Skocz do zawartości

Czy wiesz, że...

kolby zawierające produkty piekarnicze są niezdrowe?




Witamy na FORUM SZYNSZYLE


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

Zdjęcie

[szynszyl] siberian husky i szynszyl


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
6 odpowiedzi w tym temacie

#1 Jolcik8

Jolcik8

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 4 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 04 styczeń 2010 - 23:13

mam pytanko ,mam 2 letniego huskiego i miesiecznego szynszylka,zastanawiam sie jak oswoic pieska z Rudolfikiem,nasz piesek caly czas siedzi lub lezy przy klatce i próbuje go lizać,jak trzymamy go na reku to nie lapie go zębami ale sie strasznie oblizuje i sie szczerzy do niego,w klatce sam go prowokuje i podchodzi do niego a potem ucieka,i obydwaj dostaja ADHD,pies merda ogonem i czsami szczeknie a Rudolf skacze po klatce i lubi go podgryzac za futro jak ten sie polozy pod klatka,zastanawiam sie czy jest jakis sposób aby ich ze sobą oswoic,żeby mogły razem latac po mieszkaniu,prosze o pomoc...pozdrawiam
  • 0

#2 koniu

koniu

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 106 postów
  • Wiek: 32
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacjaszczecin

Napisano 11 styczeń 2010 - 02:35

ja przez święta oswajałem szczeniaka z prawie 10 letnią samiczką, wydaje mi się, że oswojenie jest możliwe ale nigdy nie można mieć pewności że pies nie podchodzi do szynszyla ja jak do zabawki którą może rozszarpać :-/ dlatego u mnie obowiązywała zasada jak nikogo nie ma u szyszki w pokoju to pies też nie ma wstępu..może kiedyś to się zmieni;)
  • 0
Konrad - koniu:)

#3 Jolcik8

Jolcik8

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 4 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 11 styczeń 2010 - 20:28

dziekuje bardzo za wiadomosc,wczoraj w nocy szynszyl uciekl mi z klatki i sie ganiali oboje po pokoju ale nic pies mu nie zrobil,chyba poprostu nie zdazyl,mam klatke po fretce i musialam ja odrutowac i szukam "przecieku" ale jak na zlosc nie pokazuje ktoredy wyszedl,,pozdrawiam
  • 0

#4 Aneta

Aneta

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 439 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 12 styczeń 2010 - 14:26

Szynszylki są bardzo sprytne, dlatego klatki dla nich mają w specjalny sposób zamykane drzwiczki. Może twój szynszylek sam otwiera sobie drzwiczki? :mrgreen:
  • 0
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info

#5 olcia288

olcia288

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 565 postów
  • Wiek: 23
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaJelenia Góra
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 17 luty 2010 - 21:13

Ja to samo mam z moim psem :)
  • 0

Tofa 4 lata


#6 szynszylek10

szynszylek10

    W wolnych chwilach szyje hamak

  • Użytkownik
  • 28 postów
  • Wiek: 19
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaJozefkowo15

Napisano 09 marzec 2010 - 14:56

Tak sam o i ja
  • 0
Domi=MUras

#7 Beatrix Black

Beatrix Black

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 78 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 19 grudzień 2011 - 22:33

Wiem że temat odległy czasowo, ale może kogoś zainteresuje...

Sama mam teriera z wyjątkowo rozwiniętym instynktem myśliwskim- potrafi godzinami stać przy klatce szyli, a one już tak się do niego przyzwyczaiły, że nie zwracają uwagi (trwa to 5 lat dla Lucky i rok dla Albina). Próbowałam zaznajomić zwierzęta ze sobą, i wszystko jest OK, dopóki zwierzątko (oswajałam też z chomikami) siedzi u mnie na kolanach czy ręku. Kiedy zaczyna biec (w umyśle psa- ucieka)- pies, mający instynkt- chce, a właściwie kieruje nim instynkt właśnie- i usiłuje złapać zwierzątko. Dlatego tutaj baaardzo dużo zależy od rasy. Mój Paco od szczylka był chowany z innymi zwierzakami, i niestety stanowi dla nich zagrożenie- w przeciwieństwie do innych moich psów (nie-myśliwskich). W drugim przypadku zazwyczaj wystarcza zaznajomienie pupili ze sobą, pozytywne szkolenie (nagradzanie odpowiedniego zachowania w obecności gryzonia) no i jednak nadzór- pies zawsze- nawet nieświadomie, może zrobić krzywdę mniejszemu zwierzęciu.
  • 0
Beatrix Black




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych