Skocz do zawartości

Czy wiesz, że... szynszyle są aktywnie głównie wieczorem i w nocy? -

szynszyle są aktywnie głównie wieczorem i w nocy?




Witamy na FORUM SZYNSZYLE


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

Zdjęcie

ŁĄCZENIE 3 I WIĘCEJ SZYNSZYLI

łączenie trzech szynszyli łączenie czterech szynszyli łączenie pięciu szynszyli łączenie łączenie grupy szynszyli

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
690 odpowiedzi w tym temacie

#26 zizou-10-

zizou-10-

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 52 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacjaskad

Napisano 07 listopad 2011 - 22:56

jak ci poszło Gosiaczek, ?
  • 0

#27 Gosiaczek

Gosiaczek

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 274 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków

Napisano 08 listopad 2011 - 09:01

Na razie nie robię im wspólnych wybiegów, ponieważ Rubinka(3) nawet nie umie się bronić, jest jeszcze za malutka. Ogólnie szylki się widzą i czują nawzajem ale nie mają bezpośredniego kontaktu ze sobą. Ostatnio się to zle skończyło dla Rubinki- została wytarmoszona za uszko bez obrażeń na szczęście. No i Kati ta starsza przez klatkę chwyciła ją za łapkę i dość mocno ugryzła, ale na szczęście wszystko się zagoiło. Pozostał tylko wielki strup. Dlatego robię wszystko bardzo powoli i jestem dobrej myśli, choć przy łączeniu pierwszych szylek (Katiuszki(1) i Falinki(2) ) poszło duuuużżżo łatwiej. Ale to pewnie dlatego że gabarytowo były podobne i i Falina nie dała sobie dmuchać w kasze :-)
  • 0

#28 zizou-10-

zizou-10-

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 52 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacjaskad

Napisano 08 listopad 2011 - 22:01

Musisz uważać żeby nie mogły dosiegnąć sie miedzy klatkami, bo mogą zrobić sobie dużą krzywde
  • 0

#29 Gosiaczek

Gosiaczek

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 274 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków

Napisano 09 listopad 2011 - 18:23

Wiem, wiem. Klatki są jakiś metr od siebie. Ta łapka to był wtedy wypadek :-(



[ Dodano: 21 Listopad 2011, 19:47 ]

zizou-10- Widziałam na fotkach to straszliwe pogryzienie po łączeniu szylek, trochę mnie to przeraża bo właśnie jestem w trakcie łączenia trzeciej szylki z dwoma starszymi. Te dwie na moim awatarze: Katiuszka jest strasznie bojowo nastawiona, na neutralnym wybiegu najpierw trochę wąchała ta nową Rubinkę, i od razu był atak i to taki konkretny nie skubanie futerka. Natomiast ta czarna Falinka jest bardziej spokojna i tolerancyjna, jest po prostu ciekawa tej nowej, goni ją ale nie atakuję. Były nawet przez chwilę razem w jednej klatce. Rubinka (beżowa) jest bardzo malutka, drobniutka i wydaje mi się , że nawet nie umie się bronić. Tak jak wcześniej wspomniałam klatki są blisko siebie więc szylki się widzą cały czas i czują ale wydaje mi się że jeszcze daleko do wielkiej miłości :-| Proszę napiszcie czy ktoś ma jakiś ciekawy pomysł na taką sytuację. Falinka jest bardziej pozytywnie nastawiona do tej nowej (beżowej), no ale Katiuszka jest jak taki kibol zza krat, który denerwuję się na widok tej nowej. Szarpie pręty zębami i szału dostaje. Nie chciałabym aby sie nie polubiły , nie chce też aby się zraziły do siebie.



[ Dodano: 22 Listopad 2011, 19:47 ]

Cy ktoś jest na etapie łączenia szylek- piszcie, dzięki ;-)



[ Dodano: 24 Listopad 2011, 11:23 ]

Wiem że się powtarzam ale czy ktoś może mi jeszcze coś doradzić proooszęęęę...co mogłabym jeszcze zrobić z tymi moimi kuleczkami ?
  • 0

#30 SenteX

SenteX

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 3 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaSzczecin

Napisano 25 listopad 2011 - 22:12

Witam proszę o szybką pomoc. Miałem dwa szynszyle . Samiec ( 2 lata ) Samica ( 7 miesiecy )

. Teraz kupiłem 3 szynszyla ( nie wiem już sam po co .... ) 5 miesiecy Biały cały też samica .



Przez 1 tydzien byly w osobnych klatkach . samiec+samica i oddzielnie samica. Te dwa dogaduja sie ze soba swietnie .



po tygodniu wypuscilem je na wybieg po mieszkaniu . ganialy sie bily ale ogolnie bylo w miare spokojnie . po 3 tygodniach wpuscilem je razem do klatki . Samica ( 7 miesiecy ) jest spokojna ale samiec .... goni ja podgryza na glowie . nie sa to po wazne rany ale krew widac na futrze i nie wiem co teraz zrobic czy totalnie zaprzestac laczenia ich i poczekac . minely dopiero 4 godziny juz im sie nie chce gonic siebie nazwajem ale biala samica piszczy co jakis czas i reaguje gwaltownie na ruch ucieka a samiec po chwili znow ja goni . i tak w kolko macieju .....



prosze o pomoc .
  • 0

#31 abrakadabra

abrakadabra

    Tańczy jak mu szynszyle zagrają

  • Użytkownik
  • 1032 postów
  • Wiek: 30
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjałódzkie
  • Województwo:Łódzkie

Napisano 25 listopad 2011 - 22:31

Jak pojawiła się krew to je rozdziel. Wg mnie musisz zacząć łączenie od nowa, więcej czasu i cierpliwości, widać to nie będzie takie łatwe zadanie....



EDIT: poczytaj: http://www.forum.szy...er=asc&start=30
  • 0
Sid (beż Towera homo) - 27.03.2011 - 19.05.2013
Badi (standard) - 04.2011

#32 SenteX

SenteX

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 3 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaSzczecin

Napisano 25 listopad 2011 - 22:37

kurcze..... za późno rozdzieliłem .... ma wiekszą rankę na główce ..... Szlag by to trafił ....

nie jakąś poważną ale widać więcej krwi .... eh :(



poradź coś jeszcze albo ktoś niech się wypowie !!
  • 0

#33 zizou-10-

zizou-10-

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 52 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacjaskad

Napisano 25 listopad 2011 - 22:55

Teraz to powinieneś rozdzielić i dać jej troche odsapnąć i żeby rana sie zagoiła, i nie powinieneś łączyć ich w klatce, i jeszcze czy pewny jesteś płci wszystkich? tak na wszelki wypadek
  • 0

#34 abrakadabra

abrakadabra

    Tańczy jak mu szynszyle zagrają

  • Użytkownik
  • 1032 postów
  • Wiek: 30
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjałódzkie
  • Województwo:Łódzkie

Napisano 25 listopad 2011 - 23:03

ustalenie płci jest bardzo ważne.



Pamiętaj jak obserwujesz wzmożoną agresję i jak się krew leje natychmiast trzeba rozdzielić towarzystwo, szynszyle mogą walczyć nawet na śmierć i życie. Łączenie w większości przypadkach to ciężkie zadanie.



Opiekuj się ranną, bo to nie brzmi za ciekawie. Jak je łączysz i to nie przebiega prawidłowo powinieneś BYĆ PRZY TYM i obserwować.



To że lata futro, skaczą na siebie i trochę się ganiają to jest na początku normalne. Ale jak w grę wchodzi gryzienie do krwi to należy niezwłocznie rozdzielić, odczekać i zacząć od początku, bo to niebezpieczne dla zwierząt.



Poczytałeś wątek, który podałam? popatrz jak ja łączyłam swoje szynszyle: http://www.forum.szy...php?p=8485#8485
  • 0
Sid (beż Towera homo) - 27.03.2011 - 19.05.2013
Badi (standard) - 04.2011

#35 SenteX

SenteX

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 3 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaSzczecin

Napisano 25 listopad 2011 - 23:27

Sa napewno 2 samice i jeden samiec. Pierwsza samiczke przyjal od razu z 2 miesiace temu . tak o wlozylem i spokoj . a ta to nie lubil od samego poczatku .



Przelozylem ranna do oddzielnej klatki i obserwuje ja . raczej to nic powaznego ale krew byla fakt ma taki mniejszy obszar zakrwawiony ..... kurcze co moge jej pomoc ? przemyc to jakos ? nie ruszac ?
  • 0

#36 abrakadabra

abrakadabra

    Tańczy jak mu szynszyle zagrają

  • Użytkownik
  • 1032 postów
  • Wiek: 30
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjałódzkie
  • Województwo:Łódzkie

Napisano 26 listopad 2011 - 11:17

Woda utleniona - przy niegłębokich ranach



Maść nagietkowa - dobra na trudno gojące się rany, strupy oraz okaleczone końcówki ogonów. Łagodzi i przyspiesza gojenie.
  • 0
Sid (beż Towera homo) - 27.03.2011 - 19.05.2013
Badi (standard) - 04.2011

#37 Michał

Michał

    Gipsuje dziury w ścianach

  • Administrator
  • 2215 postów
  • Wiek: 41
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 26 listopad 2011 - 16:59

Przeniosłem temat, wiem, że się martwisz, ale staraj się jednak przestrzegać regulaminu.

Często nawet weterynarze mylą się odnośnie płci, może ten trzeci szynszyl to jednak samiec i stąd te walki?
  • 0

Zapoznaj się z nową funkcją na forum "NASZE BLOGI" zajrzyj tu (klik) i zacznij blogowanie

 

Pojawiły się dodatkowe reklamy, zobacz co jest ich powodem (klik)

 

:loveszynszyla:


#38 Gosiaczek

Gosiaczek

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 274 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków

Napisano 27 listopad 2011 - 13:14

SenteX------- Mam podobną sytuację, tyle że ja dokupiłam trzecią dziewczynkę. Jestem w trakcie łączenia już ponad miesiąc...Najważniejsze to NEUTRALNY TEREN !!!! - POWAŻNIE, to nie tylko teoria u mnie się sprawdza bardzo dobrze. Neutralny dla nowych i starszych szynszyli. Na neutralnym będą bardziej zainteresowani nowym otoczeniem niż sobą, będą się mijać i mniej byś agresywne wobec siebie. A będą się przy tym poznawać. Poczytaj sobie temat o łączeniu tam dużo znajdziesz. A jeżeli chodzi o drobne rany to też stosowałam wodę utlenioną i maść nagietkową (dobra na drobne rany, skaleczenia, przyspiesza gojenie)



[ Dodano: 27 Listopad 2011, 13:15 ]

o sorki, powtarzam się z tą maścią, abrakadabra--- już to napisała ;-)
  • 0

#39 abrakadabra

abrakadabra

    Tańczy jak mu szynszyle zagrają

  • Użytkownik
  • 1032 postów
  • Wiek: 30
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjałódzkie
  • Województwo:Łódzkie

Napisano 27 listopad 2011 - 19:58

Gosiaczek dokładnie tak jest z tym terenem. Sentex, tam w poście u góry podałam Ci link, pod nim są moje posty (w temacie o łączeniu), gdzie obszernie opisałam proces łączenia jaki ja przeprowadziłam i skutki przenoszenia ich na wybieg na NEUTRALNY GRUNT, w moim wypadku do łazienki. Jeśli jesteś zainteresowany to przeczytaj, bo powtarzać się nie będę, a myślę, że warto!
  • 0
Sid (beż Towera homo) - 27.03.2011 - 19.05.2013
Badi (standard) - 04.2011

#40 Gosiaczek

Gosiaczek

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 274 postów
  • Wiek: 38
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków

Napisano 09 grudzień 2011 - 11:05

abrakadabra--- Twoją łazienkę znam na wylot he he i zawsze widzę jakie masz skarpetki he he :mrgreen:

Ale tak na serio to zazdroszczę Ci z tymi Twoimi Szylkami że się tak szybko polubiły. Widocznie spokojniejsze temperamenty mają.
  • 0

#41 picitph

picitph

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 1 postów
  • Wiek: 26
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaCzłuchów

Napisano 13 grudzień 2011 - 20:31

Witam, dodam iż przez 2 lata nie całe posiadam cztery samce. Wszystko grało idealnie, spokój w nocy, w dzień lubiały poszaleć po dość dużej klatce i na panelach ( już trochę poobgryzanych ;) )

Do dzisiejszego dnia. Wczoraj zadzwoniła do mnie znajoma iż dowiedziała się o tym, że pewna rodzinka ma już dość swoich szynszyli. Chciałem uratować ostatniego (było ich 4) z możliwe złego losu, dlatego pobrałem samiczkę nie w celu rozmnażania dla funduszy czy radości z ich kontaktów. Jakąś godzinkę temu pojechałem pod wskazany adres aby odebrać samiczkę. Była w bardzo ładnym domu i wszystko mi pasowało do czasu zobaczenia jednego z lokatorów.. mniejsza. Powrót do domu z szynszylkiem w małej klatce, była bardzo spokojna i zadbana. Kilka sztuk[?] sianka w celu uświadomienia, że jej nic się nie stanie u mnie. Położyłem ładnie samiczkę z reszta a tutaj wielka bieganina oraz 'dosiadanie' nowego lokatora. Samiczka znalazła sobie mały kącik i broniła się. Wydobyłem ja z tego miejsca znowu do małej klatki, która nie jest zbytnio do używania na dłuższy czas.



Zastanawiam się czy 4 orangutany dadzą sobie spokój z tym. Dodam, że da się usłyszeć bardzo ciszy ale wyraźny pisk z samców i teraz jak piszę to wielkie zamotanie.



Poradźcie co mam zrobić. Nie chciałbym zmuszać samicy do ciągłych przeprowadzek ani do tych orangutanów.
  • 0

#42 Caffanaberia

Caffanaberia

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 13 postów
  • Wiek: 33
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaLublin

Napisano 13 grudzień 2011 - 21:26

chyba został popełniony błąd na samym początku. Nie przynosi się świeżej samiczki do czterech samców. To się chyba zawsze kończy jednym wielkim bałaganem ;) Masz możliwość zamiany jej na samca? Bo Twoi faceci ją zamęczą po prostu ;)
  • 0

#43 Asia

Asia

    Wydaje mu się, że jest szefem stada

  • Użytkownik
  • 1496 postów
  • Wiek: 36
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaG-ce

Napisano 13 grudzień 2011 - 21:52

Albo pozagryzają siebie nawzajem!!! Jedyną opcją jest trzymanie samiczki w osobnej klatce!!! Ewentualnie możesz jej zorganizować koleżankę. Ale samiczki nie mogą być w klatce z 4 samcami!!! Będzie z tego jedynie tragedia.....
  • 0
Asia

#44 zizou-10-

zizou-10-

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 52 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacjaskad

Napisano 14 grudzień 2011 - 18:25

Nie dość że w osobnej klatce to chyba i w innym budynku... podczas rui samce moga sobie zrobić krzywde, to nie był za dobry pomysł
  • 0

#45 Michał

Michał

    Gipsuje dziury w ścianach

  • Administrator
  • 2215 postów
  • Wiek: 41
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

Napisano 15 grudzień 2011 - 02:40

Nie dość że w osobnej klatce to chyba i w innym budynku... podczas rui samce moga sobie zrobić krzywde, to nie był za dobry pomysł




Raczej to jest sedno całego problemu, zły pomysł i nie do uratowania. Musisz oddać samiczkę, bo samce zamordują się miedzy sobą jak ona będzie miała ruję.
  • 0

Zapoznaj się z nową funkcją na forum "NASZE BLOGI" zajrzyj tu (klik) i zacznij blogowanie

 

Pojawiły się dodatkowe reklamy, zobacz co jest ich powodem (klik)

 

:loveszynszyla:


#46 Puncia

Puncia

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 238 postów
  • Wiek: 31
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaŚląsk

Napisano 15 grudzień 2011 - 14:17

myślę o3 szylce do mojego dueciku

ale nie mam pojęcia czy to dobry pomysł...

bo Ami i Wergiliusz są nie młode-koło3lat Ami a 3,5 Wergil -jakoś tak

myślałam o samiczce lub2

nie wiem czy to w ogóle dobry pomysł w tym wieku 2 jest prawdopodobieństwo ciaży Ami i myślałam żeby jak maluchy będą gotowe do oddania nie "podmienić ich na inne-niespokrewnione"bo tak myśle że je wtedy łatwiej przyjmą-tak czy nie? wy źle myśle i darować sobie zwiększanie stada?
  • 0

#47 Mariusz28

Mariusz28

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 437 postów
  • Wiek: 23
  • Płeć:Mężczyzna
  • LokalizacjaSopot
  • Województwo:Pomorskie

Napisano 15 grudzień 2011 - 17:23

Podłączam się :-P

Tylko że u mnie są dwa chłopaki :-o mają tak ok. 2,5-3 lata. Czy jest sens kupienia 3 szynszyla? Warunki mam tylko obawiam się konfliktu :-/ A jeśli może być to samczyk czy raczej dziewczynka?

Dodam że nie muszę kupować "młodego" szynszylka mógł bym adoptować albo kupić od kogoś starszego, bo dla mnie nie liczy się wiek ani kolor :-)
  • 0

Maksia* (4 latka), Jacuś* (13 lat), Sonia (7 lat), Śnieżek (4 lata), Turi* (8 lat)


#48 Beatrix Black

Beatrix Black

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 78 postów
  • Wiek: 40
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 15 grudzień 2011 - 17:40

Ze swojego doświadczenia napiszę Wam tak- wszystko zależy od charakterów Waszych szylek... Ja np mam samiczkę prawie 6-cio letnią, i w zaszłym roku łączyłam ją z nowym szylkiem- obyło się bez większych ekscesów wiadomo że najpierw zapoznanie na neutralnym terenie, a kiedy tam już się obwąchały i moim zdaniem zaakceptowały- wsadziłam parke do klatki- dodatkowo podczas hasania szyszek wysprzątałam klatkę, żeby jak najbardziej pozbyć sie dominującego wszędzie zapachu samiczki- i udało się. Na początku było kilka kłótni, fukanie na siebie (tzn Lucky na Albina), ale po tygodniu już pełna harmonia :-). Mogło tu mieć też znaczenie, że kilka m-cy wcześniej Lucky straciła swojego towarzysza- od tego czasu była smutna, osowiała, nie bawiła się... Potrzebowała towarzystwa.

Każda szylka ma inny charakter- ciężko stwierdzić co będzie, nie próbując. Najlepiej- jeżeli mielibyście taka możliwość, zaprosić jakiegoś szylka z właścicielem do domu i zobaczyć, jak zwierzęta traktują gościa- czy są bardzo terytorialne, czy nie... Fukanie to normalny objaw zdenerwowania, ale już podskubywanie futerka- nie bardzo- wtedy powinno sie szylki oddzielic na jakiś czas, szczególnie jeżeli sytuacja się powtarza.

Co do płci, wydaje mi się, że na pewno ma to znaczenie- jednak jaka konfiguracja byłaby najlepsza, ciężźko mi stwierdzić- dla dwóch samców teoretycznie samica chyba byłaby łatwiejsza do zaakceptowania, ale czy kiedy samiczka miałaby ruję, nie dochodziłoby do kłótni i rywalizacji? Nie potrafię na to odpowiedzieć, może ktoś kto ma trójeczkę, będzie w stanie Wam pomóc.
  • 0
Beatrix Black

#49 Puncia

Puncia

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 238 postów
  • Wiek: 31
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaŚląsk

Napisano 15 grudzień 2011 - 18:54

to jest tak ze samice są terytorialne i łatwiej połączyć 2 samców niż2 samice ale jak ma byc samica i samiec to lepiej samice kolejną bo 2 samce będą wojowalamice przy każdej rui tyle info znalazłam
  • 0

#50 abrakadabra

abrakadabra

    Tańczy jak mu szynszyle zagrają

  • Użytkownik
  • 1032 postów
  • Wiek: 30
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacjałódzkie
  • Województwo:Łódzkie

Napisano 15 grudzień 2011 - 21:56

łatwiej połączyć 2 samców niż2 samice ale jak ma byc samica i samiec to lepiej samice kolejną bo 2 samce będą wojowalamice przy każdej rui tyle info znalazłam




Dokładnie tak jest. Jak chcesz samca z samicą łączyć, lepiej samicę dostawić na terytorium samca. Samiczki są terytorialne i z nimi jest zwykle najwięcej kłopotów, ludzie sięgają bo inwazyjne środki i metody łączenia. Jeśli masz parkę, to jak dokupisz kolejnego samca to mogą walczyć na śmierć i życie nawet po latach braterstwa i przyjaźni.



Takie trójkąty są niebezpieczne, dlatego warto tworzyć stadka homo, które są czymś więcej niż jednym stadkiem, tworzą rodziny i świetnie się dogadują.



Chyba, że masz tak ogromne doświadczenie i wiedzę o szynszylach, że chcesz je 'hobbystycznie' rozmnażać. Wtedy pozostaje tylko kolejna samica, lub cała kolejna parka do osobnej, nowej klatki.
  • 0
Sid (beż Towera homo) - 27.03.2011 - 19.05.2013
Badi (standard) - 04.2011





Zobacz podobne tematy z jednym lub większą ilością słów kluczowych: łączenie trzech szynszyli, łączenie czterech szynszyli, łączenie pięciu szynszyli, łączenie, łączenie grupy szynszyli

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych