Skocz do zawartości

FORUM SZYNSZYLE używa plików cookies. Przeczytaj Polityka prywatności aby zobaczyć więcej szczegółów. Aby zamknąć i nie pokazywać już tej wiadomości kliknij przycisk:    AKCEPTUJĘ PLIKI COOKIES I POLITYKĘ PRYWATNOŚCI
AKCEPTUJĘ PLIKI COOKIES I POLITYKĘ PRYWATNOŚCI
Czy wiesz, że... szynszyla może dożyć 20 lat? -

szynszyla może dożyć 20 lat?




Witamy na FORUM SZYNSZYLE


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

Zdjęcie

Mały szylek - problem z łapką


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
2 odpowiedzi w tym temacie

#1 Emertha

Emertha

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 5 postów
  • Wiek: 28
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków

Napisano 07 wrzesień 2018 - 18:29

Hej hej

 

poniżej wrzucam link do filmiku. Łapę ma taką od urodzenia (kilka dni), cały czas ją obserwuję.

Widoczne zgrubienie jest twarde, szylek nie reaguje gdy ją dotykam. Jest ciepła, rusza nią (nie widziałam jednak żeby ruszał palcami).

W moich okolicach weterynarze odsyłają mnie do większych klinik. Wydaje mi się, że maluch z takim defektem się urodził - czy toś miał może podobny przypadek i może jakoś doradzić? Pytanie czy po prostu mogą być z tego większe komplikacje - szylek póki co normalnie nią sięga (gdy widzi, że jedną łapką nie da rady się wspiąć), śpi na niej, czy podtrzymuje się nią przy jedzeniu. Opuchlizna raczej nie rośnie (pomijam fakt, że szylek rośnie jak na drożdżach), ale właśnie ona jest twarda, mam wrażenie jakby po prostu była to jakaś deformacja... nie chciałabym jej amputować, jeśli nie jest to konieczne...

 

https://photos.app.g...BTvAXuodKPBoWx6


  • 0
Dołączona grafika

#2 Mimezja

Mimezja

    W wolnych chwilach szyje hamak

  • Użytkownik
  • 20 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjatu

Napisano 08 wrzesień 2018 - 20:25

To forum jest chyba wymarłe albo wszyscy są takimi amatorami w hodowli jak ja, bo tu notorycznie nikt nie odpisuje
Aniutka (15 wrzesień 2018 - 22:57):
Zadałaś sobie tyle trudu żeby napisać o niczym zamiast poradzić co zrobić? Nie szkoda energii?

  • 0

#3 martin

martin

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 428 postów
  • Wiek: 50
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaSłupsk
  • Województwo:Pomorskie

Napisano 10 wrzesień 2018 - 16:05

Mieszkasz w mieście gdzie aż roi się od dobrych przychodni weterynaryjnych,wystarczą dobre chęci i wybrać się do polecanej na forum przychodni.Wystarczy zajrzeć tutaj http://forum-szynszy...pic/130-kraków/  Tym bardziej że to co opisujesz bardzo cię niepokoi


  • 1




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych