Skocz do zawartości

Czy wiesz, że... szynszyle są aktywnie głównie wieczorem i w nocy? -

szynszyle są aktywnie głównie wieczorem i w nocy?




Witamy na FORUM SZYNSZYLE


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

Zdjęcie

Rodzinka Kaffy,Quiet,Buni


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
785 odpowiedzi w tym temacie

#1 kaffa

kaffa

    W jego domu rządzą szynszyle

  • Użytkownik
  • 4556 postów
  • Wiek: 40
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław\Shrekownia\
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 25 sierpień 2012 - 19:34

Dzień dobry
Przedstawiam wam Tuptusia. Członek rodziny mojej siostry. Gośc w moim domu.
To on sprawił że pokochałam Szynszyle.

  • 0

#2 kammax

kammax

    Tańczy jak mu szynszyle zagrają

  • Użytkownik
  • 1153 postów
  • Wiek: 37
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaokolice Szczecinka
  • Województwo:Zachodniopomorskie

Napisano 25 sierpień 2012 - 19:39

Szynszyl luzem na dworze? Nie boisz się, że czegoś się naje albo , że kot go upoluje?
  • 0
Życie jest darem i trzeba je szanowac, nie ważne czy ludzkie czy zwierzęcia

#3 kaffa

kaffa

    W jego domu rządzą szynszyle

  • Użytkownik
  • 4556 postów
  • Wiek: 40
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław\Shrekownia\
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 26 sierpień 2012 - 01:10

To Szynszyl mojej siostry. On daleko nie odchodzi, nie ucieka,kot mu nie da rady, bo Tupek jest duży. Kotów raczej nie ma, bo sąsiedzi dookoła mają psy, więc one unikają tego podwórka.Pozatym jest pilnowany. Tu tego nie widac, ale zawsze jest ktoś blisko niego.
  • 0

#4 szynszylo

szynszylo

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 102 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacjabialystok

Napisano 27 sierpień 2012 - 16:44

a to skubaniec...jednak nie czmychnie w kszaczory, hehe
  • 0

#5 kaffa

kaffa

    W jego domu rządzą szynszyle

  • Użytkownik
  • 4556 postów
  • Wiek: 40
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław\Shrekownia\
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 28 sierpień 2012 - 10:51

Co ty łazi jak pies koło nogi. Jest niesamowity. Jak był u mnie to miałam kompana wiecznie koło siebie. Na dwór mu zakładałam smyczke bo to obcy teren, ale kilka razy mi sie zerwał to nigdzie nie czmychnął tylko szedł koło giry. Najfajniej wygląda jak siostra woła do niego Tuptuś chodź pozwiedzamy okolice, to leci za nią jak wariat. Wczoraj byłam u nich to pękałam ze śmiechu. Połączenie Tupka i Gucia to mieszanka wybuchowa. A jak polują na paprocie to juz komedia. Poproszę siostrę o udostępnienie filmów to wam pokaże (o ile ma takowe). Walka o ołówek rownie imponująca.
  • 0

#6 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8780 postów
  • Wiek: 50
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 28 sierpień 2012 - 19:13

No niesamowite. Musze to zobaczyć :D
  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#7 Quiet

Quiet

    Gipsuje dziury w ścianach

  • Użytkownik
  • 2091 postów
  • Wiek: 40
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaTrzebnica
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 29 sierpień 2012 - 15:41

hej siostra dzięki za wszystko, jak tam Tusia, moje zbirki u mamy na razie za gorąco w mieszkaniu ale strasznie mi ich brakuje od wczoraj wieczorem, zaraz do nich jadę, ciekawe co napsociły?

[ Dodano: 29 Sierpień 2012, 16:47 ]
witam wszystkich właścicieli szynszyli, ja mam dwa, bo poszłam po wapno dla tuptusia( 4 lata) i córka wyniosła małą kuleczkę gratis do dokonanego zakupu i nie miałam sumienia go oddać jak zasnął mi na kolanach. Niestety ten błogi stan ( kochany maluszek) trwał 2 dni potem pokazał co potrafi, ale jak już pisała moja siostra jest kochaniutki, trochę dokucza tuptusiowi. jak będę miała aparat umieszczę filmy jak szaleją z piłką.
  • 0

#8 kaffa

kaffa

    W jego domu rządzą szynszyle

  • Użytkownik
  • 4556 postów
  • Wiek: 40
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław\Shrekownia\
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 29 sierpień 2012 - 16:22

O siostrunia. Jak miło ciebie widzieć. Całuje ciebie mocno i twoje kulaski.
Koniecznie musimy dodać filmik jak ganiają za piłka i polowanie na paprocie . Chłopaki są niesamowite.
  • 0

#9 Gość_Mausi_*

Gość_Mausi_*
  • Gość

Napisano 29 sierpień 2012 - 16:41

O widzę, że szynszylomania rodzinna, szkoda, że u mnie nikt mojej szajby nie podziela :P
  • 0

#10 kaffa

kaffa

    W jego domu rządzą szynszyle

  • Użytkownik
  • 4556 postów
  • Wiek: 40
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław\Shrekownia\
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 29 sierpień 2012 - 18:22

hehehe. Teraz się jeszcze Mamcia wkręciła. Jak tak dalej będzie to powiekszy sie nasze stadko. Ja troszkę się bałam, bo jestem alergikiem, ale Tuptuś nigdy mnie nie uczulał, a przez ten czas, który spędziliśmy razem nabrałam przekonania że to idealny stworek dla mnie.
Dziwi mnie że nikt u Ciebie nie zaraził sie miłością do kulek. Toż to nie da się tego nie kochac :mrgreen:
  • 0

#11 Gość_Mausi_*

Gość_Mausi_*
  • Gość

Napisano 29 sierpień 2012 - 19:32

U mnie jak przyjdą to spytają jak tam "chomiki" oraz zawsze słyszę komentarz typu: "cały pokój już ci tymi chomikami przeszedł. Już zawsze przed odwiedzinami sprzątami na błysk całą klatkę, wymieniam ściółkę, ale mimo to zawsze słyszę, że czuć futrzakami :/ oraz kolejny kometarz: jak ty możesz przy nich spać jak tak hałasują?
Owszem popatrzą sobie na nie, uśmiechną się jak których właśnie jakąś akrobację w klatce odwali, pogłaskali i pochwalili mięciutkie futerko, ale to tak na zasadzie: fajne, ale na chwilę, ale nie żeby je mieć.
Już się czasem muszę przymknąć, bo jak zaczynam coś o nich opowiadać, to mam wrażenie, że sobie myślą: ona już jest psychiczna, cały czas tylko gada o szynszylach :roll:

Ech... dlatego tylko tu mogę się dzielić moją manią :D
  • 0

#12 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8780 postów
  • Wiek: 50
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 30 sierpień 2012 - 08:06

Mausi, bo może Twoi najbliżsi nigdy nie mieli żadnego zwierzaka i dlatego tak do tego podchodzą. U mnie w domu zawsze był jakiś zwierz, a bywało, że nawet kilka. Najpierw w wieku 9 lat przyniosłam do domu tygodniowego kotka, po czym wyjechałam na wakacje zostawiając kota tacie, który musiał go karmić strzykawką :lol: A trzeba widzieć, że tata wcześniej kotów nie lubił, ale tu nie miał wyjścia. Potem brat przytargał do domu na początku zimy dwa jeże o niskiej wadze, co groziło im zamarznięciem, więc całą zimę mieszkały w łazience, a kot czatował pod łazienką :lol:
Teraz kiedy przytargaliśmy do domu szynszyle to moi rodzice (a to już naprawdę starsze ponad 80-letnie osoby) przyjeżdżają zobaczyć jak się kąpią. A moja mama cały czas poluje na Dyźka, żeby go wytarmosić - na szczęście jemu udaje się uciec-jest szybszy :lol:
Nie przejmuj się Mausi, fakt jest jeden niezaprzeczalny posiadacze szynszyli są zbzikowani, bo szynszyle uzależniają :lol: i normalnym ludziom trudno jest to zrozumieć :D
  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#13 kaffa

kaffa

    W jego domu rządzą szynszyle

  • Użytkownik
  • 4556 postów
  • Wiek: 40
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław\Shrekownia\
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 30 sierpień 2012 - 09:01

Aniutka- Niezle załatwiłaś Tatuśka. U mnie całe zycie były chomiki, Babcia bała sie myszy, chomiki brała nawet na ręce. Mama nie przepadała za zwierzami w domu. Na Szylki mówi, że to fabryka gó..a, ale widać po niej że je uwielbia.
Mausi Nie wierze w to że czują zapach Stworzeń, ktoóre go generalnie nie mają. Jedyne co można wyczuć to mocz. No ale wybacz to trzeba nie myć klatki spory czas. Szkoda że nie podzielają twojej pasji. Super że jesteś z nami.
  • 0

#14 Gość_Mausi_*

Gość_Mausi_*
  • Gość

Napisano 30 sierpień 2012 - 10:02

No właśnie mieli zwierzaków całą masę, tata pochodzi ze wsi i zawsze miał psa i kota oraz oczywiście inne zwierzaki gospodarcze, a matka z małego miasteczka z domu z ogrodem, gdzie też zawsze był pies, kot, kury, a dawniej i króliki.
My jako dzieci, ponieważ mamy alergię miałyśmy rybki i żółwia, więc dlatego tego nie rozumiem. Moim zdanie ten żółw dużo bardziej śmierdział...

Mausi Nie wierze w to że czują zapach Stworzeń, ktoóre go generalnie nie mają. Jedyne co można wyczuć to mocz. No ale wybacz to trzeba nie myć klatki spory czas.


tak właśnie mi się wydawało... właścicielka u której wynajmuję mieszkanie, jak do mnie przychodzi to właśnie zawsze mówi, że one nie śmierdzą, ale ona sama ma kota i psa. Czyszczę im regularnie, bobki zamiatam codziennie, raz w tygodniu gruntownie myję całość, a w tygodniu szczególnie przy upałach to nawet i kilka razy, przmywam kuwetę, tam gdzie nasikały...
Mój tata twierdzi, że osoby które mają zwierzaka już tego nie czują, a ktoś kto nie ma żadnego to zawsze wyczuje taki specyficzny zapach futrzaka :roll:
Sama nie wiem, może ma rację? Ja też zawsze palacza wyczuję na odległość, bo sama nie palę.

Cieszę się, że mogę być z Wami :)
  • 0

#15 Quiet

Quiet

    Gipsuje dziury w ścianach

  • Użytkownik
  • 2091 postów
  • Wiek: 40
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaTrzebnica
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 30 sierpień 2012 - 15:45

Hej siostrunia, wczoraj nie miałam aparatu dzisiaj coś będę świrować może uda mi się wgrać ten obiecany filmik, ale znając moje umiejętności nie będzie łatwo. Wczoraj Tupik miał dzień miłości nie schodził mi z kolan, Gutek jak zwykle wariował. Na razie są u mamy bo w chacie za gorąco a u mamci miły chłodek. Jak będziesz to daj znać.

[ Dodano: 30 Sierpień 2012, 19:17 ]
Kafcik mam problem z tymi filmami niestety nie podzielę się chwilowo nagraniami moich łobuzów.
  • 0

#16 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8780 postów
  • Wiek: 50
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 30 sierpień 2012 - 21:18

No właśnie mieli zwierzaków całą masę, tata pochodzi ze wsi i zawsze miał psa i kota oraz oczywiście inne zwierzaki gospodarcze, a matka z małego miasteczka z domu z ogrodem, gdzie też zawsze był pies, kot, kury, a dawniej i króliki.


To pewnie dlatego tak jest z Twoimi rodzicami. Dawniej zwierzak na wsi to nie był przyjaciel tylko element życia. Podobnie w małych miasteczkach, które różniły się od wsi tylko tym, ze ludzie nie trzymali krów i nie uprawiali roli. w obu przypadkach zwierzęta zajmowały swoje miejsce w szeregu, albo nas żywiły albo z nami pracowały. Podejrzewam, że stąd takie podejście do Twoich Szyszeczek, które ani nie żywią, ani nie pracują, są Twoimi przyjaciółmi, a to pojecie jak sądzę nie jest zrozumiałe dla Twoich rodziców w takim sensie w jakim my je rozumiemy i w sumie trudno mieć do nich o to pretensję. Nie łatwo będzie to zmienić. no i jest pytanie czy w ogóle jest po co to zmieniać. oni chyba już zaakceptowali fakt, że masz takie zwierzaki, pomimo że to krytykują.
My za to bardzo się cieszymy, że dzięki nim mogliśmy Cię poznać :D - myślę, że nie będzie nadużyciem moja wypowiedź w liczbie mnogiej :D
  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#17 Gość_Mausi_*

Gość_Mausi_*
  • Gość

Napisano 30 sierpień 2012 - 21:51

My za to bardzo się cieszymy, że dzięki nim mogliśmy Cię poznać :D - myślę, że nie będzie nadużyciem moja wypowiedź w liczbie mnogiej :D


Dziękuję :* Ja też się od Was uzależniłam :mrgreen:

Nie łatwo będzie to zmienić. no i jest pytanie czy w ogóle jest po co to zmieniać. oni chyba już zaakceptowali fakt, że masz takie zwierzaki, pomimo że to krytykują.


Niby tak, tylko, że jak bym kiedyś potrzebowała je zostwaić pod czyjąś opieką, to wiem, że na nich pod tym kątem nie mogę liczyć :-/ narazie mam sąsiadkę, która mi je karmi jak wyjeżdżam, ale jak już wspomniałam wynajmuję to mieszkanie i co będzie jak się wyprowadzę? Dobrze by było mieć kogoś, kto choć trochę podziela mój zachwyt nad nimi.
  • 0

#18 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8780 postów
  • Wiek: 50
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 30 sierpień 2012 - 22:03

Dobrze by było mieć kogoś, kto choć trochę podziela mój zachwyt nad nimi.


To pewnie tylko kwestia czasu. Nasze grono sukcesywnie się powiększa, więc pewnie lada moment pojawi się ktoś z Łodzi, z kim się dogadasz :)
Nie trać wiary ;) albo się przeprowadź do Wawy to ja się zaopiekuję Twoimi chłopakami :D
  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#19 Gość_Mausi_*

Gość_Mausi_*
  • Gość

Napisano 30 sierpień 2012 - 22:17

Skoro zapraszasz to koniecznie :D
  • 0

#20 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8780 postów
  • Wiek: 50
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 31 sierpień 2012 - 07:31

No ! To mamy zgodzone ;)
  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#21 emilu1604

emilu1604

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 236 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaokolice Słupska
  • Województwo:Pomorskie

Napisano 02 wrzesień 2012 - 10:39

Niby tak, tylko, że jak bym kiedyś potrzebowała je zostwaić pod czyjąś opieką, to wiem, że na nich pod tym kątem nie mogę liczyć narazie mam sąsiadkę, która mi je karmi jak wyjeżdżam, ale jak już wspomniałam wynajmuję to mieszkanie i co będzie jak się wyprowadzę? Dobrze by było mieć kogoś, kto choć trochę podziela mój zachwyt nad nimi.

Dokładnie. Ja tak samo wolałabym zostawić pod opieką szylki z kimś, kto dokładnie wie jak traktujemy te zwierzaki, że to nie jest tylko obowiązek nakarmienia i sprzątnięcia, ale także przyjemność z dokonywanych postępów w oswajaniu ich, związywania więzi i odwzajemniania jej. Radość z uczestniczenia w tym, jak dorastają jak się rozmnażają, jak rodzą się maleństwa, jak kształtują im się charaktery, i co można się po nich spodziewać. No i przede wszystkim radość z tego, że jest takie miejsce, w którym można się tym wszystkim podzielić, poradzić, a także wesprzeć kogoś w trudnych dla niego chwilach.... Ach piękne to jest..... niby zwykłe forum, ale człowiek zżywa się z nim, z ludźmi z forum dzięki wspólnej pasji, dzięki tym małym futrzanym kulkom.... a dla kogoś to po prostu jakiś tam "chomik" w klatce.
  • 0

#22 kammax

kammax

    Tańczy jak mu szynszyle zagrają

  • Użytkownik
  • 1153 postów
  • Wiek: 37
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaokolice Szczecinka
  • Województwo:Zachodniopomorskie

Napisano 02 wrzesień 2012 - 13:47

Emilu nic dodać nic ująć!
  • 0
Życie jest darem i trzeba je szanowac, nie ważne czy ludzkie czy zwierzęcia

#23 Jiuu

Jiuu

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 151 postów
  • Wiek: 24
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaGdańsk-Strzebielino

Napisano 02 wrzesień 2012 - 18:56

Bardzo pięknie to ujęłaś. Ja mam to szczęście, że jak tylko sprowadziłam do domu pierwszą kulkę, to moja siostra i mama zakochały się w niej. I właściwie była i jest oczkiem w głowie wszystkich domowników. Nawet tata się wkręcił i pomógł mi zbudować dwie klatki ^^
  • 0

#24 kaffa

kaffa

    W jego domu rządzą szynszyle

  • Użytkownik
  • 4556 postów
  • Wiek: 40
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław\Shrekownia\
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 03 wrzesień 2012 - 20:30

Przedstawiam Tusie amazonkę. Nie udało mi sie nagrac jak sie buja, ale moze jeszcze zapoluję na nia.
http://www.youtube.com/watch?v=_ob22e2w7ss&feature=youtu.be

  • 0

#25 Gość_Mausi_*

Gość_Mausi_*
  • Gość

Napisano 03 wrzesień 2012 - 20:41

A dlaczego Amazonka?
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych