Skocz do zawartości

FORUM SZYNSZYLE używa plików cookies. Przeczytaj Polityka prywatności aby zobaczyć więcej szczegółów. Aby zamknąć i nie pokazywać już tej wiadomości kliknij przycisk:    AKCEPTUJĘ PLIKI COOKIES I POLITYKĘ PRYWATNOŚCI
AKCEPTUJĘ PLIKI COOKIES I POLITYKĘ PRYWATNOŚCI
Czy wiesz, że... szynszyla może dożyć 20 lat? -

szynszyla może dożyć 20 lat?




Witamy na FORUM SZYNSZYLE


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

Zdjęcie

PONOWNE ŁĄCZENIE: po ciąży / kłótniach / itp.

ponowne łączenie łączenie po ciąży łączenie po kłótni łączenie

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
440 odpowiedzi w tym temacie

#26 kasia_tomeq

kasia_tomeq

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 729 postów
  • Wiek: 34
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaśląsk

Napisano 18 marzec 2011 - 19:35

Codziennie, jeżeli jesteś obecna przy szynszylach to spokojnie możesz pozwolić wejść im razem do klatki:) Widać że Nowa myszka już się poczuła jak u siebie:)
  • 0

#27 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 36
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 18 marzec 2011 - 20:19

Heh fajne masz te dziewczyny;) za niedługo się będą tuliły do siebie;)
  • 0
Asia

#28 Gosiaczek

Gosiaczek

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 274 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków

Napisano 19 marzec 2011 - 21:41

Oj chyba jeszcze bałabym się je wpuścić razem do klatki, zobaczymy co będzie się działo dzisiaj :?: :-)



[ Dodano: 19 Marzec 2011, 23:39 ]

Chciała bym wszem i wobec oświadczyć iż Katiuszka i Falinka są już razem w klatce, było, a przynajmniej wydawało się , że jest ostro. Futro się sypało. Teraz Katiuszka odpoczywa na półeczce, a Falinka na hamaczku. Nie wiem co dalej? Czy mam je już tak zostawić ? Co będzie w nocy jak pójdę spać? Czy się nie pozagryzają :?: :?: :?: Zauważyłam, że Katiuszka ma skaleczoną łapkę ale nie krwawi, kurcze nie wiem co dalej... :?: Na razie siedzą i odpoczywają, skubią sianko. Proszę o pomoc ?



[ Dodano: 20 Marzec 2011, 00:20 ]

HALO !!! kurcze nie ma Was , a ja potrzebuję szybkiej odpowiedzi. No tak sobota wieczór :mrgreen:
  • 0

#29 Michał

Michał

    Gipsuje dziury w ścianach

  • Administrator
  • 2215 postów
  • Wiek: 41
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 20 marzec 2011 - 00:44

Ciężko coś radzić myślę, że możesz je zostawić razem, już się "zapoznały" i co prawda mogą być jakieś małe scesje, ale myślę, że nic złego nie powinno się wydarzyć.
  • 0

Zapoznaj się z nową funkcją na forum "NASZE BLOGI" zajrzyj tu (klik) i zacznij blogowanie

 

Pojawiły się dodatkowe reklamy, zobacz co jest ich powodem (klik)

 

:loveszynszyla:


#30 Gosiaczek

Gosiaczek

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 274 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków

Napisano 20 marzec 2011 - 06:35

Słuchajcie !!! Wczoraj (a właściwie dzisiaj ) bojąc się o moje kulki opuściłam sypialnie moją i mojego chłopaka i przeniosłam się z poduchami i pościelą do pokoju szylek, aby je mieć pod stałą nocną kontrolą . Zostawiłam je pierwszy raz razem w jednej klatce, więc jak by było ostro mogłabym wstać i szybko zareagować. Dzisiaj budząc się rano przeraziłam się, że jest trochę za cicho...? zerknęłam do klatki, a tam... Katiuszka i Falinka siedzą wtulone w siebie i iskają sobie futerko !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :-D :-D :-D :-D :-D Boże jestem taka szczęśliwa, aż łezka mi się ze szczęścia zakręciła.
  • 0

#31 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 36
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 20 marzec 2011 - 12:19

A mówiłam, że tak będzie szybciej niż myslisz :lol:

Ciesze się! Teraz będzie tylko lepiej :-D
  • 0
Asia

#32 Gosiaczek

Gosiaczek

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 274 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków

Napisano 20 marzec 2011 - 20:32

Już jest super ?
  • 0

#33 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 36
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 20 marzec 2011 - 21:24

Już się dziewczyny zaprzyjaźniły :->
  • 0
Asia

#34 Gosiaczek

Gosiaczek

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 274 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków

Napisano 20 marzec 2011 - 23:10

Moje kochane dziewczynki cały czas się tulą i skubią. Miały tak naprawdę może 4 wspólne wybiegi, goniły się strasznie po pokoju , a futerko było wszędzie, a teraz wprost nie mogę się napatrzeć, stwierdzam że stałam się maniaczką szylek. I to tak na poważnie. Każdą wolną chwilę spędzam u nich w pokoju. Szczerze mówiąc myślałam, że to wszystko dłużej potrwa, to łączenie. Gdy kasia_tomeq napisała, że mogę spróbować je razem do klatki włożyć pomyślałam ,,Boże--- przecież one się w tej klatce strasznie poharatają " Ku mojemu zdziwieniu tak nie było trochę po fukały na siebie , poudawały grożne i każda poszła w swoją stronę. Katiuszka na półeczkę, a Falinka na hamaczek ;-) Super cieszę się bardzo :-)
  • 0

#35 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 36
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 21 marzec 2011 - 10:06

Fajnie, fajnie;) Cieszymy się razem z Tobą :-D
  • 0
Asia

#36 kasia_tomeq

kasia_tomeq

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 729 postów
  • Wiek: 34
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaśląsk

Napisano 21 marzec 2011 - 13:07

Gratuluje Gosiu nie ma piękniejszego widoku niż myszeczki w siebie wtulone:)
  • 0

#37 tezetka

tezetka

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 84 postów
  • Wiek: 28
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaCzernikowo
  • Województwo:Kujawsko-pomorskie

Napisano 14 maj 2011 - 20:57

dziś kupiłam tą nową

stara ją zaakceptowała po 4 godzinach

ale problem jest taki że ona - stara - ją - nową- dziwnie nachodzi od tyłu ;/

czy ktoś też tak miał?

przy dwóch samicach...?
  • 0

Blanco - ur. 21-10-2009, [*] 16-02-2015 - na zawsze w moim sercu,

(pierwsza szynszyla która zaraziła wiele moich bliskich znajomych i rodzinę chęć posiadania tą wyjątkową kuleczkę)

Tequila - 13-03-2011

 

Martini - ze mną od 21-02-2015

 

Cherry - ze mną od 21-02-2015


#38 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 36
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 15 maj 2011 - 10:57

No pewnie;)

Nasze dziewuszki tak robią;)

Pokazują swoją wyższość :mrgreen:
  • 0
Asia

#39 tezetka

tezetka

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 84 postów
  • Wiek: 28
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaCzernikowo
  • Województwo:Kujawsko-pomorskie

Napisano 15 maj 2011 - 11:20

a pod gryzywanie i ciągnięcie za uszy to co to znaczy?

bo stara ciągle jej tak robi.

a teraz w ogóle jak wsadzam rękę do klatki to stara się tak łasi jak nigdy chyba żeby pomazać małej że jestem jej i nikogo więcej. a nawet wczoraj do mojego chłopaka się podlizywała co zawsze jak go widziała to się chowała w namiot albo w jakiś kąt.

ale jestem zadowolona że tak szybko poszło :)

ale dziś nie nocowały razem bo się bałam że stara ją dalej będzie brała od tyłu a widać że malutka była już bardzo śpiąca
  • 0

Blanco - ur. 21-10-2009, [*] 16-02-2015 - na zawsze w moim sercu,

(pierwsza szynszyla która zaraziła wiele moich bliskich znajomych i rodzinę chęć posiadania tą wyjątkową kuleczkę)

Tequila - 13-03-2011

 

Martini - ze mną od 21-02-2015

 

Cherry - ze mną od 21-02-2015


#40 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 36
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 15 maj 2011 - 12:18

Nie nie...spokojnie..będą się tuliły do siebie;))
  • 0
Asia

#41 tezetka

tezetka

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 84 postów
  • Wiek: 28
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaCzernikowo
  • Województwo:Kujawsko-pomorskie

Napisano 15 maj 2011 - 12:49

ok dzia ;]
  • 0

Blanco - ur. 21-10-2009, [*] 16-02-2015 - na zawsze w moim sercu,

(pierwsza szynszyla która zaraziła wiele moich bliskich znajomych i rodzinę chęć posiadania tą wyjątkową kuleczkę)

Tequila - 13-03-2011

 

Martini - ze mną od 21-02-2015

 

Cherry - ze mną od 21-02-2015


#42 Gosiaczek

Gosiaczek

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 274 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków

Napisano 15 maj 2011 - 16:33

Moja Katiuszka ta pierwsza też czasami tak skacze na tą nowszą w sensie tą co przyszła druga.
  • 0

#43 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 36
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 15 maj 2011 - 18:56

Musi pokazać kto tu rządzi;)
  • 0
Asia

#44 tezetka

tezetka

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 84 postów
  • Wiek: 28
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaCzernikowo
  • Województwo:Kujawsko-pomorskie

Napisano 16 maj 2011 - 05:38

no stara - blanco - chyba za bardzo walczy o ten teren bo czasami nowa - tequila - boi się do mnie podejść a ja chciałabym ją oswoić ;/
  • 0

Blanco - ur. 21-10-2009, [*] 16-02-2015 - na zawsze w moim sercu,

(pierwsza szynszyla która zaraziła wiele moich bliskich znajomych i rodzinę chęć posiadania tą wyjątkową kuleczkę)

Tequila - 13-03-2011

 

Martini - ze mną od 21-02-2015

 

Cherry - ze mną od 21-02-2015


#45 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 36
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 16 maj 2011 - 08:38

Daj futrzakom trochę czasu;)
  • 0
Asia

#46 Illonkaa

Illonkaa

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 224 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaStalowa Wola / Rzeszów

Napisano 18 maj 2011 - 22:32

Witam,

Mój problem może być znany niektórym użytkownikom z innych tematów, a mianowicie posiadam obecnie 4 szynszyle - dwie dorosłe samice i dwa maluchy - samca i samiczkę. Problem w tym, że odkąd jedna z dorosłych (Nacho) urodziła młode, przestala się dogadywać z drugą dorosłą (Chami). Na początku się po prostu przestały akceptować, później Nacho zaczęła przeganiać i gryźć Chami. Myślałam, że z czasem to minie, ale bęc - minęły już 3 miesiące, maluchy podrosły, jeden poszedł w świat, a zwierzaki nadal się nie dogadują. Co więcej, dodam, że Chami w kontakcie z maluchami od samego początku ejst wobec nich przyjazna - dba o nie choć się ich bała wpierw. Po pierwszym pogryzieniu przez Nacho, Chami stała się nerwowa i zaczęła jej unikać, po jakimś czasie doszło obsikiwanie i nerwowe skakanie po klatce. Ze względu na sytuację Chami mieszka w klatce w moim domu, Nacho z maluchami jeździ ze mną pomiędzy stancją a domem, gdzie mieszka w osobnej klatce.

Wczoraj podjęłam kolejną próbę złączenia zwierzaków. Kiedy znalazły się na jednej pufie Chami zaczęła iskać Nacho, trwało to jednak góra 2-3 sekundy, bo jak Nacho się odwróciła to zrobił się dym i posypało futro. Kiedy w locie łapałam Nacho, próbowała ona akurat ugryźć Chami, ale trafiła na mój palec (dziś zaropiały....). Chami strasznie się później trzęsła, nie chciała dać się dotknąć, a Nacho skakała jak ogłupiała przy klatce, do której włożyłam Chami..

Pomóżcie proszę, muszę je jakoś pogodzić.. nie wyobrażam sobie trzymania ich osobno, to strasznie męczące, osobne wybiegi, osobne klatki, osobny czas dla jednej, osobny dla drugiej.. Macie jakiś pomysł jak to zrobić? Do porodu były ogromnie zgodnymi przyjaciółkami :(
  • 0
Chami (3 lata)
Martini (2,5 roku)
Najmłodsza Nela [*]

#47 ANASZTA

ANASZTA

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 396 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKoszalin

Napisano 22 maj 2011 - 00:11

Cóż, Twój problem to niestety standardowe zachowanie dojrzałych samic, nawet gdy dorastają razem to w momencie gdy pojawiaja się młode albo ruja ich przyjaźń najczęściej pryska jak bańka mydlana i raczej nie ma możliwości aby się pogodziły. Masz wybór albo stworzyć drugą rodzinę dodając samca do wykluczonej z pierwotnego stada samiczki albo oddać samczyka, wtedy najprawdopodobniej samice się pogodzą na nowo gdyż nie bęą juz rywalizowały o jego względy i broniły młodych.
  • 0
Zwierzęta uważamy za inteligentne dopiero wówczas gdy sami je zrozumiemy, tymczasem każde zwierzę, nawet najmniejsze, posiada inteligencję nawet gdy my jej nie chcemy zauważyć!

#48 Illonkaa

Illonkaa

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 224 postów
  • Wiek: 29
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaStalowa Wola / Rzeszów

Napisano 22 maj 2011 - 00:16

Sugerujesz, żebym nie nastawiała się na to, że uda mi się je pogodzić..? Moja mama nie zgodzi się na powiększenie stada, a to by się wiązało z podzieleniem ich. Poza tym to bardzo męczące puszczać razn jedne zwierzaki, raz drugie.. W ostatecznym rozrachunku mam zamiar zostawić tylko Martini,a może i nawet nie z wszytskich maluchów - Memfik na pewno pójdzie do nowego domku, choć jeszcze go nie znalazł. Myślisz, że jest szansa, że wtedy się pogodzą?
  • 0
Chami (3 lata)
Martini (2,5 roku)
Najmłodsza Nela [*]

#49 kasia_tomeq

kasia_tomeq

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 729 postów
  • Wiek: 34
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjaśląsk

Napisano 22 maj 2011 - 10:49

Moim zdaniem powinnaś oddzielić maluch tzn nie wiem jakie masz zamiary czy zostawiasz samiczkę i samczyka? Możesz np spróbować powtórnie połączyć 3 samiczki, podstawa jest taka sama jak przy pierwszym łączeniu - najlepiej spróbować w miejscu gdzie wcześniej nie biegały, dokładnie wyszorować klatkę żeby żadna z samic nie czuła się dominująca:)

Szynszyle to zwierzęta stadne i wg mnie jest w koło nich jakiś czynnik, który powoduje agresje po wyeliminowaniu bardzo prawdopodobne że będą żyć zgodnie. Czasem kłótnie 2,3 osobników rozwiązuje kolejny nowy lokator ale to chyba najbardziej ryzykowne:)
  • 0

#50 ANASZTA

ANASZTA

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 396 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKoszalin

Napisano 22 maj 2011 - 19:11

No cóż u mnie są cztery zmiany biegania ;] fakt czy męczące dla właściciela zależy tylko od tego ile czasu jesteśmy w stanie im poświęcić! Nie orientuję się za bardzo w imionach twoich maluchów ale napiszę tak: same samiczki, bez towarzystwa samca nawet w okolicy, są w stanie się pogodzić na nowo, najlepiej aby samczyka oddać i pozwolić zatęsknić za towarzystwem tej która zostanie, po tygodniu czy dwu samotności przyjmie z powrotem dawną przyjaciółkę. Jeżeli chodzi o dwa samce w jednej klatce to reguła ta sama , nie może być w okolicy samiczek o które by rywalizowały. Wiadomo łatwiej dogadać się dwóm osobnikom z tej samej rodziny bo maja już ustalona hierarchię, ogólnie dogadają się tylko takie dwa osobniki gdzie jeden przyjmuje pozycję uległego i pozwala rządzić drugiemu/ drugiej, przy trzech osobnikach i więcej zasada ta sama, reszta musi akceptować jednego przywódcę stada i przede wszystkim nie można pozwolić aby robiły sobie nawzajem krzywdę ustalając hierarchię bo to bardzo pamiętliwe zwierzaki!
  • 0
Zwierzęta uważamy za inteligentne dopiero wówczas gdy sami je zrozumiemy, tymczasem każde zwierzę, nawet najmniejsze, posiada inteligencję nawet gdy my jej nie chcemy zauważyć!





Zobacz podobne tematy z jednym lub większą ilością słów kluczowych: ponowne łączenie, łączenie po ciąży, łączenie po kłótni, łączenie

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych