Skocz do zawartości

Czy wiesz, że... szynszyle są aktywnie głównie wieczorem i w nocy? -

szynszyle są aktywnie głównie wieczorem i w nocy?




Witamy na FORUM SZYNSZYLE


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

Zdjęcie

Maly szyszek


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
3 odpowiedzi w tym temacie

#1 elemelka

elemelka

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 17 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja.

Napisano 13 luty 2016 - 11:52

Moja Baby dzis nad ranem urodzila. (z miotu wyszlo 1) Do tychczas ogrzewala go, opiekowala sie bobasem. Lecz przed chwilą poprostu go zostawia i biega po klatce, czy maluch poradzi sobie gdy matka go co chwila zostawia? Teraz widze ze go grzeje lecz juz teraz sobie odeszla. Wiem ze maluch teraz jest nietykalny ale nie moze go tak zostawiac. Czy to jest normalne ze tak go zostawia ? Czy maluch przetrwa? i co robić gdy go odrzuci?
  • 1

#2 bellamorte

bellamorte

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1344 postów
  • Wiek: 36
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaZielona Góra
  • Województwo:Lubuskie

Napisano 14 luty 2016 - 10:41

Jak dziś sytuacja? Ja niestety nie znam się a rozmnażaniu szynszylek w praktyce. Wszystko teoretycznie jedynie. Najważniejsze, żeby mamuśka teraz go karmiła i się nim zajmowała.. Przyjdzie pora, że samczyk zacznie się młodym też opiekować. Problem pojawi się, kiedy w ogóle nie będą przejawiać maluchem zainteresowania.


  • 1

Luna + Lucek - ze mną od 09.08.2015
Lilu <3 2009-2015

Moja kula szczęścia.


#3 elemelka

elemelka

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 17 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja.

Napisano 17 luty 2016 - 21:38

wyszlo ze sie w krotce nim opiekowala ale juz teraz (po 3 dniach) od narodzin doslownie 3 i poł minuty temu zdechl :( maly kilka minut przed zgonem mial sparalizowaną prawą, tylna lapkę. Plakalam gdy sie narodzil i placze gdy zdechl, ale to nie pierwszy raz i nie ostatni...

Wysłane z mojego D2303 przy użyciu Tapatalka
  • 0

#4 didaś

didaś

    Nadworny medyk Miłościwie Panującego Dyktatora

  • Administracja
  • 3216 postów
  • Wiek: 32
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków
  • Województwo:Małopolskie

Napisano 17 luty 2016 - 23:52

Bardzo mi przykro...ważyłaś malucha, wszystko było z nim w porządku poza tym paraliżem?


  • 0

"Do not quench your inspiration and your imagination; do not become the slave of your model."
V. van Gogh


458966ff1b.png





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych