Skocz do zawartości

Czy wiesz, że... szynszyle są aktywnie głównie wieczorem i w nocy? -

szynszyle są aktywnie głównie wieczorem i w nocy?




Witamy na FORUM SZYNSZYLE


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

Zdjęcie
- - - - -

Osowiała, nieskacząca szynszylka


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

#1 Mimezja

Mimezja

    W wolnych chwilach szyje hamak

  • Użytkownik
  • 20 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjatu

Napisano 04 listopad 2017 - 00:47

Dzień dobry,
Tydzień temu odkupiliśmy od znudzonej opieką rodziny 2 szynszylki. Od poczatku jedna była szalona i skoczna, druga skrajnie spokojniejsza, częściej spała, ale kiedy wychodziła z klatki to również brykala, poznawala świat czy chętnie jadła z ręki. Zawsze zajmowala wyższe pietro w klatce lub panoszyla się na hamaku. Uznaliśmy że poprostu mają różne temperamenty. Wczoraj wieczorem jeszcze dobrze bawiła się wypuszczona z klatki. Dziś od rana siedziała na dole klatki. Głównie zakopana w piasku, ale to też nie wzbudziło mojego niepokoju. Dopiero po otworzeniu klatki zorientowalam się że coś jej dolega. Biedulka nie może kicać. Rusza wszystkimi nogami, ale pełza przyplaszczona do ziemi. Po za tym trzęsła się z zimna. Przykryłam ją polarowym szalikiem i wygląda jakby zrobiło jej się lepiej, odkryła głowę z wiorek i lezy jakby tylko spała. Wypiła kilka kropli wody, ale nie chce nic ruszyć jeść. Zostałam w domu sama z dziecmi, do tego samochód u mechanika, a ja rano jadę do pracy. Nie wiem co robić. Pomóżcie. Co to może być?

[Dodano: 03 listopad 2017 - 23:47]
Ta aktywna szynszylka jest dzis strasznie pobudzona. Pierwszy raz nie chciala wejść do klatki, a kiedy ja włożyłam dostała głupawki, jakiej jeszcze nie widziałam. Skakala miedzy pietrami i zawziecie drapała w drzwiczki. Ostatecznie wypuscilam ją na noc. Jest w bezpiecznym pomieszczeniu. Jednak jej nerwowe zachowanie tym bardziej mnie nie pociesza
  • 0

#2 didaś

didaś

    Nadworny medyk Miłościwie Panującego Dyktatora

  • Administracja
  • 3216 postów
  • Wiek: 32
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków
  • Województwo:Małopolskie

Napisano 04 listopad 2017 - 01:41

Zwierzaki normalnie bobkują, jedzą, piją, sikają? Klatkę masz zabezpieczoną tak, że nie mogą sobie zrobić krzywdy? Może coś z układem pokarmowym, może spadła, może coś dostały nieodpowiedniego do jedzenia. Trudno stwierdzić cokolwiek na odległość, musisz jutro jakoś znaleźć czas, żeby iść z nią do lekarza. Niestety możliwości jest tyle, że nawet zgadywanki przez internet nie pomogą. I drugie niestety- wśród tych możliwości są też takie, które są śmiertelne. Ją po prostu musi zbadać lekarz, nie wiem skąd jesteś, ale najlepiej specjalista od drobnych ssaków/gryzoni/zajęczaków/zwierząt futerkowych/zwierząt egzotycznych.


  • 0

"Do not quench your inspiration and your imagination; do not become the slave of your model."
V. van Gogh


458966ff1b.png


#3 Mimezja

Mimezja

    W wolnych chwilach szyje hamak

  • Użytkownik
  • 20 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjatu

Napisano 04 listopad 2017 - 17:18

Didaś dzieki za odp. Zwierz jest na obserwacji. Weterynarz też nie umie jednoznacznie odpowiedzieć co mu jest. W klatce nie sądzę żeby było coś niebezpiecznego. Mamy go odebrac kolo 20. Mam nadzieję że go zdiagnozuja i pomogą bo nie mogę patrzeć jak strasznie cierpi. Rano był jakby aktywniejszy, czulgal sie po klatce, nawet jakoś wszedl na półkę, ale wrecz na siłę dalam mu kilka kropli wody. Jeść nic nie chcial. Specjalnie celowalismy w zwierzęta które potencjalnie powinny żyć dlugo, żeby oszczędzić sobie i dzieciom przeżyć zwiazanych z rozstaniem (zaliczylismy już rozjechanie kota i nagłą chorobę u psa) i proszę o tak się nam trafilo.
  • 0

#4 didaś

didaś

    Nadworny medyk Miłościwie Panującego Dyktatora

  • Administracja
  • 3216 postów
  • Wiek: 32
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków
  • Województwo:Małopolskie

Napisano 04 listopad 2017 - 20:22

Z jakiego miasta jesteś? Może uda się polecić lekarza w razie potrzeby dalszej konsultacji.


  • 0

"Do not quench your inspiration and your imagination; do not become the slave of your model."
V. van Gogh


458966ff1b.png


#5 Mimezja

Mimezja

    W wolnych chwilach szyje hamak

  • Użytkownik
  • 20 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjatu

Napisano 05 listopad 2017 - 21:35

Z jakiego miasta jesteś? Może uda się polecić lekarza w razie potrzeby dalszej konsultacji.

Przepraszam coś mi bzikuje tapatalk i nie pokazuje powiadomien...
Jestem z Lublina. Bylismy w centrum leczenia malych zwierzat. Za nami 2 zastrzyki z antybiotykiem. Jutro trzeci. Minimalnie zmniejszylo się napięcie mięśniowe i szyla już się mniej pręży i miota. W końcu też trochę pojadła, więc zaczynam być dobrej myśli. Jednak chetnie skorzystam z namiarow na specjalistę z Lublina lub Lubartowa.

Przy okazji leczenia nasza samiczka okazała się być płci męskiej... teraz jestem tylko ciekawa czy drugi osobnik aby na pewno jest taką samą męską samicą
  • 0

#6 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8865 postów
  • Wiek: 52
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 06 listopad 2017 - 12:54

Lublin:
Odział Drobnych Ssaków przy klinice Chorób Zakaźnych Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie ul. Głęboka 30 tel. lekarz dyżurny: 81 535 321 417 dr n. wet. Jerzy Ziętek Godziny otwarcia: poniedziałek-piątek: 8:15-13:45, dyżur popołudniowy: poniedziałek 18:00-20:00, czwartek 18:00-20:00 http://www.up.lublin...torium-gryzonie
Przychodnia Weterynaryjna Rex ul. Leonarda 3A (LSM) tel. 81 443 03 13 Godziny otwarcia: poniedziałek-piątek 9:30-19:30, sobota 10:00-13:00 http://www.lublin-weterynarz.pl/


[Dodano: 06 listopad 2017 - 12:54]

W przychodni REX szczególnie polecamy dr Różańską


  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#7 didaś

didaś

    Nadworny medyk Miłościwie Panującego Dyktatora

  • Administracja
  • 3216 postów
  • Wiek: 32
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków
  • Województwo:Małopolskie

Napisano 06 listopad 2017 - 14:25

A co do płci, możesz wstawić w odpowiednim temacie na forum (dział o rozmnażaniu ;)) zdjęcie "podwozia" szynszylki, to zobaczymy. Wbrew pozorom rozpoznanie nie jest trudne.

 

Można posiłkować się: https://www.facebook...?type=3 (samiec)

https://www.facebook...?type=3 (samica)


  • 1

"Do not quench your inspiration and your imagination; do not become the slave of your model."
V. van Gogh


458966ff1b.png


#8 Mimezja

Mimezja

    W wolnych chwilach szyje hamak

  • Użytkownik
  • 20 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjatu

Napisano 06 listopad 2017 - 22:18

Aniutka dzieki. Oby nie byly potrzebne, ale w razie czegoś zapisałam. Jutro wieczorem mamy konsultacje u jakiegoś specjalisty w LCMZ, wiec jak już zaczelismy tam leczenie to poki co zostaniemy.

[Dodano: 06 listopad 2017 - 21:18]
Didaś hmm zrobię fotę i jednak poradzę się specjalistów
  • 0

#9 Mimezja

Mimezja

    W wolnych chwilach szyje hamak

  • Użytkownik
  • 20 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjatu

Napisano 08 listopad 2017 - 01:14

Jednak zaczynam tracić nadzieję. Dziś konsultowalismy sie u specjalisty od malych zwierząt. Poprawy nie widać. Rokowanie mamy ostrożne do niepomyślnego. Konkretnej diagnozy brak. Lekarz zaproponował tomograf z zaznaczeniem, że może nie przeżyć zastrzyku usypiajacego. Kupowalismy szynszyle z myślą że będą naszymi długoletnimi partnerami, a tu takie trudne początki i znów córka może doswiadczyć straty zwierzątka
  • 0

#10 Mimezja

Mimezja

    W wolnych chwilach szyje hamak

  • Użytkownik
  • 20 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjatu

Napisano 09 listopad 2017 - 22:10

Aktualizacja. Jest znaczna poprawa
  • 0

#11 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8865 postów
  • Wiek: 52
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 11 listopad 2017 - 18:33

:uradowany:


  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych