Skocz do zawartości

Czy wiesz, że...

podawany pyłek pszczeli zwiększa odporność?




Witamy na FORUM SZYNSZYLE


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

Zdjęcie

Jak zdobyć zaufanie szynszyli?

Jak zdobyć zaufanie szynszyli nie ufa mi boi się mnie

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
111 odpowiedzi w tym temacie

#1 szynszylek10

szynszylek10

    W wolnych chwilach szyje hamak

  • Użytkownik
  • 28 postów
  • Wiek: 19
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaJozefkowo15

Napisano 28 luty 2010 - 17:07

Jak zdobyć zaufanie szynszyla nie boi się mnie ale mi jeszcze nie ufa .


  • 0
Domi=MUras

#2 annamuc

annamuc

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 18 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaMikołów

Napisano 28 luty 2010 - 20:56

Do tego potrzeba czasu :) ja mam swojego szynszyla od ok. roku i wydaje mi sie ze zdobyłam już jego zaufanie. Nie możesz stresować zwierzątka ani go budzić jak śpi, mysle że czyszczenie klatki i dawanie jedzenia tez ma na to wpływ. Dawanie smakołyków z ręki no i pieszczoty ( mój Nuki uwielbia jak się go drapie pod pyszczkiem i za uchem).
  • 0

#3 Aneta

Aneta

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 439 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 01 marzec 2010 - 08:42

Z szynsyzlami trzeba mieć systematyczny (codzienny) kontakt, ponieważ są to zwierzątka które bardzo szybko dziczeją. Wyarczy kilka dni bez zabawy z szynszylem i stanie się on mniej ufny.
  • 0
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info

#4 ANASZTA

ANASZTA

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 396 postów
  • Wiek: 37
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKoszalin

Napisano 05 marzec 2010 - 22:46

Myślę, że warto dodać iż zwierzak nie powinien przebywać w odosobnieniu np. w pokoju do którego wchodzimy na dwie godziny dziennie, bo wtedy na pewno zdziczeje, po prostu nie będzie obyty z człowiekiem. Każdy domowy zwierz potrzebuje żeby do niego mówić, przynosić mu smakołyki, okazywać zainteresowanie na każdy możliwy sposób, wtedy że tak to ujmę ;-) socjalizuje się z otaczającymi go ludźmi i odwzajemnia nasza uwagę, czuje że o niego dbamy więc nie jesteśmy mu obojętni. Tak można nauczyć świnkę morską, królika, a nawet szynszyla żeby chodził za nami jak pies i reagował na komendy oraz na to co do niego mówimy a nawet nam odpowiadał na swój sposób. Nie bójmy się postawić klatki naszego pupila w kuchni czy w salonie jeżeli to tam najczęściej przebywamy i mamy możliwość wraz z resztą domowników właśnie tam okazywać mu najczęściej naszą uwagę ! Powodzenia !!!
  • 0
Zwierzęta uważamy za inteligentne dopiero wówczas gdy sami je zrozumiemy, tymczasem każde zwierzę, nawet najmniejsze, posiada inteligencję nawet gdy my jej nie chcemy zauważyć!

#5 Toksynka

Toksynka

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 54 postów
  • Wiek: 34
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaLublin

Napisano 23 listopad 2010 - 10:45

Witam

3 dni temu wzięłam młodą samiczkę z zoologicznego. Obserwowałam ja wcześniej (była zamknięta z inną samicą) i stwierdziłam, że to bardzo rozbrykane i zabawowe zwierze. Alicja ma być towarzyszem dla mojego samca (11 m-cy). Problem w tym, że młoda zamknęła się w sobie. Przez pierwszą dobę chyba wcale nie spała (co nie oznacza, że się rusza). Dopiero od kiedy ma domek, w którym może się schować, zasypia. Każdy szelest sprawia, że z potwornym piskiem u cieka do domku. Je mi z ręki, daję się pogłaskać ale to chyba dlatego, że jest sparaliżowana strachem. Dodam, że nie wychodzi z klatki a powinna zaznajomić się z otoczeniem.
  • 0
Smile

#6 kasia_tomeq

kasia_tomeq

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 729 postów
  • Wiek: 33
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaśląsk

Napisano 23 listopad 2010 - 11:43

Samiczki mogły się zżyć w zoologicznej klatce, nie wiesz ile tam razem siedziały? Zachowanie Alicji może być spowodowane tęsknotą za poprzednią lokatorką!
  • 0

#7 Toksynka

Toksynka

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 54 postów
  • Wiek: 34
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaLublin

Napisano 24 listopad 2010 - 08:55

Samiczki mogły się zżyć w zoologicznej klatce, nie wiesz ile tam razem siedziały? Zachowanie Alicji może być spowodowane tęsknotą za poprzednią lokatorką!




Samiczki były razem około dwóch tygodni ale spodziewam się, że do sklepu też trafiły razem. Wczoraj zrobiła postępy. Wyszła na spacer po pokoju i ujawniła się jej natura szkodnika (obgryzanie mebli). Nie przesiedziała całego dnia w domku. Mam teraz problem jak oswoić ją z samcem ale to już inny temat.
  • 0
Smile

#8 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 36
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 24 listopad 2010 - 22:27

Moja się długo oswajała z nami, z towarzyszem Edkiem też:)) Wzięliśmy ją z fermy, była smutna i nie umiała biegać. Nauczyliśmy ją jak już zaczęła nam ufać i przywiązała się:)) Ciężko było na początku bo cały czas siedziała w domku, wychodziła zjeść, po tygodniu chyba, no i pić... ale czas czyni cuda: )) Powodzenia.



[ Dodano: 24 Listopad 2010, 22:30 ]

Zuzia oczywiście:)))
  • 0
Asia

#9 Yanki

Yanki

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 3 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaZamość

Napisano 26 styczeń 2011 - 13:45

Cześć, Mam szynszyla 8 miesięcznego jest u mnie 2 miesiące.Niby daje sie głaskać za uchem i troche po główce ale jak Wy mówicie ze wam spią na rekach a mój bardziej woli wolność od jedzenia czasami przyjdzie powącha ale zrobie minimalny ruch a on już ucieka Prosze o Pomoc chciałbym żeby miał jak najlepiej
  • 0

#10 olcia288

olcia288

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 565 postów
  • Wiek: 23
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaJelenia Góra
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 26 styczeń 2011 - 16:39

Zobacz temat Oswajanie tam będziesz miał wszystko napisana ;-)
  • 0

Tofa 4 lata


#11 Shira

Shira

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 2 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaŚląsk

Napisano 11 marzec 2011 - 18:08

hej:) mam szynszyla od 3 miesięcy kupiłam Go w zoologicznym gdy miał 3 miesiące...czytałam dużo na internecie na temat oswajania szynszyli jednak troszkę ciężko mi to idzie. nie biorę Go na ręce ponieważ boje się bo gryzie mnie za każdym razem gdy próbuje...głaskać się daje,z ręki je ale jest jakiś dziki,tak jakby kiedyś coś złego przeszedł...gdy biega sobie po pokoju to wystarczy jeden nie właściwy ruch i od razu ucieka jak oszalały...często również przychodzi do mnie,siada na kolanach i robi kupę- nie wiem co to znaczy?? że mnie nie lubi??
  • 0

#12 kasia_tomeq

kasia_tomeq

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 729 postów
  • Wiek: 33
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaśląsk

Napisano 11 marzec 2011 - 19:16

Kupkami się nie przejmuj szynszyle robią wszędzie i nic to nie znaczy:) a nawet dobrze co wiadomo że wszystko w porządku z układem pokarmowym:)



Myślę że trafił Ci się dzikusek ale cierpliwością, spokojem i smakołykiem za przyjście do Ciebie na zawołanie itp sztuczki może z czasem zdobędziesz jego zaufanie. Mój szynszyl po niespełna roku zaczął przejawiać wobec mnie objawy ufności przybiegając sam do mnie, wskakują mi na plecy czy nogi, asystując przy sprzątaniu klatki ewidentnie jest bardziej towarzyski od drugiego, który to jest śmiały ale chodzi swoimi drogami:)
  • 0

#13 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 36
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 11 marzec 2011 - 19:17

Nie, Szynszyle poprostu tak mają. Robią kupki zawsze i wszędzie. Twój zachowuje się całkiem normalnie jak na ten wiek i czas, jaki go posiadasz. Proponuję powoli i dużo dużo cierpliwości ;-)



[ Dodano: 11 Marzec 2011, 19:20 ]

Chyba Kasiu pisałyśmy w tym samym czasie :->
  • 0
Asia

#14 Shira

Shira

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 2 postów
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaŚląsk

Napisano 11 marzec 2011 - 19:21

dziękuję za pocieszenie :D:D tylko mam inne doświadczenia z poprzednim szynszylem - Maksiem, on był otwarty, ufny, pieściliśmy się i w ogóle a ten jest całkiem inny i zaskakuje mnie jego zachowanie:D



[ Dodano: 11 Marzec 2011, 19:26 ]

a w dodatku jest strasznym nerwuskiem :) czytałam gdzies w internecie, że aby pupilka przyzwyczaić to trzeba zastosować metode "łazienkową" tyle , że zorganizowałam to w moim pokoju wszystkie szparki zablokowałam aby interesował się mną a on gdy chce wejść pod np szafę to szarpie się tam , dobija się i w ogóle jak wpadnie w szal to mogę go głaskać do woli bo jest zajęty dostaniem się pod szafę :D:D
  • 0

#15 Gosiaczek

Gosiaczek

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 274 postów
  • Wiek: 37
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków

Napisano 11 marzec 2011 - 23:22

Moja Katiuszka mam ją ok 4 mies. jakoś do tej pory nie lubi być głaskana robię to podstępem gdy je mi z ręki to wtedy delikatnie staram się ją smyrnąć pod bródką :-P , gdy wypuszczam ją po pokoju aby sobie pobiegała byle jakiś zgrzyt lub gdy nawet zmienię pozycję od razu zmiata za fotel lub łóżko, a za chwilę znowu po mnie skacze i wącha mi ręce z nadzieją na jakiś smakołyk. Wydaje mi się że jest taka płochliwa ponieważ nie jest w pokoju tam gdzie wszyscy na co dzień tylko w osobnym pokoju, ale to tylko ze względu na psa , którego też mamy (zbyt ciekawski doberman po prostu nie jest delikatny :-? )
  • 0

#16 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 36
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 12 marzec 2011 - 09:53

Ooo to trzeba uważać bo taki szylek na jeden kęs :-/



Spokojnie, dziewczyny...jeszcze Wasze szylki będą przychodziły na pieszczoty :->

Nasz Edwardzik też był dzikusem itp...a teraz jak ma ochotę, to przychodzi i sam prosi żeby go poczochrać :->
  • 0
Asia

#17 Aguniaosw

Aguniaosw

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 18 postów
  • Wiek: 25
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaOświęcim

Napisano 21 marzec 2011 - 20:45

mam taki problem. chcę żeby mój szynszyl nie chciał się od razu wydostać z klatki jak ją otworzę, bo nie ciężko jest cokolwiek w klatce zrobić zanim on ucieknie;) Jakieś pomysły?:)
  • 0

#18 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 36
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 21 marzec 2011 - 22:13

Heee każdy z naszych się trzęsie aby wyjść jak tylko się zbliżamy do klatki :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: jak już je wypuszcze to wchodzą potem same jak coś tam robię...ale wieczornego wyjścia się doczekać nie mogą;)))
  • 0
Asia

#19 olcia288

olcia288

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 565 postów
  • Wiek: 23
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaJelenia Góra
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 22 marzec 2011 - 15:57

Asia popieram ;D
  • 0

Tofa 4 lata


#20 Fiolka3335

Fiolka3335

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 93 postów
  • Wiek: 25
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaJordanów

Napisano 23 marzec 2011 - 17:29

Mój jak zaraz przyjde do domu to już słyszę jak zeskakuje i czeka przy drzwiczkach :-) :-) A jak długo go wypuszczacie na wybieg, bo ja różnie nie raz 4h a czasami tylko na 1h.

Jak sądzicie czy 4h to nie za długo dla malucha?
  • 0

#21 kasia_tomeq

kasia_tomeq

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 729 postów
  • Wiek: 33
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaśląsk

Napisano 23 marzec 2011 - 19:05

Każda ilość czasu jest dobra:)
  • 0

#22 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 36
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 23 marzec 2011 - 21:24

No pewnie;) a im dłużej tym lepiej;)
  • 0
Asia

#23 Crazy Mustang

Crazy Mustang

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 1 postów
  • Wiek: 22
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaŻywiec

Napisano 08 kwiecień 2011 - 15:08

Hejka :) Mój szynszylek Fifek skończy za niedługo 3 latka. Czy jest szansa , że zaufa mi jeszcze bardziej , niż do tej pory ? Czy mam szanse oswoić go jeszcze bardziej ?
  • 0
Tylko człowiek z pasją bez granic zrozumie pasje drugiego ...

#24 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 36
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 08 kwiecień 2011 - 17:03

Hmm..to zależy na jakim etapie jesteś teraz :->
  • 0
Asia

#25 ardi

ardi

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 116 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaŁódź

Napisano 10 kwiecień 2011 - 11:54

witam.

na poczatku chcialabym przeprosic za brak polskich znakow. Efekt skokow po klawiaturze szynszyli :)

mam taki problem, ze jak juz bylam na bardzo dobrej drodze oswojenia szyszki, to stalo sie cos dziwnego.... wczoraj wieczorem (nie bylo zadnych dziwnych dzwiekow, nic co mogloby zapokoic szyszke) uciekla za monitor w sam kat i zaczela tak glosno "ujadac". skrzeczec przez pare sekund. gdy podeszlam do niej nawet rodzynka nie chcial wziac, suszonego jablka czy innych smakolykow...:( pozniej bardzo uciekal, bal sie, popiskiwal. czy cos sie moglo mu stac? na prawde nie bylo czynnikow ktore by wplynely na taki strach szyszki...

pozdrawiam
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych