Skocz do zawartości

Czy wiesz, że... podawany pyłek pszczeli zwiększa odporność? -

podawany pyłek pszczeli zwiększa odporność?




Witamy na FORUM SZYNSZYLE


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

Zdjęcie

Narodziny szynszylka


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1 odpowiedź w tym temacie

#1 Catik

Catik

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 1 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków
  • Województwo:Małopolskie

Napisano 08 kwiecień 2017 - 20:17

2 szynszyle standard posiadam od około roku, zakupione jako samce i w sumie z oglądu po zdjęciach i opisach sama też myślałam, że to samce (pierwsze szynszyle w moim życiu). Kilka miesięcy temu doszedł do nich jeszcze jeden, beżowy samczyk (skoro tamte były samcami). Ta trójca miała zakończyć zakupy i nie miało być młodych szyszek (bo przecież wszystkie moje obecne to samce). Dzisiaj rano, gdy z okazji wolnej soboty chciałam posprzątać klatkę, ku mojemu mocnemu zdziwieniu okazało się, że spod standardowej szynszyli wystaje maleńki beżowy ogonek. Szybki rzut okiem na forum i jazda po klatkę na samca (beżowego), na którego samiczka fukała. Drugi standard nic nie robi małemu, dogaduje się z samiczką i po ponownym obejrzeniu wygląda na samiczkę, a "puchatość", którą wcześniej zrzucałam na zimę i zbyt obfity posiłek, wydaje się być zaawansowaną ciążą... :/ Pierwsza samiczka, która zrobiła niespodziankę w ogóle nie wyglądała, żeby przytyła itd. a ponadto nie spodziewałam się tego, więc nie patrzyłam na moich pupili pod tym kątem. Pytanie podstawowe, na które nie znalazłam odpowiedzi: Czy należy oddzielić drugą samiczkę (raczej ciężarną) od pierwszej czy nie ma takiej potrzeby?

Dziś dopiero po raz pierwszy poczytałam o rozrodzie, gdyż nie planowałam rodzicielstwa (stąd kupno jednopłciowych szylek) i też moja całkowita niewiedza w temacie porodu i odchowu.


  • 0

#2 didaś

didaś

    Nadworny medyk Miłościwie Panującego Dyktatora

  • Administracja
  • 3216 postów
  • Wiek: 31
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków
  • Województwo:Małopolskie

Napisano 09 kwiecień 2017 - 22:56

Szybki rzut okiem na forum i jazda po klatkę na samca (beżowego), na którego samiczka fukała. Drugi standard nic nie robi małemu, dogaduje się z samiczką i po ponownym obejrzeniu wygląda na samiczkę, a "puchatość", którą wcześniej zrzucałam na zimę i zbyt obfity posiłek, wydaje się być zaawansowaną ciążą... :/

Przede wszystkim podziw za refleks w doczytaniu i szybką reakcję. Zapoznaj się też koniecznie z tymi informacjami: http://forum-szynszy...o-naszego-domu/

 

Co do wspólnego siedzenia samiczek jak najszybciej postaram się upewnić. Maluszek to samiec/samiczka?

Samca planujesz oddać czy myślisz o kastracji? To z takiego ogólnego wywiadu, a teraz mogę zrobić to, na co zawsze się czeka: poooooookaż zdjęcia maleństwa <3

 

 

Edit: przeprowadzony zwiad sugeruje tyle, że o ile teraz z samiczką nie ma problemu, o tyle nie wiadomo jak się zachowa, kiedy sama będzie miała małe. A że nie wiadomo w którym jest tygodniu, to bezpieczniej prewencyjnie oddzielić.


  • 0

"Do not quench your inspiration and your imagination; do not become the slave of your model."
V. van Gogh


458966ff1b.png





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych