Skocz do zawartości

Czy wiesz, że...

szynszyla może dożyć 20 lat?




Witamy na FORUM SZYNSZYLE


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

Zdjęcie

Problem z łapaniem / zaganianiem do klatki / braniem na ręce

problem z łapaniem problem z braniem na ręce problem z wracaniem do klatki nie chce wracać klatki jak zagonić do klatki łapanie zaganianie branie na ręce

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
163 odpowiedzi w tym temacie

#1 Endriu

Endriu

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 5 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaTOmaszów Lubelski

Napisano 11 sierpień 2011 - 15:40

Witam. Mam szynszylka od prawie roku. Gdy go kupiłem miał 4-6miesięcy (nie pamiętam :mrgreen ). Jak go przyzwyczaić do brania na ręce? I czy nie jest za późno?


  • 0

#2 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 35
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 11 sierpień 2011 - 20:44

Poprostu zacznij go brać naręce ...stopniowo coraz częściej. Szylki zazwyczaj tego nie lubią ale jak się przyzwyczają to dzielnie będą znosiły kilkuminutowe pieszczoty ;-)
  • 0
Asia

#3 Endriu

Endriu

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 5 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaTOmaszów Lubelski

Napisano 12 sierpień 2011 - 12:37

Dziękuję bardzą :)



(celowe pisanie bardzą, nie bardzo ;))
  • 0

#4 Fiolka3335

Fiolka3335

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 93 postów
  • Wiek: 25
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaJordanów

Napisano 12 sierpień 2011 - 13:25

Możesz go zachęcić jakimś smakołykiem :lol: :lol:
  • 0
Toby:D

#5 emilu1604

emilu1604

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 236 postów
  • Wiek: 30
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaokolice Słupska
  • Województwo:Pomorskie

Napisano 01 wrzesień 2011 - 17:47

Ja też zamierzam nauczyć Szylkę brania jej na ręce. Na razie szczeka na mnie, ale mam nadzieję, że się przyzwyczai :-D



[ Dodano: 1 Wrzesień 2011, 18:49 ]

A jak wasze kulki znoszą te "tortury" :-P ? Wyrywają się, krzyczą na was???
  • 0

#6 Szynszyl

Szynszyl

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 230 postów
  • Wiek: 19
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaSokółka

Napisano 01 wrzesień 2011 - 18:03

Czasami krzyczy jak muszę nosek mu posmarować
  • 0
Pomogłem ? Daj punkt ( Pomógł ). To nic nie kosztuje, a mi pomaga.

#7 Malutka8820

Malutka8820

    W wolnych chwilach szyje hamak

  • Użytkownik
  • 40 postów
  • Wiek: 30
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaLubin

Napisano 01 wrzesień 2011 - 18:54

mój w ogóle na mnie nie szczekał ani nie burczał, nawet nie próbował ugryźć tylko się bardzo płoszy
  • 0
Dołączona grafika

#8 Szynszyl

Szynszyl

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 230 postów
  • Wiek: 19
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaSokółka

Napisano 01 wrzesień 2011 - 20:52

Mój dlatego tak reaguje bo to trochę śmierdzi a to na nosku. Czasami próbuje ugryźć patyczek.Ugryzł jeszcze weta w weterynarii.
  • 1
Pomogłem ? Daj punkt ( Pomógł ). To nic nie kosztuje, a mi pomaga.

#9 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 35
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 01 wrzesień 2011 - 21:30

Nasze są nauczone i jakoś problemu z tym nie mamy :-) podchodzę, podnoszę...... :-)
  • 0
Asia

#10 emilu1604

emilu1604

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 236 postów
  • Wiek: 30
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaokolice Słupska
  • Województwo:Pomorskie

Napisano 02 wrzesień 2011 - 13:21

Masz szczęście Asia, że nie masz z tym problemu. Mam nadzieję, że mój uparciuch też nie będzie robił promlemu po jakimś czasie :-)
  • 0

#11 Szynszyl

Szynszyl

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 230 postów
  • Wiek: 19
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaSokółka

Napisano 02 wrzesień 2011 - 16:28

Mówię to ze też go biorę podnoszę
  • 0
Pomogłem ? Daj punkt ( Pomógł ). To nic nie kosztuje, a mi pomaga.

#12 Karolina96

Karolina96

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 8 postów
  • Wiek: 22
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKuźnia Raciborska

Napisano 17 październik 2011 - 19:53

U mnie buntuje się Kasia. Zawsze ucieka , a czasami nawet obsikuje. Staram sie robic co moge, daje jej rodzynke, zeby sie tak nie denerwowala, ale to i tak na nic. Porazdzce co moge jeszcze zrobic? Oprocz oczywiscie brania jej czesto na rece.





Pozdrawiam
  • 0
Karolina Jurczyk

#13 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 35
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 17 październik 2011 - 20:38

Teraz i maluszki się nauczyły...podniosę, wytarmoszę i odstawię :-D
  • 0
Asia

#14 emilu1604

emilu1604

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 236 postów
  • Wiek: 30
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaokolice Słupska
  • Województwo:Pomorskie

Napisano 19 październik 2011 - 09:51

Karolina9617, też mam ten problem, moja Szyla strasznie wrzeszczy na mnie jak chcę ją wziąć na ręce, ale mnie jeszcze nie obsikała
  • 0

#15 Kacper4500

Kacper4500

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 1 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaTychy

Napisano 22 październik 2011 - 19:33

Gdy kupiliśmy naszego szynszylka miał trzy miesiące.

W grudniu minie rok i od samego początku był brany na ręce w pierwszej chwili zupełnie nie chciał siedzieć ani przez chwilę.

Minęło kilka tygodni gdy zaczął tolerować branie na ręce, przez krótką chwilę, ale za to teraz sam przychodzi i siedzi, lub zaczepia do zabawy.

Mamy działkę i se spaceruje po trawniczku, no może jeśli jest gorąco wtedy chowa się gdzieś pod jakimś krzaczkiem. Syn najczęściej się nim opiekuje i chodzi za nim jak pies i to bez smyczy.
  • 0

#16 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 35
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 23 październik 2011 - 16:54

No to masz wyjątkowego szylka;)))
  • 0
Asia

#17 kusiaczek2001

kusiaczek2001

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 2 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaWrocław

Napisano 26 grudzień 2011 - 20:46

Mój sam wchodzi mi na ręke.
  • 0

#18 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 35
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 27 grudzień 2011 - 11:08

Kacper4500, tak swoją drogą....to na tej działce uważajcie. Moja koleżanka straciła w ten sposób króliczka...jakieś ptaszysko go porwało :-(
  • 0
Asia

#19 szyszunia

szyszunia

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 16 postów
  • Wiek: 20
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaZalasowa

Napisano 30 grudzień 2011 - 20:39

mój szynszyl oswoił się a mam go 8 miesięcy. ale jak moge go przyzwyczaić do brania na ręce?





PS: piszcie szybko, pomocy!
  • 0
konie, psy i szynszyle

#20 szyszunia

szyszunia

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 16 postów
  • Wiek: 20
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaZalasowa

Napisano 30 grudzień 2011 - 20:59

;-) ;-) ja zamierzam nauczyć szynszyla, brania na ręce. mojego kochanego Leośa. :-D :635:



[ Dodano: 30 Grudzień 2011, 21:06 ]

wielkie dzięki! :mrgreen: :-D :-D :lol:



[ Dodano: 1 Styczeń 2012, 14:16 ]

fajny szylek kacper4500
  • 0
konie, psy i szynszyle

#21 abrakadabra

abrakadabra

    Tańczy jak mu szynszyle zagrają

  • Użytkownik
  • 1032 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjałódzkie
  • Województwo:Łódzkie

Napisano 30 grudzień 2011 - 21:01

Takie powielanie tematów to spam.



Zobacz tutaj masz taki sam wątek :arrow: http://www.forum.szy...opic.php?t=1041



Jeśli masz problem ze stwierdzeniem, czy dany wątek już był, skorzystaj z szukajki forumowej bądź ze spisu tematów :arrow: http://www.forum.szy...e9bf1b2e218bcc3
  • 0
Sid (beż Towera homo) - 27.03.2011 - 19.05.2013
Badi (standard) - 04.2011

#22 paulisian

paulisian

    W wolnych chwilach szyje hamak

  • Użytkownik
  • 44 postów
  • Wiek: 28
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaPiekary Śląskie

Napisano 03 styczeń 2012 - 21:39

ja uczę powoli mojego Pixusia brania na ręce. Od jakichś 2 tygodni regularnie staram się go brać na ręce i coraz lepiej mi idzie moim zdaniem ;) bo początkowo to tak mu serduszko szybko biło, że się bałam, że się może coś mu stać :( ale teraz wiadomo - nie chce być brany na ręce, bo go to za bardzo nudzi ;) ale mimo wszystko ja go dzielnie biorę na łapki a on (nie)stety musi to wytrzymywać. Staram się też, by to za długo nie trwało, bo potem całkowicie mi się młody zniechęci i będzie totalny problem.
  • 0

#23 iza

iza

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 2 postów
  • Wiek: 18
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjawroclaw

Napisano 01 marzec 2012 - 20:57

moja szynszyla tez tego nie lubi. czy myslicie ze jak bede ja brala czesciej na rece to sie poprawia nasze stosunki wobec tego? czy moze ona zdziczeje z powodu strachu? wczesniej jak ja nosilam to po wlozeniu ja do klatki sikiala na mnie i na moja siostere i nas gryzla(lekko ale i tak).



[ Komentarz dodany przez: Michał: 2 Marzec 2012, 04:01 ]

Zajrzyj proszę do REGULAMINU i przeczytaj jak należy pisać na naszym forum.
  • 0

#24 szynszyli_tata

szynszyli_tata

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 63 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaKrK

Napisano 05 czerwiec 2012 - 21:27

Moje były przyzwyczajone od małego. Maja trzy miesiące i praktycznie cały czas podczas zabawy wskakują na ręce, nogi, głowę. Gdzie się da. Z braniem na ręce nie ma problemów. Oczywiście nie usiedzą długo, ale same chodzą żeby je gdzieś przenieś, a potem zeskoczyć na rękę i od nowa..

Wydaje mi się, że nie ma co robić tego na siłę i to kwestia czasu. Tak, żeby nie miały przykrych doświadczeń z tym związanych. Moje są z nami codziennie po 3, 4 godziny i czasem biegają same czasem trochę intensywniej bawią się z nami i wtedy jest moment żeby się oswajały z rękoma.
  • 0

#25 beucioo

beucioo

    W wolnych chwilach szyje hamak

  • Użytkownik
  • 21 postów
  • Wiek: 30
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaGdańsk

Napisano 10 czerwiec 2012 - 19:46

Mój Winkler też nie lubi być brany na ręce. Jak próbuje go wziąć to szczeka, czasem mi sie udaje jak już zmęczy się bieganiem :P Mojej siostry samiczki bez problemu się dają brać na ręce od małego. Myślałam że chodzi o płeć, ale jak czytałam posty że samiczki też nie chcą być brane na ręce to moja teoria upadła :D



Winkler ogólnie lubi biegać koło mnie i po mnie, lubi być łaskotany i głaskany, ale jeżeli chodzi o branie na ręce to już ucieka.
  • 0





Zobacz podobne tematy z jednym lub większą ilością słów kluczowych: problem z łapaniem, problem z braniem na ręce, problem z wracaniem do klatki, nie chce wracać klatki, jak zagonić do klatki, łapanie, zaganianie, branie na ręce

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych