Skocz do zawartości

Czy wiesz, że...

kolby zawierające produkty piekarnicze są niezdrowe?




Witamy na FORUM SZYNSZYLE


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

Zdjęcie

śmierć partnera


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
45 odpowiedzi w tym temacie

#1 dominika321

dominika321

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 96 postów
  • Wiek: 37
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław- Żary

Napisano 03 kwiecień 2013 - 08:52

witam mam do was pytanie dziś w nocy zdechł mi kiki. Powodu nie znam - był radosny zdrowy no i miał dopiero pół roku :( Została mi puśka , która od rana jest nieswoja. Nie reaguje na głos siedzi w rogu klatki. Dodam ,że jest w 6 tygodniu ciąży . Boję się , że była bardzo do niego przywiązana mimo ich tzw sprzeczek i może poronic :( Pomocy co mam zrobić. Znajoma mo mówiła abym zorganizowała jej koleżanke ale nie wiem czy to jest dobry pomysł.
  • 0

#2 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8844 postów
  • Wiek: 51
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 03 kwiecień 2013 - 09:28

dominika321, teraz to raczej nie jest dobry pomysł. Pusia jest w połowie ciąży i łączenie teraz z nową szynszylą chyba byłoby dla niej zdecydowanie za duzym stresem. Po stracie przyjaciela Ty musisz jej go trochę zastąpić, przynajmniej do czasu porodu. Potem będzie się zajmowała maluszkami, a jak urodzi się dziewczynka to ją po prostu zostawisz i w ten sposób nie będzie samotna.
  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#3 kaffa

kaffa

    W jego domu rządzą szynszyle

  • Użytkownik
  • 4556 postów
  • Wiek: 41
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław\Shrekownia\
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 03 kwiecień 2013 - 09:29

Generalnie stres w ciąży sedni owskazany. Nowa koleżanka czy kolega to bedzie stres dla niej. Może daj jej chwilkę . One bardzo odczuwają stratę partnera.
  • 0

#4 dominika321

dominika321

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 96 postów
  • Wiek: 37
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław- Żary

Napisano 03 kwiecień 2013 - 09:37

chyba tak zrobie mam nadzieje , że donosi małe - oby doszła do siebie. Bo aż żal patrzeć jak leży sama i nie ma się do kogo przytulić :( zawsze spały razem
  • 0

#5 kaffa

kaffa

    W jego domu rządzą szynszyle

  • Użytkownik
  • 4556 postów
  • Wiek: 41
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław\Shrekownia\
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 03 kwiecień 2013 - 10:01

Mam nadzieję że wróci do formy. Napewno widok jest smutny, bo one strasznie przezywają strate kogoś ze stada. Trzymam kcuki za was
  • 0

#6 dominika321

dominika321

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 96 postów
  • Wiek: 37
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław- Żary

Napisano 03 kwiecień 2013 - 12:45

Może kobieta sprzedała mi już chorego -okazało się , że nie był z domu tylko z fermy. Okłamała mnie kobieta bo dowiedziałam sie , że prowadzi sprzedaż na tzw "skórki". boję się , że mógł zarazić puśkę i czy jej młode nie urodzą sie martwe :(
  • 0

#7 tyczka1975

tyczka1975

    W wolnych chwilach szyje hamak

  • Użytkownik
  • 30 postów
  • Wiek: 43
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacjapoznań

Napisano 03 kwiecień 2013 - 12:53

dominika321,Opiekuj się teraz Puśką, głaszcz i trzymaj na kolanach w miarę możliwości, jej to jest bardzo potrzebne a i Tobie się przyda. Ona potrzebuje czyjejść bliskości. A o chorobę nie martw się na zapas. Teraz najważniejsze jest uspokojenie Puśki. Będzie dobrze ;-) Pozdr
  • 0

#8 Gość_Mausi_*

Gość_Mausi_*
  • Gość

Napisano 03 kwiecień 2013 - 19:15

Ja powiem coś innego ;) Otóż jeśli mała przestanie Ci jeść i będziesz widziała, że dalej taka smutna i nie reaguje to kup koleżankę ;) ALE: nie łącz ich teraz, niech koleżanka siedzi w osobnej klatce tak żeby się widziały - u mnie to bardzo pomogło, bowiem straciłam ostatnio w bardzo szybkim czasie 3 z 4 szyszek :`( i ten ostatni właśnie bardzo tęsknił, nie jadł, prawie się ruszał z miejsca, nawet do mnie nie podchodził się przywitać... dostałam w prezencie dla niego kolegę i na sam jego widok Szarik od razu się ożywił :) i w końcu zaczął jeść :) dzięki temu też, że długi czas się widzieli i czuli łączenie było bardzo łagodne :)
  • 0

#9 dominika321

dominika321

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 96 postów
  • Wiek: 37
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław- Żary

Napisano 03 kwiecień 2013 - 19:54

moja dzisiaj troche zjadła ale cały dzień siedzi w miejscu gdzie znalazłam kikigo. Staje tam na dwóch łapkach i piszczy aż mi sie chce plakać na sam widok :(
  • 0

#10 Quiet

Quiet

    Gipsuje dziury w ścianach

  • Użytkownik
  • 2091 postów
  • Wiek: 41
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaTrzebnica
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 03 kwiecień 2013 - 20:39

Dominika, przykro mi z powodu Kikiego, przytulaj Pusie i poczekaj na młode, na razie nie martw się na zapas.
  • 0

#11 dominika321

dominika321

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 96 postów
  • Wiek: 37
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław- Żary

Napisano 03 kwiecień 2013 - 22:08

Nawet nie chce podejść do mnie- zostawie ją do jutra w spokoju . Odsuwa się od mojej ręki jakby się bała. Wypuszczona na mieszkanie schowała się w kąciku po czym wróciła sama do klatki- aż dziwne bo zawsze musiała coś zbroić i poganiać troche.
  • 0

#12 Legionowa

Legionowa

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 10 postów
  • Wiek: 20
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaBytom

Napisano 03 kwiecień 2013 - 22:49

To musi być bardzo trudne dla was obu. Jednak strata przyjaciela to coś nie do opisania, ale myślę,że pomysł Mausi jest dobry, kiedy szylka zobaczy kkoleżankę, może zrobi jej się lepiej?
Nie wiem co ci doradzić kochana, trzymaj się!
  • 0
Selekcja Naturalna.

#13 dominika321

dominika321

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 96 postów
  • Wiek: 37
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław- Żary

Napisano 04 kwiecień 2013 - 13:29

chyba zdecyduje sie na druga bede musiała szybko poszukać samiczki bo biedactwo od rana piszczy az serce się kroi ze swjej skrzyneczki nie wychodzi już wcale
  • 0

#14 tezetka

tezetka

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 84 postów
  • Wiek: 27
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaCzernikowo
  • Województwo:Kujawsko-pomorskie

Napisano 17 luty 2015 - 20:16

cześć

wczoraj umarła moja szara szyszka, zostawiła swoją koleżankę (3 lata były razem) nie wiem co mam zrobić.

czy dać jej na razie spokój i nie kupować nowej.

ta co została jest trochę agresywna :( jest z fermy... od małego nie mogę jej przyzwyczaić i boje się że zostanie sama bo nie przyjmie innej :(


  • 0

Blanco - ur. 21-10-2009, [*] 16-02-2015 - na zawsze w moim sercu,

(pierwsza szynszyla która zaraziła wiele moich bliskich znajomych i rodzinę chęć posiadania tą wyjątkową kuleczkę)

Tequila - 13-03-2011

 

Martini - ze mną od 21-02-2015

 

Cherry - ze mną od 21-02-2015


#15 kaffa

kaffa

    W jego domu rządzą szynszyle

  • Użytkownik
  • 4556 postów
  • Wiek: 41
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław\Shrekownia\
  • Województwo:Dolnośląskie

Napisano 18 luty 2015 - 08:24

Tezetka ja bym próbowała dołączyć nową koleżankę. One bardzo przeżywają stratę partnera :(.
Mojej siostry szynszylas stratą kumpla bardzo przeżył. Widać było po nim że tęskni i szuka towarzysza. Przy nowym koledze odżył.
  • 0

#16 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8844 postów
  • Wiek: 51
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 18 luty 2015 - 08:50

ta co została jest trochę agresywna jest z fermy... od małego nie mogę jej przyzwyczaić i boje się że zostanie sama bo nie przyjmie innej
Tezetka znasz swoją szynszylę dobrze i to jest atut, bo możesz dobrać nową koleżankę wiedząc, że powinna mieć uległy charakter. Dominująca samica jak sobie podporządkuje tę uległą to nie powinna być agresywna wobec niej. Natomiast jak trafią się dwa dominujące charakterki to może być różnie. Ja też uważam, że lepiej jej będzie w towarzystwie. Poza tym szynszyle są trochę jak ludzie. Z jednymi osobnikami dogadują się błyskawicznie z innymi trwa to dłużej a z niektórymi nigdy. To zawsze jest ruletka ale warto spróbować.
  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#17 tezetka

tezetka

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 84 postów
  • Wiek: 27
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaCzernikowo
  • Województwo:Kujawsko-pomorskie

Napisano 18 luty 2015 - 12:14

ale jak ja mam dobrać?

charakter wychodzi jak szyszka ma z 4 msc... a dla niej nie wiem w jakim wieku powinnam dać czy taką malutką czy już starszą?

tequila w marcu skończy 4 lata


  • 0

Blanco - ur. 21-10-2009, [*] 16-02-2015 - na zawsze w moim sercu,

(pierwsza szynszyla która zaraziła wiele moich bliskich znajomych i rodzinę chęć posiadania tą wyjątkową kuleczkę)

Tequila - 13-03-2011

 

Martini - ze mną od 21-02-2015

 

Cherry - ze mną od 21-02-2015


#18 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8844 postów
  • Wiek: 51
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 18 luty 2015 - 12:24

ale jak ja mam dobrać?
Tu pewnie bardziej kompetentni ode mnie będą Ci z nas, którzy dorobili się już maluchów i to oni potwierdzą, że nawet u młodziutkich szynszyli widać już charakter. Dam Ci może taki przykład: do Natalki (nick Duszek na forum) kilka miesięcy temu przyjechały dwa 3-4 miesięczne szynszyle. Jeden z nich miał zostać u Natalii jako towarzysz Domisia a drugi jechał do Buni. Oba szynszyle to bracia z jednego miotu. Przez kilka dni pobytu Natalka już widziała, że Ignaś, który został u niej był znacznie spokojniejszy i mniej żywiołowy od Antosia który pojechał do Buni. 

Do czego zmierzam - uczciwy hodowca powie Ci jakie usposobienie ma szynszyla którą chcesz kupić czy wziąć do siebie, bo to widać od razu.

To oczywiście nie gwarantuje, że szynszyle się dogadają, ale daje znacznie większe szanse na powodzenie. 


  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#19 tezetka

tezetka

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 84 postów
  • Wiek: 27
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaCzernikowo
  • Województwo:Kujawsko-pomorskie

Napisano 18 luty 2015 - 12:54

no właśnie a jak ona nie zaakceptuje nowej?

może na razie powinnam ją przytrzymać samą, kupie jej misia aby miała do czego się przytulić i może jak potęskni to szybciej zaakceptuje nową?


  • 0

Blanco - ur. 21-10-2009, [*] 16-02-2015 - na zawsze w moim sercu,

(pierwsza szynszyla która zaraziła wiele moich bliskich znajomych i rodzinę chęć posiadania tą wyjątkową kuleczkę)

Tequila - 13-03-2011

 

Martini - ze mną od 21-02-2015

 

Cherry - ze mną od 21-02-2015


#20 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8844 postów
  • Wiek: 51
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 18 luty 2015 - 12:59

może jak potęskni to szybciej zaakceptuje nową?
niestety nikt z nas nie da Ci gotowej recepty. Jak zwykle ten medal ma dwie strony. 1. ponieważ teraz tęskni to może znacznie szybciej zaakceptować nowe towarzystwo 2. jak się przyzwyczai że jest sama i że jej stadem jesteś Ty to może nie chcieć akceptować już innego osobnika swojego gatunku. 

może też całkiem odwrotnie. Nie bój się spróbować :)


  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#21 tezetka

tezetka

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 84 postów
  • Wiek: 27
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaCzernikowo
  • Województwo:Kujawsko-pomorskie

Napisano 18 luty 2015 - 14:04

no ale tak wygląda jak wymiana ze starszego modelu na nowy :(


  • 0

Blanco - ur. 21-10-2009, [*] 16-02-2015 - na zawsze w moim sercu,

(pierwsza szynszyla która zaraziła wiele moich bliskich znajomych i rodzinę chęć posiadania tą wyjątkową kuleczkę)

Tequila - 13-03-2011

 

Martini - ze mną od 21-02-2015

 

Cherry - ze mną od 21-02-2015


#22 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8844 postów
  • Wiek: 51
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 18 luty 2015 - 14:21

no ale tak wygląda jak wymiana ze starszego modelu na nowy
to my ludzie tak myślimy. Posiadamy zdolność do odczuwania uczuć tzw wyższych jak przywiązanie, lojalność itp Przypisujemy naszym zwierzakom intencje, których one nie rozumieją tak jak my nawet jeśli je mają. Przyjmując pod swój dach nowego zwierzaka jako towarzysza życia dla tego który pozostał nie zdradzasz Blanco. Nie jest to przejaw braku lojalności wobec przyjaciela, który odszedł. To jest przejaw miłości wobec tego który pozostał, a który potrzebuje towarzystwa swojego gatunku, bo Ty nawet jak będziesz się bardzo starła nie jesteś w stanie tego zrobić. Pluszowy miś to tylko miękka poduszka, która nie zastąpi ciepła innego futerka.
  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#23 Gość_Mausi_*

Gość_Mausi_*
  • Gość

Napisano 18 luty 2015 - 19:03

ja bym ją obserwowała, jeśli zauważysz, że jest osowiała, traci apetyt, dziwnie się zachowuje, wtedy szukałabym na szybko towarzyszki - tak musiała zrobić, gdy mój Szarik stracił przyjaciela i przestał jeść (a też jest typem dominatora). Ponieważ jednak świeżak musiał przejść kwarantannę i dojść do siebie po zabiegu, Szarik go widział i czuł, bo klatki stały w tym samym pokoju po przeciwnych stronach.

Pomogło mu to się ożywić i zacząć jeść, jednak na łączenie musiałam czekać miesiąc. Po tym czasie w sumie łączenia nie było, bo mój dominator był już tak stęskniony za drugim futerkiem, że pogoniły się dosłownie chwilę i już żyły w zgodzie ;)

Dlatego myślę, że (jeśli nie będzie się nic działo) możesz ją potrzymać samą, żeby zatęskniła, lub właśnie kupić 2 samiczkę i postawić ją w innej klatce na dłuższy czas, żeby się do siebie przyzwyczaiły :)


  • 0

#24 tezetka

tezetka

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 84 postów
  • Wiek: 27
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaCzernikowo
  • Województwo:Kujawsko-pomorskie

Napisano 20 luty 2015 - 10:05

hej postanowiłam że kupie jej towarzyszkę :) co będzie to będzie :)


  • 0

Blanco - ur. 21-10-2009, [*] 16-02-2015 - na zawsze w moim sercu,

(pierwsza szynszyla która zaraziła wiele moich bliskich znajomych i rodzinę chęć posiadania tą wyjątkową kuleczkę)

Tequila - 13-03-2011

 

Martini - ze mną od 21-02-2015

 

Cherry - ze mną od 21-02-2015


#25 Kate

Kate

    Opiekunka Potworów Syberyjskich

  • Użytkownik
  • 1858 postów
  • Wiek: 28
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaBiałystok
  • Województwo:Podlaskie

Napisano 20 luty 2015 - 10:57

Pamiętaj tylko, że potrzebujesz dwoch klatek na czas łączenia i cierpliwości :D spróbuj znaleźć jakąś spokojną kluseczkę (a może adopcja?)


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych