Czy wiesz, że... kolby zawierające produkty piekarnicze są niezdrowe? -

kolby zawierające produkty piekarnicze są niezdrowe?


  •         


Witamy na FORUM SZYNSZYLE


 

Witamy na FORUM SZYNSZYLE!

Zaloguj się lub zarejestruj aby w pełni korzystać z zasobów forum.

Jeżeli miałaś / miałeś konto na starym forum koniecznie zajrzyj tu: LISTA SPRAW PO MIGRACJI
 
Guest Message by DevFuse

- - - - -

Tygodniowy plan karmienia / Czy dobrze karmię szynszyle

Tygodniowy plan karmienia Czy dobrze karmię szynszyle jak karmić

#551 sanderkaa

sanderkaa

    Dealer Tymotki

  • Użytkownik
  • 329
  • 27
  • Płeć:Kobieta
  • Województwo:Wielkopolskie

20 marzec 2015 - 10:46

Dostawali już te mieszanki z HP wcześniej i zawsze znikało wszystko :-D Jak się skończą to zmodyfikuje trochę jadłospis i ułożenie tak żeby było bez nich
  • 0

#552 PeterP

PeterP

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 136
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacjałódzkie
  • Województwo:Łódzkie

20 marzec 2015 - 17:29

Czy taki  rozkład ziół/roślin, z tych które aktualnie posiadam byłby dobry:

PON: babka lancetowata, liść brzozy, krwawnik

WT: Kwiat malwy, nagietek, płatki dzikiej róży

ŚR: Płatki słonecznika, kora brzozy i wierzby

CZ: Lipa, rumianek, nać pietruszki

PT: Liść porzeczki, krwawnik

SB: Mniszek, liść maliny, kora brzozy i wierzby

NDZ: Co drugi tydzień/przemiennie - HP zioła podstawowe/uzupełniające

 

Co drugi dzień/przemiennie sianko melisowe/miętowe. Codziennie gałązki jabłoni i granulat versele Laga Chinchilla & Degu Complete.


  • 0

#553 didaś

didaś

    Nadworny medyk Miłościwie Panującego Dyktatora

  • Administracja
  • 3216
  • 34
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków
  • Województwo:Małopolskie

20 marzec 2015 - 21:57

Zmodyfikowałabym lipę z natką pietruszki, obie są moczopędne, więc lepiej rozdzielić je na dwa osobne dni.

 

Sprawdź czy krwawnik nie ma za dużo garbników, bo szczerze mówiąc tego nie wiem- mój go jeść nie chciał, więc się nie interesowałam nim za bardzo.

 

I kwiatki spokojnie możesz dołożyć częściej jako dodatek do listków. Kwiatki w ogóle są fajne, szczególnie te rumianki, nagietki, malwy, ładnie działają na brzuszek, a zbyt moczopędne nie są (poza chabrem, ale jego tutaj nie masz na razie- chaber jest bardzo moczopędny). Jak będziesz mieć możliwość, można jeszcze trochę pourozmaicać :) Zajrzyj też tutaj i potraktuj jako inspirację do dalszych pomysłów- http://forum-szynszy...e-jadłospisy/  


  • 0

"Do not quench your inspiration and your imagination; do not become the slave of your model."
V. van Gogh


458966ff1b.png


#554 Kaalinkaa

Kaalinkaa

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 769
  • 32
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaLublin
  • Województwo:Lubelskie

03 kwiecień 2015 - 11:06

Hej, hej, mam pytanie. Jako, że Riko okazał się wyjątkowo wybredną szynszylą i nawet migdały mu nie smakują, postanowiłam trochę poprawić jego plan żywienia, bo miałam nie lada problem, jak nic nie chciał jeść czasami. Chciałabym ten plan z wami skonsultować, bo nie wiem czy ziele ostropestu jest moczopędne? Czy mogę podawać dodatkowo zioło melisę, skoro dostaje już sianko melisowe?
Mój proponowany plan żywienia:
Poniedziałek: herbal pets zioła podstawowe i płatki kwiatów (głównie nagietek), do tego rumianek. Tego dnia dostajemy pyłek pszczeli, więc nie wybrzydzamy .
Wtorek: natka pietruszki, jeżówka i lucerna, płatki róży, ostropest-ziele.
Środa: fioletowa malwa, ziele owsa, chaberek, rumianek i siemię lniane.
Czwartek: natka pietruszki, liść morwy białej, nasiona ostropestu, rumianek.
Piątek: fioletowa malwa, pokrzywa, ostropest ziele.
Sobota: płatki słonecznika, ziele melisy, liście mniszka lekarskiego, ziele ostropestu.
Niedziela: jeżówka i lucerna, liście morwy białej, chaberek, rumianek.

Mam sianko z miętą i melisą, dostaje je na przemian, czy powinnam uważać, żeby nie dawać sianka z melisą wtedy, kiedy dostaje melisę zioło?
Podkreślę jeszcze, że panicz lubi morwę białą, fioletową malwę, natkę pietruszki i ostropest-nasiona, tyle do tej pory zaobserwowałam. Ziele ostropestu dopiero do nas jedzie. Ziarno owsa mu bardzo smakowało, więc myślę, że ziele też mu posmakuje.
Proszę o wszelkie porady :).
  • 0

#555 kasiak010586

kasiak010586

    Przyjaciel taśmy izolacyjnej

  • Administracja
  • 1945
  • 35
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaNakło nad Notecią
  • Województwo:Kujawsko-pomorskie

03 kwiecień 2015 - 11:39

wydaje mi się że nie musisz szczególnie uważać żeby z dublowaniem melisy, bo raz że w sianie nie ma jej jakoś strasznie dużo a dwa melisa jest ziołem dość bezpiecznym i można ją podawać codziennie
  • 0

#556 PeterP

PeterP

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 136
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacjałódzkie
  • Województwo:Łódzkie

11 kwiecień 2015 - 18:37

Nać pietruszki można częściej podawać niż raz w tygodniu?


  • 0

#557 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8873
  • 54
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

13 kwiecień 2015 - 21:03

@PeterP, pod warunkiem, że nie zdubluje się z innymi moczopędnymi ziołami 


[Dodano: 13 kwiecień 2015 - 22:03]

Zajrzyj do tabeli w której znajdziesz zestawienie właściwości ziół http://forum-szynszy...iwości/?p=96697


  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#558 PeterP

PeterP

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 136
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacjałódzkie
  • Województwo:Łódzkie

01 maj 2015 - 12:11

Od jakiegoś czasu taki jadospis stosuje dla moich głodomorów:

PON: babka lancetowata, liś brzozy, nagietek, jeżówka

WT: lipa, rumianek, krwawnik, melisa, malwa

ŚR: Płatki słonecznika, nać pietruszki, topinambur, pomidor, cykoria

CZW: Liść porzeczki, rumianek, melisa, jeżówka

PT: Malwa, nagietek, płatki dzikiej róży

SOB: Mniszek, liść maliny, jeżówka, melisa, rumianek

NDZ: Pokrzywa, płatki słonecznika, topinambur, pomidor, cykoria

 

Chyba jest OK?

Pytanie co do jeżówki: ten kwiat, owoc jest dosyć "ostry", można też podawać myszom?


  • 0

#559 Ethelen

Ethelen

    Wyspecjalizowana służba jaśniepaństwa

  • Administracja
  • 3458
  • 32
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

01 maj 2015 - 14:03

Peter, pokombinuj z płatkami słonecznika - też mają działanie moczopędne, więc unikaj łączenia z pokrzywą i nacią pietruszki. 
Proponuję takie zmiany:
 

PON: babka lancetowata, liś brzozy, nagietek, jeżówka

WT: lipa, rumianek, krwawnik, melisa, malwa

ŚR:  nać pietruszki, topinambur, pomidor, cykoria

CZW: Liść porzeczki, rumianek, melisa, jeżówka, płatki słonecznika

PT: Malwa, nagietek, płatki dzikiej róży, pokrzywa

SOB: Mniszek, liść maliny, jeżówka, melisa, rumianek

NDZ:  płatki słonecznika, topinambur, pomidor, cykoria

Tak, suchy kwiatostan jeżówki wygląda jak ostra kolczasta cebulka i moje kulki go uwielbiają :D tak samo jak ostropest, przy nakładaniu którego zawsze mam podrapane dłonie ;)


  • 1

iske! Iske! Iske! Iske! Iske! Kolme rautaa iskekäähän, teidät iski Ilmarinen!


#560 didaś

didaś

    Nadworny medyk Miłościwie Panującego Dyktatora

  • Administracja
  • 3216
  • 34
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków
  • Województwo:Małopolskie

02 maj 2015 - 09:45

Wydaje mi się, że taki jadłospis jest sensowny- z uwzględnieniem tych moczopędnych. Jeśli będziesz z czasem coś dokładać, to popatrz koniecznie w spisie ziół czy nie zawiera dużo garbników i wtedy już nie łącz z tym dniem, w którym masz porzeczkę, maliny lub babkę.

 

Kwiatek z jeżówki jak Łithi pisze- chociaż mój za nim nie przepada, a ostropest to najchętniej by całą paczkę na jeden raz zjadł, gdyby mu pozwolić ;)


  • 0

"Do not quench your inspiration and your imagination; do not become the slave of your model."
V. van Gogh


458966ff1b.png


#561 Stwór

Stwór

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 535
  • 25
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaSzczecin
  • Województwo:Zachodniopomorskie

11 maj 2015 - 20:11

Pogrubione zapierające, pochylone moczopędne. Schemat jest 4 zioła+warzywny dodatek, a w poniedziałek i piątek siemię lniane i pyłek pszczeli. Dodatkowo jakieś kawałeczki pysznego na wybiegu.

 

PON: Babka lancetowata, korzeń mniszka, rukola, kawałek pomidora, siemię lniane

WT: Ziele mniszka, płatki słonecznika, zielony owies, malwa, topinambur

ŚR: Liść porzeczki, krwawnik, melisa, rumianek, topinambur

CZW: Pokrzywa, ostropest, rumianek, nagietek, cykoria, pyłek pszczeli

PT: Liść brzozy, melisa, rukola, malwa, pomidorek

SOB: Jeżówkapłatki słonecznika, zielony owies, ostropest, cykoria

NDZ: Chaber, róża, malwa, nagietek, buraczek

 

Płatki słonecznika dublują się z zielem mniszka we wtorek i z jeżówką w sobotę, wszystkie trzy zostały opisane jako lekko moczopędne, więc podanie w tym przypadku dwóch lekko moczopędnych (oczywiście w niedużej ilości) równoważy taką np. mocno moczopędną brzozę (albo plotę bzdury? :@_@:). Mam na stanie także tasznik, jednak nie dopatrzyłam się jego opisu w tabeli i proszę o pomoc we wciśnięciu go gdzieś.


  • 0

#562 Ethelen

Ethelen

    Wyspecjalizowana służba jaśniepaństwa

  • Administracja
  • 3458
  • 32
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

12 maj 2015 - 08:59

@Stwór całkiem smacznie to wygląda ;)

Jeśli chodzi o tasznik to pozwolę sobie na autocytat:

 

Mausi, właśnie znalazłam ciekawy artykuł o tej roślinie z Postępy Fitoterapii 4/2012, opracowany przez pracowników Katedry i Zakładu Farmakognozji UM w Poznaniu: http://www.czytelnia...-lecznicza.html W skrócie: niepolecany samiczkom w ciąży i okresie laktacji, może być podawany gryzoniom. Ma działanie przeciwzapalne, ściągające, dobrze wpływa na pracę mięśnia sercowego oraz potwierdzono badaniami aktywność przeciwnowotworową. Uwaga - moczopędny. Wprowadzimy w niewielkich dawkach do diety

 
http://forum-szynszy...iwości/?p=78438

Więc jeśli chciałabyś go wprowadzić, to warto byłoby usunąć coś moczopędnego, ew. dołożyć np. w co drugi poniedziałek.

Ja podaję właśnie raz na 2 tyg, dlatego, że nadmiar może sprzyjać wzdęciom :)


  • 0

iske! Iske! Iske! Iske! Iske! Kolme rautaa iskekäähän, teidät iski Ilmarinen!


#563 Stwór

Stwór

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 535
  • 25
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaSzczecin
  • Województwo:Zachodniopomorskie

12 maj 2015 - 14:40

Tasznik w takim razie będzie wskakiwał zamiast chabru, bo tego moczopędnego mam akurat najmniej :)


  • 0

#564 Stwór

Stwór

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 535
  • 25
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaSzczecin
  • Województwo:Zachodniopomorskie

31 maj 2015 - 16:59

Nie wiem, czy to dobry temat na to, ale co sądzicie o tym artykule? 

http://szynszyle.inf...ity-o-zywieniu/


  • 0

#565 didaś

didaś

    Nadworny medyk Miłościwie Panującego Dyktatora

  • Administracja
  • 3216
  • 34
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków
  • Województwo:Małopolskie

31 maj 2015 - 17:24

Szczerze mówiąc nie do końca zgadzam się z nim- przy kulce zdrowej i opiekunie, który zna się na ziołach, jest to dobre wyjście. Ale jakiekolwiek problemy zdrowotne wymuszają, siłą rzeczy, zmianę diety na taką, żeby była dla organizmu jak najbardziej odpowiednia.

 

Przykładowo przy jelitach atonicznych nie mogę sobie pozwolić na jakiekolwiek zioła mające większą ilość garbników- raz, że sypanie 1/50 szczypty babki mija się z celem, dwa że np. wymieszanie na początku wszystkich ziół w jednej mieszance stwarza ryzyko, że danego dnia pobiorę część, w której się trafi akurat nierozmieszana z innymi ziołami, babka. Nie mogę też z tego powodu kupować ogólnodostępnych mieszanek gotowych, bo z reguły zawierają zioła mające garbniki. Zdrowemu szyszkowi nic nie będzie, mój się momentalnie zatka.Trzy- obecność tych ziół na półce z jedzeniem szynszylowym stwarza ryzyko, że potwór dobierze się do nich w sprzyjającej chwili. A wiemy co potrafi zdesperowana szynszyla, opakowanie nie jest przeszkodą.

Cztery- wymieszanie wszystkich możliwych ziół uniemożliwia eliminację danego składnika w razie potrzeby. Pięć- szynszyla, która codziennie dostaje taką samą zawartość miseczki, może się nią znudzić, widzę po swoim zwierzaku drugiego dnia podawania nieznacznie zmodyfikowanego zestawu (mam dwa razy po dwa dni podobne składy, różniące się malwą/jeżówką), drugiego dnia stała część przestaje znikać w takim stopniu w jakim zniknęła pierwszego, a jednak są zioła zawierające składniki konieczne do utrzymania prawidłowej perystaltyki jelit i potrzebuję, żeby zostały zjadane z chęcią i apetytem.

Sześć- jeśli zioła sypie ktoś, kto nie ma odpowiedniej wiedzy w temacie, lepiej żeby miał jadłospis niż przegiął w którąś stronę.

 

Teraz już wiem jak mieszać zioła, ale na początku jadłospis był nieocenioną pomocą. Był modyfikowany zależnie od sytuacji, ale tylko dzięki niemu wyczaiłam co służy mojemu zwierzakowi bardziej od innych składników, co zjada chętniej, a co mniej, bazując na tym łatwiej było dojść do poznania jego organizmu i jego reakcji na pożywienie. Tak więc całym sercem i obiema rękami podpisuję się pod jadłospisami dla młodych,  niedoświadczonych opiekunów oraz dla opiekunów nowoprzygarniętych szynszyli i przede wszystkm- dla chorych, zanim się dokładnie zwierzaka pozna.


  • 0

"Do not quench your inspiration and your imagination; do not become the slave of your model."
V. van Gogh


458966ff1b.png


#566 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8873
  • 54
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

31 maj 2015 - 21:21

Ja też nie do końca zgadzam się z tym, że stosowanie mieszanek ziołowych zapewni zbilansowaną dietę. Nie mam dobrych doświadczeń z mieszankami - nawet tak dobrymi jak ta od Niezłego Ziółka, którą stosowałam codziennie podczas wyjazdów. Niestety stosowanie mieszanki to loteria. 

Plan karmienia, czy jak kto woli menu nie musi oznaczać monotonii czyli: w poniedziałek podajemy np tylko moczopędne i siemię lniane, a we wtorek garbnikowe, a w środę stabilizujące poziom cukru. Dla początkujących osób zwykle polecam gotowe mieszanki, ale jak już wiemy o co w tym wszystkim chodzi to takie mieszanki można przygotować samemu i podawać je w sposób kontrolowany. Każdego dnia można podawać kompozycję ziół, kwiatów, korzeni i warzyw czy owoców. Przy tak dużej różnorodności i dostępie do informacji, co do właściwości i zawartości witamin, które to właściwości można u nas znaleźć choćby tu: http://forum-szynszy...orum/91-spis-ziół-leczniczych-i-ich-właściwości/ tworzenie tygodniowego planu karmienia wydaje mi się rozsądnym rozwiązaniem dla każdego.

U mnie taki plan zawiera ok. 6-8 pozycji każdego dnia. Np dziś moje potwory dostaną liść mniszka lekarskiego, liść jabłoni, nagietek, hibiskus, topinambur, 1 owoc morwy białej i jako podstawa sianko. Bo to co dostają oprócz sianka to zaledwie 1/5 ich posiłku. Gałązki natomiast to oprócz sianka stały element w klatce :)

Jest taki jeden dzień w tygodniu gdzie zamiast własnej kompozycji futra dostają mieszankę ziołową jako mały dodatek do sianka.

Zdecydowanie jestem zwolenniczką własnej kompozycji menu, szczególnie, że moje myszy miewają skłonności do zatwardzeń i wtedy mogę eliminować z ich diety zioła zapierające lub ograniczać je do symbolicznej ilości.


  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#567 kasiuleq22

kasiuleq22

    Zielony jak tymotka

  • Użytkownik
  • 5
  • 28
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

18 czerwiec 2015 - 23:18

Witam :) jestem świeżą posiadaczką 2 małych Szyszek i stąd moje pytanie. Korzystając z jadłospisu Kaalinkaa udało mi się stworzyć coś takiego:

 

Poniedziałek: topinambur, cykoria, 1 łyżka mieszanki Herbal Pets zioła podstawowe dla szynszyli, płatki kwiatów(nagietek), 1 łyżeczka pyłku pszczelego.
Wtorek: topinambur, babka lancetowata, płatki róży, pół łyżeczki siemienia lnianego. 1 łyżka mieszanki Herbal Pets zioła podstawowe dla szynszyli,
Środa: liść maliny, topinambur, fioletowa malwa,

Czwartek: topinambur, nasiona ostropestu, cykoria
Piątek: topinambur, fioletowa malwa, liście pokrzywy.
Sobota: płatki słonecznika, płatki róży,
Niedziela: topinambur, cykoria, fioletowa malwa, liście mniszka lekarskiego

 

i chciałabym się dowiedzieć czy mogę takie coś podawać moim Potworkom :) dodatkowo mają one oczywiście cały czas dostęp do wody, siana i gryzaków (sepia, gałązki) no i karma - Versele Laga Chinchilla Nature ReBalance. 
I jeszcze gdybyście mogli mi powiedzieć jak to jest z dawkowaniem tych wszystkich ziółek? Bo nie chciałabym zaszkodzić zwierzakom, a dopiero się wdrażam. 

A i nie wiem jak jest z tą mieszanką Herbal Pets zioła podstawowe dla szynszyli. 


  • 0

#568 didaś

didaś

    Nadworny medyk Miłościwie Panującego Dyktatora

  • Administracja
  • 3216
  • 34
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaKraków
  • Województwo:Małopolskie

18 czerwiec 2015 - 23:28

Z drugiego dnia przerzuciłabym ziółka podstawowe np. na środę- one mają stosunkowo dużo ziół moczopędnych, nie ma co ich podawać dwa dni pod rząd (z tych gotowych mieszanek Herbal Pets chyba fajniejsze są te uzupełniające, ale musiałabym się wczytać w skład jak będę mieć dłuższą chwilkę, może do tego czasu ktoś coś sensownego napisze z własnego doświadczenia). Czwartego dnia możesz im dorzucić coś roślinnego- np. nagietka, a szóstego dorzuć jeszcze topinambur (topinambur mogą jeść codziennie, on ładnie obniża poziom cukru, jest lubiany w większości, a dodatkowo twardy, więc pomaga ścierać ząbki).

 

Pomyśl nad zmianą karmy- ReBalance przeznaczona jest z założenia dla starszych szynszyli, jest mniej kaloryczna, a maluchy potrzebują dostarczenia energii, żeby ładnie rosły. Karma z założenia ma być tylko dodatkiem, ale jednak stawiałabym na wersję zwyczajną tej samej firmy. np. VL Chinchilla Nature lub VL Chinchilla&Degu Complete :)

 

Ziółka zaczynaj dawkować stopniowo, żeby zobaczyć jak reagują. Po kilka kwiatków/listków, a potem możesz spokojnie ilość zwiększyć. Do takich stosunkowo bezpiecznych ziółek, których można dawać więcej należy malwa, nagietek. Z babką trzeba uważać, żeby nie przegiąć, bo może działać lekko zapierająco, z mniszkiem również, ale dlatego że jest moczopędny (chociaż łyżka stołowa jest ok, ale zaczynaj od małych dawek).

 

 

A! I pokaż nam swoje zwierzaki w dziale "Przedstaw się", bo Ci żyć nie damy bez zdjęć! :D


  • 0

"Do not quench your inspiration and your imagination; do not become the slave of your model."
V. van Gogh


458966ff1b.png


#569 PeterP

PeterP

    Zaawansowany zamiatacz bobków

  • Użytkownik
  • 136
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacjałódzkie
  • Województwo:Łódzkie

19 czerwiec 2015 - 17:23

Moje puszystości oprócz babki lancetowatej, nie chcą jeść innych liści z garbnikami, typu malina, porzeczka, lipa itd w zasadzie takie "zapierające" to jedzą tylko babkę, reszty nie tykają. Czy w związku z tym, nie zaszkodzi myszorom jak dwa razy w tygodniu podam im babkę lancetowatą? Bo we wszystkich poradnikach pisze, żeby raz w tygodniu podawać.


  • 0

#570 Aniutka

Aniutka

    Dobrze wytresowana posłuszna służba szynszyli

  • Administracja
  • 8873
  • 54
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

19 czerwiec 2015 - 18:40

Peter jeśli dobrze ją tolerują to w niewielkiej ilości nie zaszkodzi nawet dwa razy w tygodniu.
  • 0

Dyzio I Franio M
Dyzio i Franio
banerek


#571 Kaalinkaa

Kaalinkaa

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 769
  • 32
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaLublin
  • Województwo:Lubelskie

20 czerwiec 2015 - 16:13

Niesamowite, jak pobyt tutaj na forum wzbogaca wiedzę człowieka, no nie? :D. Dopiero przychodziłam taka zielona i nie wiedziałam, co z czym się je, a teraz jak tworzyłam od nowa swój plan żywienia to już wszystko dokładnie przemyślane z tabelą dziewczyn, pozaznaczane kolorami co ma jakie właściwości, żeby nie za dużo moczopędnych czy zapierających było w jednym dniu :P.

Ale wiadomo, człowiek nie jest nieomylny, nie wiem też, czy zwróciłam wystarczającą uwagę na zawartość garbników w codziennej diecie, więc chciałabym dać wam mój nowy plan żywienia do wglądu i oceny :).

 

Oto i on:

PON. liść morwy białej, rumianek, natka pietruszki, nagietek    

WT. liść jabłoni, fioletowa malwa, melisa, kwiat chabru    
ŚR. jeżówka i lucerna, ostropest ziele, rumianek, liść jabłoni    

CZW. mniszek lekarski, liść morwy białej, babka lancetowata, melisa    
PT. ziele owsa, mięta, liść jabłoni, fioletowa malwa    
SB. płatki słonecznika, ostropest ziele, liść morwy białej, nagietek    
NDZ. liść brzozy, rumianek, liść jabłoni, melisa


  • 1

#572 Ethelen

Ethelen

    Wyspecjalizowana służba jaśniepaństwa

  • Administracja
  • 3458
  • 32
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

20 czerwiec 2015 - 16:51

@Kaalinkaa,fajny zestaw :brawo:  


  • 0

iske! Iske! Iske! Iske! Iske! Kolme rautaa iskekäähän, teidät iski Ilmarinen!


#573 Kaalinkaa

Kaalinkaa

    Patologicznie zaszynszylowany

  • Użytkownik
  • 769
  • 32
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaLublin
  • Województwo:Lubelskie

20 czerwiec 2015 - 17:28

Dzięki :). Prawda jest taka, że dopiero jak się dobrze pozna zwierzaka to można ułożyć mu odpowiedni plan żywienia :). Mój wcześniejszy plan polegał mocno na topi, do którego mój Riko jednak się nie przekonał :).


  • 0

#574 Ethelen

Ethelen

    Wyspecjalizowana służba jaśniepaństwa

  • Administracja
  • 3458
  • 32
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWarszawa
  • Województwo:Mazowieckie

20 czerwiec 2015 - 17:52

@Kaalinkaa,i to jest słuszne podejście - ja staram sięnie trzymać "sztywnych" planów - bo nie zawsze mam wszystko, zwierzak nie zawsze ma na wszystko ochotę. Ponieważ jestem jedyną osobą, która je karmi  to staram się pamiętać co dawałam w ostatnich dniach, żeby się nie powtarzać, co ma jakie właściwości i co z czym łączyć :) co powoduje że co tydzień zestawy są trochę inne - ale od czegoś trzeba zacząć i dobra rozpiska na początek bardzo pomaga :) 


  • 0

iske! Iske! Iske! Iske! Iske! Kolme rautaa iskekäähän, teidät iski Ilmarinen!


#575 Emitosa

Emitosa

    Nie ma na nic czasu - ma szynszyle

  • Użytkownik
  • 64
  • Płeć:Kobieta
  • LokalizacjaWrocław
  • Województwo:Dolnośląskie

13 listopad 2015 - 09:31

Cześć,
Czytam te Wasze plany żywieniowe...sama juz nie wiem.
Wydaję mi się, że przekarmiłam mojego futrzaka;o ostatnio tak przytyła w mgnieniu oka... Dostawała zawsze VL re-balance ok 2łyzek. Sianko zawsze.
Smakołyk -suszone jabluszko(caly plasterek starczal na okolo 4dni) dostawała codziennie, za nagrodę jakiś kawałeczek. Czasem płatek migdała...
Ostatnio przeczytałam tutaj na forum, ze 95% diety to zioła, sianko...więc dodałam do jadłospisu mieszankę ziół podstawowych+ mieszankę kwiatów. Z miski znika wszystko prócz karmy;p
Ale niepokoi mnie jednak to co robię...
Ah i dodam, że dostaje tez gryzaki melisowe.
  • 0