Skocz do zawartości

Czy wiesz, że...

podawany pyłek pszczeli zwiększa odporność?




Witamy na FORUM SZYNSZYLE


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

Zdjęcie

ZĘBY: przerost / wrastanie / korekty / wyrywanie / ropnie

korzenie ropień korekta zęby przerost rentgen zębów szynszyli

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1393 odpowiedzi w tym temacie

#1376 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8845 postów
  • Wiek: 51
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 16 marzec 2017 - 11:21

@herbatka, to jeszcze trochę potrwa. Antybiotyk zazwyczaj zabija drobnoustroje chorobotwórcze... i apetyt. Probiotyk podawaj mu jeszcze przez ok. 2 tygodnie po zakończeniu leczenia antybiotykiem. Na kontrole w sobotę idź - to dobry pomysł. Jeśli nie chce jeść karmy to go nie nakłaniaj, skorzystaj z tego i przestaw go na sianko i zioła. Oczywiście dopóki nie zacznie sam jeść normalnych porcji sianka i ziół musisz go dokarmiać. Może pomóc w poprawie łaknienia Dr Ziętek - Digest-Herb można go kupić np tu: http://hipcio.sklep....erb-48-kapsulek ale też i w innych sklepach internetowych.


  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#1377 herbatka

herbatka

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 98 postów
  • Wiek: 30
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław/Żagań

Napisano 16 marzec 2017 - 12:02

Dziękuję za odpowiedzi Aniutka :kwiatek: to mój pierwszy szynszyl i pierwsza korekta także jestem totalnie zielona i totalnie zmartwiona..  nie mam pojęcia ile czasu powinien do siebie po tym dochodzić. To takie słodkie zwierzątko i ciężko patrzeć jak coś mu dolega. Chyba od czasu studiów tyle pociągami do Wrocławia nie jeździłam, jeszcze na takim stresie jak przed sesją co najmniej.


  • 0
Dołączona grafika


Dołączona grafika

#1378 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8845 postów
  • Wiek: 51
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 16 marzec 2017 - 13:03

@herbatka, świetnie sobie radzisz, naprawdę! Jak jak jechałam z moim Frankiem na wyrywanie ząbka to miałam biegunkę z nerwów i bolał mnie żołądek. To normalne że się martwimy. Powolutku wszystko będzie wracało do normy! :): 


  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#1379 mikar78

mikar78

    Tańczy jak mu szynszyle zagrają

  • Użytkownik
  • 1252 postów
  • Wiek: 40
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków
  • Województwo:Małopolskie

Napisano 21 marzec 2017 - 11:26

Herbatka po jakimś czasie na słowo korekta będziesz reagować -aa tylko korekta :-) wiem z doświadczenia :-) Potem człowiek się cieszy, ze tylko problemem są przerastające ząbki. Nie wiem czy miałaś rtg robione, bo może problemem sa przerastające korzenie? Na ranki w pysiu działa rewelacyjnie i błyskawicznie balsam Szostakowskiego. Antybiotyk powoduje zmniejszenie apetytu, więc szału z wagą może nie byc dopóki go przyjmuje i jeszcze chwile po zakończeniu. Ważne by podawać probiotyk. Poza tym takie wycieczki sa mocno stresujące dla szylki i często ma to swoje odzwierciedlenie w spadku wagi. U mnie Tofik jest weteranem w kwestii korekt tak samo jak Pusio był (*). Ząbki na pewno do regularnej kontroli będą.


  • 0
Afik 28.07.2009, Czaruś 13.04.2010 i Tofik 05.04.2013

* Pusiaczek ur 13.08.2010 r - 03.01.2016 świecił jak promyczek 5 lat 4 m-ce i 21 dni

#1380 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8845 postów
  • Wiek: 51
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 21 marzec 2017 - 11:38

Na ranki w pysiu działa rewelacyjnie i błyskawicznie balsam Szostakowskiego
Domi czy mogłabyś opisać zastosowanie ile jak i kiedy w temacie leki i preparaty stosowane u szynszyli http://forum-szynszy...ne-u-szynszyli/ 
  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#1381 herbatka

herbatka

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 98 postów
  • Wiek: 30
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław/Żagań

Napisano 21 marzec 2017 - 12:59

Herbatka po jakimś czasie na słowo korekta będziesz reagować -aa tylko korekta :-) wiem z doświadczenia :-) Potem człowiek się cieszy, ze tylko problemem są przerastające ząbki. Nie wiem czy miałaś rtg robione, bo może problemem sa przerastające korzenie? Na ranki w pysiu działa rewelacyjnie i błyskawicznie balsam Szostakowskiego. Antybiotyk powoduje zmniejszenie apetytu, więc szału z wagą może nie byc dopóki go przyjmuje i jeszcze chwile po zakończeniu. Ważne by podawać probiotyk. Poza tym takie wycieczki sa mocno stresujące dla szylki i często ma to swoje odzwierciedlenie w spadku wagi. U mnie Tofik jest weteranem w kwestii korekt tak samo jak Pusio był (*). Ząbki na pewno do regularnej kontroli będą.

Mam nadzieję mikar78, mam nadzieję.. Było robione rtg, niestety korzenie też są przerośnięte i górne i dolne :/ nie jakoś strasznie dużo ale są. Byłam na wizycie kontrolnej 18.03 - pyszczek wygląda już normalnie, ranki wygojone CJ zaczyna jeść sianko i zioła, karmę tak średnio jeszcze chce, podaje mu rozdrobnioną na mniejsze kawałki JR FARM coś tam wczoraj wybierał z miski ale nie za wiele. Waga się trzyma na 550g. Nie dostaje już żadnych leków - tylko probiotyk. Najbardziej mnie ucieszyło, że ma wybiegu chciał obgryzać listwy drewniane, meble a nawet pufę.. :)


  • 0
Dołączona grafika


Dołączona grafika

#1382 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8845 postów
  • Wiek: 51
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 21 marzec 2017 - 13:42

Najbardziej mnie ucieszyło, że ma wybiegu chciał obgryzać listwy drewniane, meble a nawet pufę..
jak niewiele opiekunom szynszyli do szczęścia potrzeba :lol:

CJ zaczyna jeść sianko i zioła,
to jest najważniejsze. A jak karmy nie chce to niech nie je, byle jadł sianko i w ten sposób zapewnił sobie i prawidłowe ścieranie ząbków i prawidłową przemianę materii. 

Teraz zapisz sobie w kalendarzu kiedy mniej więcej powinnaś iść z nim na kontrolę żeby sprawdzić czy nie jest potrzebna korekta. Lepiej kiedy zrobi się ją zanim przerośnięte ząbki porania policzek :)


  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#1383 Matius

Matius

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 83 postów
  • Wiek: 18
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaPodkarpacie
  • Województwo:Podkarpackie

Napisano 05 wrzesień 2017 - 17:10

Chcialem zapytac, bo pewnie wiele z Was mialo juz takie sytuacje. 2 miesiace temu moja szynszyla miala przyciecie i korekte zeba. Jakis zab w tyle byl przerosniety i krzywo rosl - do tego ranil jej policzek. Korekta wykonana - szynszyla brala leki, no i wszystko wrocilo do normy. Zaczela jesc normalnie, przytyla juz 65g od tego momentu. Ale (moze przesadzam bo dopiero dzisiaj porzadnie zaczne ja obserwowac) przez dwa ostatnie dni znow jakos niechatnie podchodzi do karmy, zje kawalek, reszte wyrzuci, pozniej zje ze 2 palki, wiecej nie chce. Zawsze po tym jak wstawiam miske wieczor to leci i zajada, a przez te dwa dni to jakos nie to samo. Wiec moje pytanie do osob ktore jezdzily z szynszylami na takie korekty/przycinanie - co jaki czas mniej wiecej trzeba bylo to powtarzac? Pozdrawiam i dzieki za odpowiedzi.
  • 0

#1384 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8845 postów
  • Wiek: 51
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 06 wrzesień 2017 - 07:39

co jaki czas mniej więcej trzeba było to powtarzać?
Ja regularnie chodzę na korektę z moim Frankiem. Na początku przerwy pomiędzy korektami były nawet półroczne, potem 4 miesiące, a teraz równiutko co 2 miesiące. jak tylko poczekam z tym z byt długo to ząbki przerastają tak że ranią mu policzek. Jeśli widzisz, że  mysza chętnie by zjadła ale jej nie za bardzo idzie i na wadze widać że spada 2-5g (ważona co 2 dni). Mój Franek dodatkowo jeszcze jak mu ząbek zaczyna ranić policzek potrafi się wieczorem skarżyć bucząc głośno i w ogóle staje się markotny, nie za bardzo chce mu się biegać na wybiegu.

Podsumowując - radze Ci pójść z myszą na kontrolę, najlepiej do tego samego weta który robił korektę poprzednim razem. Zapisz tez sobie daty w kalendarzu i wyznacz kiedy powinna odbyć się następna kontrola.


  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#1385 Matius

Matius

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 83 postów
  • Wiek: 18
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaPodkarpacie
  • Województwo:Podkarpackie

Napisano 06 wrzesień 2017 - 07:53

Ok dzieki za odpowiedz, narazie waze i obserwuje. Wczoraj kolo 20 zjadla ode mnir ponad 5 palek karmy wiec moze nie jest zle. Ale bede obserwowal.

[Dodano: 06 wrzesień 2017 - 08:49]
Dodam ze jest zywa i to bardzo ;) a najwyzej bedzie czekala ja za jakis czas kolejna podroz do Stalowej Woli :)

[Dodano: 06 wrzesień 2017 - 08:53]
A wlasnie, to jesli jezdzisz z nim co 2 miesiace, a zakladam ze po zabiegu jest ze 2-3 dni na przeciwbolowych, do tego jakies oslonowe, czy karma rayunkowa - nie jest to dla szynszyli zbyt szkodliwe? Wkoncu to regularne przyjmowanie lekow co kilka tygodni, a wiadomo ze sa dosc delikatnymi zwierzetami.
  • 0

#1386 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8845 postów
  • Wiek: 51
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 06 wrzesień 2017 - 08:53

Wczoraj kolo 20 zjadla ode mnir ponad 5 palek karmy

Ważniejsze jest czy chce jeść sianko lub susz roślinny (mieszanki ziołowe). Karmę staraj się podawać sporadycznie.

 

 

Dodam ze jest żywa i to bardzo

 to niestety nie jest gwarantem, że wszystko jest OK. Szynszyle maskują objawy. Jak zaczynają je pokazywać to najczęściej stan jest już poważny. Maskowanie objawów maja w genach. Chory=słabszy=łatwy cel.

 

 

A wlasnie, to jesli jezdzisz z nim co 2 miesiace, a zakladam ze po zabiegu jest ze 2-3 dni na przeciwbolowych, do tego jakies oslonowe, czy karma rayunkowa

nic z tych rzeczy. Korekty sa wykonywane w zasadzie nieinwazyjnie. W dniu korekty Franek jest lekko podmęczony (korekta u nas jest robiona w lekkiej narkozie wziewnej), ale już w nocy odzyskuje wigor. A od niemal następnego dnia po korekcie (pod warunkiem, że nie dopuściłam do powstania dużej rany w pyszczku) nadrabia jak szalony stracone gramy. Odzyskuje apetyt i wigor, jest w sposób widoczny radosny. Nigdy po korekcie nie było potrzeby podawania mu jakichkolwiek leków. A probiotyk można szynszylom podać nawet bez powodu gdy spada im odporność - a szynszyle z problemami stomatologicznymi maja okresowe spadki odporności. Probiotyk jest dla nich tym czym dla nas są jogurty typu Activia.


  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#1387 Matius

Matius

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 83 postów
  • Wiek: 18
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaPodkarpacie
  • Województwo:Podkarpackie

Napisano 06 wrzesień 2017 - 10:42

Ok no u mojej tez robiono to pod narkoza wziewna, ale leki byly, przeciwbolowy, oslonowy na nerki itd., karma na podtuczenie, probiotyki - nie pamietam juz dokladnie ale to dlatego ze sporo spadla z waga, malo jadla, i miala ta rane na policzku, wiec lek byl obowiazkowy. Ale skoro nie po kazdej korekcie/zabiegu trzeba podawac przeciwbolowy- to ok dzieki za infornacje bo wlasnie mnie to troche niepokoilo zeby tak czesto podawac jej leki. A jesli chodzi o jedzenie-wiem ze karma nie jest potrzebna i to dodatek i nie podaje jej duzo. Siano u mnie obie szynszyle jedza naprawde chetnie i w duzych ilosciach :) zreszta ziilka tez znikaja. A z karma chodzi o to ze wlasnie od niejedzenia jej sie zaczynalo u mojej szynszyli (bo sie dziwilem ze topinambur cykoroe - tez twarde jadla chetnie, a karmy nie) a weterynarz wytlumaczyla ze topinambur itd gryzie bardziej przednimi zebami, a karme tylnymi i wlasnie dlatego jrsli problrm byl z tylnym zebem to karme jadla najmniej chetnie. Wiec chodzilo mi o to ze po tym ze nie je karmy jestem dosc szybko w stanie zauwazyc ze cos moze byc nie tak bk zawsze jak tylko wstawiam miske to od razu leci wcinac ja jako pierwsza :) ale teraz moze to jednak wyjatkoa sytuacja bo pozniej jadla karme. A siano i ziola to wczoraj caly czas wsuwala :) Dzieki za odpowiedzi, pozdrawiam ;)

[Dodano: 06 wrzesień 2017 - 11:42]
Od razu przepraszam za bardzo nieskladna, pelna bledow pisownie. Jestem dosc zajety, pisze z telefonu w miedzyczasie i nie zastanawiam sie zeby to sensownie brzmialo :D mam nadzieje ze przynajmniej wiadomo o co chodzi :)

Użytkownik Matius edytował ten post 06 wrzesień 2017 - 10:37

  • 0

#1388 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8845 postów
  • Wiek: 51
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 11 wrzesień 2017 - 15:09

Ale skoro nie po każdej korekcie/zabiegu trzeba podawać przeciwbólowy- to ok dzięki za informacje bo własnie mnie to trochę niepokoiło żeby tak często podawać jej leki.

- nie po każdej pod warunkiem, że nie dopuścisz do powstania rany na policzku- dlatego jak masz wątpliwości to lepiej idź do weta na kontrolę.

 

 

teraz moze to jednak wyjatkoa sytuacja bo pozniej jadla karme.

- widzisz, weci specjalizujący się w stomatologii, przyjmujący setki pacjentów z problemami stomatologicznym doszli do tego, że szynszyle, które mają przerosty korzeni nie chcą jeść siana, bo to siano najtrudniej jest im pogryźć i tylko jedzenie sianka ew ziół utrzymuje zęby w dobrym stanie. Karma wygląda na twardą ale twarda nie jest i nie pomaga w ścieraniu zębów - one też jedzą ją siekaczami a nie trzonowcami. Siano muszą żuć ja krowa :D a żują tylko trzonowcami. Dlatego tak bardzo propagujemy siankowo-ziołową dietę u szynszyli. Natomiast jak zęby rosną krzywo to żadne ścieranie nie pomoże - będą ranić policzki - musza być poddane korekcie.

 

 

przepraszam za bardzo nieskladna, pelna bledow pisownie

Skoro już o tym mowa :): trochę Ci wybaczamy, ale mamy uprzejma prośbę o pisanie z użyciem polskich znaków - taki mamy na forum regulamin :) Wiem, że z tel. jest trudno pisać z ą, ć ś ł itd ale wiem tez że na pewno można, a czyta się znacznie łatwiej :)

 

Trzymam kciuki za Twoją kulę i nie powiem - będę wdzięczna za informację czy korekta była konieczna. Namawiam Cię na to żebyś nie zwlekal. Mój Franek przyłącza się do namawiania (mówimy na niego pieszczotliwie Szczerbatek)

Załączony plik  Franek3.jpg   98,05 KB   0 Ilość pobrań


  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#1389 Matius

Matius

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 83 postów
  • Wiek: 18
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaPodkarpacie
  • Województwo:Podkarpackie

Napisano 28 wrzesień 2017 - 06:39

Dopiero odczytałem. Fibi wróciła do formy, więc fałszywy alarm. Chwilowo widocznie tylko nie miała apetytu. Po kilku dniach spowrotem biegnie do jedzenia, zarówno karmę, zioła i sianko ;) obecnie waży już 570g :D dobiła 80g od korekty. Widocznie kolejna korekta na szczęście nie była jeszcze potrzebna :) dzięki za odpowoedź ;)

Jakby co już z polskimi znakami :)
  • 0

#1390 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8845 postów
  • Wiek: 51
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 28 wrzesień 2017 - 19:13

obecnie waży już 570g dobiła 80g od korekty.
  :uradowany:  super !

Dzięki wielkie za polskie znaki :D  


  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#1391 exorcist83

exorcist83

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik - osesek
  • 3 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaŚwiętochłowice
  • Województwo:Śląskie

Napisano 24 listopad 2018 - 09:26

Witam wszystkich forumowiczów. Na początek napiszę, że jestem posiadaczem dwóch szynszyli płci żeńskiej. Ich wiek to ok.7 lat. Do tej pory nie miałem z nimi większych problemów. Od pewnego czasu zaobserwowałem, że jedna z nich stała się apatyczna, senna, wychudzona, futerko stało się gorsze i rzadsze. Na przednich łapkach praktycznie straciła futerko i teraz wyglądają jak dwa cieniutkie patyczki co mnie przeraża. Widać też, że Szilka ( tak ma na imię ) ma problemy z jedzeniem. Nie wiem, czy to kwestia braku apetytu czy problemów z zębami. Często jej wypada jedzonko z pyszczka. Dzisiaj ją zważyłem - ok.325 gram. Druga szynszyla ( Leila ) w stanie i kondycji bardzo dobrej - istny harpagan. Szynszyle karmione karmą Versele Laga Chinchilla Nature oraz często Versele Laga Chinchilla & Degu Complete ( granulat ). Zauważyłem, że zaczeły wybrzydzać co do Chinchilla Nature ( a kiedyś wcinały jak diabli ). Bardziej im teraz podchodzi ten granulat. Czy opisany problem może być kwestią ząbków u Szilki? Zauważyłem, że dolne ząbki ma wyraźnie dłuższe od górnych. Ile na oko w wieku 7 lat powinny mieć ząbki długości. Te dolne dłuższe mają tak na oko pół cm. Zaznaczę, że szynszyle są trzymane w wolierze zrobionej z szafki ( szer.80cm ) a w środku mają dużo drewnianych elementów ( z naturalnego drewna  - nie żadne sklejki ) i mogą ścierać zęby do woli - co jak widziałem i słyszałem robiły. Proszę o porady, co robić dalej. Czy to przerost zębów, czy awitaminoza, czy jeszcze coś innego?


  • 0

#1392 didaś

didaś

    Nadworny medyk Miłościwie Panującego Dyktatora

  • Administracja
  • 3216 postów
  • Wiek: 31
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków
  • Województwo:Małopolskie

Napisano 26 listopad 2018 - 11:57

Koniecznie musisz udać się do lekarza weterynarii specjalizującego się w leczeniu tych gryzoni - powodów może być całe mnóstwo, zęby są pierwszym, rzucającym się w oczy, ale nie muszą być jedynym. Dokarmiaj zwierzaka karmą ratunkową i jak najprędzej umów do weterynarza - warto mieć tu na uwadze dr Anikę z przychodni Reptilio w Katowicach, dr Martę z Synergii w Bytomiu czy dra Barana z krakowskiej Salamandry. Tu innego rozwiązania niż wizyta w trybie pilnym nie ma.

Poczytaj w dziale o żywieniu artykuł dra Kliszcza - aktualne trendy w żywieniu szynszyli domowych są takie, że podstawą diety jest siano, później jako dodatek zioła, a karma praktycznie jako przysmak - kilkanaście granulek dziennie to totalne max. W dodatku karma bezzbożowa, sprawdź skład obu, które masz.


  • 0

"Do not quench your inspiration and your imagination; do not become the slave of your model."
V. van Gogh


458966ff1b.png


#1393 exorcist83

exorcist83

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik - osesek
  • 3 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaŚwiętochłowice
  • Województwo:Śląskie

Napisano 27 listopad 2018 - 17:02

Szylka trafiła do Reptilo już wczoraj. Została tam na szpitalu w celu systematycznego podkarmiania. Dostała elektrolity i witaminy, leki oslonowe na zoladek i wątrobę oraz przeciwbólowe. Pobrano krew do badania i od tych wyników będzie zalezec co dalej. Nie ukrywam ze stan jest ciężki. Waga 305 gram.

[Dodano: 27 listopad 2018 - 17:02]

Niestety z przykrością muszę poinformować, że pomimo prób pomocy lekarzy, nie było rokowań do poprawy stanu Szilki. Wspólnie z Panią Doktor doszliśmy do wniosku, że najlepsze co możemy dla Szilki zrobić to ulżyć jej w cierpieniu. Stan po dokarmianiu nie poprawiał się. Były problemy z przełykaniem karmy ratunkowej, nerki przestawały funkcjonować. Badania krwi były słabe, wdawała się anemia. Mam jedynie żal do siebie, że w porę nie zauważyłem, że nie ma apetytu i chudnie. Tutaj przestroga dla innych - proszę reagujcie jak najszybciej póki jest szansa na ratunek. Szilka odeszła poskakać na tęczowy mostek. :crybaby:


  • 0

#1394 didaś

didaś

    Nadworny medyk Miłościwie Panującego Dyktatora

  • Administracja
  • 3216 postów
  • Wiek: 31
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków
  • Województwo:Małopolskie

Napisano 29 listopad 2018 - 00:00

Bardzo mi przykro :(


  • 0

"Do not quench your inspiration and your imagination; do not become the slave of your model."
V. van Gogh


458966ff1b.png






Zobacz podobne tematy z jednym lub większą ilością słów kluczowych: korzenie, ropień, korekta, zęby, przerost, rentgen zębów szynszyli

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych