Skocz do zawartości

Czy wiesz, że... szynszyla może dożyć 20 lat? -

szynszyla może dożyć 20 lat?




Witamy na FORUM SZYNSZYLE


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

Zdjęcie
- - - - -

Herbal Pets + Karma

karma suszone jedzenie herbal pets

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
5 odpowiedzi w tym temacie

#1 Sidjio

Sidjio

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 60 postów
  • Wiek: 24
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaSopot
  • Województwo:Pomorskie

Napisano 06 sierpień 2016 - 11:01

Witam od wczoraj jestem szcześliwym posiadaczem kuleczki z hodowli Velvet i mam pytanie a pro po urozmaicania jej diety, na razie karmię ją siankiem plus granulat który przedtem jadła. Będę przestawiał ją na Versele Laga Complete Chinchilla, bo podobno to najlepsza karma. ( Chce dla niej jak najlepiej ). I zakupiłem kilka paczek z Herbal Pets po opiniach z forum

- Suszone gałązki jabłoni ( do ścierania ząbków )
- Zioła podstawowe ( profilaktyczy mix witamin itp )
- Suszone liście brokuł ( bo dobre i zdrowe, i faktycznie pokochał )

Dodatkowo mam pyłek pszczeli i siemię lniane

Z tego co wyczytałem to pyłek i siemię dawać raz w tygodniu małą łyżeczkę.?

Jeszcze p
ytanie a propo tych przysmaków z herbal pets, czy polecacie jeszcze jakieś ( bo chce żeby jadła zdrowe rzeczy i różne żeby nie było ciągle to samo, pewnie i tak przerobie wszystkie ich produkty ) i czy to co jej daje/chce dać jest jak najbardziej w porządku:)? Pytam się bo chce się upewnić żeby jej nie zaszkodzić, śmiało piszcie swoje porady i opinie, cały czas czytam forum ale wolę spytać. 

Pozdrawiam i z góry dziękuje za pomoc:)

Dodatkowo będę chciał kupić ten kamień do ścierania, aktualnie ma wapno ( białe ) z jakimś dodatkiem ziół przyklejonych z przodu. Wyczytałem też że SEPIA jest lepsza niż wapno i też będę chciał w to zainwestować:)


Użytkownik Sidjio edytował ten post 06 sierpień 2016 - 11:04

  • 0

#2 didaś

didaś

    Nadworny medyk Miłościwie Panującego Dyktatora

  • Administracja
  • 3216 postów
  • Wiek: 31
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków
  • Województwo:Małopolskie

Napisano 06 sierpień 2016 - 19:00

Ogólnie z tego, co piszesz, to podstawa jak najbardziej w porządku - sianko, do tego karma, na którą chcesz przestawić (pamiętaj tylko, żeby robić to stopniowo) jest dobra.

 

Gałązki są dobre, ale zobacz, że możesz przygotować je samodzielnie, jeśli masz dostęp do drzew w swoim czy kogoś znajomego ogródku (drzewka i tak trzeba przycinać, więc po co się mają marnować gałęze ;)): http://forum-szynszy...-trujące/page-1  Ogólnie spokojnie możesz podawać jabłonki, gruszki, wierzby, brzozy i kilka innych, pod warunkiem, że je odpowiednio przygotujesz. Nie zmienia to faktu, że ulubionym drzewem większości forumowych szyli jest właśnie jabłonka ;)

 

Jeśli chodzi o zioła podstawowe- na początek w porządku, jednak pamiętaj, żeby nie podawać ich często, ponieważ nie są zbyt dobrze skomponowane i zawierają stosunkowo duże ilości moczopędnych ziół. Lepiej zbilansowane są uzupełniające HP lub mieszanki typu Ziołowy Skarbiec Szynszyli z Niezłego Ziółka, mieszanka Szynszyla-Koszatniczka z NZ, Diabetoziółka z NZ, Gryziółka z HP, Marzenie Szynszyli z JR Farm (to akurat jako dodatek, nie podstawa) itp. Z czasem nauczysz się sam mieszać.

 

Brokuły to raczej jako przysmak, nie codziennie. Z ziółek spokojnie do codziennego użytku warto spróbować nagietki, malwy, rumianek, suszone liście malin, morwy czy jabłoni, a jako bezpieczny przysmak suszony topinambur czy suszony korzeń cykorii. Tutaj jest dość wygodny w użyciu skrót z ziółek: http://forum-szynszy...ch-właściwości/

 

P. S. I tak, jak piszesz: sepia to zdecydowanie lepszy pomysł :)


  • 0

"Do not quench your inspiration and your imagination; do not become the slave of your model."
V. van Gogh


458966ff1b.png


#3 Sidjio

Sidjio

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 60 postów
  • Wiek: 24
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaSopot
  • Województwo:Pomorskie

Napisano 06 sierpień 2016 - 19:23

Dzięki wielkie za poradę tak tak wiem że te wszystkie gałązki, brokuły to takie dodatki co jakiś czas dawać i karme tam w procentach najpierw 1/4 nowej i 3/4 starej i stopniowo zmieniać :) A propo samych gałęzi czytałem ten temat o samym robieniu mam nawet w ogródku jabłoń ale tak jakoś wolę jednak kupić bo wydaje mi się że coś źle zrobię ale to pewnie temu że mam szyszkę dopiero kilka dni i jestem bardzo wyczulony i się o nią martwie:) Dziś jeszcze wąsik jeden zgubiła i się zmartwiłem czy wszystko ok, choć to pewnie normalne ale wiadomo. 

Tak, sepie teraz kupię jak zgryzie wapno:)

 


  • 0

#4 didaś

didaś

    Nadworny medyk Miłościwie Panującego Dyktatora

  • Administracja
  • 3216 postów
  • Wiek: 31
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków
  • Województwo:Małopolskie

Napisano 06 sierpień 2016 - 21:26

Tak, jak wyszoruje gałązki przewrażliwiony opiekun i tak, jak zadba o odpowiednie wyparzenie i wysuszenie, to Ci żadna firma tak gałązek nie przygotuje ;) Szorujesz szczotką samą wodą, potem wyparzasz wrzątkiem i wypiekasz w piekarniku w 200 stopniach po 10 minut ze dwa razy :) Zabijesz ewentualne jaja pasożytów w ten sposób, gałązki oczyścisz z ewentualnych osiadłych pyłów no i nie robisz tego hurtowo, więc zmniejsza się szansa, że przegapisz np. fakt, że któraś z gałązek ma na sobie ptasią kupę. Serio, lepiej niż w domu, jeśli się trzymasz wytycznych, to żadna firma nie zrobi ;) Oczywiście o ile masz niepryskaną tę jabłonkę, bo jeśli pryskana, to wiadomo, odpada.

 

Wąsik spokojnie, póki to jest jeden raz na jakiś czas, to wszystko okej. Gdyby, nie daj Boże, zaczęła tracić więcej i często, to wtedy trzeba rzeczywiście się nad tym zastanowić. Pytaj o cokolwiek będziesz potrzebował, początki są najbardziej pełne rozterek ;)


  • 0

"Do not quench your inspiration and your imagination; do not become the slave of your model."
V. van Gogh


458966ff1b.png


#5 Sidjio

Sidjio

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 60 postów
  • Wiek: 24
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaSopot
  • Województwo:Pomorskie

Napisano 06 sierpień 2016 - 21:58

Dziękuje bardzo za odpowiedź, staram się fachowo i profesjonalnie do szyszki podchodzić tak żeby miała jak najlepiej:) 

W sumie to o karmę i te wszystkie przekąski to już teraz wiem:) Spróbuje jutro wezmę opierniczę trochę gałązek i zrobię tak jak mówisz. Nie jest pryskana tak od lat sobie rośnie w ogródku:)

 


  • 0

#6 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8856 postów
  • Wiek: 51
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 08 sierpień 2016 - 09:50

Będę przestawiał ją na Versele Laga Complete Chinchilla, bo podobno to najlepsza karma
wtrącę się jeszcze odrobinkę :) Rzeczywiście to dobra karma. Najlepsza ponoć nie. Chodzi jednak o to, że karma ma stanowić WYŁĄCZNIE dodatek w niewilekiej ilości do diety szynszyli, a podstawa i główne menu powinno się składać z sianka  z dodatkiem ziół, kwiatów, korzeni. Deser to owoce i warzywa (jak na deser przystało musi być w niewielkiej ilości i tylko raz na jakiś czas) :):
  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek






Zobacz podobne tematy z jednym lub większą ilością słów kluczowych: karma, suszone jedzenie, herbal pets

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych