo niewielkie kilka granulek. Ale sianka musi mieć pod dostatkiem.

6. Pelet wymieniasz wtedy gdy w większości jest zuzyty i mozesz go dziś wykapać. 

Pelet dobrze jest włożyć do kuwetki - małej a te ustawić w miejscu w którym najczęściej siusia.


  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#3 kaffa

kaffa

    W jego domu rządzą szynszyle

  • Użytkownik
  • 4556 postów
  • Wiek: 41
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław\Shrekownia\
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 26 październik 2015 - 11:04

Zestresowany jest. Daj mu czas . Za kilka dni bedzie głosniejszy. Do klatki daj gałązki jabłoni, wierzby, brzozy to bedzie gryzł gałazki a nie karuzelkę. Pellet nie zaszkodzi, nie martw sie, ale lepeij żeby gryzł inne smakołyki. Sianko pewnie ruszy jak sie przyzwyczai do miejsca. Vitapolu bym nie dawala albo dawala bardoz mało. Jaka bedzie głódny to zje to co jest. 

Pellet wymieniac jak śmierdzi - lub jak jest rozmoknety. Ja wymieniam co 6 dni pi razy oko. Na teren spokojnie możesz wypuścić, piasek dajemy co kilka dni. Mysłe że na kąiel się skusi. Moje uwielbiają :D . powodzenia . NA wybieg wypuszczaj codziennie niech sie uczy nowego miejsca. Z czasem bedzie odwazniejszy. Acha zabezpiecz żeby nie wlazł w jakiś kąt i tam siedział, lepeij żeby poznał nowe lokum i przyzwycział sie do tego miejsca. Za 2 tyg bedzie odważniejszy 


  • 0

#4 nitka

nitka

    Przyjaciel taśmy izolacyjnej

  • Użytkownik
  • 1771 postów
  • Wiek: 32
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 26 październik 2015 - 11:11

To ja tylko dodam od siebie, że musisz dać jemu i sobie czas na oswojenie się wzajemne i poznanie :) Tutaj na forum znajdziesz bardzo dużo wskazówek i pomocy :) nie krępuj się z pytaniami :) pytaj jak najwięcej :) używaj tez wyszukiwarki forumowej :)  jak jedna osoba nie będzie wiedzieć to druga dopomoże :) warto na początek usiąść przy klatce mówić do malucha, oswajać go ze sobą, swoim głosem...wszystko na spokojnie ...bez gwałtownych ruchów, łapania na siłę itd :)  Za jakiś czas jak już stwierdzisz, że masz na to ochotę, zapraszam Cię to utworzenia wątku twojemu smykowi tutaj http://forum-szynszy...-przedstaw-się/  :) wszyscy tutaj uwielbiają zdjęcia :)


  • 0
Myszor :diabelek: - od 26.04.2014 r. z nami :629:
Maniek :aniol: - od 10.2014 r. z nami :629:

#5 bunia80

bunia80

    W wolnych chwilach szyje hamak

  • Użytkownik
  • 47 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaBydgoszcz
  • Województwo:Kujawsko-pomorskie

Napisano 26 październik 2015 - 11:16

Zatkałam ręcznikami z jednej strony wejście za dużą meblościankę, z drugiej strony decha. Myślę, że początkowo skuszę się na wypuszczanie malca na salon. Są tam jeszcze dwie szafki, ale jakby co to da się malca zza nich wyciągnąć - tak sądzę. Zamontowałam mu Trójkąt drewniany - Trixie, Ma też pieniek brzozowy z ziołami, i hantle drewniane. Generalnie podgryzał to wszystko, plus domek :).Kaffa położę mu dziś też gałązki jabłoni albo brzozy. Wystarczy po jednej? 

Macie jakieś rady co do dzieci :D? Starsza (11l) pewnie przyjmie jakieś obowiązujące reguły, ale 2,5 latek? Czy podczas wybiegu ma być w pokoju, próbować żeby siedziała grzecznie. Dodam że szynszyl pochodzi z domu gdzie był taki mały brzdąc więc zakładam że głośne zachwyty to są już znane przez niego. 


  • 0
Tuptuś 26.10.15
 

#6 nitka

nitka

    Przyjaciel taśmy izolacyjnej

  • Użytkownik
  • 1771 postów
  • Wiek: 32
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 26 październik 2015 - 11:26

Jeśli chodzi o dzieci, to ty wiesz najlepiej, jak one się zachowują, czy sa delikatne dla zwierząt, opiekuńcze, czy tez nie :) Musisz trzymać rękę na pulsie, żeby nic złego się nie stało, żeby zadbać o bezpieczeństwo malucha mam na myśli szynszyle  :) Szynszyla nie jest zwierzęciem do głaskania i łapania, potrzebuje przestrzeni i dużo czasu do oswojenia, trzeba poczekać aż sama przyjdzie i wskoczy na kolana ( na kilka sekund i znowu czmychnie ), ale to będzie dłuższy proces oswajania :) Zadbaj o to, zeby dzieci też to rozumiały, to jest bardzo ważne. :)


  • 0
Myszor :diabelek: - od 26.04.2014 r. z nami :629:
Maniek :aniol: - od 10.2014 r. z nami :629:

#7 bunia80

bunia80

    W wolnych chwilach szyje hamak

  • Użytkownik
  • 47 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaBydgoszcz
  • Województwo:Kujawsko-pomorskie

Napisano 26 październik 2015 - 11:32

Dziękuję bardzo , za odpowiedzi :)


  • 0
Tuptuś 26.10.15
 

#8 kaffa

kaffa

    W jego domu rządzą szynszyle

  • Użytkownik
  • 4556 postów
  • Wiek: 41
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław\Shrekownia\
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 26 październik 2015 - 11:37

Buniu, dzecko ma sie zachowywać naturalnie, tylko na poczatku niech nie wykonuje gwałtownych ruchów w stosunku do szynszylka, ale nie ma co gonić dzeci od zwierzaka. Sama mam syna i nigdy mu nie broniłam dostępu do moich zołz. Wiadomo, że nie wolno ich męczyć czy straszyć, ale wziąc na ręce pogłaskać , czy posiedizec koło klatki i sie poprzygładać nawet wskazane. Bo przecież nie bedziesz separować ich od siebie non stop. Na początku tak jak pisze Nikta spokoojnie a potem zachowujcie się normalnie. Zwierz przywyknie.

Ja daje po garści gałezi, tego nie przedawkuje. Gryzie tyle ile ma potrzebę. 


  • 0

#9 bunia80

bunia80

    W wolnych chwilach szyje hamak

  • Użytkownik
  • 47 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaBydgoszcz
  • Województwo:Kujawsko-pomorskie

Napisano 26 październik 2015 - 22:17

Kolejne pytanie z serii czy to normalne :). Drugi dzień u nas. Wczoraj młody skakał po półkach. Dziś generalnie skupił się na karuzeli. Albo na niej biega, albo na niej śpi. Jest ona położona na samym dnie woliery, obok peletu drewnianego. Nie zauważam zainteresowania wyższymi piętrami :(. Był moment gdy zauważyłam że Tutpuś drapał się z boku, potem trochę łapki. Czy to normalne? Otworzyłam mu dziś wolierę żeby wyszedł na wybieg. No ale skończyło się na tym że wyszedł na chwilkę na kanapę z boku, trochę się porozglądał i z powrotem do środka. Mąż próbował mu przykręcić do woliery taki pomost by mógł spokojnie zejść i ten nawet mu się przyglądał. Jakby się ożywił. Po czym znów usiadł na karuzele :( i zasnął. Kurcze czy ja mam go wypuszczać po nocach?? Nawet nie wszedł do wanienki. Pomyślałam że powinien może skorzystać z kąpieli ale on chyba nawet nie zauważył wanienki :(. Nadal mało je. Od córy wziął jedno sianko i koniec :(. W sumie to jest dość ufny jak tak zerkał przez próg woliery, ale czy nie powinien chcieć biegać? Może on jest chory?


  • 0
Tuptuś 26.10.15
 

#10 Irniss

Irniss

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 269 postów
  • Wiek: 22
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaNowa Sól
  • Województwo:Lubuskie

Napisano 26 październik 2015 - 22:20

na moje to on po prostu jeszcze na tyle nie ufa, żeby wyjść z klatki i spokojnie pobiegać. Poczekaj kilka dni a napewno będzie chciał biegać. Co do drapania się niestety nie pomogę, sama nie mam doświadczenia 


  • 0

Fuczi ze mną od 7 kwietnia

i 2 psy  

czekoladowa labradorka Fiona

czarny labrador Miłek


#11 nitka

nitka

    Przyjaciel taśmy izolacyjnej

  • Użytkownik
  • 1771 postów
  • Wiek: 32
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 26 październik 2015 - 23:28

Mały przystosowuje się do nowego środowiska spokojnie :) szynszyle są bardzo wrażliwe i mocno reagują na zmiany w tym przypadku to przeprowadzka pod twój dach :) jeśli biega na karuzeli to już dobry znak. :) Wanienka wsadzalas mu do klatki ? Skoro na razie ukrywa się na dole to warto byłoby mu wstawić wlasnie tam wieczorem na jakiś czas wanienka z piaskiem, w takie miejsce żeby mógł ją zauważyć :) z jedzeniem tak samo chwilowo mało dziubie bo jest jeszcze zestresowany. Pooobserwuj jego futerko czy nie ma żadnych gołych placków, jeśli się drapal. Potrzebny jest spokój i tak jak to do tej pory robisz-obserwacja :)
  • 0
Myszor :diabelek: - od 26.04.2014 r. z nami :629:
Maniek :aniol: - od 10.2014 r. z nami :629:

#12 bunia80

bunia80

    W wolnych chwilach szyje hamak

  • Użytkownik
  • 47 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaBydgoszcz
  • Województwo:Kujawsko-pomorskie

Napisano 27 październik 2015 - 07:36

NIe zostawiłam mu wanienki w środku bo różnie tu pisaliście, jedni że zostawiać inni że na wybiegu. Myślę że dziś po pracy mu ją wstawię, na jakąś godzinę, może w tym czasie się obudzi ;). Rano spotkałam go na górnej półce. Karmy chyba trochę skubnął, choć była porozwalana obok miseczki, co do sianka wczoraj wziął kilka z mojej ręki, ale z kuli chyba sam nie bierze. Pytanie - na jakiej wysokości ma ona wisiec, bo może ma za wysoko a ja guła nie wiem :). A może po prostu nie umie z niej brać? Może poczekam jeszcze z tydzień, a jak nie będzie z niej brał to zwykły paśnik jakiś kupię. Jak myślicie? Mój tutptuś jest z 20 sierpnia. Własnie do mnie doszło że ma dopiero 2 miesiące. A ja wciąż myśłałam że 3 :(.Czy trzeba jakoś inaczej sie nim teraz zająć :(


  • 0
Tuptuś 26.10.15
 

#13 nitka

nitka

    Przyjaciel taśmy izolacyjnej

  • Użytkownik
  • 1771 postów
  • Wiek: 32
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 27 październik 2015 - 08:10

Tak tak pisząc na jakiś czas, chodziło mi, żeby wsadzić np. na godzinę, tak jak napisałaś :) Kula powinna wisieć na takiej wysokości, żeby spokojnie do niej sięgał :) Czy jakieś ziółka w miseczce tez podajesz ? hmmm 2 m-ce to zdecydowanie za malutka szynszyla na wydanie. Trochę to nieodpowiedzialne ze strony osoby, od której ją masz. Ale już trudno stało się. Tym bardziej trzeba otoczyć troskliwa opieką Twojego malucha. :)


  • 0
Myszor :diabelek: - od 26.04.2014 r. z nami :629:
Maniek :aniol: - od 10.2014 r. z nami :629:

#14 blinda

blinda

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 570 postów
  • Wiek: 49
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaŻnin
  • Województwo:Kujawsko-pomorskie

Napisano 27 październik 2015 - 09:56

Misia :D, koniecznie daj mu do klatki misia. Takiego bez plastikowych elementów i bez długiego futra, żeby nie wygryzał. Maluch potrzebuje przytulenia i miś to najlepszy kolega. Z paśnikiem faktycznie poczekaj. Jest malutki i zdany tylko na siebie i sam musi się uczyć co jest do czego i jak tego używać. Natura mu podpowie, ale trzeba czasu. Jeżeli chodzi o skakanie na wyższe półki - to też musi się przyzwyczaić i wymierzyć skoki. Jest po prostu ostrożny.


  • 0
Antoś - 09.02.2014
Staś - 09.10.2013
Jaś - z nami od 16.03.2014

#15 bunia80

bunia80

    W wolnych chwilach szyje hamak

  • Użytkownik
  • 47 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaBydgoszcz
  • Województwo:Kujawsko-pomorskie

Napisano 27 październik 2015 - 10:04

Tak do miseczki włożyłam troszkę mieszanki ziołowo -owocowej dla szynszyla, i 3 topinambury , poza tym ma w pieńku brzozowym kwiatki, i zioła jakieś. Taki gotowiec i z tego co widzę maluch coś wyjadał z niego. Siano z wczoraj którego nie ruszył za bardzo według wskazówki włożyłam z powrotem do worka żeby znów przeszedł zapachem. No z ręki świeżego troszkę podebrał ale z kuli nie zauważyłam, chyba że jak spaliśmy :). Czy maluch potrzebuje czegoś z racji tak szybkiego odstawienia od matki?



[Dodano: 27 październik 2015 - 10:04]

Misia :D, koniecznie daj mu do klatki misia. Takiego bez plastikowych elementów i bez długiego futra, żeby nie wygryzał. Maluch potrzebuje przytulenia i miś to najlepszy kolega. Z paśnikiem faktycznie poczekaj. Jest malutki i zdany tylko na siebie i sam musi się uczyć co jest do czego i jak tego używać. Natura mu podpowie, ale trzeba czasu. Jeżeli chodzi o skakanie na wyższe półki - to też musi się przyzwyczaić i wymierzyć skoki. Jest po prostu ostrożny.

hehehe pewnie się znajdzie u córek  jakiś :) . Mam brać go na ręcę czy oszczędzić mu stresu? przyzwyczai się wtedy szybciej czy jak?


  • 0
Tuptuś 26.10.15
 

#16 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8837 postów
  • Wiek: 51
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 27 październik 2015 - 10:04

Czy maluch potrzebuje czegoś z racji tak szybkiego odstawienia od matki?
 tak czasem potrzeba takiemu maluchowi trochę pomatkować :): 

Często pomaga jak malucha można włożyć pod bluzkę - tak żeby słyszał bicie serca i czuł ciepło naszego ciała - damskie dekolty idealnie się do tego nadają :D


  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#17 kaffa

kaffa

    W jego domu rządzą szynszyle

  • Użytkownik
  • 4556 postów
  • Wiek: 41
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław\Shrekownia\
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 27 październik 2015 - 10:38

Powodzonka. Pomatkuj mu nieco to was zblizy do siebie :D . Na rąsie możesz go brać, niech się uczy kontaktu z wami. Nie ma co się nad nim tak mega mocno trząś, wiadomo że nie ma co przeginać w żadną ze stron. Ja myśłe że on coś tam podjada. Dobrze bylo by go zważyć i kontrolować czy nabiera ciałka


  • 0

#18 kasiak010586

kasiak010586

    Przyjaciel taśmy izolacyjnej

  • Administracja
  • 1945 postów
  • Wiek: 32
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaNakło nad Notecią
  • Województwo:Kujawsko-pomorskie

Napisano 27 październik 2015 - 10:41

pisząc pieniek brzozowy masz na myśli taki brzozowy tunel z otworami???? jeśli tak możesz do niego upchnąć siano - mam kilka różnych typów paśników w tym właśnie taki tunelik i wcinają ze smakiem sianko :)

Załączone pliki


  • 0

#19 nitka

nitka

    Przyjaciel taśmy izolacyjnej

  • Użytkownik
  • 1771 postów
  • Wiek: 32
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 27 październik 2015 - 11:24

też potwierdzam :) mam taki sam pieniek jak kasiak010586 i czasem tez go napycham siankiem :) jesli chodzi o misia to u mnie furore robi do tej pory pluszowe serduszko :D Myszor lubi się pod nim chować i robić za żółwika :D


  • 0
Myszor :diabelek: - od 26.04.2014 r. z nami :629:
Maniek :aniol: - od 10.2014 r. z nami :629:

#20 bunia80

bunia80

    W wolnych chwilach szyje hamak

  • Użytkownik
  • 47 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaBydgoszcz
  • Województwo:Kujawsko-pomorskie

Napisano 27 październik 2015 - 11:33

pisząc pieniek brzozowy masz na myśli taki brzozowy tunel z otworami???? jeśli tak możesz do niego upchnąć siano - mam kilka różnych typów paśników w tym właśnie taki tunelik i wcinają ze smakiem sianko :)

Tak właśnie taki :). Mały jest u nas dopiero drugą noc, więc za dużo z niego nie wyjadł, ale widać że z niego wyciąga i że mu pasuje. 


  • 0
Tuptuś 26.10.15
 

#21 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8837 postów
  • Wiek: 51
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 27 październik 2015 - 12:12

@bunia80, Powoli nauczycie się siebie na wzajem :): 

Początki są zazwyczaj mocno emocjonujące i nawet stresujące dla obu stron. Ja do dziś pamiętam pierwszy wieczór Dyzia u nas w domu :D


  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#22 bunia80

bunia80

    W wolnych chwilach szyje hamak

  • Użytkownik
  • 47 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaBydgoszcz
  • Województwo:Kujawsko-pomorskie

Napisano 02 listopad 2015 - 09:31

Kochani, mój malec zrobił się bardzo pobudzony w klatce :). Taki dzikus z niego. Normalne to? W ciągu dnia jak otwieram klatkę to w zasadzie nie interesuje go wyjście. Chęci nabiera koło 20. I właśnie wczoraj zauważyłam, że był taki cały dziki. Jakby podekscytowany. Czy to oznaka że się zadamawia? Dziś z rana jak podeszłam do klatki to też od razu taki szybki się zrobił. Pyszczek do kratki. Jak otworzyłam żeby mu zebrać kupki od razu chęć by wybiec na zewnątrz. W ogóle dużo tych kupek dziś było. Mam się czym martwić? No i mam pytanie jakich ziół nie powinnam mu podawać codziennie? Siano wciąż omija. Chyba kupię mu inne. Karmę VL nature też jakoś tak od 3 dni omija. Podałam mu wczoraj Bepha Care no i to troszkę podjadł. Ale gerneralnie martwi mnie że tak chyba mało je. :(. Zważyłam go w sobotę - 220 g, a jest z 20 sierpnia. Czy to dobra waga? Córa jak go kupiliśmy mówiła że jest gruby :)

I jeszcze jedno od kiedy ja mam sprawdzać jądra małemu. To mnie w ogóle zaskoczyło! Bo psom i kotom sie chyba tego nie robi ;)


Użytkownik bunia80 edytował ten post 02 listopad 2015 - 09:36

  • 0
Tuptuś 26.10.15
 

#23 nitka

nitka

    Przyjaciel taśmy izolacyjnej

  • Użytkownik
  • 1771 postów
  • Wiek: 32
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 02 listopad 2015 - 10:25

Zacznę od najważniejszej rzeczy :D im więcej bobali ładnych kształtnych jędrnych bobali tym trzeba się bardziej cieszyć :D

Jesli chodzi o właściwości ziół to przeglądnij proszę dział żywienia tam znajdziesz bardzo dużo informacji :)

Mały się ożywił zaczyna się czuć swobodnie, więc będzie się działo :) może być problem ze spaniem jeśli jesteś wrażliwa na hałasy klatkowe :)

Z siankiem to już pisało parę osób warto próbować z różnymi rodzajami sianka, być może to które masz mu nie zasmakowało.

Przeglądy podwozia robimy w sytuacji gdy zauważymy coś niepokojącego lub nasza szynszyla intensywnie czyści sobie to miejsce. Na razie na spokojnie obserwuj tylko.

Jeśli chodzi o wagę, to naprawdę jest to bardzo indywidualna sprawa, bo to kwestia genów, wielkości szynszyli (może być drobna) nie ma co panikować. :)

To tak w skrócie, na pewno ktoś coś jeszcze podpowie. :)


  • 0
Myszor :diabelek: - od 26.04.2014 r. z nami :629:
Maniek :aniol: - od 10.2014 r. z nami :629:

#24 bunia80

bunia80

    W wolnych chwilach szyje hamak

  • Użytkownik
  • 47 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaBydgoszcz
  • Województwo:Kujawsko-pomorskie

Napisano 02 listopad 2015 - 10:35

Dziękuje za informację. Czytam o tych jadłospisach teraz żeby coś młodemu ustawić. Na razie to dla mnie magai :). Dziś młody obudził mnie pierwszy raz :). Bo tak poginał na karuzeli :).


  • 0
Tuptuś 26.10.15
 

#25 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8837 postów
  • Wiek: 51
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 02 listopad 2015 - 12:49

bunia80, Czas największej aktywności futrzaków to: rano do godz.8.00-9.00 i wieczorem zazwyczaj od godz. 18.00 (młodziutkie osobniki potrafią szaleć już od 16.00) - tak więc to jak najbardziej normalny i zdrowy objaw :D - nawiać z klatki z prędkością światła kiedy tylko się da. Moje hultaje do dziś są podekscytowane wybiegami. Czekają przy drzwiczkach i jak tylko je otworze to muszę uważać żeby nie stać im na drodze bo mogą przewrócić ! :D

Kupki- tak jak napisała Nitka - im więcej ładnych, kształtnych nie miękkich i nie wysuszonych - tym lepiej :) Zwykle jak składamy sobie życzenia z okazji rożnych to można usłyszeć tekst typu - ..."mnóstwa bobków".... ten kto doświadczył problemów z brzuszkiem u swojej szynszyli docenia te życzenia :D

Co do ziół - niestety musisz sama poczytać. Zasada jest taka, że nie podajemy codziennie ziół moczopędnych i zawierających duża ilość garbników (czyli zatwardzających).

Jesli zaś chodzi o wagę - to możesz coś więcej ocenić dopiero wtedy kiedy będziesz ważyła go regularnie. Jeśli będzie przybierał na wadze regularnie to znaczy, że wszystko jest OK. Dorosły osobnik może ważyć tak jak moje 690-720gr albo jak np Ejk Ethelen ok. 450gr. Jak widzisz rozpiętość jest spora. Ważne, żeby go ważyć np co 2 tyg i sprawdzać czy przybiera na wadze czy może traci. Jeśli by się okazało, że traci wagę to trzeba iść do weta.


  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych