Skocz do zawartości

FORUM SZYNSZYLE używa plików cookies. Przeczytaj Polityka prywatności aby zobaczyć więcej szczegółów. Aby zamknąć i nie pokazywać już tej wiadomości kliknij przycisk:    AKCEPTUJĘ PLIKI COOKIES I POLITYKĘ PRYWATNOŚCI
AKCEPTUJĘ PLIKI COOKIES I POLITYKĘ PRYWATNOŚCI
Czy wiesz, że... dobrym sposobem na rozładowanie energii jest karuzela? -

dobrym sposobem na rozładowanie energii jest karuzela?




Witamy na FORUM SZYNSZYLE


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

Zdjęcie

PADACZKA: drgawki / sztywnienie / pokładanie się

padaczka drgawki pokłada się sztywnieje paraliż przewraca się

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
223 odpowiedzi w tym temacie

#1 polak1111

polak1111

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 1 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaŻary/Wrocław

Napisano 07 marzec 2010 - 08:11

Witam, ostatnio cos dziwnego dzieje sie z moim szynszylem. raz wyskoczył z klatki normalnie zaczął biegać a po chwil tak jakby cos go uderzyło( a nic go nie uderzyło), był jakis oszołomiony, i w ogole dziwnie się porusza, jakos tak obniżona postawa, tak jakby nie mogl korzystac z przednich łapek, nic mu nie jest, bo poprzedniego dnia byłem z nim u weterynarza. złaman nie ma nic takiego(było przeswietlenie), zastanawiam sie czy to jakies na tle nerwowym moze byc?

to nie pierwszy raz taka sytuacja, kiedys tez mu sie tak stało... głowa nisko, nie mógł skakać, ani sie normalnie poruszac.



Wie ktoś o co może chodzic?

dziekuje za pomoc.
  • 0

#2 Aneta

Aneta

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 439 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 08 marzec 2010 - 13:56

Może są to delikatne objawy padaczki spotykanej u szynszyli. Jeżeli badania u weterynarza wykluczyły urazy fizyczne to takie zachowanie może mieć podłoże neurologiczne. Najlepiej skonsultować to ze specjalistą od szynszyli.
  • 0
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info

#3 rafQ

rafQ

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 163 postów
  • Wiek: 32
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaOstrołęka
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 04 kwiecień 2010 - 07:50

Witam, ostatnio zauważyłem u mojej małej szynszyli takie dziwne drgania głowy i występują tylko wtedy jak sie ja bierze na rece, jak juz sie włoży do klatki to sie uspokaja co tym sadzicie nerwy z tego powodu że sie ja bierze na ręce ???

chyba nic innego nie może być powodem, i co zrobic by sie uspokoila i tak nie robiła :(
  • 0

#4 szynszylek10

szynszylek10

    W wolnych chwilach szyje hamak

  • Użytkownik
  • 28 postów
  • Wiek: 20
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaJozefkowo15

Napisano 04 kwiecień 2010 - 11:36

Przy szynszylu musisz spedzac duzo czasu . Szynszyl gdy wraca do klatki jest w swoim teretorium i czuje sie bezpieczny. Od jak dawna masz szynszyla ?
  • 0
Domi=MUras

#5 rafQ

rafQ

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 163 postów
  • Wiek: 32
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaOstrołęka
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 04 kwiecień 2010 - 11:57

Przy szynszylu musisz spedzac duzo czasu . Szynszyl gdy wraca do klatki jest w swoim teretorium i czuje sie bezpieczny. Od jak dawna masz szynszyla ?




z 4 miesiace :), ale to od niedawna tak sie zaczeło dziać, a czego to powód to nie wiem :/
  • 0

#6 Michał

Michał

    Gipsuje dziury w ścianach

  • Administrator
  • 2215 postów
  • Wiek: 41
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 04 kwiecień 2010 - 13:20

Może to padaczka na tle nerwowym.
  • 0

Zapoznaj się z nową funkcją na forum "NASZE BLOGI" zajrzyj tu (klik) i zacznij blogowanie

 

Pojawiły się dodatkowe reklamy, zobacz co jest ich powodem (klik)

 

:loveszynszyla:


#7 rafQ

rafQ

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 163 postów
  • Wiek: 32
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaOstrołęka
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 04 kwiecień 2010 - 13:22

Może to padaczka na tle nerwowym.




ale w klatce sie uspokaja co z tym zrobic ? :(

tak delikatnie drga lepkem na boki :(



a może to być objawem od jakiegoś pokarmu czy cos ?
  • 0

#8 Michał

Michał

    Gipsuje dziury w ścianach

  • Administrator
  • 2215 postów
  • Wiek: 41
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 04 kwiecień 2010 - 13:25

Wszystko wskazuje na padaczkę 






 


  • 0

Zapoznaj się z nową funkcją na forum "NASZE BLOGI" zajrzyj tu (klik) i zacznij blogowanie

 

Pojawiły się dodatkowe reklamy, zobacz co jest ich powodem (klik)

 

:loveszynszyla:


#9 Aneta

Aneta

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 439 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 04 kwiecień 2010 - 13:36

Ja też myślę, że być może jest to padaczka. Najlepiej skonsultować te objawy z dobrym weterynarzem. Może wystarczy zmienić dietę szynszyla np. więcej wapnia i magnezu i objawy znikną.
  • 0
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info

#10 rafQ

rafQ

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 163 postów
  • Wiek: 32
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaOstrołęka
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 04 kwiecień 2010 - 13:37

dzieki za pomoc mam nadzieje że to jej przejdzie, pod stosujemy sie co do wapna może pomoże, tylko tu sie nie zgadza bo ona nie ciąga za soba nóżek tylko trzesie głową ale pewnie to jest jedno i to samo tylko mniejszy efekt padaczki...
  • 0

#11 Wiewiora

Wiewiora

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 79 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaSkrzyszów, woj. śląskie

Napisano 06 kwiecień 2010 - 12:00

moj szynszyl tez ma padaczke :-( czasami miewal takie straszne ataki ze nie umialam spac przez cala noc, jesli bardzo mocno sie zestresuje to moze dostac ataku, choc przez dobry miesiac nie mial zadnego ataku. Moze ostatnio twoja szynszyla doswiadczyla jakiegos stresu z powodu jakies zmiany, zapewnij jej cisze i spokój i niech ma zawsze dostep do kostki wapiennej. Jesli beda jeszcze jakies pytania to postaram sie pomoc, oczywiscie w miare moich mozliwosci ;-) opiekuj sie nia, poswiec jej wiecej czasu i nie stresuj jej zanadto no i nie hałasuj w jej obecnosci :-P
  • 0
Kasia

#12 rafQ

rafQ

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 163 postów
  • Wiek: 32
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaOstrołęka
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 06 kwiecień 2010 - 22:16

moj szynszyl tez ma padaczke :-( czasami miewal takie straszne ataki ze nie umialam spac przez cala noc, jesli bardzo mocno sie zestresuje to moze dostac ataku, choc przez dobry miesiac nie mial zadnego ataku. Moze ostatnio twoja szynszyla doswiadczyla jakiegos stresu z powodu jakies zmiany, zapewnij jej cisze i spokój i niech ma zawsze dostep do kostki wapiennej. Jesli beda jeszcze jakies pytania to postaram sie pomoc, oczywiscie w miare moich mozliwosci ;-) opiekuj sie nia, poswiec jej wiecej czasu i nie stresuj jej zanadto no i nie hałasuj w jej obecnosci :-P




no juz powoli sie ogarneła i uspokoiła, te akcje zawsze miala około godz 16 wtedy jak spi staramy sie jej po prostu teraz nie zbytnio wyciągać, bo jak o tej godz sie ja wyciagnie to jest taka jak by dzika ucieka ale tak maxsymalnie nortmalnie wieczorami jest szybka ale nie tak jak po po południu, to troche pewnie tego winna wyjmowanie jej po po południu .
  • 0

#13 Wiewiora

Wiewiora

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 79 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaSkrzyszów, woj. śląskie

Napisano 07 kwiecień 2010 - 09:45

jak zwierzątko śpi to najlepiej zostawić go w spokoju. Wiem, że to zwierzątko jest bardzo fajne, takie mięciutkie, kochane i w ogóle i chciałoby sie go ciągle przytulać, głaskać :-) ale skoro śpi, to widocznie chce odpocząć i wtedy jej nie budźcie, bo to napewno stresuje i być może było to czynnikiem wywołującym te drgawki.
  • 0
Kasia

#14 rafQ

rafQ

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 163 postów
  • Wiek: 32
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaOstrołęka
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 07 kwiecień 2010 - 10:38

jak zwierzątko śpi to najlepiej zostawić go w spokoju. Wiem, że to zwierzątko jest bardzo fajne, takie mięciutkie, kochane i w ogóle i chciałoby sie go ciągle przytulać, głaskać :-) ale skoro śpi, to widocznie chce odpocząć i wtedy jej nie budźcie, bo to napewno stresuje i być może było to czynnikiem wywołującym te drgawki.




też tak własnie myślelismy :)

dzieki za wyjasnienie sytułacji ;P
  • 0

#15 rafQ

rafQ

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 163 postów
  • Wiek: 32
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaOstrołęka
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 24 czerwiec 2010 - 09:21

A ja mam tu takie pytanko kiedyś w sumie chyba też już pytałem, chodzi dokładnie o trzęsienie głową, czy szynszyla może specjalnie odstraszać trzęsieniem sie głową?, bo skoro biore ja ona czasem sie trzęsie czasem nie najczęściej sie nie trzęsie gdy zlapie sie ja biegająca po pokoju, bo jak z klatki to sie trzącha jej łepek ale znowu wypuść ja odrazu jest spokojna i nic jej sie nie trzącha, co wy na to ?



Czy to dalej padaczka?..., i co jej podać jesli to jest dalej padaczka jaki typ karmy czy tez jakies lekarstwo?.
  • 0

#16 kasia_tomeq

kasia_tomeq

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 729 postów
  • Wiek: 34
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaśląsk

Napisano 24 czerwiec 2010 - 10:37

Jeżeli podejrzewasz padaczkę to wizyta u weta jest nieunikniona poda odpowiednie leki, witaminy i problem powinien ustąpić!



Szynszyli żadnych z klatki nie powinno się wyciągać ponieważ klatka to miejsce, w którym powinny czuć się bezpiecznie dlatego otwierasz drzwiczki i czekasz aż zdecyduję się wyjść najlepiej podłożyć rękę żeby pierwsze na nią wskoczyła wtedy możesz przytrzymać delikatnie, pogłaskać i puścić na wybieg:)

U moich nie obserwuje trzęsienia główkami Myszek jest bardzo płochliwy ale u niego objawia się to "nerwowymi ruchami", a Kuciuś jak się boi to szybciej oddycha może taki urok Twojej szynszyli jednak na Twoim miejscu przeszłabym się do weta!
  • 0

#17 Hihaho

Hihaho

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 108 postów
  • Wiek: 33
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaSwiat

Napisano 02 lipiec 2010 - 14:27

Nie wiem, czy to podobne do padaczki, jednak prawdziwe ataki padaczkowe u mojej pierwszej szynszyli, były o wiele, wiele mocniejsze. Było to 5-6 porządnych ataków dziennie, ogromnie wyczerpujących i przykrych do oglądania...Tego się nie da z niczym pomylić. Chyba, że to jakieś wczesne stadium. Może też coś z uszkami? Mój królik trzepał głową, gdy miał świerzb. Obejrzałabym jej/jego uszy u weterynarza.
  • 0

#18 dorota23g

dorota23g

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 2 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjalubelskie

Napisano 05 luty 2011 - 15:21

Moja szylka dostała dziwnych skurczy w trakcie biegania po pokoju. nie mogła utrzymać równowagi, wygięło jej łepek i nie pozwoliła sie dotknąć. Po chwili jej przeszło ale na drugi dzień sytuacja się powtórzyła. Co robić??
  • 0

#19 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 37
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 05 luty 2011 - 16:04

Leć do weterynarza!!!! To może być sprawa neurologiczna :-(
  • 0
Asia

#20 kasia_tomeq

kasia_tomeq

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 729 postów
  • Wiek: 34
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaśląsk

Napisano 05 luty 2011 - 18:19

moim zdaniem to objawy padaczki mogą być wynikiem niedoboru witamin więc jak najbardziej wskazana jest konsultacja u weterynarza takiego który zna się na szynszylach.
  • 0

#21 Hihaho

Hihaho

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 108 postów
  • Wiek: 33
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaSwiat

Napisano 05 luty 2011 - 18:44

Witaj, jako że miałam szynszylę z padaczką to wiem jak ona wygląda. Moja pierwsza szynszyla miała 6 ataków dziennie, po czym po prostu słabła lub zapadała w pół-sen. Zwierzątko wyginało wtedy ciało, drgało i do tego wydawało dźwięki ocierania o siebie zębów z lekkim ich piskiem. Ciało dodatkowo było całkowicie napięte i sztywne. Twoja jeszcze może nie mieć tego w takim nasileniu. Powodem może być niedobór Elektrolitów

czyli Sodu, Magnezu, Wapnia oraz Potasu. Tak było w przypadku mojej szynszyli i po podawaniu jej - z dnia na dzień powoli padaczka mijała. Nie zdążyła minąć całkowicie, bo maluch zadławił się podczas jednego z ataków. Jeśli to napady padaczkowe - wybierz się do weterynarza - oceni on czy to ta przyczyna, czy inna.
  • 0

#22 dorota23g

dorota23g

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 2 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjalubelskie

Napisano 06 luty 2011 - 11:28

Dzięki za info... jestem w szoku że wszystkie objawy które podaliście występują w większości u mojej Bubci.. Nie jest to idealnie to samo ale i tak się boję... Jutro idziemy do weterynarza i dowiemy się wiecej... Dzieki za pomoc
  • 0

#23 toficzyslaw

toficzyslaw

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 2 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjastarogard gdanski

Napisano 09 marzec 2011 - 00:17

witam . podejzewam ze moj tofik ma padaczke albo nerwice. wczoraj wieczorem jak zawsze tofik wyruszyl odkrywac nowe katy, na nieszczescie byl moj madry chlopak krory wymyslil zeby gonic tofika i zeby go zlapac, tofus zazwyczaj mu uciekal ale po 5 min znowu przemierzal pol domu aby dotrzec zaciekawiony do swojego dreczyciela. NO I STALO SIE!!!! toffik wsoczyl za szafke i juz nie dal rady wyjsc, jego cialko bylo jak martwe ,oczka pol zamkniete , po chwili wyciagnal przednie lapki , ale do teraz jest jakis stlumiony, jedzac nie podnasza sie jak zawsze, prawie wogole nie biega, prawie caly dzien spi :( jedno co mnie pociesza ze od wczoraj jest poprawa . czytalam zeby podawac witaminy albo wapno ale wapna to on niechetnie rusza, moze dlatego ze jest jablkowe. czy w sklepie zoologicznym moge kupic witaminy? musimy przetrwac do soboty bo w tygodniu nie dam rady dostac sie do gdanska bo to ode mnie 80 km , a moze akurat mogloby mu sie poprawic po witaminkach.
  • 0

#24 kasia_tomeq

kasia_tomeq

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 729 postów
  • Wiek: 34
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaśląsk

Napisano 09 marzec 2011 - 09:33

A może jemu coś się stało jak wpadł za szafkę?



Kup mu sepię jest wartościowsza i naturalna w odróżnieniu od wapna, pyłek pszczeli który jest bombą wszelkich witamin i minerałów, dostępny jest w sklepach pszczelarskich, dietę możesz na przemiennie wzbogacać w zarodki pszenne, owoc dzikiej róży, siemię lniane poprawi to ogólna kondycję i odporność szynszyla.



Ale przede wszystkim podawaj pyłek pszczeli szybko uzupełni ew braki witaminowe.
  • 0

#25 toficzyslaw

toficzyslaw

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 2 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjastarogard gdanski

Napisano 09 marzec 2011 - 21:58

na 90% to byl szok , raczej nic sobie nie zrobil bo go calego oblapalam i nie piszczal, juz dzisiaj nawet zaczal skakac co prawda malutkie odleglosci ale podejmuje proby no i przy tym tez nie piszczy , mysle ze gdyby cos sobie zrobil popiskiwalby przy jakimkolwiek ruchu, ale na poczatku tez tam myslalam. :D przeszedl sie nawet do pokoju obok i wskoczyl do swojej ulubionej wersalki zeby poskubac galazki, zdrowieje z dnia na dzien, probuje nawet meczyc swojego miska od seksow i podgryzac kabel od laptopa, i przychodzi sie poprzytulac albo pochodzic po mnie :D , tak mi ulzylo , mam go od 4 mc ale bardzo go pokochalam :)

jak wyzdrowieje moze postaram sie zdobyc dziewczynke dla niego .

co do gonienia moj chlopak powiedzial ze juz nigdy wiecej nie bedzie go gonil, tez sie wystrachal i jest mu przykro.

dziekuje za porady postaram sie jutro wszystko kupic a jak nie to w najblizszym czasie
  • 0





Zobacz podobne tematy z jednym lub większą ilością słów kluczowych: padaczka, drgawki, pokłada się, sztywnieje, paraliż, przewraca się

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych