Skocz do zawartości

Czy wiesz, że...

szynszyle są aktywnie głównie wieczorem i w nocy?




Witamy na FORUM SZYNSZYLE


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

Zdjęcie

Szynszylowe "ADHD";)

szynszylowe adhd nadmiar energii tryska energią wszędzie go pełno

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
77 odpowiedzi w tym temacie

#51 Serafinka

Serafinka

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 9 postów
  • Wiek: 23
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 25 listopad 2013 - 22:31

Mausi Nie wyrywaj z kontekstu napisałam że siano mu dawałam ale nie jadł go tylko zabierał do domu.
  • 0

#52 Ethelen

Ethelen

    Wyspecjalizowana służba jaśniepaństwa

  • Administracja
  • 3458 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 25 listopad 2013 - 22:36

Serafinka, Mausi stara się pomóc ;) Jeśli sianko nie jest dobrej jakości wtedy faktycznie szynszyle zamiast je jeść to traktują je jak ściółkę.
Są sianka z melisą - może ono pomoże wyciszyć się Twojemu zwierzakowi?
  • 0

iske! Iske! Iske! Iske! Iske! Kolme rautaa iskekäähän, teidät iski Ilmarinen!


#53 Gość_Mausi_*

Gość_Mausi_*
  • Gość

Napisano 25 listopad 2013 - 22:36

Wybacz ale forma wskazywała, że podałaś mu kiedyś raz, ja tak to zrozumiałam. Jeśli dajesz codziennie to super :)
  • 0

#54 Kate

Kate

    Opiekunka Potworów Syberyjskich

  • Użytkownik
  • 1858 postów
  • Wiek: 28
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaBiałystok
  • Województwo:Podlaskie

Napisano 25 listopad 2013 - 22:42

Są sianka z melisą - może ono pomoże wyciszyć się Twojemu zwierzakowi?


Na moje nie działa, prędzej z cyjankiem xD (taki żarcik, nie linczować :P )
  • 0

#55 Odium

Odium

    Kierownik klatki :)

  • Użytkownik
  • 1219 postów
  • Wiek: 25
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaLublin/Zamość
  • Województwo:Lubelskie

Napisano 25 listopad 2013 - 22:43

Siano kiedyś mu dałam

Wybacz ale forma wskazywała, że podałaś mu kiedyś raz, ja tak to zrozumiałam

Ja również tak zrozumiałam ;-)
Serafinka, Sianko musi być w diecie Twojego zwierzaka.
Tutaj jest chyba jeden powód szaleństw, za mała klatka i za krótkie wybiegi, albo wcale.. ogólnie za mało ruchu.
30 zł to nie jest majątek, rozumiem, są różne sytuacje i niejednokrotnie też byłam przy murze finansowym, ale nie musisz błagać rodziców. Są jakieś prace tymczasowe, np roznoszenie ulotek, można odłożyć trochę z kieszonkowych ? no ale to nie dział na spekulacje na ten temat i nie mi oceniać.
Karuzela na pewno by pomogła, tym bardziej że jest cicha i nie słychać jak kulka na niej biega, nie skrzypi łożysko. Na forum takie karuzelki sprzedaje KoloroweKredki.
  • 0
Szyszka i Plamka- standard / Kropka - white wilson extreme mosaic / Aksamicia - black velvet / Tomson - black velvet za TM
Kicia - Murka - mieszańcus kudłaczus buraskus, Koszyczki - Chip & Dale




Dołączona grafika
'You are res­ponsib­le, fo­rever, for what you ha­ve ta­med!'

www.facebook.com/forum.szynszyla


#56 Kate

Kate

    Opiekunka Potworów Syberyjskich

  • Użytkownik
  • 1858 postów
  • Wiek: 28
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaBiałystok
  • Województwo:Podlaskie

Napisano 25 listopad 2013 - 22:51

Odium, podany przeze mnie link był właśnie do aukcji Kredek :)
  • 0

#57 Serafinka

Serafinka

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 9 postów
  • Wiek: 23
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 25 listopad 2013 - 22:54

Oki jak rodzice wrócą przedstawię im sytuację. I wypróbuję wszystko co zaproponowałyście. Tylko to spiszę na kratkę bo trochę tego dużo ;)
A propo zabawek co jeszcze poza karuzelą, tunel, kula, ta podwieszana kulka żeby wsadzać do niej sianko też mogą być?
Odium mam szkołę i jest sporo nauki. W tygodniu szkoła stajnia nauka, a w weekendy pomagam dziadkowi na działce bo został sam, a ma chore biodro. Rozglądałam się za pracą. Na te wakacje może uda mi się gdzieś zatrudnić. Ale poza tym na prawdę u mnie w domu zwłaszcza teraz i to jeszcze przed świętami, rodzice starają się bardzo oszczędzać.
  • 0

#58 Kate

Kate

    Opiekunka Potworów Syberyjskich

  • Użytkownik
  • 1858 postów
  • Wiek: 28
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaBiałystok
  • Województwo:Podlaskie

Napisano 25 listopad 2013 - 23:12

Taka podwieszana kulka jest fajna, ale w małej wersji - chyba 8cm - były jakieś akcje z zaklinowanymi główkami w tych dużych :/
U nas fajnie jako zabawka sprawdzały się połączone rury PCV o sporej średnicy, małe w nich łaziły i się chowały.
Serafinka, wiem, że cięzko jest na wszystko znaleźć czas i pieniązki, ale zwierzak to jednak duża odpowiedzialność i może warto przemyśleć choćby sprawę wolontariatu na rzecz biedaka w domu. Ja mogę wracać do domu o 21 wykończona i nieprzygotowana na zajęcia następnego dnia, ale nie ma mowy, żeby szynszyle nie pobiegały - a przygotowuję się o 2 w nocy ;-)
  • 0

#59 Serafinka

Serafinka

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 9 postów
  • Wiek: 23
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 25 listopad 2013 - 23:59

A jak zacznie gryźć takie rury to mu nie zaszkodzi? Zastanawiam się nad hamakiem czy u was to działa, czy gryzą czy nie? głównie o to chodzi że on wszystko gryzie.

W przeciągu 2 tygodniu będę zamawiać karuzele, kupię te kulkę na sianko. Spróbuję też tej sepi i tego siemienia lnianego. Znalazłam też na allegro karmnik dla gryzoni przykręcany do krat więc miska nie powinna fruwać.
  • 0

#60 Ethelen

Ethelen

    Wyspecjalizowana służba jaśniepaństwa

  • Administracja
  • 3458 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 26 listopad 2013 - 00:05

Serafinka, hamak z powodzeniem możesz spróbować uszyć sama - my wykorzystaliśmy pasy parciane i plecy od plecaka, Aniutka wiem że szyje z bawełnianych szmatek i flaneli, nogawka starych grubych jeansów na kilku paskach może z powodzeniem służyć jako tunel - nie wydasz ani grosza, a sprawisz radość zwierzakowi :)
  • 0

iske! Iske! Iske! Iske! Iske! Kolme rautaa iskekäähän, teidät iski Ilmarinen!


#61 Kate

Kate

    Opiekunka Potworów Syberyjskich

  • Użytkownik
  • 1858 postów
  • Wiek: 28
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaBiałystok
  • Województwo:Podlaskie

Napisano 26 listopad 2013 - 00:25

U mnie rury były jako atrakcja na wybiegu, żeby w razie czego interweniować. Jednak PCV jest na tyle twarde, że raptem parę rys powstało :)
Moje przeżarły tasiemkę od hamaka, dlatego mają zrobione takie na łańcuchy http://www.forum-szy...htm?pic_id=2136
  • 0

#62 Michał

Michał

    Gipsuje dziury w ścianach

  • Administrator
  • 2215 postów
  • Wiek: 39
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 26 listopad 2013 - 08:59

Karuzela na pewno by pomogła, tym bardziej że jest cicha i nie słychać jak kulka na niej biega, nie skrzypi łożysko.

faktycznie warto spróbować, bo niektóre szynszyle nie schodzą z karuzeli, moje lenie śmierdzące nigdy nie chciały biegac na karuzeli...
  • 0

Zapoznaj się z nową funkcją na forum "NASZE BLOGI" zajrzyj tu (klik) i zacznij blogowanie

 

Pojawiły się dodatkowe reklamy, zobacz co jest ich powodem (klik)

 

:loveszynszyla:


#63 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8835 postów
  • Wiek: 51
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 27 listopad 2013 - 13:16

Serafinka, hamak możesz uszyć sama, nawet nie mając maszyny do szycia. Igła nitka i tak jak napisała Ethelen materiał z odzysku. Musi być raczej sztywniejszy niż elastyczny, np stary ręcznik, stary koc (jeśli z polaru to raczej musi być grubszy). Jak zamocować? zajrzyj do tematu o domkach hamaczkach itp. - i tam zadawaj pytania jesli będziesz miała jakieś wątpliwości jak to uszyć. http://www.forum-szy...enia-vt3172.htm
Maluch musi mieć zapewnione podstawowe potrzeby, żeby warunki jego życia były dobre. Nie musisz mieć od razu klatki 160cm wysokości, ale mały musisz mu zapewnić podstawy. Jeżeli dołożysz starań i zapewnisz mu to o czym pisały inne osoby w tym temacie to będziesz miała szczęśliwe zwierzątko.
  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#64 dziewanna666

dziewanna666

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 108 postów
  • Wiek: 19
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaprzemyśl
  • Województwo:Podkarpackie

Napisano 28 grudzień 2013 - 16:04

hej, moje szynszyle nawet po długich wybiegach ( ok 3h ) są jeszcze aktywne w klatce a słyszałam, że po wybiegach powinny padać ze zmęczenia. Jak mogę im to urozmaicić żeby bardziej się męczyły ?
  • 0

#65 kaffa

kaffa

    W jego domu rządzą szynszyle

  • Użytkownik
  • 4556 postów
  • Wiek: 41
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław\Shrekownia\
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 28 grudzień 2013 - 16:20

dziewanna666, a mają w klatusi karuzelkę? (ale taki płaski obrotowy talerz) najlepsze rozwiązanie na nocne nadmiary enegrii
  • 0

#66 dziewanna666

dziewanna666

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 108 postów
  • Wiek: 19
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaprzemyśl
  • Województwo:Podkarpackie

Napisano 28 grudzień 2013 - 16:45

mają, mają ale zawsze po wybiegu krążą po klatce, stoją pod jednymi drzwiczkami, pod drugimi i chcą żeby je jeszcze raz wypuścić :/
  • 0

#67 Yoshiko

Yoshiko

    Zakaźnie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 3138 postów
  • Wiek: 37
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKostrzyn nad Odrą/Jastrzębie-Zdrój
  • Województwo:Śląskie

Napisano 28 grudzień 2013 - 19:39

dziewanna666, moje biegają i po 7h dziennie i jeszcze im mało...to tak jakbyś Ty po 3 godzinach na mieście była nie do życia ;)
  • 0
...Baka wa shinanakya naoranai... - ...Unless an idiot dies, he won't be cured...

Kourin :serce: - ze mną od 16.01.2012
Saki :serce: - ze mną od 12.01.2013
Hotaru :serce: - ze mną od 9.08.2013
Shinju :serce: - ze mną od 10.04.2014

Risa [*]...16.12.2011 - 7.04.2013... :( - na zawsze w moim :serce:

#68 dziewanna666

dziewanna666

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 108 postów
  • Wiek: 19
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaprzemyśl
  • Województwo:Podkarpackie

Napisano 28 grudzień 2013 - 19:49

Yoshiko, super, a nie martwisz się o swoje rzeczy bo moje po jakimś czasie się nudzą i konsumują mebelki, ściany, moje ubrania i cokolwiek co stanie w ich zasięgu :/
  • 0

#69 Kate

Kate

    Opiekunka Potworów Syberyjskich

  • Użytkownik
  • 1858 postów
  • Wiek: 28
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaBiałystok
  • Województwo:Podlaskie

Napisano 28 grudzień 2013 - 19:59

Moje też tak mają, że po jakimś czasie biegania nagle jakby diabeł w nie wstępował i zaczynają żreć wszystko :P za to obserwuję zmianę na lepsze, od kiedy mam dwie woliery i futerka muszą biegać na zmianę - wtedy ten czas w klatce jakoś padalce "uspokaja" i przy ponownym wyjściu znowu bieganie jest priorytetem :-D
  • 0

#70 Yoshiko

Yoshiko

    Zakaźnie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 3138 postów
  • Wiek: 37
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKostrzyn nad Odrą/Jastrzębie-Zdrój
  • Województwo:Śląskie

Napisano 28 grudzień 2013 - 22:39

dziewanna666, zawsze mówię, że to tylko rzeczy...nawet jak coś zniszczą...to nie jest warte życia kochanych zwierzaków... :P Jeśli jest coś o co naprawdę się martwię np. książki z biblioteki czy materiały do pracy to zwyczajnie je chowam...tak samo kable...z resztą jak z nimi jestem to mało co je interesuje poza skakaniem po mnie...nawet jak staram się je olewać i pisze na forum to mi przeszkadzają xD

Musisz szylkom zapewnić sporą liczbe gryzaków tzn gałązek ;), nawet kartonów (byle nie drukowanych), zaczepiać je, uczyć różnych komend za smakołyki (np na kawałeczek migdałka)...są szyle i są szyle...jedne żrą meble, a inne nie...u mnie największym powodzeniem szczyci się zdzieranie tapet :lol:
  • 0
...Baka wa shinanakya naoranai... - ...Unless an idiot dies, he won't be cured...

Kourin :serce: - ze mną od 16.01.2012
Saki :serce: - ze mną od 12.01.2013
Hotaru :serce: - ze mną od 9.08.2013
Shinju :serce: - ze mną od 10.04.2014

Risa [*]...16.12.2011 - 7.04.2013... :( - na zawsze w moim :serce:

#71 dziewanna666

dziewanna666

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 108 postów
  • Wiek: 19
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaprzemyśl
  • Województwo:Podkarpackie

Napisano 28 grudzień 2013 - 22:51

Yoshiko, mi to nie przeszkadza, że wyskrobią ściany, czy meble, ale czy im nie zaszkodzi jak się najedzą sklejki z mebli czy farby i tynku ze ścian ?
  • 0

#72 Kate

Kate

    Opiekunka Potworów Syberyjskich

  • Użytkownik
  • 1858 postów
  • Wiek: 28
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaBiałystok
  • Województwo:Podlaskie

Napisano 29 grudzień 2013 - 00:30

Po to są człowieki, żeby pilnowały i interweniowały. My musieliśmy zabezpieczyć kaloryfery, bo farba z nich była nałogowo zżerana.
  • 0

#73 dziewanna666

dziewanna666

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 108 postów
  • Wiek: 19
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaprzemyśl
  • Województwo:Podkarpackie

Napisano 29 grudzień 2013 - 01:12

Kate, moje dzikuski są nie posłuszne, jeśli coś jest w zasięgu ich ząbków żadna siła nie jest w stanie zniweczyć ich planów, odganianie i psykanie nic nie daje :/
  • 0

#74 Kate

Kate

    Opiekunka Potworów Syberyjskich

  • Użytkownik
  • 1858 postów
  • Wiek: 28
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaBiałystok
  • Województwo:Podlaskie

Napisano 29 grudzień 2013 - 01:49

dziewanna666, u mnie jak nie działa prychanie, to odrywam ręcznie, a jak i to kiepsko działa, to trzeba takie miejsca zabezpieczyć. Druga sprawa, że w pokoju lepiej unikać luźno leżących rzeczy i innych zbędnych gratów, u nas niemal nie ma mebli, a krzesła zawsze zakładamy na stół.
Masz dla nich jakieś atrakcje na wybiegu? Gałęzie, "namiot" z kocyka, jakiś niezadrukowany karton, rurę PCV o dużej średnicy? U mnie to pomaga :-)
  • 0

#75 dziewanna666

dziewanna666

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 108 postów
  • Wiek: 19
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaprzemyśl
  • Województwo:Podkarpackie

Napisano 29 grudzień 2013 - 02:10

Kate, mam metalowe regały, kładę im jakieś pomoce do wspinaczki i skaczą jak szalone po tych półkach i biurku. Czasami wchodzą za łóżko albo pod regały i ganiają się tam jak szalone fretki. Tylko to biurko, bardzo lubią je podgryzać a jego nie mogę wyrzucić. Myślałam też o tym żeby wypuszczać je w przed pokoju ( nie mam tam rzeczy do gryzienia ) al jest mało miejsca. Czy jeśli dam im tam jakieś atrakcje mogę tam je wypuszczać ?
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych