Skocz do zawartości

Czy wiesz, że... szynszyla może dożyć 20 lat? -

szynszyla może dożyć 20 lat?




Witamy na FORUM SZYNSZYLE


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

Zdjęcie

Dziwne odchody szynszyli.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
5 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gametowa

Gametowa

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 3 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaGdańsk
  • Województwo:Pomorskie

Napisano 24 wrzesień 2016 - 20:45

Witam!

Prawdopodobnie istnieje temat o podobnej tematyce ale jestem tu nowa i jeszcze nie odkryłam jak go znaleźć, dlatego proszę o wyrozumiałość   :)

Mam 2 szynszylki. Jedna ma 9 miesięcy, a druga 6. Starszą mam od kwietnia, młodszą od sierpnia. Co jakiś czas odkąd mam 2 szysze sprzątając w klatce znajdywałam dziwne odchody. Do września znalazłam takie z 2- 3 razy małych rozmiarów jednak ostatnio widzę ich co raz więcej i zaczynam się bardziej bać.

Dzisiaj starsza szynszylka nagle miała trudność z poruszaniem się, stała w miejscu i się trzęsła napinając ciałko jakby chciała zrobić kupę. Po kilkunastu minutach zaczęła chodzić lecz nadal miała problem z lewą tylną nóżką, traciła przez nią równowagę, potykała się. Szynszylka jest spokojniejsza niż zawsze ale je i pije. Może ma to coś wspólnego z tymi kupami?

Proszę, podpowiedzcie, co to może być.

Edit: Szynszyle jedzą karmę De Heus - taką również jadły u hodowcy zanim je miałam. Dostają gałązki jabłonki, wapno w kostce, sianko oraz co jakiś czas plasterek suszonego jabłuszka. Brzuszek sprawdzałam i nie jest twardy, jest taki jak zawsze.

Teraz po około 1,5h wróciła do normy, biega po klatce i goni się z futrzastą przyjaciółką  <3

Załączone pliki

  • Załączony plik  2.jpg   99,31 KB   0 Ilość pobrań

Użytkownik Gametowa edytował ten post 24 wrzesień 2016 - 21:39

  • 0

#2 szynszylka555

szynszylka555

    Przyjaciel taśmy izolacyjnej

  • Administracja
  • 1820 postów
  • Wiek: 44
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaBieniewice
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 24 wrzesień 2016 - 21:02

Nie powiedziałas co jedzą Twoje szylki jaką karme , ziółka itp. Przede wszystkim bobki powinna miec postac plasteliny, nie powinny być za suche. Podaj sok z ananasa (kilka kropel)lub rodzynkę , sprawdź czy ma twardy brzuszek , jeżeli takdelikatnymi ruchami masaż, oraz krpelki na wzdęcia np Espumisan. Powinnas rónież zrobić badania na pasozyty .Powiem szczerze, ze jak dla mnie, powinnas udac sie z małą jak najszybciej do weta, takiego od małych zwierząt, egzotyków.

 

http://www.lecznica.gdansk.pl/ 

ul. Feniksa 28 
Gdańsk Osowa 
tel: 058 552 73 98

lek. wet. Anna Bielska

 

Przychodnia Weterynaryjna s.c. Błaszczyk i Ziemkiewicz

adres:

80-398 Gdańsk,

Obrońców Wybrzeża 12

tel: 58 553-88-05

lek. wet. Adriana Janicka (ta Pani również doskonale się obchodzi z małymi pacjentami, warto dowiedzieć się kiedy ma dyżur)

 

W obu przychodniach wizyty są tanie a porady fachowe :)


Użytkownik szynszylka555 edytował ten post 24 wrzesień 2016 - 21:08

  • 0

Timon I Pumba M



TIMON ur 20.08.2014 z nami od 19.11.2014 :serce:
PUMBA ur 20.08.2014 z nami od 19.11.2014 <3


#3 Gametowa

Gametowa

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 3 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaGdańsk
  • Województwo:Pomorskie

Napisano 24 wrzesień 2016 - 21:37

Szynszyle jedzą karmę De Heus - taką również jadły u hodowcy zanim je miałam. Dostają gałązki jabłonki, wapno w kostce, sianko oraz co jakiś czas plasterek suszonego jabłuszka. Brzuszek sprawdzałam i nie jest twardy, jest taki jak zawsze.

Dziękuję za namiary na weterynarza :) 


  • 0

#4 bellamorte

bellamorte

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1344 postów
  • Wiek: 35
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaZielona Góra
  • Województwo:Lubuskie

Napisano 24 wrzesień 2016 - 21:38

W każdej tak niepokojącej sytuacji weterynarz jest konieczny niemal natychmiast. Za długo sytuacja z bobkami ma miejsce, żeby dłużej to odwlekać. Szynszyle MUSZĄ bobkować a bobki powinny wyglądać zwięźle, w miarę równo i być delikatnie wilgotne tuż po wydaleniu ( później wysychają ). Te, które pokazałaś na zdjęciu są naprawdę niepokojące i nie powinny się przytrafiać. Jeśli druga ma problem z poruszaniem się, sytuacja też kwalifikuje się do wizyty u lekarza.  Nawet, jeśli co jakiś czas widzisz małą poprawę, takie zachowanie  nie jest oznaką dobrego zdrowia szynszyli. Zrób badania, o których pisze szynszylka555 i nie czekaj dłużej, bo może to zagrozić jej/ ich zdrowiu lub życiu. Tylko weterynarz ( odpowiedni dla szynszyli ), my nie pomożemy skutecznie.


  • 0

Luna + Lucek - ze mną od 09.08.2015
Lilu <3 2009-2015

Moja kula szczęścia.


#5 Gametowa

Gametowa

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 3 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaGdańsk
  • Województwo:Pomorskie

Napisano 24 wrzesień 2016 - 22:00

Szynszyla robi też normalne bobki, takie jak powinny być. Te jakie są na zdjęciu zdarzają się raz na jakiś czas ale przed i po robi normalne.


  • 0

#6 didaś

didaś

    Nadworny medyk Miłościwie Panującego Dyktatora

  • Administracja
  • 3216 postów
  • Wiek: 31
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków
  • Województwo:Małopolskie

Napisano 24 wrzesień 2016 - 22:47

Zadam trochę idiotyczne pytanie, ale to na pewno bobki, a nie zasikany żwirek? U mnie dokładnie tak wygląda zasikany żwirek... Znajdujesz je na półce czy widzisz, jak szyszka robi konkretnie takie bobki? Fajnie byłoby też pomyśleć o zmianie karmy na taką bez zbóż, ale to raczej tak na spokojnie i nie szukałabym tutaj przyczyny.

Tak czy sak ze względu na dziwne zachowanie drugiej, warto pójść do weterynarza.


  • 0

"Do not quench your inspiration and your imagination; do not become the slave of your model."
V. van Gogh


458966ff1b.png





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych