Skocz do zawartości

FORUM SZYNSZYLE używa plików cookies. Przeczytaj Polityka prywatności aby zobaczyć więcej szczegółów. Aby zamknąć i nie pokazywać już tej wiadomości kliknij przycisk:    AKCEPTUJĘ PLIKI COOKIES I POLITYKĘ PRYWATNOŚCI
AKCEPTUJĘ PLIKI COOKIES I POLITYKĘ PRYWATNOŚCI
Czy wiesz, że... szynszyle są aktywnie głównie wieczorem i w nocy? -

szynszyle są aktywnie głównie wieczorem i w nocy?




Witamy na FORUM SZYNSZYLE


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

Zdjęcie

Szynszylka leży i się nie rusza!


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
2 odpowiedzi w tym temacie

#1 Walter

Walter

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik - osesek
  • 1 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacjakonin
  • Województwo:Wielkopolskie

Napisano 25 grudzień 2016 - 23:46

Witam, mam szynszylę od 3 dni, cały czas była rozbrykana ale jak wróciłem godzinę temu do domu to leży i się nie rusza, wziąłem ją z klatki i przeniosłem na łóżko dalej nic, próbowałem cokolwiek żeby się ruszała i nic, jest jak flak. 2 razy przeciągnęła łapki mocno że miała sztywne. Teraz leży i piszczy, ma zamknięte oczka, brzuszek jest miękki. Proszę o szybką pomoc, weterynarze w moim mieście są zamknięci, a nie mamy samochodu. Błagam pomóżcie jak najszybciej


  • 0

#2 Chinchill@

Chinchill@

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 461 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaLublin
  • Województwo:Lubelskie

Napisano 26 grudzień 2016 - 01:21

Może spadła z półki i uderzyła się w głowę? :( A weterynarze w jakichś okolicznych miejscowościach, może ktoś Was odwiezie, może jest jakiś dyżur? Musi ją jakiś wet. obejrzeć jak najszybciej :( to wygląda z opisu bardzo źle :( spróbujcie jak najszybciej tylko to możliwe dostać się do weterynarza.

[Dodano: 26 grudzień 2016 - 01:10]
Teraz to do jakiegokolwiek weterynarza, ale trzeba będzie też znaleźć specjalistę od gryzoni.

[Dodano: 26 grudzień 2016 - 01:21]
Nie wiem w jakim stanie jest teraz szynszylka, tutaj wklejam link jak udzielać pierwszej pomocy w nagłych wypadkach: http://jakubkliszcz....ch-przypadkach/ mam nadzieję że wszystko będzie dobrze.

Użytkownik Chinchill@ edytował ten post 26 grudzień 2016 - 01:04

  • 0
Pusia <3 , Psotka <3 , Papajka [*] <3 , Pimpusia [*] <3, Puszek [*] <3 - Szynszylki
Mela [*] <3 - Świnka Morska

#3 didaś

didaś

    Nadworny medyk Miłościwie Panującego Dyktatora

  • Administracja
  • 3216 postów
  • Wiek: 32
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków
  • Województwo:Małopolskie

Napisano 26 grudzień 2016 - 01:58

Chinchilla dobrze pisze, w takiej sytuacji jakikolwiek lekarz weterynarii, zdalna pomoc nic nie da. Szynszylkę MUSI NATYCHMIAST zbadać lekarz!!!

[Dodano: 26 grudzień 2016 - 01:58]
Dzwon do wszystkich z miasta, może ktoś się zlituje, to są lekarze!
  • 0

"Do not quench your inspiration and your imagination; do not become the slave of your model."
V. van Gogh


458966ff1b.png





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych