Skocz do zawartości

FORUM SZYNSZYLE używa plików cookies. Przeczytaj Polityka prywatności aby zobaczyć więcej szczegółów. Aby zamknąć i nie pokazywać już tej wiadomości kliknij przycisk:    AKCEPTUJĘ PLIKI COOKIES I POLITYKĘ PRYWATNOŚCI
AKCEPTUJĘ PLIKI COOKIES I POLITYKĘ PRYWATNOŚCI
Czy wiesz, że... dobrym sposobem na rozładowanie energii jest karuzela? -

dobrym sposobem na rozładowanie energii jest karuzela?




Witamy na FORUM SZYNSZYLE


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

Zdjęcie

Jak oswoić kota z szynszylami i czy to w ogóle możliwe ?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
3 odpowiedzi w tym temacie

#1 Senpai

Senpai

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik - osesek
  • 1 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaSzczecin
  • Województwo:Zachodniopomorskie

Napisano 06 lipiec 2017 - 23:10

Cześć, zacznijmy od tego że mam dwie szynszyle ( Tuptusię i Poziomkę) już dobre 2 lata i ostatnio przygarnęliśmy do domu kota, który ma z 4 tygodnie. Po kilku dniach, kiedy kot już oswoił  się z nowym środowiskiem  i przestał się nas bać chcieliśmy również zapoznać go z naszymi gryzoniami, ale pojawiły się komplikacje. Jedna z moich szynszyli jeśli mogę to tak nazwać dostała ataku paniki choć podejrzewam, że również kot się zestresował bo kulił się mojej mamie w rękach. Tuptusia po złapaniu już do klatki cały czas siedziała sparaliżowana w jednym miejscu i co jakiś czas popłakiwała więc ją wyciągnęłam, żeby ją uspokoić a ona zaczęła w podskokach uciekać za łóżko. Postawiłam wannę z piaskiem na środku pokoju a ona dalej siedziała skulona za łóżkiem. Bardzo była przestraszona natomiast mój drugi szylek podszedł do sprawy obojętnie. 

Tu pojawia się pytanie czy moje zwierzątka mogą się nie polubić ? Czy nie zrobią sobie nawzajem krzywdy ? 

Powoli się przywiązałam do kota i nie mam pojęcia co zrobić   :543: .


  • 0

#2 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8866 postów
  • Wiek: 52
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 07 lipiec 2017 - 07:55

@Senpai, Ze zwierzakami jest jak z ludźmi. Jednych lubimy innych nie, jednych sie boimy inni boja się nas :) (czasami). Szynszyla zazwyczaj nie boi sie kota, nie traktuje go jak natiralnego wroga. Powiem nawet że najczęściej jest odwrotnie. Kot boi sie szynszyli, nie raz tez widziałam jak szynszyla goniła kota który uciekał przed nią w panice :D (widok dość zabawny). Czy Tuptusia przestanie się bac kociaka - nie wiem, i chyba nikt Ci nie powie, że przestanie lub że zawsze będzie sie go tak panicznie bała. Oswajanie to jedyna metoda, która może być skuteczna. Pozwól kciakowi i Poziomce (pod scisłym nadzorem) pobawic się razem na wybiegu - w jakimś nieduzym pomieszczeniu. A Tuptusi w tym czasie daj jakis bezpieczny azyl, np u Ciebie na ramieniu, żeby mogla sie przyglądać co robi kot i Poziomka. Najlepiej jak masz np łazienkę, w której bezpiecznie możesz zorganizować taki wybieg. Bezpiecznie - czyli bez dziur w które może wejść szynszyla. Usiądź na podłodze i weź Tuptusię na ręce, po czym posadź ją sobie na ramieniu - tak żeby z wysoka mogła obserwować co sie dzieje. Taki wybieg dla Tuptusi nie powinien trwac dłużej niż 15-30min. Potem pozwól jej czmychnąć do swoich spraw :) 


  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#3 Michał

Michał

    Gipsuje dziury w ścianach

  • Administrator
  • 2215 postów
  • Wiek: 41
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 13 lipiec 2017 - 19:29

Ja już gdzieś opisywałem to na tym forum (trzeba by znaleźć) ale u mnie przy trzech kotach bywało to różnie, generalnie szynszyle przy kotach biegają ale pod kontrolą. Przy naszym pierwszym kocie (Brytyjczyk) mógłbym ich zostawić samych na cały dzień i jestem pewien, ze nic by się nie stało (nie mnie jednak zawsze biegały pod kontrolą) także jak u Ciebie będzie to naprawdę nie można przewidzieć.


  • 0

Zapoznaj się z nową funkcją na forum "NASZE BLOGI" zajrzyj tu (klik) i zacznij blogowanie

 

Pojawiły się dodatkowe reklamy, zobacz co jest ich powodem (klik)

 

:loveszynszyla:


#4 OlkaD94

OlkaD94

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 19 postów
  • Wiek: 25
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaSzczecin
  • Województwo:Zachodniopomorskie

Napisano 25 wrzesień 2017 - 13:15

U mnie się to na szczęście udało. Gorzej było z dogadaniem się szynszyli między sobą. Kot na szczęście spokojny, więc przyjął szynszyle bez gadania ;p


  • 0

Zapraszam też na stronę, którą prowadzę: http://naryby.net.pl/  ;)





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych